Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Książka: Paragraf 22

  • Twoja ocena:      
  • Średnia ocena: 5,08 ; książkę oceniło 6020 użytkowników - zobacz szczegóły
  • Do BiblioNETki wprowadził(a): azot0x
  • Uwagi i dodatkowe informacje:

    Rok pierwszego oryginalnego wydania to 1961, ale w 1955 ukazał się pierwszy rozdział powieści, stąd oryginalny copyright jest 1955 i 1961. Pierwotny tytuł miał brzmieć "Catch-18" ("Paragraf 18"), jednak równocześnie zaplanowano wydanie książki Leona Urisa "Mila 18", i wydawca zażądał zmiany liczby w tytule.
    [DorSz]

Podziel się:

Recenzje i opinie o książce

Tytuł tekstu: Mistrzowska karykatura

„Paragraf 22” opowiada o wojnie i biurokracji, a więc o tematach, które w żaden sposób nie są mi bliskie. Zabrałam się niechętnie za tę pozycję i zrozumiałam uczucia, o których pisał Walker Percy w przedmowie do „Sprzysiężenia osłów” Toole’a: pierwsze strony wywołują zaskoczenie, że wcale nie jest tak źle, potem wzrasta zainteresowanie, które przechodzi w niemożność uwierzenia – ta książka nie może być aż tak dobra! Głównym bohaterem powieści Hellera jest Yossarian, bombardier amerykańskich s...

czytaj całość »

data dodania: 2013-07-26, autor: delirio, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Był pewien kruczek...

„Paragraf 22” to książka niezwykła. Heller opowiada w niej o II wojnie światowej żartem, czasami wręcz z pewnym przekąsem. W ciekawy sposób porusza istotne sprawy. Mówi o bezsensie wojny szydząc z niej i wyśmiewając chwałę, którą teoretycznie przynosi walka. Ciągle zabawne, czasami śmieszące do łez (lub bólu brzucha, jak kto woli) sceny, zbyt lekkie, zbyt frywolne traktowanie wojny mogą budzić irytację. Ale wojna w tej książce jest ważna; jest ważna, bo wojny nigdy nie powinno być i o tym gł...

czytaj całość »

data dodania: 2006-11-17, autor: Korniszon13, komentarzy: 4

Tytuł tekstu: Lektura obowiązkowa

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Kolejna amerykańska opowieść o tym, że wojna jest zła... tym razem jednak jest to historia, a raczej wiele historii zupełnie różnych od przeciętnej opowiastki made in USA. Jest to najśmieszniejsza, a zarazem jedna z najsmutniejszych książek, jakie dane mi było czytać. Podczas lektury nieraz wybuchałam głośnym śmiechem i nieraz byłam naprawdę wzruszona. Co jest tematem książki? Wojna. Poprzez kreację karykaturalnych postaci, przedstawianie sytuacji posuniętych do najdalszych granic absurdu i ...

czytaj całość »

data dodania: 2005-08-11, autor: illl, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: "Paragraf 22"

"Paragraf 22" określiłbym jako skrzyżowanie "Przygód dobrego wojaka Szwejka" z... "Rokiem 1984". Do książki Haška upodabnia go specyficzny, czarny humor - miejscami nawet trochę brutalny. A co - do "Roku 1984"? Obie książki opowiadają o buncie przeciwko systemowi. W obu władze stosują wobec ludzi kłamstwa i zastraszanie. W dziele Hellera wyżsi oficerowie wykorzystują lotników do swych własnych celów. Przykładem jest tutaj pułkownik Cathcart, który, podwyższając wymaganą liczbę akcji bojowych, ch...

czytaj całość »

data dodania: 2005-08-09, autor: Anub1s, komentarzy: 2

Tytuł tekstu: Wspaniała metafora

Ta książka to wielka metafora. Metafora życia w jednostce lotniczej jako życia w ogóle. Pokazuje wyolbrzymione, odbite w krzywym zwierciadle, posunięte do groteski cechy natury ludzkiej, skłonności do określonych zachowań. Jest tu obłędna chciwość i podłość, jest głupota i okrucieństwo, jest fałsz i małostkowość, wyrachowanie, zimna inteligencja pozbawiona uczuć i zasad, brutalność i siła w opozycji do słabej i delikatnej miłości, pycha, strach. W tym odwróconym świecie to wariaci okazują się no...

czytaj całość »

data dodania: 2005-06-10, autor: magnidude, komentarzy: 4

Tytuł tekstu: Był tylko jeden kruczek... paragraf 22.

Książkowy debiut Josepha Hellera, oparty na osobistych doświadczeniach, przedstawiony jako groteskowa opowieść o absurdzie wojny i życia w armii. Tytułowy paragraf to prawny kruczek w wojskowych przepisach, w myśl którego podwładni bezwględnie muszą wykonywać rozkazy, przełożeni zaś mogą robić wszystko, czego nie można im zakazać. Określa to sytuację, w której człowiek, niezależnie od tego, co zrobi, jest skazany na porażkę. Cały absurd wojny ukazany na płaszczyźnie groteski z dozą czarne...

czytaj całość »

data dodania: 2005-02-27, autor: Mazikk87, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Obłoki

Absurd jako narzędzie opisywania rzeczywistośći, to niekiedy niezłe wyzwanie, tu się sprawdza niemalże w stu procentach. Łagodzi makabrę, broni przed znaczną ckliwośćią, tworzy przednią powieść.

czytaj całość »

data dodania: 2005-01-29, autor: tytus-vii-ix, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Pułapki absurdu

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Znakomita książka, w której pod grubą warstwą absurdalnego i często dość brutalnego humoru kryją się refleksje nad paradoksami i zbiegami okoliczności, mającymi wymierny wpływ i często paraliżującymi nasze życie. Przedstawiona w niej grupa lotników jest kalejdoskopem ludzkich postaci i służy ukazaniu całego wachlarza ludzkich zachowań w krzywym zwierciadle autora. Książka, którą czyta się wybuchając śmiechem, lecz również momentami wzruszająca, a nawet potrafiąca u wrażliwych osób wycisnąć ł...

czytaj całość »

data dodania: 2004-11-06, autor: pegas78, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Jeden, malutki kruczek...

Aby wstać, nie wystarczy jedynie pomocna dłoń jakiejś przyjaznej duszyczki - o wiele potrzebniejszy jest sokoli wzrok, by zauważyć, że coś jest nie tak jak powinno z panoramą świata. Niestety ludzie są krótkowzroczni, tudzież ślepi, a świat chyli się ku upadkowi. Gdyby tak zdjąć klapki z kilku znaczących par oczu, może udałoby się ocalić ludzkość. Jednak nie warto nawet próbować zmieniać kogoś na siłę, gdyż jest to bezsensowne. Przekonał się o tym Yossarian, oficer Armii Stanów Zjednoczon...

czytaj całość »

data dodania: 2004-10-15, autor: devochka, komentarzy: 1

Tytuł tekstu: Faktycznie dziwna

Książka faktycznie dziwna! Chociaż gdzie jej tam poziomem trudności lektury do "Ulissesa" Joyce'a!:) Dowcip raczej czarny, ale dialogi absurdalne i przez to śmieszna! Mnie szczególnie ubawiły te dotyczące operacji Yossariana, których konkluzja sprowadzała się do tego, że nieważne jaki organ się operuje, a pacjent nie ma prawa głosu. Jednak uważny czytelnik zrozumie, że tak naprawdę to istniejący system jest absurdalny, a jego uczestnicy nie mają innej broni przeciwko chaosowi jak śmiech, choćby ...

czytaj całość »

data dodania: 2004-10-14, autor: erendira, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Świetna, choć bardzo specyficzna książka

Historia dzieje się podczas drugiej wojny światowej wśród żołnierzy jednostki amerykańskiej. Główny bohater, pilot Yossarian, stara się zgrywać wariata, aby uwolnić się od wojny, lecz otoczony przez samych wariatów nie ma na to najmniejszych szans. Świetny niepowtarzalny humor, absurdalne dialogi i postacie. Polecam każdemu, kto lubi serial telewizyjny M.A.S.H., wie "że w wojsku się szczela i szczy razy czydzieści czy" oraz lubi literaturę z przymrużeniem oka, nasyconą abstrakcyjnym dowcipem...

czytaj całość »

data dodania: 2004-10-12, autor: Remiel, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Nie czuję klimatu

Do przeczytania tej książki zabierałam się już kilka razy i jeszcze nigdy nie udało mi się dobrnąć do końca. Wiem, że książka ma wielu zwolenników, ale mnie nie porwała. Zupełnie nie czuję klimatu, niezbyt bawi mnie specyficzny humor Hellera, a do szewskiej pasji doprowadza chaotyczność narracji. Denerwuje mnie to, że autor bezustannie przeskakuje z wątku na wątek. Jeżeli to jest najlepsza książka Hellera, to ja temu Panu już podziękuję.

czytaj całość »

data dodania: 2004-07-23, autor: Olutka, komentarzy: 2

Tytuł tekstu: Jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku...

Jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku oraz najsłynniejsza powieść na temat II wojny światowej. Powieść pełna czarnego humoru, ukazuje bezsens wojny i armii jako instytucji, wyśmiewa mechanizmy społeczne rządzące się logiką absurdu. Jej bohaterowie to zbiorowisko wariatów, fanatyków, oportunistów, ale nade wszystko ludzi, którzy mają jeden wspólny cel - za wszelką cenę przeżyć... Moja opinia: Książka ta jest wprost przesiąknięta specyficznym poczuciem humoru. Powiedziałbym, że nie spotk...

czytaj całość »

data dodania: 2004-06-15, autor: mel, komentarzy: 3

Tytuł tekstu: bez tytułu

Skuszony wieloma zachętami ze strony grupowiczów, sięgnąłem po książkę Hellera. Niestety tak jak nie śmieszą mnie dowcipy o wojsku opowiadające o kopaniu rowu odtąd do wieczora, tak nie śmieszy mnie "Paragraf...". Autor opisuje grupę amerykańskich żołnierzy lotnictwa stacjonujących we Włoszech w czasie II WŚ. Są oni zmuszani do brania udziału w kolejnych lotach bojowych, mimo że odbyli już swoją kolejkę uprawniającą do powrotu do domu. Z pełnych zapału młodych ludzi, którzy chcieli służyć ojczyź...

czytaj całość »

data dodania: 2004-03-15, autor: bazyl3, komentarzy: 7

Noty wydawców i inne informacje

Tytuł tekstu: z okładki

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

"Rozpaczliwy brak umiejętności pisarskiej, emocjonalny kociokwik". Krytyk "New York Timesa", który tak skwitował premierę "Paragrafu 22" (1961), książkowego debiutu Josepha Hellera, popełnił pomyłkę życia. Oparta na osobistych doświadczeniach powieściowa groteska o grozie i absurdzie wojny oraz życia w armii rozeszła się w ponad 10 mln egzemplarzy na całym świecie. Mike Nichols siedem lat zabiegał o prawo do sfilmowania książki. Gdy wreszcie je uzyskał, nakręcił obraz w "galaktycznej" obsadzie: z Alanem Arkinem w roli Yossariana, Jonem Voightem, Martinem Sheenem, Anthonym Perkinsem i Orsonem Wellesem. Zwrot "Paragraf 22" trafił do potocznej angielszczyzny jako określenie sytuacji, w której człowiek, niezależnie od tego, co zrobi, skazany jest na porażkę. Tytułowy "paragraf" to prawny kruczek w wojskowych przepisach, w myśl którego podwładni bezwzględnie muszą wykonywać rozkazy, przełożeni zaś mogą robić wszystko, czego nie można im zakazać. Bombardier Yossarian udaje wariata, żeby uniknąć szaleńczych lotów bojowych. Lekarze i dowódcy zgodnie orzekają, że jego odmowa jest wyrazem zdrowia psychicznego. Bohater jest zdrowy, więc... może latać.

Na początku lat 90. Hellerowi zaoferowano zaliczkę 10 mln dolarów za napisanie dalszego ciągu powieści. Studia filmowe biły się o prawa do jej sfilmowania. Premierze "Ostatniego rozdziału. Paragraf 22-bis" (1993) towarzyszyła gigantyczna kampania reklamowa. Na próżno. Gorzka w wymowie powieść - Heller sportretował swoich dawnych bohaterów o kilkadziesiąt lat starszych, żyjących w zdegradowanym świecie bez zasad i wartości - spodobała się krytykom, ale nie odniosła komercyjnego sukcesu. "Obarczony dużą zaliczką podejmujesz się napisać książkę, która spodoba się masowemu czytelnikowi. Ale bardzo mało dobrych książek podoba się masowemu czytelnikowi. »Paragraf 22« to był fuks" - tłumaczył swoje niepowodzenia pisarz.

"Jeżeli nawet pan Heller nie napisze już ani linijki, jego pozycja pozostanie ugruntowana". Entuzjastyczne słowa, które po ukazaniu się "Paragrafu 22" napisał jeden z amerykańskich krytyków, okazały się prorocze. Dla wielu czytelników Joseph Heller (1923-99) pozostał autorem jednego dzieła. Jego pozostałe książki nie powtórzyły sukcesu "Paragrafu 22".

Urodził się w Nowym Jorku. W czasie II wojny służył w amerykańskim lotnictwie we Włoszech (odbył 60 lotów bojowych na pokładzie bombowca B-25). Po studiach pracował jako copywriter, m.in. dla "Time'a" . Oszałamiający sukces książkowego debiutu odmienił jego życie. Heller dostał posadę wykładowcy - uczył sztuki pisania prozy oraz dramatopisarstwa na uniwersytetach w Yale i w Pensylwanii. Do końca życia bezskutecznie starał się powtórzyć sukces debiutanckiego "Paragrafu 22". Kolejną powieść, "Coś się stało", psychologiczny portret człowieka sparaliżowanego strachem, wydał dopiero po 13 latach. W "Namaluj to" (1988) zawarł sarkastyczną medytację o Rembrandcie, Arystotelesie, filozofii i historii. W napisanej wspólnie z przyjacielem Speedem Vogelem książce "Nie ma się z czego śmiać" opowiedział historię pobytu w szpitalu starzejącego się, zgorzkniałego i narcystycznego pisarza. Żadna z jego kolejnych powieści nie przekonała krytyków i publiczności. Jeszcze gorzej przyjęto jego dramaty sceniczne.


"- Metcalf, czy to wasza noga!
- Nie, panie pułkowniku. To pewnie noga porucznika Scheisskopfa.
- To nie moja noga - powiedział porucznik Scheisskopf.
- W takim razie możliwe, że to jednak moja noga - powiedział major Metcalf.
- Zabierzcie ją.
- Tak jest, panie pułkowniku. Ale pan pułkownik musi najpierw zabrać swoją nogę. Pan pułkownik postawił ją na mojej.
- Każecie mi zabrać nogę?
- Nie, panie pułkowniku. Ależ skąd, panie pułkowniku.
- Więc zabierzcie nogę i stulcie ten swój głupi pysk. A wy może uprzejmie odpowiecie. Nadal was nie słyszę.
- Tak jest, panie pułkowniku. Powiedziałem, że nie powiedziałem, że nie można mnie ukarać.
- O czym wy, u diabła, mówicie?
- Odpowiadam na pytanie pana pułkownika, panie pułkowniku.
- Jakie pytanie?
- »Co, u diabła, mieliście na myśli, wy skurwysynu, mówiąc, że nie możemy was ukarać?« - odczytał ze swego protokołu kapral, który umiał stenografować".

[Mediasat Poland, 2004; Kolekcja "Gazety Wyborczej"]

czytaj całość »

data dodania: 2011-01-19, autor: NiKiFoR, komentarzy: 0

Powiązane czytatki

Tytuł tekstu: Sierpień 2015 cz.2

Upadek (4) Głównym bohaterem „Upadku” jest niejaki Jean-Baptiste Clamence, spełniony ideał szczęśliwego człowieka sukcesu. Jest przystojny, ma dobrą pracę, pomaga ludziom, a kobiety same do niego ciągną. Okazuje się jednak, że coś jest z nim nie tak, że nawet ktoś taki może w (nie)sprzyjających okolicznościach w końcu się załamać zniszczony przez własne ego. Czy życie każdego człowieka nie jest w gruncie rzeczy taką szarpaniną pomiędzy własną wolą, a wolą innych, pomiędzy tym, co dobre, a tym c...

czytaj całość »

data dodania: 2015-09-14 22:38, autor: Pok, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Jednostkowy kryzys czytelnictwa, cz. V

"I have of late—but wherefore I know not—lost all my mirth" Tytuł moich wpisów jest nieprzypadkowy. Od dłuższego czasu zatracam radość z czytania. Zbliżam się do postaci Clevingera z Paragraf 22 , która wiedziała o książkach wszystko z wyjątkiem tego, jak czerpać z nich radość. Oczywiście daleko mi do faustowskiej wiedzy - daleko mi też do Hamleta z motta. Ale dzięki literaturze możemy być wszystkimi tymi postaciami wszyscy. A więc i ja. Prawdziwą, ludyczną przyjemność sprawiła mi ostatnio...

czytaj całość »

data dodania: 2016-04-15 02:46, autor: rollo tomasi, komentarzy: 1

Inne, czyli miscellanea

Tytuł tekstu: Kapitalna książka!

Nie mogę wyjść z zachwytu nad tą powieścią. „…Jak na zawołanie minęła go karmiąca matka z dzieckiem zawiniętym w czarne łachmany i Yossarian miał ochotę ją również uderzyć, gdyż przypominała mu o bosym chłopcu w cienkiej koszuli i w cienkich, postrzępionych spodniach i o całej drżącej, ciemnej biedocie tego świata, który nigdy jeszcze nie zapewnił dość ciepła, żywności i sprawiedliwości swoim mieszkańcom, poza garstką ludzi przemyślnych i pozbawionych skrupułów. Co za cholerny świat!”* O c...

czytaj całość »

data dodania: 2012-08-24, autor: georgeAzbest, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: cytat z książki

- Czy Orr jest wariatem? - Jasne, że tak - powiedział doktor Daneeka. - Czy możesz go zwolnić od lotów? - Jasne, że mogę. Ale najpierw on sam musi się do mnie zwrócić. Tego wymagają przepisy. - Więc dlaczego on się do ciebie nie zwraca? - Bo to wariat - wyjaśnił doktor Daneeka. - Musi być wariatem, żeby nadal brać udział w lotach bojowych, kiedy tyle razy ledwo uszedł z życiem. Jasne, że mogę go zwolnić, tylko najpierw musi się do mnie zwrócić. - I to wystarczy, żeby go zwolnić? - Wystarc...

czytaj całość »

data dodania: 2010-11-23, autor: vinga9, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: cytat z książki

„Robiłem to, żeby zachować twarz, w razie gdyby ktoś mnie przyłapał na tym, że noszę dzikie jabłka w ustach. Mając gumową piłeczkę w dłoni, mógłbym wyprzeć się dzikich jabłek w ustach. Gdyby ktoś mnie spytał, dlaczego trzymam dzikie jabłka ustach, mogłem po prostu otworzyć dłoń i pokazać, że trzymam gumową piłeczkę, a nie dzikie jabłka, i nie w ustach, tylko w dłoni. Pomysł był dobry, ale nie wiedziałem, czy ludzie coś z tego rozumieją, bo niełatwo jest coś wytłumaczyć, kiedy się mówi z dzikimi ...

czytaj całość »

data dodania: 2006-11-18, autor: Korniszon13, komentarzy: 0

Forum - dyskusje na temat książki

Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki. Zaloguj się aby dodać nowy temat. Jeśli nie masz konta możesz się zarejestrować tutaj.

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku