Książka: Frankenstein

Tytuł oryginalny: Frankenstein, or The Modern Prometheus
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Łopatka Paweł
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura zagraniczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 1818
Rok pierwszego wydania polskiego: 1925
Inne wersje książki:
  • Frankenstein (tłum. Goldman Henryk)
  • Frankenstein czyli Współczesny Prometeusz (tłum. Płaza Maciej)
  • Frankenstein (tłum. Flake-Prawacka Elżbieta)

Uwagi i dodatkowe informacje dla wersji Frankenstein (tłum. Goldman Henryk):
[Wydawnictwo Poznańskie, 1958] [Siedmioróg, 1996] [Muza, 1998] [Świat Książki, 2000]
Uwagi i dodatkowe informacje dla wersji Frankenstein czyli Współczesny Prometeusz (tłum. Płaza Maciej):
Opracowanie i posłowie: Płaza Maciej [Vesper, 2013]
Uwagi i dodatkowe informacje dla wersji Frankenstein (tłum. Flake-Prawacka Elżbieta):
Opracowanie: Burgan Michael [słowo/ obraz terytoria, 1998]

Do BiblioNETki wprowadził(a): lisek
Średnia ocena: 4,37 ;
książkę oceniło 816 użytkowników zobacz szczegóły
Książkę w schowku ma: 102 użytkowników - zobacz szczegóły
Uwagi i dodatkowe informacje: [Zielona Sowa, 2001]
[Mediasat Group, 2005]
Linki: brak
Tagi:
Recenzje i opinie

Recenzje i opinie o książce

Redakcja BiblioNETki poleca!
O tym, że Frankenstein to nie potwór
Recenzja nagrodzona!
Kto tu jest potworem?
Redakcja BiblioNETki poleca!
Victor Frankenstein kontra Robert De Niro
Redakcja BiblioNETki poleca!
Narodziny "Frankensteina"
Informacje o książce

Noty wydawców i inne informacje

Inne, czyli miscellanea

Inne, czyli miscellanea

Powiązane czytatki

Czas na klasykę! (wrzesień, październik 2010)

Autor: Virvien Data dodania: 2010-09-29 18:13
29 września 2010 Akcję rozpoczęłam od książki Wspomnienia z domu umarłych (1860) Na początku nie mogło ode mnie odejść wrażenie, że to Sołżenicyn. Teraz widzę różnicę i zdecydowanie wolę tego drugiego, ma ciekawszy język, choć czasem mniej zrozumiały. Sołżenicyna "Archipelag..." jest bardziej historyczna, "Wspomnienia..." to, no cóż, wspomnienia - inny styl itepe. Poza tym Dostojewski tak jakby aprobuje całą instytucję więzienną, a przynajmniej nie jej nie gani tak jak Sołżenicyn. Czy pow...

Irytujące, i tyle

Autor: Lenia Data dodania: 2012-08-14 14:05
Wielkie ach dzieło klasycznej literatury angielskiej... ach, ach... jaka nuda. Skończyłam wczoraj - bo się uparłam, że dokończę - "Frankensteina" Mary Shelley. I mimo że wiem, że "ach, ach", to u mnie żadnych achów nie było, poza czymś w rodzaju: "ach, kiedy to się skończy?" Jest to jedna z najbardziej irytujących książek, jakie miałam okazję czytać. Jest dokładnie tak nieznośnie przewidywalna, jak opowieść mająca mrozić krew w żyłach być nie powinna. Co gorsze jednak, główny bohater nie za...

Współczesny Prometeusz

Autor: Ciachoo Data dodania: 2017-02-20 20:09
Frankenstein "Frankenstein" to klasyka grozy i jedna z najpopularniejszych postaci literackich i filmowych w historii. Czy można o niej napisać coś więcej po dziesiątkach, a raczej setkach opracowań i recenzji (wszak to książka z 1818 roku) różnych osobistości, w wielu wypadkach przewyższających przeciętnego czytelnika inteligencją i literackim zacięciem? Wydaje mi się, że nie. Ale może się mylę? W każdym razie ja nie będę się silił, żeby napisać na chama coś nowego, w zamian za to napiszę je...
Forum - dyskusje na temat książki
Temat
Odpowiedzi
Autor
Ostatnia
odpowiedź
Odpowiedzi
1
Autor
Ryana
Ostatnia odpowiedź
2014-03-14 01:21 yyc_wanda
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: