Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Książka: Śniadanie u Tiffany'ego

  • Twoja ocena:      
  • Średnia ocena: 4,52 ; książkę oceniło 2562 użytkowników - zobacz szczegóły
  • Do BiblioNETki wprowadził(a): kolczatka
  • Linki:
    • brak
Podziel się:

Recenzje i opinie o książce

Redakcja BiblioNETki poleca!
Tytuł tekstu: Dlaczego Holly ucieka?

Jakie to szczęście, że ta książka napisana została blisko 50 lat temu – bo kto by dziś zaryzykował wydanie nostalgicznej opowieści o fascynacji początkującego pisarza niepoprawną mitomanką i nieustającą uciekinierką? Ba, gdyby tylko ten temat... ale przecież „Śniadanie u Tiffany’ego” nie ma ani jednej z tych cech, które zdaniem wielu dzisiejszych krytyków przesądzają o ponadprzeciętnych walorach prozy! Żadnych meandrów konstrukcyjnych, lawirowania pomiędzy czasami i osobami narracji, przeplatani...

czytaj całość »

data dodania: 2005-07-31, autor: dot59Opiekun BiblioNETki, komentarzy: 7

Tytuł tekstu: Wędrując na kraniec tęczy

Och, Holly! Mała, bezbronna, naiwna, złotowłosa Holly, czy gdy się narodziłaś w wyobraźni Trumana Capote wiedziałaś, że ponad pięćdziesiąt lat później wciąż szaleć będą za Tobą miliony? Naśladując Twe gesty, mimikę, sposób ubierania się – długo jeszcze marzyć będą o byciu Tobą, goniącą za nieuchwytnym szczęściem, wymykającą się słowom i objęciom, jednocześnie przestraszoną i odważną, a nadto tak bardzo, bardzo lekkomyślną. Drodzy Państwo, poznajcie Holly Golightly. To pięknookie dziewczę ma l...

czytaj całość »

data dodania: 2014-05-07, autor: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Top model

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Capote jest fantastycznym jurorem. Lubię czułość i zachwyt, z jakimi przygląda się swojej wyimaginowanej modelce. I to, że pozwala jej być sobą. W najwspanialszej wersji, w najkorzystniejszym momencie. Broni jej przed naszymi brzydkimi czytelniczymi instynktami. Mógł ją przerobić na smutny morał, papierową lekcję, odstręczający przykład. Holly opuszczoną przez wszystkich, umierającą, rozgoryczoną, na dnie. Ideał nonszalancji zgnieciony przez reguły rządzące światem. To takie powieściowe, takie ż...

czytaj całość »

data dodania: 2010-12-10, autor: oyumi, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: "Szczera blagierka"

Co w tej Holly jest takiego, że pozostaje w nas na długo? Pozostaje dokładnie tak jak w ludziach, których spotykała na swej drodze. Nie pozostawiała nikogo obojętnym. Jedni ją podziwiali z daleka, inni ją kochali, jeszcze inni nienawidzili. Albo zimno albo gorąco, żadnych letnich uczuć. Może dlatego, że w tym dziwnym życiu, które prowadziła, była na swój sposób szczera i prawdziwa. Tak wiem, to trochę dziwnie brzmi wobec osoby, która ciągle ucieka i nie chce pogodzić się z życiem tu i teraz. Tro...

czytaj całość »

data dodania: 2009-10-30, autor: analaw, komentarzy: 5

Tytuł tekstu: Dziecinna tajemniczość

O co chodzi? "Śniadanie u Tiffany'ego" jest dość krótką powiastką o 20-letniej Holly Golightly, która, mimo młodego wieku, przeżyła niejedno. Akcja toczy się w Nowym Jorku na początku lat 40-tych. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykła opowieść o towarzyskiej panience, która z łatwością obraca się wśród bogatych nowojorczyków. I na najbardziej powierzchownym poziomie taka jest w rzeczywistości, ale od typowych "arcydzieł" o bogactwie, miłośći, zdradach (od których filmowych wersji aż roi ...

czytaj całość »

data dodania: 2005-07-10, autor: angerthor, komentarzy: 1

Tytuł tekstu: Czytadło pospolite

Książka nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Jest z gatunku "przeczytałam - zapomniałam". Główna bohaterka, Holly, to dziewczyna wyrwana z prowincji, która, zachłyśnięta wielkomiejskim życiem, korzysta z niego pełnymi garściami. Jest dziewczyną do towarzystwa, modelką, kobietą salonów itd. Zakochują się w niej wszyscy mężczyźni. Oczywiście bez wzajemności, bo Holly nie ma czasu na miłość. Opowieść nudna i bez jakiegokolwiek przesłania. Dobra do pociągu.

czytaj całość »

data dodania: 2005-03-10, autor: kasiaa, komentarzy: 5

Tytuł tekstu: bez tytułu

Holly to jedna z tych bohaterek literackich, które mnie irytują. A dlaczego? Dlatego, że jest próżna, prowadzi pasożytniczy tryb życia, igra z losem i ucieka przed konsekwencjami. Holly to kobieta niezależna, która wzbudza w mężczyznach potrzebę opiekowania się nią. Ponadto sprawia wrażenie osoby infantylnej i naiwnej, choć w rzeczywistości wcale taka nie jest. "Śniadanie u Tiffany'ego" bardzo dobrze się czyta. Jest dobrze skontruowanym portretem psychologicznym Holly Golightly. Autor świetn...

czytaj całość »

data dodania: 2004-09-12, autor: Olutka, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Holly Golightly - wciąż w podróży

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

W zasadzie całe, dość długie, opowiadanie to portret. Wspaniale odmalowany obraz osoby będącej wdzięcznym, acz niełatwym do opisania modelem. Trudno o osobę bardziej szczerą, a jednocześnie bardziej tajemniczą niż Holly Golightly. Można o niej powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest nudną i banalną kobietą. Nikt, kto ją poznał nie potrafi o niej zapomnieć. Nawet po latach od jej wyjazdu z Nowego Jorku najmniejsza o niej wzmianka budzi emocje, tęsknotę i wspomnienia. Każdy dzień w jej tow...

czytaj całość »

data dodania: 2004-07-06, autor: villena, komentarzy: 0

Noty wydawców i inne informacje

Tytuł tekstu: z okładki

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Opublikowana w 1958 r. powieść "Śniadanie u Tiffany'ego" szybko trafiła na listę bestsellerów. Historia młodej Amerykanki wiodącej karnawałowe życie w Nowym Jorku, łamiącej serca mężczyznom i polującej na męża milionera urzekła też krytyków, którzy wskazywali, że to coś więcej niż wielkomiejskie story o wodzącej facetów za nos, cynicznej playgirl; że prezentowany przez Holly Golightly sposób na życie odzwierciedla jej lęk przed zwyczajnym dorosłym życiem, prozą ułożonej i spokojnej egzystencji. Zresztą tylko do czasu ułożonej, bo przecież nieodpornej na zrządzenia losu. Dziewczyna nie chce stabilizacji - co manifestuje m.in. dopiskiem "w podróży" na wizytówce - ale szuka poczucia bezpieczeństwa, które symbolizuje marzenie o zjedzeniu śniadania w sklepie Tiffany'ego, najpotężniejszego jubilera na świecie. Powieść Capote'a to także kapitalny obraz Nowego Jorku w latach 40. XX w., po którym oprowadza czytelników narrator-pisarz, sąsiad i przyjaciel Holly Golightly.

W 1961 r. książkę przeniósł na ekran Blake Edwards. W postać Holly wcieliła się przyjaciółka pisarza Audrey Hepburn (początkowo Capote chciał, żeby była to Marilyn Monroe). Z filmu pochodzi słynna, nagrodzona Oscarem piosenka "Moon River" Henry'ego Manciniego.


Truman Capote. Naprawdę nazywał się Truman Streckfus Persons. Urodził się w 1924 r. Dzieciństwo spędził na południu USA. Edukację zakończył na szkole średniej, potem był gońcem w "New Yorkerze". Debiutował zbiorem nowel "Zatrzaśnij ostatnie drzwi" (1943). Rozgłos zdobył książkami wydanymi pięć lat później - autobiograficzną historią o dojrzewaniu chłopca "Inne głosy, inne ściany" oraz "Harfą traw", metaforyczną opowieścią o tęsknocie za dzieciństwem, której bohaterowie zamieszkują na drzewie, uciekając przed okrucieństwem świata.

Światową sławę, pieniądze i rzesze naśladowców przyniosła mu powieść dokumentalna "Z zimną krwią" (1966). Kanwą książki były okoliczności bestialskiego morderstwa, które wstrząsnęło Ameryką. W 1959 r. dwóch recydywistów na zwolnieniu zastrzeliło czteroosobową rodzinę, zabierając ofiarom niecałe 40 dolarów. Pisarz drobiazgowo zrelacjonował mord, odwiedzał miejsce zbrodni, rozmawiał z zabójcami i uczestniczył w ich egzekucji. Przez wiele lat pracował nad monumentalną powieścią "Answered Prayers", której nigdy nie ukończył. Opublikowany za życia autora fragment książki oraz wydane pośmiertnie trzy odnalezione rozdziały dzieła ("Wysłuchane modły. Powieść nie ukończona", 1987) wywołały skandal w środowisku artystycznym. Dobre recenzje towarzyszyły ostatnim książkom: tomowi nowel "Psy szczekają" (1973) i "Muzyka dla kameleonów" (1980).

Capote był tytanem pracy. Literackie chwyty ćwiczył codziennie po kilka godzin. Używał też jednak życia. Żądał wielkich honorariów za teksty do gazet i je dostawał, kupował domy, podróżował. Przez ostatnich kilkanaście lat życia zmagał się z chorobą alkoholową. Zmarł w 1984 r.


"Tego wieczora zdjęcia Holly znalazły się na pierwszej stronie wieczornego wydania »Journal-American«, a następnego ranka trafiły do »Daily News« i »Daily Mirror«. Cały ten szum nie miał nic wspólnego z ucieczką mojego konia. Chodziło o coś zupełnie innego. Oto, co mówiły nagłówki: DZIEWCZYNA DO TOWARZYSTWA ARESZTOWANA W ZWIĄZKU ZE SKANDALEM NARKOTYKOWYM (»Joumal-American«), AKTORKA ARESZTOWANA ZA SZMUGIEL NARKOTYKÓW (»Daily News«), SZAJKA HANDLARZY NARKOTYKAMI ROZBITA, AKTORKA W ARESZCIE (»Daily Mirror«).
Zdjęcie opublikowane przez »Daily News« robiło najsilniejsze wrażenie: Holly prowadzona na posterunek policji w eskorcie dwójki muskularnych detektywów, mężczyzny i kobiety. W kompromitującym kontekście nagłówków nawet jej ubranie (czyli te same dżinsy i wiatrówka, w których jeździła konno) kojarzyło się z gangiem. Wrażenia tego nie osłabiały bynajmniej ciemne okulary, zmierzwione włosy i papieros zwisający z nadąsanych ust. Podpis pod zdjęciem głosił: »Dwudziestoletnia Holly Golightly, piękna aktorka i znana postać nowojorskich kręgów towarzyskich, jest oskarżona przez prokuratora generalnego o kluczowy udział w międzynarodowej aferze narkotykowej związanej z gangsterem Salvatore 'Sally' Tomato, eskortowana na Posterunek przy 61 Ulicy przez det. Patricka Connora (po lewej) i det. Sheilah Fezzonetti (po prawej)«".

[Mediasat Poland, 2004; Kolekcja "Gazety Wyborczej"]

czytaj całość »

data dodania: 2005-12-09, autor: margot., komentarzy: 0

Powiązane czytatki

Tytuł tekstu: Obiecuję, że kiedyś się zabiorę za...

Ostatnio porzuciłam kilka moich list na rzecz Polecanek, co okazało się całkiem dobrym wyjściem. Ale jest kilka pozycji, nieuwzględnionych przez polecanki, które chodzą za mną jak te widma, a ja wciąż nie mogę się do nich zabrać. Mam nadzieję, że ta lista będzie się z czasem kurczyła, a nie rozrastała: Psie lata stoją na półce i patrzą z wyrzutem od czterech lat. Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną obiecuję, obiecuję, bo z niezrozumiałych przyczyn jest w mojej biblioteczce, ale zaw...

czytaj całość »

data dodania: 2011-01-08 12:14, autor: benten, komentarzy: 25

Tytuł tekstu: książki stycznia'14

Przez obronę zrobiło się trochę nerwowo, było mniej czasu na czytanie, ale na szczęście jednak udało mi się przeczytać kilka zaległych pozycji. Nie mających nic wspólnego z Setką BBC, nareszcie! :) 1. Klub mało używanych dziewic: raczej nieudane kreacje postaci, infantylne sytuacje, całość grubymi nićmi szyta. Zdecydowanie na nie. Ocena: 2. 2. Z pamiętników młodej mężatki: bardzo krótkie, ale niezwykle treściwe. Nie pomyślałabym, że może mnie wciągnąć "tamten świat", a jednak mu się udało...

czytaj całość »

data dodania: 2014-01-30 08:46, autor: delirio, komentarzy: 1

Tytuł tekstu: „Śniadanie u Tiffany'ego”/„Breakfast at Tiffany's” - Truman Capote

„Ja się nie przyzwyczajam. Nigdy i do niczego. Kiedy się przyzwyczajasz, to tak jakbyś umierał.” * „Nie wolno kochać dzikich zwierząt, panie Bell. Doc popełnił ten błąd. Zawsze zanosił do domu dzikie zwierzęta. Jastrzębia ze złamanym skrzydłem. Albo kiedyś nawet dorosłego rysia ze złamaną łapą. Ale nie można oddawać serca dzikim stworzeniom: im bardziej się je kocha, tym silniejsze się stają. Mają siłę żeby uciec do lasu. Albo polecieć na drzewo. Potem na wyższe drzewo. A wreszcie wzlatuj...

czytaj całość »

data dodania: 2014-05-31 14:56, autor: nialla, komentarzy: 0

Inne, czyli miscellanea

Tytuł tekstu: Talent i warsztat

Capote w ogóle pisał świetnie. To, że miał talent, nie jest oczywiście jego zasługą. Ale facet pracował nad rozwinięciem tego, co zostało mu dane. W efekcie warsztat pisarski Capote'ego jest niesamowity, pisarz śmiało może konkurować z Poem, jeśli chodzi o sposób postrzegania rzeczywistości, wrażliwość, piekielną inteligencję, a i z Gomrowiczem rozegrałby równy mecz w dyscyplinie, jaką jest umiejętność bawienia się językiem.

czytaj całość »

data dodania: 2005-10-23, autor: wyrus, komentarzy: 2

Forum - dyskusje na temat książki

Temat Odpowiedzi Autor: Wyświetleń Ostatnia odpowiedź
Poradnik jak mieć mężczyzn u swych stóp 0 magentaa 694

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku