Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

misiak297 - użytkownik BiblioNETki

  • Login: misiak297
  • Miasto: Katowice/Kraków
  • Czytatnik: Misiakownik
  • W BiblioNETce od: 14 stycznia 2006
  • O sobie:

    Witaj!

    Mam na imię Michał.

    Ukończyłem filologię polską. Jestem nałogowym pochłaniaczem słowa pisanego. Literatury nigdy nie uznaję za przeznaczoną dla konkretnej grupy czytelników (dla mężczyzn, dla dzieci i młodzieży, dla kobiet) - ona jest dla wszystkich!

    "Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem".

    (przysłowie chińskie)

    "Nie wystarczy czytać zgodnie z katalogiem, modą albo tradycją; instynktownie należy szukać książki, która - właśnie nam - może powiedzieć coś istotnego. Trzeba czytać regularnie, podobnie jak człowiek śpi, je, kocha i oddycha. Książki, jak ludzie, tylko wtedy zdradzą ci swoje sekrety, obdarzą cię zaufaniem, jeśli i ty oddasz im się bez reszty"

    Sandor Marai "Niebo i ziemia"

    "Książka jest zawsze rozmową. (...) Książka jest listem autora do przyjaciela"

    Jarosław Iwaszkiewicz "Gawęda o książkach i czytelnikach"

    "[Literatura] Nie powinna osądzać, nie powinna pouczać, powinna starać się zrozumieć, bo takie jest, według mnie, jej powołanie. Wtedy czytelnik czuje się przez autora jak gdyby zaproszony do podjęcia wspólnej próby rozumienia opisanego w książce świata. Staje się partnerem, użycza książce własnej wrażliwości, własnej wyobraźni, emocji, myśli, własnego doświadczenia i dopiero w takim współbrzmieniu autora i czytelnika książka staje się pełnią"

    Wiesław Myśliwski "Na granicy słowa" w: Słowa i światy: rozmowy Janiny Koźbiel"

    "Książka służy do pracy nad samym sobą: intelektualnego rozwoju, poszerzania horyzontów, mierzenia się z dylematami, na które nie natrafiliśmy w rzeczywistości pozaliterackiej (ale przed którymi zawsze możemy stanąć i wtedy lepiej mieć je już jako tako przemyślane dzięki pracy z książkami); literatura uczy nas zresztą nie tylko ludzi, życia i świata (...), ale i samej siebie. Przeprowadza nas przez kolejne stopnie wtajemniczenia, pokazując, że czytelniczą przyjemność możemy czerpać nie tylko z kryminalnej zagadki czy radości pary kochanków, złączonych węzłem małżeńskim w ostatnim rozdziale, ale i ze sposobu w jaki opisano perypetie, ze śledzenia pomysłów formalnych; że język literacki ma granice nieobjęte, nieskończone, a literatura wciąż zapuszcza się w coraz dziksze rewiry."

    Jacek Dehnel "Młodszy księgowy. O książkach, czytaniu i pisaniu"

    "Często jest mi trudniej pozbyć się jakiejś książki niż zdobyć nową. Tomy przylepiają się do półek w tym pakcie konieczności i zapomnienia, jakby były świadkami pewnej chwili w naszym życiu, do której nie powrócimy. Ale podczas gdy tam nadal są, uważamy je za część nas samych. Nieraz spostrzegłem, że ludzie odnotowują dzień, miesiąc i rok, kiedy czytali jakąś książkę; budują coś w rodzaju sekretnego kalendarza. Inni piszą swoje nazwisko na pierwszej stronie, zanim komuś książkę pożyczą, zapisują w kalendarzyku, komu ją pożyczyli, i dodają datę. Widziałem tomy stemplowane, jak w bibliotekach publicznych, albo z wizytówką właściciela, wsuniętą dyskretnie między strony. Nikt nie chce stracić książki. Wolimy zgubić pierścionek, zegarek czy parasol niż książkę, której nie będziemy już czytali, ale która zachowuje, w samym brzmieniu tytułu, jakąś dawną i być może utraconą emocję"

    Carlos Maria Dominguez "Dom z papieru"

    "Książki (...) to jedyny ratunek, żeby człowiek nie zapomniał, że jest człowiekiem. On w każdym razie nie mógłby bez książek żyć. Książki to także świat, i to świat, który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi"

    Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"

    "Każdy człowiek jest przecież przede wszystkim dla siebie samego najczęściej czytaną książką, nawet jeśli czerpie inspiracje z innej"

    Elfriede Jelinek "Dzieci umarłych"

    "Czytanie nie jest kolektywne. Czytamy w pojedynkę, niedostępni dla tropicieli skrywanych przyjemności. Kiedy jednak inny czytelnik wyzna nam swoje przeżycie lektury, powstaje sugestia, że choć oddzieleni, uczestniczyliśmy we wspólnej intymnej przygodzie o wciąż zagadkowej treści. Nie wiem do końca, czy inny, czytając tekst, miał podobne przeżycia i myśli co ja, ale odtąd pozostajemy w intrygującej relacji, która jest fundamentem wspólnoty czytających. Mamy liczne świadectwa swoistego braterstwa, czy przyjaźni, które powstają wokół książki. Ważniejsze jednak, że tworzy się w ten sposób nasycony emocjami i refleksjami słownik, za pomocą którego mogę powiedzieć i pomyśleć więcej i który dzielę z innymi czytającymi. Podczas lektury przestaję myśleć o sobie, mam na to czas, a po jej skończeniu mam powód i narzędzia, aby rozmawiać z innym czytelnikiem"

    Ryszard Koziołek "Dobrze się myśli literaturą"

    "Literatura bywa niesamowitym sposobem komunikowania się między ludźmi, zupełnie wyjątkowym. Wierzę w tę komunikację. Kiedy ludzie czytają te same książki, rodzi się między nimi więź dość tajemnicza - przebywali przez moment w tym samym świecie, współodczuwali z tymi samymi bohaterami, oglądali te same miejsca. A jednocześnie zetknęli się mocno z językiem drugiego człowieka - w sensie jego percepcji, rozumienia i temu podobne. (…) Ludzie, którzy przeczytali tę samą książkę, tworzą coś w rodzaju wspólnoty, grupy społecznej. (…) Może sztuka jest naturalną potrzebą komunikacji, nie ma w niej nic natchnionego? Piszemy, żeby połączyć nasze wewnętrzne światy, dać sobie wzajemnie dostęp do siebie. To rodzaj odwiecznego fejsbuka"

    Olga Tokarczuk "Połączyć wewnętrzne światy", w: "Słowo i sens: rozmowy Janiny Koźbiel"

    Kandydatki na książkę roku:

    Kandydatki na książkę-przyjaciela:

    Mój przyjaciel kot: Prawdziwa historia futrzaka, samotnego faceta i ich niezwykłej podróży (Collins Britt) - 5

Najnowsze czytatki

Podsumowanie czytelniczego roku 2018

Nadszedł 31 grudnia, a zatem pora na tradycyjne podsumowanie czytelnicze. Pod tym względem 2018 rok okazał się udany. Czytałem sporo, a lektury starał...

Czytaj całość »

Data dodania: 2018-12-31 12:22, autor: misiak297, komentarzy: 25

Zbrodnia w "Domu zbrodni"

Dziś z Lutkiem i Naszą Przyjaciółką Żonkilem umówiliśmy się na seans - oglądanie ekranizacji Dom zbrodni, jednej z najlepszych (choć nie tak znanych j...

Czytaj całość »

Data dodania: 2018-01-27 23:52, autor: misiak297, komentarzy: 0

Pokaż wszystkie »

Najnowsze wypowiedzi na forum

Katowice 24 lutego

My też się wypowiemy później, kiedy poukładają się nasze sprawy zawodowe.

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2019-01-17 23:16, autor: misiak297

Podziękowania dla Mikołaja 2018

Dziękuję wszystkim:)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2019-01-15 15:54, autor: misiak297

Podziękowania dla Mikołaja 2018

A mnie dwie katowickie Mikołajki umiliły dziś trudny dzień. Bardzo dziękuję za: Kroniki marsjańskie i Pułapka na myszy oraz za Milionerzy i Czterech mężczyzn na brzegu lasu

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2019-01-13 19:57, autor: misiak297

Pokaż wszystkie »

Najnowsze recenzje

Książka: Mój przyjaciel kot: Prawdziwa historia futrzaka, samotnego faceta i ich niezwykłej podróży (Collins Britt)
Tytuł tekstu: Mata Hairi vel Tabor i ci, którzy ją kochali

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Michael King jest bezdomnym, ogarniętym depresją alkoholikiem. Pewnej nocy natrafia na zziębniętą, ranną i najwyraźniej zagubioną kotkę. Tak rozpoczyna się „Mój przyjaciel kot”, swoisty reportaż w formie powieści autorstwa Britt Collins. W odruchu współczucia Michael kupuje znajdce karmę i zapewnia ciepłe przytulisko na noc. Nie przypuszcza, że Tabor – bo tak w końcu nazwie kotkę – tak się do niego przywiąże i że on sam odnajdzie nowy cel w życiu, opiekując się nią. Tymczasem Ron Buss wpada ...

czytaj całość »

data dodania: 2019-01-14, autor: misiak297, komentarzy: 0

Książka: O psie, który wrócił do domu (Cameron W. Bruce)
Tytuł tekstu: Bello, wróć!

„Lucas był moim człowiekiem. Niczego bardziej nie chciałam, niż być z nim każdego dnia do końca życia. No, może to plus smakołyki”[1]. Denver. Narratorka powieści W. Bruce’a Camerona to kilkutygodniowy szczeniaczek. Żyje w piwnicy razem z mamą i rodzeństwem – psim i „przyszywanym” kocim. Jest jej dobrze, z ciekawością odkrywa rzeczywistość, lubi swoje rytuały. Jednak świat nie jest tak bezpieczny, jakim się wydawał. Okazuje się, że budynek ma być wyburzony, a na jego miejscu ma powstać nowy. ...

czytaj całość »

data dodania: 2019-01-12, autor: misiak297, komentarzy: 0

Książka: Lukrecja Floriani (Sand George (właśc. Dudevant Amandine Aurore Lucile Dupin de))
Tytuł tekstu: Żyjąc z Chopinem

Mam wrażenie, że współcześnie mało kto w Polsce sięga po książki George Sand (większości z nich zresztą u nas nie wydano). Jest ona nam znana jako jedna z pierwszych emancypantek, kobieta bezkompromisowa, rzucająca wyzwania światu, w którym żyła i – przede wszystkim – jako kochanka i muza Fryderyka Chopina. W „Lukrecji Floriani” francuska pisarka zawarła literacki opis swego związku z wybitnym polskim kompozytorem – i choć na wszelkie sposoby negowała autobiograficzny charakter tej powieści, bod...

czytaj całość »

data dodania: 2019-01-11, autor: misiak297, komentarzy: 0

Pokaż wszystkie »

Wkład w rozbudowę BiblioNETki

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku