Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Teksty i komentarze

Teksty i komentarze z okresu:

Kategoria: [wszystkie] [książki i okolice] [obserwuję] [w dziale recenzji] [w wiadomościach] [na forum] [w czytatniku] [offtopic]

Strona 1 z 3

1 | 2 | 3 | następna »

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Myślę, że masz rację. I jeszcze kwestia pokoleniowa: pokolenie dzisiejszych osiemdziesięciolatków czytywało Sienkiewicza z własnej woli jako rozrywkę; pokolenie 60+ też, ale raczej w młodości, potem już inne lektury, Sienkiewicza tylko jego wybitni admiratorzy; pokolenie 40+ już tylko z konieczności, jako lekturę, a i to nie wszyscy; dziś mało kto, nawet uczniowie często ograniczają się do bryków. To tylko moje obserwacje a nie oficjalne bada...

Zobacz całą dyskusję »

dodany dzisiaj, 23:00, autor: Marylek

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Moim zdaniem ten Sienkiewicz jest naciągany. Pojawia się w odpowiedziach, bo respondenci nie chcą się przyznać, że w ogóle nie czytają, ale nie kojarzą na szybko żadnego innego autora. Podobnie z E.L. James, przy czym tutaj ludzie nie podawali nazwiska, tylko "autorkę książek o Grey'u" - tak podejrzewam. W tym drugim przypadku może kojarzony jest film? Nawet uwzględniając młodzież szkolną, nie wydaje mi się by Sienkiewicz rzeczywiście był w czoł...

Zobacz całą dyskusję »

dodany dzisiaj, 21:24, autor: Neelith

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Ja nie czytałam. Nie dało się. Dałam radę zmóc "Potop" mniej więcej do połowy. Sienkiewicz mi ogólnie słabo podchodzi, "Krzyżaków" wspominam jako drogę przez mękę, jak napotykam opis bitwy na pięćdziesiąt stron, to mój mózg idzie spać. Ale za to podobało mi się "W pustyni i w puszczy" i "Quo Vadis". A jeśli chodzi o sam raport, to po prostu wydaje mi się, że istnieje taki ogrom książek, że trudno jest znaleźć powtarzające się tytuły. Trylogię ...

Zobacz całą dyskusję »

dodany dzisiaj, 15:01, autor: jolekp

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Poważnie? Nie znasz nikogo, kto by przeczytał "Trylogię"? Ja z kolei znam niewielu ludzi, którzy by jej nie czytali! Ja sama, żeby nie skłamać, pewnie z dziesięć razy (za młodu miałam taki żelazny zestaw, powtarzany średnio co roku: "Trylogia" plus wszystkie tomy "Ani z Zielonego Wzgórza" plus "Przygody dobrego wojaka Szwejka"), a obaj moi nieżyjący już dziadkowie znacznie więcej (przy czym jeden miał w domu tylko drugi tom "Potopu", reszta gdzie...

Zobacz całą dyskusję »

dodany dzisiaj, 14:49, autor: dot59

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Dziwne zestawienie: Sienkiewicz a potem Grey. Ja osobiście nie znam nikogo kto by czytał trylogię choć kilka osób się przyznawało że ma za sobą ..."Krzyżaków". Wydaje mi się, że przez ten mały błąd trylogia wywindowała na pierwsze miejsce bo często Sienkiewicz jest kojarzony z tą książką. Za to znam dużo osób, które po kryjomu czytają przygody Greya a nawet pewnie jest ich więcej bo co niektóre osoby nie przyznają się do lektury nawet po złapaniu...

Zobacz całą dyskusję »

dodany dzisiaj, 06:10, autor: faramir z ithilien

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Mnie z kolei zaciekawiła informacja dotycząca bibliotek, że badani nie wiedzą, co się w nich znajduje np. że można wypożyczyć audiobooki, że biblioteki się zmieniają tj. dysponują nowościami, no i nie mówię tu o mediatekach. W moim mieście czytelnik bibliotek może też otrzymać kartę (za 1plz), która uprawnia go do zniżki do kin, teatrów, na wystawy i innych miejsc związanych z kultura szeroko rozumianą. Fajne. Bibliotekarki w znanych mi biblio...

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 21:35, autor: Anna125

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Od kilkunastu/-dziesięciu lat, co trafiam na jakiś ranking czytelniczy, Sienkiewicz jest zawsze na pierwszym miejscu. To taki evergreen, choć nie wiem, dlaczego. Jeden pan napisał, że czytał Potop 27 razy...

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 17:23, autor: modem2

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Że Sienkiewicz wygrał z Greyem.

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 16:46, autor: beatrixCenci

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Niestety, nie przeczytam tego artykułu BBC, ale ciekawi mnie zagadnienie: w jaki sposób oni ustalili to 41% naginaczy? Czyli: respondent mówił 'przeczytałem tę książkę', po czym ankieter dopytywał 'książkę czy film'?

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 15:09, autor: modem2

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

W co nie wierzysz? Że Sienkiewicz, czy Grey?

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 15:04, autor: modem2

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

"Polacy najchętniej sięgali po Trylogię Henryka Sienkiewicza, drugie miejsce zajęła E.L. James z powieścią Pięćdziesiąt twarzy Greya." Oj, jakoś w to nie wierzę...

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 13:38, autor: beatrixCenci

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Podepnę się pod tą wiadomość dzisiejszym artykułem z BBC: https://www.bbc.co.uk/news/entertainment​-arts-39653776 Badanie przeprowadzone przez The Reading Agency wykazało, że 67% Brytyjczyków chciałoby więcej czytać, ale 48% jest na to zbyt zajęta. Ponad 35% mówi, że trudno im znaleźć książkę, która naprawdę im się spodoba. [BiblioNETki nie mają, ot co! - HBrrr.] 41% nagina w związku z tym prawdę, jeśli chodzi o liczbę i rodzaj czyta...

Zobacz całą dyskusję »

dodany wczoraj, 09:46, autor: hburdon

Raport Biblioteki Narodowej – jak i co czytaliśmy w 2016?

Wczoraj – 20.04.2017 – ukazał się  raport o stanie czytelnictwa w Polsce w 2016 roku . Tradycyjne już badanie ujawniło, że w ubiegłym roku jakąkolwiek książkę przeczytało 37% respondentów w wieku co najmniej piętnastu lat, natomiast 10% czytało siedem lub więcej pozycji. 16% z nich nie pamięta, by przeczytało jakąkolwiek książkę, gazetę, czasopismo, wiadomość w sieci ani tekst o objętości przynajmniej trzech stron. Tylko...

Zobacz całą dyskusję »

dodany przedwczoraj, 12:05, autor: Wiadomości

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Być może mówimy o tym samym, chociaż inaczej. Summa summarum - nikt z nas nie zdąży.

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-20 22:26, autor: Marylek

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Cóż, to chyba po prostu kwestia innej postawy życiowej. Napisałaś wcześniej, że kupujesz dużo książek, bo to wyraz Twojej nadziei na długie życie. Ja staram się kupować tylko tyle, ile dam radę przeczytać w stosunkowo najbliższej przyszłości (choć ostatnio średnio mi wychodzi), bo a nuż nie zdążę ;)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-20 20:10, autor: jolekp

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Przywiązuję się do przedmiotów, jeśli je lubię. A niektóre lubię. To chyba przejaw sentymentalizmu. Lubię swoje buty, bo chronią mi stopy i pozwalają się przemieszczać. Lubię kurtkę, bo dzięki niej nie jest mi zimno. I też tak mam, że nowe kupuję dopiero wtedy, gdy stare się zajeżdżą, bo nawet miejsca nie mam na szafę butów, czy kurtek, nie mówiąc o tym, że po co by mi to było? Tak że w tym względzie pełna zgoda. Książki też lubię i też się do...

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-20 18:19, autor: Marylek

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

"I jeszcze coś: kupowanie czegokolwiek poza żywnością jest przejawem nadziei na życie.' Ale ładnie to napisałaś! Podoba mi się :)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-20 12:10, autor: Eida

Pyrkon 2017 – święto wszystkich miłośników fantastyki

Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników fantastyki do Poznania! Już w następny weekend ( 28.04–30.04 ) odbędzie się tam kolejna edycja festiwalu Pyrkon – największego takiego wydarzenia w Polsce i jednego z największych w Europie.   Na wszystkich uczestników czeka moc atrakcji związanych z fantastyką we wszystkich jej przejawach – cosplay, wykłady, konkursy, warsztaty, wystawy i pokazy nie z tej zie...

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-20 09:00, autor: Wiadomości

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Tak piękne!:) Niby tak oczywiste, a... ciągle o tym zapominamy:|

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-19 13:20, autor: margines

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Przypomniała mi się definicja podłogi: Podłoga (rzeczownik) - najniższa i najbardziej pojemna półka na książki :)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-19 09:53, autor: KamikOpiekun BiblioNETki

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Z książkami trudniej jest się rozstawać niż z innymi rzeczami. Przeorganizowanie półek zajmuje dużo czasu. Łatwiejsze jest zainicjowanie powstania kolejnych. A jednak z niektórymi książkami łatwiej się pożegnać, zwłaszcza jeśli nie jest się typem osiadłym.

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-19 01:03, autor: Anna125

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Nie istnieje coś takiego, jak "za dużo książek". Jest co najwyżej za mało miejsca na książki.

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 22:28, autor: PanDzikus

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

To oczywiste, że istnieją książki, których należy się pozbyć. Ja już od lat trzymam je osobno, żeby nie pomieszały się z tymi, które należy zachować ;)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 21:15, autor: Ged

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Mam ją stale, kiedy kupuję kolejną książkę i ustawiam na półce, kiedy planuję, że coś zrobię, choćby wyjadę na wakacje - przecież bez tego człowiek nie może funkcjonować. Zawsze mam nadzieję, że zdążę przeczytać, że uda się wyjechać, że nie stanie się nic, co by mi to uniemożliwiło. :)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 21:09, autor: Vemona

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Ja akurat jestem takim typem człowieka, co ma dwie kurtki i trzy pary butów, a nowe kupuje dopiero, jak stare się już zajeżdżą i podobnie mam z książkami - kupuję tylko to, co chcę mieć i staram się czytać na bieżąco. Po prostu kupuję rzeczy, które są mi potrzebne, po to, żeby ich używać, wizja stosów książek, które obrastają kurzem, bo nie mam kiedy ich przeczytać, jest dla mnie niezrozumiała i przerażająca. Niestety, w zeszłym roku (trochę pod...

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 21:07, autor: jolekp

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Jak chwilę pomyśleć, to wszystkiego mamy za dużo. Żyjemy w kulturze nadmiaru. Nie damy rady zużyć w ciągu życia wszystkiego, co kupujemy, a wciąż przecież kupujemy nowe przedmioty, często bez praktycznego zastosowania.

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 20:35, autor: Marylek

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Ależ oczywiście, że jest to rodzaj uzależnienia, natręctwa, nałogu, choroby - wybierz cokolwiek. Są jednak gorsze uzależnienia. :) I jeszcze coś: kupowanie czegokolwiek poza żywnością jest przejawem nadziei na życie. Bo gdybym przewidywała, że umrę jutro lub za miesiąc, to po co byłby mi nowy płaszcz, nowy samochód, kolejna książka?... :-)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 20:24, autor: Marylek

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

O, to to właśnie!! :) A co do posiadania większej ilości książek, niż jest się w stanie przeczytać - przecież cały czas się czyta kolejne i ma się nadzieję, że niedługo nadrobi się zaległości. ;) No i jak sobie odmówić książki, która tak pięknie kusi - autorem, tematem, stylem - kiedyś ją przeczytam, nawet, jeśli musi trochę poczekać, bo akurat nie teraz. ;)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 19:56, autor: Vemona

JA mam ZA DUŻO książek?! – czyli 6 wskazówek, jak poradzić sobie z wiosennymi porządkami

Pewnie mnie teraz strasznie znielubicie, ale uważam, że więcej książek niż jest się w stanie przeczytać, to za dużo książek. A już ciągłe kupowanie książek, mimo że i tak nie da rady się z nimi zapoznać w ciągu życia, zakrawa o jakieś natręctwo. Jest na to nawet ładne określenie - efekt tsundoku :)

Zobacz całą dyskusję »

dodany 2017-04-18 19:06, autor: jolekp