Dodany: 2016-02-18 16:58|Autor: Isgenaroth

Redakcja BiblioNETki poleca!

Książka: Grząskie piaski
Mankell Henning

Testament


Odkąd tylko zacząłem czytać powieści Henninga Mankella, zawsze chciałem zadać mu wiele pytań. Chyba nigdy nie ceniłem żadnego autora tak jak jego, miałbym z nim wiele do omówienia. Nie było mi to nigdy dane, z racji w pełni zrozumiałych. Tym bardziej teraz jest niemożliwe, Henning Mankell przedwcześnie zmarł, pozostawiając sierotami wielu swoich fanów.

Jego ostatnia książka – powieść biograficzna, którą pisał będąc w pełni świadomym swojej choroby i konsekwencji z niej wynikających – może stanowić dla wielu czytelników zbiór odpowiedzi na pytania, jakie chcieli skierować do jej autora. Przynajmniej ja sam znajduję w niej wiele słów, których od niego oczekiwałem. Oprócz tego odkrywam także Henninga Mankella, jakiego nie znałem, jego inne oblicze – to, które każdy człowiek stara się skrywać pod przybraną na czas życia maską. Kiedy w pewnym momencie maska opada, można dostrzec to, co starał się on skrzętnie ukrywać. Wszystkie refleksje, myśli, które autor przechowywał przez całe życie w odmętach swej pamięci, i które przelał na papier w „Grząskich piaskach”, mogą stanowić ukoronowanie jego twórczości. Czytając je, przez cały czas próbowałem wyobrazić sobie Mankella w różnych momentach jego życia. Doszukiwałem się autoportretów w stworzonych przez niego fikcyjnych bohaterach. Być może za kilkanaście, kilkadziesiąt lat Henning Mankell zatrze się w mojej pamięci, pochłoną go te tytułowe „grząskie piaski”. Jednak teraz nie mogę jeszcze dopuścić do siebie myśli, że kropka postawiona w epilogu tej powieści była tą ostatnią. Jest mi tak bardzo przykro, bo spędziliśmy razem tyle lat, a on uczył mnie stawiać w mojej kryminalno-czytelniczej karierze pierwsze kroki.

Jest mi też ciężko oceniać tę książkę, trudno przecież wyrazić swój pogląd o czyimś testamencie. W ten sposób traktuję właśnie „Grząskie piaski”. Jako testament i pożegnanie z kimś, kogo ceniłem i zawsze czekałem na to, co ma do powiedzenia.

Żegnaj…


[Recenzja opublikowana wcześniej w serwisie lubimyczytac.pl, upolujebooka.pl]


(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1422
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 2
Użytkownik: Marylek 2016-02-18 22:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Odkąd tylko zacząłem czyt... | Isgenaroth
Bardzo cenię Mankella. Właśnie kilka dni temu skończyłam czytać "Grząskie piaski". Wyłania się z nich obraz człowieka o szerokich horyzontach, zainteresowanego wszystkim, co dotyczy ludzkości, jej przeszłości i przyszłości. A poza tym - zwyczajnie sympatycznego.

Też mi go będzie brak.
Użytkownik: Isgenaroth 2016-02-19 08:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo cenię Mankella. Wł... | Marylek
Tych niebanalnych brakuje w szczególny sposób. Nieraz łapię się na tym, że w zapowiedziach książkowych szukam nowej książki Mankella.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: