Dodany: 23.02.2021 16:19|Autor: Meszuge

Nasi bohaterowie się starzeją


Czytałem wiele powieści tego autora, ale nie wszystkie. Nie czytałem też ich zgodnie z kolejnością wydawania ani chronologicznie pod względem fabuły. Zwykle nie miało to żadnego znaczenia, bo każda z powieści Cobena była swoistą całością. Nawet jeśli łączyły się w jakiś cykl, na przykład z Myronem Bolitarem w roli głównej. Jednak tym razem jest inaczej. Przeczytałem z pół książki i dalej nie bardzo rozumiem, o co chodzi. Myron rozwinął agencję i reprezentuje teraz nie tylko sportowców – OK. Myron rozstał się z poprzednią narzeczoną (albo ona z nim) – OK. Myron ma brata – no… OK (kiedyś, w jakimś tomie, była o tym nierzucająca się w oczy wzmianka). Brat ma żonę – OK. Tyle, że między Myronem, jego bratem i szwagierką zaszło coś złego, coś, co zmieniło ich relacje w stopniu wręcz szokującym, coś bardzo ważnego dla dziejących się obecnie w powieści spraw i zdarzeń, ale… kompletnie nie wiadomo, co to było. Natomiast cały czas odnoszę wrażenie, że to coś opisane było w jakiejś innej książce, a „Wszyscy mamy tajemnice” to jej kontynuacja, ciąg dalszy, drugi tom. Możliwe jest też, że akurat ta książka została niezbyt dobrze napisana, przełożona lub zredagowana, skoro non stop mam wrażenie, że nie jest to samodzielna całość.

Jeden wątek wydaje się normalny i typowy, jak na Cobena: mocno rozrywkowa była tenisistka, Suzze Trevantino, uspokoiła się, jest w ciąży i żyje sobie spokojnie z Lexem Ryderem, znanym i popularnym rockmanem. Na Facebooku ktoś sugeruje, że ojcem mającego się narodzić dziecka nie jest Lex. Obrażony gwiazdor znika, a Suzze prosi Myrona Bolitara o znalezienie go i sprowadzenie do domu.

Szukając Suzze, Myron znajduje Kitty, swoją szwagierkę, i tu właśnie pojawiają się echa tych nieznanych spraw i zdarzeń z przeszłości. Brat Myrona, Brad, nadal nie chce go znać, Kitty (narkomanka obecnie) domaga się, by Myron zostawił ich w spokoju. Z podobnym żądaniem wyskakuje nagle Mickey, piętnastoletni syn Kitty i Brada, którego Myron wcześniej nawet nie widział.

Pokomplikowane to wszystko i poplątane solidnie, tym bardziej że do kompletu trafiają gangsterzy, bracia Ache oraz psychopata i morderca Crisp. Mayron momentami ma tego dosyć, chciałby polecieć do Terese Culver, swojej aktualnej wielkiej miłości, i zostawić całe to bagno za sobą, ale oczywiście nie może. Moralne zobowiązania bywają poważniejsze od formalno-prawnych. Jak zwykle Bolitarowi pomaga Esperanza, Wielka Cindy i morderczo sprawny i skuteczny Win (Windsor Horne Lockwood Trzeci).

Dobra powieść sensacyjna z minusem za ten błąd konstrukcyjny, o którym pisałem na początku.

Opinię publikuję w różnych miejscach.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 282
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: