Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Jerzy Andrzejewski - "Idzie skacząc po górach"

Autor: Pingwinek

Czytatnik: Pingu-pingu-ping! ;)

Data dodania: 2019-03-11 18:48

(Czytatka zdradza co nieco.)

"Idzie skacząc po górach" nie jest książką byle jaką - ale na więcej niż 3 w moim odczuciu nie zasłużyła. Utwór stanowił w polskich warunkach eksperyment formalny (lubił je autor, zdaje się), przy okazji zapewniając intelektualną rozrywkę. Czy ująłby Was w szczególny sposób, musielibyście ocenić sami.

"(...) usłyszałam szelest zdejmowanych spodni i prawie w tym samym momencie poczułam jego ciało przy swoim, szepnęłam: kochanie, i wtedy bez pieszczot, w milczeniu, prawie niewidzialny w ciemnościach, z głową przechyloną na bok i wcale moich ust nie szukając, wszedł we mnie gwałtownie jak jeszcze nigdy, nigdy mnie nie brał w taki sposób, ale może dlatego, że to zrobił inaczej niż zawsze, poczułam rozkosz większą niż kiedykolwiek przedtem, chociaż przedtem nigdy większej rozkoszy od tej, jaką mi dawał, nawet nie umiałam sobie wyobrazić, po raz pierwszy pomyślałam, że wypełniona jego ciężką męskością chciałabym ponad zwykłe trwanie przedłużenia tych chwil zazwyczaj szybko przechodzących z pieszczotliwej tkliwości w niecierpliwy pośpiech, i on w ciemnościach prawie niewidzialny, z głową przechyloną na bok, tak właśnie to robił, jak pragnęłam, jakby odgadł moje pragnienie, a właściwie jakby je we mnie rozbudził, ponieważ nigdy nie pragnęłam więcej nad to, co mi dawał, nie wyobrażałam sobie, że mogę doznać większej rozkoszy nad tę, jaką mi wielokrotnie dawał, niecierpliwy i mnie tej swojej niecierpliwości użyczając, może wszystkich poprzednich nocy, kiedy byliśmy ze sobą, bardziej się z nim czułam zespolona, oddychałam jego przyśpieszonym oddechem, moje serce biło przyśpieszonym biciem jego serca, nasze ciała były jakby jednym ciałem dwugłowym i we wszystkich członkach cudownie podwojonym, a teraz, chociaż bliski, wydawał mi się obcy i daleki, lecz tym więcej pożądany, porzucił mnie w pewnym momencie i klęczał pomiędzy moimi nogami, z głową wciąż przechyloną na bok, na pewno mnie nie widząc, tylko smagłym zarysem ciała widocznym w ciemnościach, a mnie pozostawiając samotnie na chłodnej i sztywnej pościeli, przecież jego wolą złączoną z nim, ale równocześnie samotną i jakbym się miała za chwilę stoczyć w przepaść, przecież dość mocno z nim związaną, abym podążała w ciemnościach skrajem przepaści, nie słyszałam jego oddechu, nie słyszałam bicia jego serca, jego ciało prócz jego męskości ciężko się we mnie poruszającej nie było przy mnie, to było straszne i to było cudowne (...)"
-> Erotyka w dobrym guście.

"- Wiesz, co należy zrobić, kiedy się nie wie, co zrobić? Być sobą, tylko tyle.
I myśli: cóż za głupstwa! co to znaczy: być sobą? zawsze i wyłącznie jesteśmy sobą (...)."
-> Nie byłabym sobą, gdy byłabym inna...

"Kiedy miałem szesnaście, może siedemnaście lat, w każdym razie kiedy byłem bardzo młody, przeżyłem jednego lata dość nieoczekiwaną, krótką wprawdzie, lecz gwałtowną przygodę. (...) Otóż jednego lata, gdy po raz pierwszy znalazłem się na ziemi francuskiej, uprawiając swobodną włóczęgę, właściwą temu wiekowi, oraz rysując po drodze wszystko, co oglądały moje godne oczy, spotkałem na pewnej plaży młodą dziewczynę, a właściwie w ówczesnym moim rozumieniu kobietę, ponieważ była o kilka dobrych lat ode mnie starsza. Nie przysięgnę, lecz o ile pamięć mnie nie zawodzi, owa osoba liczyła sobie lat dwadzieścia dwa. Była to dość niezwykła historyjka. Namiętność, miłość, może uwielbienie, lecz jeśli uwielbienie, to kogo?"
-> No nie... Tak dobrze - to nigdy nie było (choć prawie - a skoro prawie tak dobrze, to czemu tak źle?).

Idzie skacząc po górach (Andrzejewski Jerzy)

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Podziel się:

komentarzy: 0 | wyświetleń: 65

Dodaj komentarz  

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku