Recenzje i opinie o książce
Kubuś Puchatek to z pewnością najmilsza postać literacka. Jest przyjacielski, troskliwy, a przede wszystkim - nieszkodliwy. Może i nie jest zbyt bystry, ale nadrabia uroczym uspodobieniem.
Książka opowiada o jego przygodach, a zaczyna się słowami: "Przedstawiam wam Misia Puchatka, który właśnie w tej chwili schodzi po schodach. Tuk-tuk, tuk-tuk, zsuwa się Puchatek na grzbiecie, do góry nogami, w tyle za Krzysiem, który go ciągnie za przednią łapkę"*.
Uważam, że każdy młody człowiek powinie...
Kubuś to sympatyczny miś o małym móżdżku. Jest miłośnikiem miodu. Tak kocha ten słodki miodek, że nieraz wpada przez to w tarapaty. Kubuś mieszka w Stumilowym Lesie, a jego przyjaciółmi są Tygrysek, Zając, Kłapouchy, Krzyś, Pani Kangurzyca, Kangurek, Sowa, ale najbardziej przyjaźni się z Prosiaczkiem.
A.A. Milne'owi udało się napisać piękną bajkę. Polecam!
Mówi się, że przekład literacki jest jak kobieta - albo piękny, albo wierny. Innej możliwości podobno nie ma. Ciekawe, kto ukuł to hasełko? Być może jakiś złośliwy mężczyzna. O ile w życiu ta sentencja raczej się nie sprawdza, o tyle należy jej oddać słuszność, jeśli idzie o literaturę.
Kto nie znałby "Kubusia Puchatka"? Pytanie oczywiście retoryczne. "Kubuś…" Ireny Tuwim to rzekomo przekład piękny, ale wierny ma być przekład Moniki Adamczyk-Garbowskiej. To właśnie jej wersję przygód "Winnie ...
Noty wydawców i inne informacje
"Kubuś Puchatek usiadł sobie pod tym dębem, podparł głowę na łapkach i zaczął rozmyślać.
Z początku powiedział do siebie samego: - To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że coś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że się jest pszczołą.
Potem znów pomyślał dłuższą chwilę i powiedział: - A jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten, żeby robić miód.
Po czym wstał i powiedział: - A jedyny powód robienia miodu to ten, żebym ja go jadł. - I zaczął włazić na drzewo".
Niezwykle popularne na całym świecie przygody misia "o bardzo małym rozumku" z ilustracjami Ernesta Sheparda. Obok Kubusia Puchatka poznajemy jego przyjaciół - Prosiaczka, Kłapouchego, Mamę Kangurzycę z Maleństwem, no i oczywiście przywódcę wyprawy do Bieguna Północnego i opiekuna Puchatka - Krzysia.
[Prószyński i S-ka, 2001]
Inne, czyli miscellanea
Ta książka jako jedyna moim zdaniem zasługuje na miano uniwersalnej, tj. odpowiedniej zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Jako jedyna znana mi bajka nie posiada w sobie ani odrobiny agresji, a czarujące postacie na pewno spodobają się każdemu.
Jest to jedna z najpiękniejszych i najmądrzejszych książek mojego życia.
Niedawno wróciłam do "Kubusia" po raz kolejny i znów odkryłam kilka zaskakujących elementów w jego cudownej treści.
Uwielbiam atmosferę stworzoną przez A.A. Milne'a, wprawia mnie zawsze w dobry, acz refleksyjny nastrój. Uwielbiam to uczucie, jakie ogarnia mnie po otwarciu kolejnych kart "Kubusia Puchatka" - powrót do wczesnego dzieciństwa, spokój i radość ducha...
"Kubuś Puchatek" to książka ponadczasowa, dla małych i dużych. Czytali mi ją moi rodzice, gdy byłam mała, potem wielokrotnie sięgałam po nią sama. Teraz czytam ją mojemu chłopakowi, a powoli przekonuje się do niej także mój trzyletni syn. To bardzo mądra książka - znaleźć w niej można odpowiedź na najbardziej trudne, ale i prozaiczne pytania, odpowiedź ujętą oczywiście z prostotą i humorem właściwymi chyba tylko Kubusiowi. O jej popularności świadczyć mogą choćby wciąż ukazujące się na rynku róż...
Forum - dyskusje na temat książki
-
do książki dodano opisy lub recenzje
-
książka dostępna w naszej księgarni
-
książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)