» nie pamiętam hasła» zarejestruj się

Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Zabawny wiersz na konkurs recytatorski

Książki i okolice> Pomoc

Autor: imarba

Data dodania: 2012-01-14 11:55

179 osób poleca ten tekst.



Abonament

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym opiekunem!

Zostałam poproszona o pomoc w znalezieniu zabawnego wiesza dla dziewczynki lak około 12 ( 5 klasa) i teraz ja was proszę o pomoc bo pojęcie "zabawne" bywa bardzo subiektywne. Wystarczą mi w zasadzie tytuł i autor, resztę mogę chyba znaleźć w googielku, ale nie obrażę się za wiersz w całości :)
Podziel się:

komentarzy: 12 | wyświetleń: 32042

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: benten 2012-01-14 12:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Zostałam poproszona o pom... | imarba Pokaż rodzica

Moja kuzynka jest mniej więcej w tym wieku i właśnie odkryła Waligórskiego. Może coś się znajdzie. Np. ten z Krzyżaków o Jagnie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2012-01-14 12:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Zostałam poproszona o pom... | imarba Pokaż rodzica

Polecam też Kerna, np. "O rodzicach" z tomu "Litery cztery". Przy odpowiedniej intonacji może być naprawdę śmieszny. Jeśli nie uda Ci się go znaleźć, to mogę napisać w całości :-)
W ogóle w tym tomie jest dużo śmiesznych wierszyków.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: imarba 2012-01-14 13:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Polecam też Kerna, np. "O... | misiabela Pokaż rodzica

Byłabym wdzięczna bo nie mogę go wygrzebać jakoś na googlach. Myślałam też o Wierszu "Nauka" Tuwima, ale nie wiem czy to odpowiednie do tego wieku.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2012-01-14 13:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Byłabym wdzięczna bo nie ... | imarba Pokaż rodzica

No to lecimy:

O RODZICACH

Dzieci!
Nie czas dziś na kawały i na żarty płoche.
Dziś sobie o r o d z i c a c h pogadamy trochę.

Zwykle bywa ich para, jeśli się nie mylę,
A jak się porozwodzą, jest dwa razy tyle.

Przeważnie są małżeństwem. Żeby nie - rzecz rzadka.
Żeńska część rodziców nazywa się - matka.

Ona wiąże swe życie z konkretnym mołojcem.
Męską część rodziców nazywamy - ojcem.

Matka, gdy was rodziła, pragnęła być tatą.
A tato (z tego bólu!) był pod dobrą datą.

Potem wspólnie stwierdzili, wpatrując się w dziecię,
Że dotąd piękniejszego nie było na świecie.

Spokój, dzieci! Nie skaczcie! Nie czujcie się w niebie!
W gruncie rzeczy, was chwaląc - wychwalają siebie.

Jeśli ojciec ci schlebił, to skąd się to wzięło?
Stąd, że jesteś cudowny - boś ty j e g o dzieło.

Bardzo dziwni w tych sprawach są ludzie dorośli.
Matka także ma słabość do swej latorośli.

I oto fantastyczny punkt wyjściowy macie:
Trzeba umieć wygrywać mamę przeciw tacie.

Głupie dziecko przegapia ten moment. Aliści
Mądre ma z niego radość i liczne korzyści.

Połowa twych rodziców jest bowiem gotowa
Mieć zawsze inne zdanie niż druga połowa.

Nie bierzcie strony ojca. Ani strony matki.
Najlepiej być bezstronnym, moje drogie dziatki.

A w ogóle rodziców trzeba trzymać ostro.
Jak masz brata - to z bratem. Jak siostrę - to z siostrą.

Bo inaczej rozpuszczą się do takich granic,
Że gotowi są dzieciom nie pozwolić na nic.

Jeśli uznasz, że nie jest właściwy, to mogę Ci jeszcze napisać dwa, bardziej neutralne, ale to już na PW.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: imarba 2012-01-14 14:59 napisał(a):

Odpowiedź na: No to lecimy: O RODZIC... | misiabela Pokaż rodzica

DZIĘKI SERDECZNE!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2012-01-14 15:52 napisał(a):

Odpowiedź na: DZIĘKI SERDECZNE! | imarba Pokaż rodzica

Nie ma za co! Zajrzyj do PW :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Suara 2012-01-19 19:51 napisał(a):

Odpowiedź na: No to lecimy: O RODZIC... | misiabela Pokaż rodzica

Matko jedyna!! Że tak w temacie zakrzyknę z zachwytu!!! To Twoje dzieło!!! Czy mogę go puścić w obieg wśród dzieciatych znajomych? Rzecz jest po prostu genialna. Gratulacje!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2012-01-19 21:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Matko jedyna!! Że tak w t... | Suara Pokaż rodzica

To nie moje dzieło, tylko pana L.J. Kerna :-))
W obieg oczywiście możesz puścić, najlepiej z całą książką "Litery cztery", w której jest mnóstwo takich wspaniałości :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Suara 2012-01-20 09:19 napisał(a):

Odpowiedź na: To nie moje dzieło, tylko... | misiabela Pokaż rodzica

Och, wobec tego muszę natychmiast nadrobić zaległości "kernowskie". Kiedyś dawno temu czytałam dzieciom "Proszę słonia", którym zresztą były zachwycone ( potem był chyba serial dla dzieci) i na tym się skończyło...a może czytałam im jeszcze "Ferdynanda Wspaniałego" ale na tym koniec, a to najwyraźniej duży błąd. Dzięki!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2012-01-14 13:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Zostałam poproszona o pom... | imarba Pokaż rodzica

Jeżeli to konkurs recytatorski, to może wyzwaniem będzie "Strasna zaba" Gałczyńskiego? Wierszyk daje spore możliwości interpretacyjne, ale nie wiem, czy będzie odpowiedni dla 12 - letniego dziecka...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: joanna.syrenkaOpiekun BiblioNETki 2012-01-20 11:20 napisał(a):

Odpowiedź na: Jeżeli to konkurs recytat... | paren Pokaż rodzica

Och, "Strasna zaba" jest niezawodna w konkursach recytatorskich, cudny wiersz!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Suara 2012-01-18 21:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Zostałam poproszona o pom... | imarba Pokaż rodzica

Moja córka dokładnie w piątej będąc klasie tym wierszykiem wygrała konkurs recytatorski w szkole( wtedy jeszcze ośmioklasowej) i przez tydzień chodziła dumna jak paw bo pokonała trójkę ośmioklasistów. Wierszyk do recytacji nie jest prosty bo wymaga dobrej dykcji ale może...



Komar, niewielkie licho

Komar, niewielkie licho, lecz bardzo czupurne,
Wyciągnąwszy różeczki i skrzydła poczwórne,
I żądełko krwi chciwe, latał ponad śpiącym
I "Krwi, krwi, krwi, krwi!" wołał głosem bzykającym.

"Drżyj, człowieku, wybiła ostatnia godzina,
Jestem Marat owadow, lotna gilotyna".
Az przebudził się człowiek, czatowal po głosie
I za pierwszym ukłuciem pac, zabił na nosie.

Szedł z nieboszczykiem w okno, nie mógł znaleźć śladów
Tej lotnej gilotyny, Marata owadów,
Człowiek, gniotąc go w palcach: "Nie budź śpiących, bracie,
Atomie terroryzmu, owadów Maracie

Kiedyś tak małe licho, nie rób tyle krzyku,
A kiedy chcesz ukąsić, kąsajże bez bzyku.
Jeśli ci krwi potrzeba, gdzie chcesz nos mi wtykaj,
Tylko, kiedyś tak mały, kąsaj, a nie bzykaj".

Adam Mickiewicz

Linka Odpowiedz