Komentarze użytkownika first-pepe

Zmarł Terry Pratchett

Autor: first-pepe Dodany 12.03.2015 16:53

Wiadomość oczywiście niezbyt wesoła, niemniej wypadałoby uważniej pisać, bo o cyklu Świt Dysku nie słyszałem, chyba że przypadkowo znalazłem się w świecie alternatywnym. Mam nadzieję, że Pratchettowi zostanie oszczędzony las świeczek ([*]), to jest dla niego bardziej adekwatne: https://www.youtube.com/watc​h?v=Vd7dJvP0K6M Pozdrawiam duch Terry'ego

Zobacz całą dyskusję

Marcin Świetlicki rezygnuje z nominacji do Nike

Autor: first-pepe Dodany 18.06.2014 13:20

Sama rezygnacja spoko, kto co lubi, ale już jej uzasadnienie świadczy o kompletnym oderwaniu się pana Świetlickiego od otaczającej go rzeczywistości. Po pierwsze wyrok jest wyrokiem, jeżeli sąd uznał, że doszło do naruszenie dóbr osobistych to doszło - koniec kropka. Po drugie co ma wyrok sądu do stwierdzenia, że Nike jest "nagrodą polityczną"? Co to ma do czegokolwiek, to chyba nawet umysł pana poety nie ogarnia. Po trzecie zaś fakt, że fundator...

Zobacz całą dyskusję

Dzieło totalne

Książka: Rzeka bogów (McDonald Ian)
Autor: first-pepe Dodany 12.04.2013 14:36

Jeżeli chodzi o wyborne zakończenia, o których piszesz, to najlepszym przykładem są "Inne pieśni" Dukaja. W necie jest już z miliard różnych pomysłów na interpretację zakończenia, większość z nich jest naprawdę dobra. W szczególności dyskusja na ZB (propozycja Łaka) stanowi wyborną i trzymającą świetny poziom merytoryczny rozkminę zakończenia "Innych pieśni". :)

Zobacz całą dyskusję

nota wydawcy

Książka: W ogrodzie nocy (Valente Catherynne M.)
Autor: first-pepe Dodany 22.02.2013 11:30

Jakie, do kroćset fur beczek, indiańskie legendy? "nawet się wciągnęłam, ale niedługo potem się zniechęciłam". Może zwyczajnie lekturka przekroczyła pewien dopuszczalny poziom percepcji? Nie warto lepiej się wtedy przyznać "nie ogarnęłam, za ciężkie", a nie pisać jakieś bzdury o indiańskich legendach? Może i autorka czerpała coś z tego w tym stylu, ale doprawdy musiała to być epizodyczna inspiracja. Na pewno jednak można dostrzec subtelne nawiąz...

Zobacz całą dyskusję

Pieprzony los czytelnika

Książka: Śpiąca królewna; Pieprzony los kataryniarza (Ziemkiewicz Rafał A. (Ziemkiewicz Rafał Aleksander))
Autor: first-pepe Dodany 12.02.2013 11:34

Łyżka dziegciu? Raczej cały wywar dziegciu. Proza Ziemkiewicza, to jeden wielki manifest polityczny, jedynie słusznych racji. Niedobrze się od tego robiło. Nie ma co o fabule, bohaterach tutaj pisać, wszystko to stanowi pretekst dla Ziemkiewicza do prostackich wynaturzeń jak to jest źle, Polska cierpi, a on razem z nią, trzeba uważać na spiski szykujące piąte i dziesiąte rozbiory, i generalnie świat to zło wcielone, a ludzie dzielą się na cyniczn...

Zobacz całą dyskusję

Autor grozi pozwem recenzentowi

Książka: Asymetria: Rosyjska ruletka (Gibowski Piotr)
Autor: first-pepe Dodany 21.01.2013 23:04

No proszę, jakie kwiatki. Vysotsky i tak zaprezentował wyjątkowo pozytywną reckę tej mocno wątpliwej jakościowo pozycji. Też miałem "przyjemność" z tym autorem na swoim blogu poprzez LC, a jego wiekopomny debiut nadal zalega na mojej półce, chociaż pewnie oddam tę książkę na podpałkę albo do tramwaju w Gdańsku, może ukradną. Też była korespondencja niemalże bliźniaczo podobna, z początku elokwentna, potem z dużym nasyceniem buractwa oraz z...

Zobacz całą dyskusję

Ile książek przeczytaliście w tym roku?:)

Autor: first-pepe Dodany 03.01.2013 15:56

Przypominam Adminie, że to Matylda skierowała rozmowę na swoją osobę. Rozumiem, więc że Twoja uwaga odnosi się do niej.

Zobacz całą dyskusję

Ile książek przeczytaliście w tym roku?:)

Autor: first-pepe Dodany 03.01.2013 15:23

Każdy ma takie 5 minut, na jakie zasługuje.

Zobacz całą dyskusję

Ile książek przeczytaliście w tym roku?:)

Autor: first-pepe Dodany 03.01.2013 14:22

Zapomniałem wspomnieć o spacerach z psem i Marszach Równości (w tym zaraz po wytrzeźwieniu). Ale generalnie masz rację, coś mi tu nie gra, muszę zweryfikować mój kalendarz, bo wychodzi na to, że rok 2012 mi się strasznie dłużył.

Zobacz całą dyskusję

Ile książek przeczytaliście w tym roku?:)

Autor: first-pepe Dodany 03.01.2013 11:09

613 książek oraz 1187 filmów, taki jest mój zeszłoroczny wynik. Do tego 32 spektakle teatralne i 14 koncertów, w tym festiwale Woodstock, Roskilde i Bolków. Oprócz tego praca, nauka, życie osobiste, tenis i wakacje w Dolomitach.

Zobacz całą dyskusję

Quo Vadis zombie?

Autor: first-pepe Dodany 12.12.2012 12:25

Faktycznie temat na opowiadanie, ale nie pełnoprawną powieść, i tak niezbyt obszerną. Minusów jest niestety więcej, nie tylko w zakresie głównego motywu zombiastycznej resurekcji, m.in. wspominane przeze mnie wcześniej pretensjonalne na maksa cytowanie pretensjonalnych klasyków popkultury (John Lennon), czy nauka jazdy mercedesem. No chyba że odczytywać "Ciepłe ciała" jako alegorię współczesnej młodzieży. Może rzeczywiście coś jest na rzecz...

Zobacz całą dyskusję

Uniewinnienie Hitlera

Książka: Przypadek Adolfa H. (Schmitt Éric-Emmanuel)
Autor: first-pepe Dodany 16.11.2012 12:00

Kolejna burza w szklance wody wynikająca z nieumiejętności czytania ze zrozumieniem zapewne. Gdzie, kto, kogo, jak i dlaczego tutaj w czymkolwiek obraził, zaatakował, znieważył, czy nazwał nieadekwatnie do posiadanego IQ? Mamut coś tam beknął po swojemu, Urodzony coś mu odbeknął, obie wypowiedzi ironiczne i sarkastyczne, ale na pewno nie ad personam i nie trzeba od razu strzelać Jungami, empiryzmem, czy mesmeryzmem. Ad meritum zarówno mamut ma...

Zobacz całą dyskusję

Czy zdarzyło się wam coś jeść czytając książkę? co to było?

Autor: first-pepe Dodany 15.11.2012 14:34

Jeżeli chodzi może nie tyle o poczucie głodu, ile specyficzne menu, to również cykl Harris o Hannibalu Lecterze bije swoją sugestywnością wiele innych podobnych pozycji kulinarnych na głowę. Poza tym swego czasu po przeczytaniu opisu jak to kawałki mózgu są zajadane jak kurczak nuggets w książce Ciepłe ciała zaprzestałem wizyt w KFC. Brr.

Zobacz całą dyskusję

Czy zdarzyło się wam coś jeść czytając książkę? co to było?

Autor: first-pepe Dodany 15.11.2012 14:12

Kiedyś czytałem książkę (nie pamiętam tytułu), w której główny bohater długo nic nie jadł, a za towarzysza miał psa i kota, też sama skóra i kości. Nie wiem, czy autor sam to przechodził, ale opisy tego jak to bohater nie zjadłby swoich towarzyszy, jego wyobrażenia na temat różnicy pomiędzy obgryzaniem psiego, a kociego udka, były na tyle sugestywne, że sam (będąc głodnym podczas lektury tejże książki) zacząłem z innej perspektywy patrzeć na swoj...

Zobacz całą dyskusję

nota wydawcy

Książka: Między tęsknotą lata a chłodem zimy (Persson Leif Gustav Willy)
Autor: first-pepe Dodany 13.11.2012 22:12

Pała i tyle w temacie tej nędznej popłuczyny po klasykach szwedzkiego kryminału, czyli duecie Sjowall/Wahloo.

Zobacz całą dyskusję

Czy ludzie są stworzeni do Harmonii?

Książka: Pamięć Ziemi (Card Orson Scott)
Autor: first-pepe Dodany 12.10.2012 09:59

To jest dokładnie TAKI SAM Card, jak w przypadku Gry Endera. Książka mocno przeciętna, i jest to dla niej komplement. Bohaterowie są fatalnie rozpisani, świat Harmonii szczątkowy, życie społeczne nielogiczne, a sytuację ratuje jedynie dynamiczna akcja tak gdzieś od połowy. Już się boję, co będzie z kolejnymi książkami cyklu.

Zobacz całą dyskusję

List do Chiny

Książka: Kraken (Miéville China)
Autor: first-pepe Dodany 11.10.2012 12:26

Mam nadzieję, że Mieville nie będzie miał okazji przeczytać tego genialnego inaczej quasi-listu.

Zobacz całą dyskusję

Unikalne światy fantasy

Autor: first-pepe Dodany 29.09.2012 14:49

Przyznaję, bardzo ciekawa i dająca do myślenia analiza. Do tego stopnia, że zacząłem faktycznie wątpić w dotychczasowy pewnik, że "IP" to s-f. Muszę się jeszcze nad tym zastanowić, przemyśleć Twoje argumenty.

Zobacz całą dyskusję

Unikalne światy fantasy

Autor: first-pepe Dodany 23.09.2012 23:20

Jeżeli "Inne pieśni" nie są s-f, to ja nie wiem, co się zalicza do tego gatunku literackiego. Na pewno "Inne pieśni" nie są fantasy. Niemniej w proponowanym przez Aquilla temacie może to nie do końca pasować, bo nie o stwory, czy insze nowe gatunki tam chodzi. Sama koncepcja adynatosów nie opiera się na tym, że adynatosi to odrębny gatunek, czy coś, co to to nie :) Pojawiają się oczywiście np. ludzie księżycowi, ma to jednak wyjaśnienie logicz...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 21:12

Dziękuję, że mogę mieć swoje zdanie, niemniej jeżeli nic Tobie do tego, to po co był pierwszy Twój wpis w tym temacie? Trochę to nieczytelne dla mnie (ale luz, to w sumie kwestia techniczna). Natomiast to nieszczęsne "odwracanie kota ogonem", to użyłem oczywiście w kontekście SKUTKÓW wypowiedzi Cejrowskiego, a nie TREŚCI tej wypowiedzi. Dla mnie istotne było w tym więc nie sama wypowiedź Cejrowskiego (bo, jak już trzy razy zaznaczyłem, jego po...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 20:35

Bardzo bym uprzejmie prosił wszystkich, którzy tutaj tak zaciekle wypowiadają się obok tematu, w szczególności dawcę linku (spornego?), o nie mieszanie pojęć oraz zaprzestanie prób wmieszania mnie w obronę OSOBY Cejrowskiego. Podkreślam jeszcze raz i wyraźnie - asertywność Cejrowskiego w dyskusji (merytoryczna dodam, w odróżnieniu od takiego Hołowni) budzi mój szacunek, sam będąc na miejscu nie miałbym tyle cierpliwości do Hołowni, niemniej nie m...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 19:35

Nic nikomu nie chcę narzucić, jeżeli odnosisz takie wrażenie to bardzo mi przykro, ale nie ma w tym mojego udziału. Nie stosuję ponadto żadnych "metod Cejrowskiego", czymkolwiek one są :) W swojej dalszej wypowiedzi mieszasz tak wiele spraw, tyle różnych zagadnień (klasa Cejrowskiego, czy też jej brak, występuje obok metod pana Cejrowskiego, Twój stosunek do dyskusji wszelakiej miesza się z definicją "odwracania kota ogonem" itd.), że nie mam ...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 19:15

Przyznaję Tobie nawet rację, tylko co to jest prawda, że wnioskowanie logiczne powinno się o nią ocierać? Prawda to jest jedno z zasadniczych pojęć względnych naszego języka, naszej rzeczywistości, ciężko "prawdę" sprowadzić do jednej, konkretnej definicji. Zapytaj dziesięciu osób czym jest prawda, a dostaniesz dziesięć różnych odpowiedzi. Dlatego też, z kontekstu Twojej wypowiedzi przyjmuję, że pod pojęciem "prawdy" odwołujesz się do pewnego sys...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 18:50

Skoro nie musisz pisać, to po co piszesz? I co to jest "kszta" logiki?

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 16:23

Dlaczego mam udowadniać udowodnioną przez siebie tezę? Gdzie tu logika? Poprosiłem grzecznie o podanie jakichś przykładów (dowodów, wykazania, uprawdopodobnienia itp.) przez tomcia i misiaka297, że się mylę. Jedyne, co otrzymałem to jakieś średnio poważne i lekceważące odpowiedzi. Mało to sympatyczne.

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 16:20

Chyba nie do końca rozumiesz, o co chodzi w tym, co napisałem. Wyjdę jednak Tobie naprzeciw i wyjaśnię jak krowa na rowie.Przykład ze "zdzirą", jak sama nazwa wskazuje, jest PRZYKŁADEM. Przykładem, który miał pokazać, że nawet postawienie Cejrowskiego pod ścianą w dyskusji (a takim jest niewątpliwie oskarżenie o to, że nazwał kogoś publiczne zdzirą) nie spowoduje, że Cejrowski przegra tę wymianę zdań (w podanym przykładzie nie przegrał, bo tak...

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 14:50

Skoro kontestujesz, udowodnij, że nie jest.

Zobacz całą dyskusję

"Podróżnik WC"

Autor: first-pepe Dodany 11.09.2012 14:00

Możesz podać jakiś przykład, czy Twoja wypowiedź ograniczy się tylko do tego stwierdzenia? Do tej pory widziałem kilka wywiadów z jego udziałem i nie przypominam sobie, by z któregoś wyszedł na tarczy. Nawet wtedy, gdy został (w intencji zadającego pytanie) zapędzony w kozi róg (np. Hołownia zadaje mu pytanie o to, że Cejrowski nazwał kogoś zdzirą, bo liczy na to, że tamten zaprzeczy), to Cejrowski udziela takiej odpowiedzi, że intencja pytaj...

Zobacz całą dyskusję

Napisać książkę...i co dalej?

Autor: first-pepe Dodany 04.08.2012 12:24

Chyba się nie zrozumieliśmy :) Ja tutaj piszę, żeby właśnie zapobiec pojawieniu się nowych Paolinich. No ale reszta się zgadza.

Zobacz całą dyskusję

Napisać książkę...i co dalej?

Autor: first-pepe Dodany 03.08.2012 15:35

Wątek został wznowiony, więc jakiś inny, ambitny 12-latek, latka jeszcze opacznie poczuje się odważonym i zechce podzielić się ze światem swoimi młodzieńczymi dziełami :D Stąd można potraktować mój wpis jako przestrogę.

Zobacz całą dyskusję

Napisać książkę...i co dalej?

Autor: first-pepe Dodany 03.08.2012 15:33

No właśnie "Eragon" jest klasycznym przykładem, że do pisania książek trzeba dojrzeć. Kalka na kalce, niemal każde słowo zapożyczone z innych książek, których młody mózg się naczytał, ale nie potrafił twórczo przetrawić, totalny kicz literacki, w żaden sposób nie pokazujący, czy Paolini ma talent, czy też to raczej znalazł się na wysokiej fali popkultury. No a potem potężna machina marketingowa i mamy hit. Wielokrotnie podkreślałem w różnych miej...

Zobacz całą dyskusję

Jaką książkę polecić 'nieczytatym' 20-latkom?

Autor: first-pepe Dodany 03.08.2012 15:12

Na początek polecam biografię jakiegoś słynnego blokersa, który wyrwał się z beznadziejnej egzystencji szaraczka ku sławie i splendorowi (to jako wzór ambicji). Potem przeszedłbym do biografii Matki Teresy z Kalkuty (jako wzór moralności), ale tych wychwalających świecki charakter jej działalności. No a potem to już można zaszaleć - na początek najnowsza książka Jerzego Stuhra o przebytej chorobie nowotworowej, cykl o Conanie barbarzyńcy (nie ma...

Zobacz całą dyskusję

Napisać książkę...i co dalej?

Autor: first-pepe Dodany 03.08.2012 15:01

Dawno się tak nie uśmiałem :D Mam dobrą radę - dorośnij, nabierz doświadczenia, wiedzy, erudycji i wtedy weź się za pisanie. Zrób to zwyczajnie dla siebie, wtedy przynajmniej za 20 lat nie będziesz zażenowana sama sobą i swoimi aktualnymi próbami pisarskimi.

Zobacz całą dyskusję

Treścią tej książki jest...?

Autor: first-pepe Dodany 03.08.2012 14:57

Nie wiem o co chodzi ale podoba mi się. Na pewno tekst lepszy niż niejedno "dzieło" Gretkowskiej.

Zobacz całą dyskusję

Nieco dłuższa piłka

Autor: first-pepe Dodany 31.07.2012 14:07

Co za różnica, kiedy Kosik odgrzał zupę? Istotny jest fakt, że w ogóle to zrobił, efekt, czy się czyta po kolei, czy też nie, jest analogiczny.

Zobacz całą dyskusję

P. "T"

Autor: first-pepe Dodany 24.07.2012 13:51

To, co najbardziej mnie urzekło w "T.", to mnogość odniesień do literatury, religii, postaci i wydarzeń historycznych, teorii naukowych i filozoficznych itp. Wykorzystanie wątku Echnatona (kontrowersyjne, ale i genialne), Tołstoj, Pobiedonoscew, Dostojewski, Sołowjow, kabała, buddyzm, totalny, świetnie rozpisany miszmasz, co chwila sprawiający, że sięgałem po Gugla. Do tego bardzo dobre trzymanie konceptu, panowanie nad całością. Gdybym jeszc...

Zobacz całą dyskusję

P. "T"

Autor: first-pepe Dodany 24.07.2012 01:27

Taaak. Konia (a może kota) z rzędem temu kto wie o co chodziło w tej książce. Ale podobało mi się. Jedna z najbardziej pokręconych powieści jakie czytałem od czasów "American Psycho". Dlaczego akurat "American Psycho"? A dlaczego by nie. Jak znajdę chwilę to skrobnę coś więcej, ale na razie muszę przetrawić, bo może coś jeszcze zrozumiem.

Zobacz całą dyskusję

P. "T"

Autor: first-pepe Dodany 19.07.2012 13:24

Po długim i słusznym rozbracie ze wschodnioeuropejską literaturą przymierzam się właśnie do rzeczonego dzieła pana P. Muszę przyznać, że Twój zakręcony opis jeszcze bardziej mnie zaintrygował i jestem niezmiernie ciekaw co mnie czeka.

Zobacz całą dyskusję

Coś tu nie tak, czyli znowu to samo

Książka: Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów (Kosik Rafał)
Autor: first-pepe Dodany 13.07.2012 11:35

<<Lektura zmęczyła mnie, do końca doczytałam trochę z ambicji, a trochę z ciekawości, jak też autor wybrnie z tej plątaniny i gmatwaniny, którą spiętrzył w ostatnich kilkunastu rozdziałach. Zakończenie nie do końca zrozumiałam - wydało mi się, że było dziwnie... niedokończone, jeśli można tak powiedzieć. Nie wynikało z niego ostatecznie, czy cała historia naprawdę się skończyła, czy też może nie. Chyba że tak się już zmęczyłam, że przysnęła...

Zobacz całą dyskusję

Konceptualny, fabularny i emocjonalny majstersztyk - totalna trylogia fantasy nowej ery

Autor: first-pepe Dodany 23.06.2012 17:18

Jakbyś przeczytał pozostałe tomy, to byś się dowiedział, że postać Kella w zasadzie ma tragiczny charakter, a jego wysiłki... a zresztą mimo wszystko zachęcam Cie do przeczytania :) Nie wiem, czego oczekujesz od fantasy, ale to, czego na pewno nie można powiedzieć o trylogii Sandersona, to że mamy tam papierowych, stereotypowych bohaterów. Wręcz odwrotnie, o czym już wcześniej pisałem, złożoność psychologiczna, wewnętrzne konflikty, wątpliwości, ...

Zobacz całą dyskusję

Kryminał apokaliptyczno-metafizyczny

Książka: Cherem (Domagalski Dariusz)
Autor: first-pepe Dodany 23.06.2012 17:08

Książka jest zła, jest źle napisana w każdym aspekcie, napisana na kolanie, będąca w zasadzie rozpisanym do granic absurdu 20-stronicowym opowiadaniem, z morzem niepotrzebnych wątków z pupy. Nie chce mi się rozpisywać, bo to ponad moje nerwy. Sama idea, pomysł całkiem niezłe, ale zostało to tak koncertowo spartolone, że szkoda nerwów na rozjątrzanie wszystkich minusów. Odsyłam do bardzo dobre i trzeźwej reki znalezionej w necie, która oddaje więk...

Zobacz całą dyskusję

Myśl sam

Książka: Vertical (Kosik Rafał)
Autor: first-pepe Dodany 05.06.2012 12:06

Z tego, co napisałeś wynika, że jednak mamy podobne oczekiwania co do s-f :) Z wyjątkiem tego, że jak ktoś tworzy s-f, to życzyłbym sobie jednak, żeby to było spójne od początku do końca. Poza tym ja lubię tego typu s-f, gdzie autor tworzy tajemnice, zapętla świat przedstawiony, ale na końcu jednak wszystko wyjaśnia, wszystko się trzyma kupy (vide dylogia Dana Simmonsa Ilion/Olimp), w innym wypadku jestem przekonany, że autor nie traktuje mnie ja...

Zobacz całą dyskusję

Robotem w niego, robotem!

Autor: first-pepe Dodany 04.06.2012 00:42

Faktycznie, nie czytałem, ale przy ostatniej wizycie w jednej z bibliotek widziałem na półce obydwie książki. Może jak odwiedzę niedługo tę filię, to będą czekać na półce nadal. Na razie jednak na pewno przeczytam Pałac Snów, gdyż mam to po prostu już wypożyczone.

Zobacz całą dyskusję

Cztery razy nie dla "Miasta ślepców"

Książka: Miasto ślepców (Saramago José)
Autor: first-pepe Dodany 03.06.2012 02:41

Gniot gniotów, dno den i najgorszy koszmar z ulicy Wiązów. Jedna z najgorszych książek, o ile nie najgorsza jaką w życiu przeczytałem i jedno z największych rozczarowań czytelniczych. Czytałem ten literacki kupsztal przez zgoła dwa miesiące, aż w końcu, wyczerpany psychicznie i fizycznie, czując się zbrukanym, jakbym przemierzył kilkukrotnie drogę Adamsa z Górnego do Dolnego Miasta*, skończyłem. I to w dodatku powieść nagrodzoną Literacką Nagrodą...

Zobacz całą dyskusję

Wspomnienia z dzieciństwa/młodości

Autor: first-pepe Dodany 22.05.2012 15:28

Nie powstała? Hmm... Ale fakt 13 lat to ona nie ma.

Zobacz całą dyskusję

Wspomnienia z dzieciństwa/młodości

Autor: first-pepe Dodany 22.05.2012 14:38

Pamiętam jak mając 13 lat w moje niewinne ręce wpadła znienacka Kamasutra. Stało się to dzięki pani bibliotekarce, która była tak pijana, że nie widziała, co wypożyczam. Od tamtej pory (dokładnie 25 lipca 1995 roku) rozpoczął się okres intensywnego rozwoju seksualnego. Dzisiaj, patrząc na to wszystko w wieku 30 lat, mogę powiedzieć, że tamten dzień był przełomowy, zmieniło się wszystko, od postrzegania rzeczywistości po rozumienie potrzeb swoich ...

Zobacz całą dyskusję

Skąd wzięła się wrogość wobec Żydów w powojennej Polsce?

Książka: Strach: Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie: Historia moralnej zapaści (Gross Jan Tomasz)
Autor: first-pepe Dodany 11.05.2012 15:10

ad vocem Diano, We wcześniejszym poście tomcio zwrócił uwagę, że nie rozumiesz jego intencji, tego co pisze. Zapoznałem się z jego wypowiedziami i Twoją na nie reakcją i wydaje się, że ma rację. Ale żeby nie było żadnych wątpliwości w tym samym poście tomcio WYRAŹNIE ZAZNACZA, że książki nie czytał i się na jej temat nie wypowiada, a przypomina jedynie okoliczności takie, że co do Grossa istnieją liczne głosy krytyczne, przy czym nie traktu...

Zobacz całą dyskusję

Skąd wzięła się wrogość wobec Żydów w powojennej Polsce?

Książka: Strach: Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie: Historia moralnej zapaści (Gross Jan Tomasz)
Autor: first-pepe Dodany 10.05.2012 15:52

Panie Admin czytaj Pan ze zrozumieniem. Poza określeniem "bardzo niebezpieczny dyskutant" odnoszę się do wypowiedzi niebieskiego_ptaka, a nie do jej osoby, zaś samo to określenie wynika z analizy treści jej postów, którą w końcu uzasadniam. Poza tym to jest jeden mały akapit, zasadnicza treść mojego postu jest ewidentnie ad rem, więc o co to halo.

Zobacz całą dyskusję

Skąd wzięła się wrogość wobec Żydów w powojennej Polsce?

Książka: Strach: Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie: Historia moralnej zapaści (Gross Jan Tomasz)
Autor: first-pepe Dodany 10.05.2012 12:54

<<Bo co komu przyjdzie z wyciągania wniosków, jeśli nie wiemy nic o prawdziwości faktów, z których te wnioski wyciągamy?>> Bardzo mądre zdanie odnoszące się nie tylko do poruszanej tutaj kwestii umiejętności lub możliwości samodzielnego wartościowania dokonywanej przez Grossa interpretacji określonych faktów historycznych, znanych tylko jemu i bardzo wąskiej grupie osób, ale także do innych reakcji współczesnego społeczeństwa (mam ...

Zobacz całą dyskusję

Mylące pozory noblisty

Książka: Lato (Coetzee John Maxwell)
Autor: first-pepe Dodany 24.04.2012 14:06

Są pozory nie mylące?

Zobacz całą dyskusję

Czy Gollum był człowiekiem?

Autor: first-pepe Dodany 23.04.2012 10:40

Gollum był człowiekiem! :D :D Aż mi się łezka w oku zakręciła, pytanie godne poziomu merytorycznego współczesnej telewizji. Nawet jeżeli ktoś nie czytał książki (ederlezi, to nie jest żadna trylogia*, to jest jedna książka wydana w trzech tomach), to z filmów ewidentnie wynika, czy Gollum był hobbitem, człowiekiem, czy Królewną Śnieżką. * Trylogia – w ogólności – to cykl dzieł składający się z trzech utworów, z których każdy stanowi ZAMKNI...

Zobacz całą dyskusję

Architekt wyobraźni, wirtuoz emocji

Książka: Opowieści z meekhańskiego pogranicza: Wschód - Zachód (Wegner Robert M. (pseud.))
Autor: first-pepe Dodany 23.04.2012 10:28

<<"Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód" to kolejna cegiełka budująca fundament historii, która – mimo iż na razie czytelnik zna ledwie jej preludium – poraża rozmachem.>> Na razie tego rozmachu ni widu, ni słychu. Opowiadania sprawiają wrażenie mocno poszarpanej, większej całości i przyznam, że zaczyna mnie to powoli irytować. Czytam aktualnie 13-te opowiadanie z serii Meekhan, za mną ponad 1000 stron lektury i to j...

Zobacz całą dyskusję

Biały kruk

Książka: Opowieści z meekhańskiego pogranicza: Północ - Południe (Wegner Robert M. (pseud.))
Autor: first-pepe Dodany 23.04.2012 10:20

No właśnie, pytanie czy to jest faktycznie preludium. Obawiam się, że może się skończyć na kilku opowiadaniach, dwóch, czy trzech powieściach i wsio. Wątki nie skończone (najlepiej rozpisany i najciekawszy Yatech nie pojawia się w Wschód-Zachód, ani w Niebo ze stali), ba same opowiadania wielokrotnie są niepokończone, to trochę zaczyna wyglądać jak szkic czegoś większego wrzucony do szuflady niebytu, wyłowiony przez wydawcę bez zgody autora.

Zobacz całą dyskusję

Lektura do tramwaju

Autor: first-pepe Dodany 23.04.2012 09:52

Może dlatego, że jest to trochę literatura z innej epoki? Poirot jest w końcu takim dżentelmenem z melonikiem jakby wyjętym z epoki wiktoriańskiej. A może dlatego, że autorka nie szuka jednak taniej sensacji, jej literatura jest w zasadzie pogodna, taki klimat niedzielnego, wiosennego przedpołudnia, nie nadużywa zbrodni, gwałtu, krwi i w ogóle nie tworzy mrocznego kryminału jak współcześni pisarze ze Skandynawii, czy nasz polski Marek Krajews...

Zobacz całą dyskusję

Najlepszy autor w historii literatury

Autor: first-pepe Dodany 20.04.2012 13:51

Mahomet do spółki z Archaniołem Dżibrilem (podobno do dzisiaj w zaświatach toczą spór o prawa autorskie).

Zobacz całą dyskusję

Kino drogi

Autor: first-pepe Dodany 20.04.2012 13:40

Jeżeli chodzi o kino drogi, to pojawiają się dwie podstawowe kwestie: 1) czy Twoje pytanie dotyczy kina studyjnego, domowego lub multipleksu, 2) czy masz na myśli autostradę, drogę szybkiego ruchu, międzynarodową, wojewódzką, powiatową, gminną, wewnętrzną, kolejową, morską, tunel, czy też może wiadukt? Niestety nie znam żadnej książki z gatunku kina drogi, podejrzewam, że jeszcze takie cudo się nie pojawiło :) Ale jeżeli Twoje pytanie dot...

Zobacz całą dyskusję

Mrugający baner z napisem WAŻNE

Autor: first-pepe Dodany 07.04.2012 00:46

Ale że co jest prawdą panie Adminie? To, jakie mam odczucia po przeczytaniu Literadaru? :) Czy może to, że po opublikowaniu czegoś mojego Literadar będzie czasopismem z zębem? :) Jeżeli to drugie, to oczywiście, że tak będzie :D A tak serio, to z przyjemnością coś zrecenzuję, jeżeli tym samym będę miał realną możliwość uczynienia Literadaru takim, jakim mi go dotychczas brakuje.

Zobacz całą dyskusję

Mrugający baner z napisem WAŻNE

Autor: first-pepe Dodany 06.04.2012 14:22

Powodzenie Literadaru - hmm. Jak się pojawił, to byłem podekscytowany i zapalony do pomysłu. Po trzech numerach miałem dosyć. Powiem tak - tego na tę chwilę nie jestem w stanie czytać. Literadar składa się głównie z recenzji, a jak czytam te recenzje, to mam wrażenie miałkości, nijakości, pisania na jedno delikatne i bezpieczne kopyto. Wszystko mi się zlewa, nie odróżniam jednej recenzji od drugiej, nawet jeżeli czytam po kolei recenzję np. książ...

Zobacz całą dyskusję

Golem wrócił z kosmosu.

Książka: Genezis (Beckett Bernard)
Autor: first-pepe Dodany 30.03.2012 16:45

Uzupełniając powyższe dodam, że: 1. Adam miał prawo zachowywać się głupio, w końcu w chwili śmierci miał tylko 19 lat. Akurat pod tym względem jego zachowanie było całkowicie logiczne i wytłumaczalne. 2. Powieść skierowana głównie do czytelnika młodzieżowego. W tej kategorii jest to pozycja bardzo dobra, pozwalająca pobudzić złącza neuronowe młodych, świeżych umysłów do logicznego myślenia w kategoriach ustrojowo-społecznych i filozoficznych. ...

Zobacz całą dyskusję

Valar morghulis

Książka: Czas zmierzchu (Glukhovsky Dmitry (Głuchowski Dmitrij))
Autor: first-pepe Dodany 27.03.2012 11:48

Jeżeli takie mizerne recenzje zostają nagrodzone, a tym samym wypromowane na głównej BN, to ja dziękuję bardzo za taki poziom. No chyba że mamy tutaj do czynienia z pewnymi viralowymi działaniami promocyjnymi samej książki... W każdym razie na jedno wychodzi. Coś niedobrego się dzieje ostatnio z poziomem recenzenckim w internecie. BN od dawna trzyma mocno chwiejny poziom, no ale taki już urok BN. No ale to co się dzieje ostatnio na katedrze, ...

Zobacz całą dyskusję

Quo Vadis zombie?

Autor: first-pepe Dodany 24.03.2012 21:12

No widzisz, i tu tkwi pies pogrzebany. Książka w żadnym momencie nie jest zabawna, ani groteskowa, za to przesycona miałka filozofią niskich lotów, zaś Marion podchodzi do tematu śmiertelnie (sic!) poważnie. Być może poprzez napisanie tej książki próbował dokonać jakiegoś wewnętrznego oczyszczenia z osobistego dramatu (dedykacja dla dziewczyny, która odeszła na początku), niemniej mnie to nie interesuje, w zasięgu wzroku mam tylko produkt, który ...

Zobacz całą dyskusję

Quo Vadis zombie?

Autor: first-pepe Dodany 22.03.2012 15:21

"Upopularniło"? Co to za słowo? Rozumiem, że chciałeś napisać "spopularyzowało" albo "upowszechniło"?

Zobacz całą dyskusję

Dzień Mózgu

Autor: first-pepe Dodany 22.03.2012 14:35

Tutaj jest co nieco o praktycznych zastosowaniach mózgu :) Ciepłe ciała

Zobacz całą dyskusję

z okładki

Książka: Tratwa (Baxter Stephen)
Autor: first-pepe Dodany 20.03.2012 00:49

Nie jestem fizykiem, ani znawcą tematyki astrofizycznej. Nie wiem na ile wiernie znanym prawidłom naukowym odpowiada otoczka science w "Tratwie". Ponadto moje wcześniejsze doświadczenie z Baxterem (opowiadanie w Krokach w Nieznane) wskazuje, że jak na fizyka Baxter dosyć swobodnie podchodzi do elementu science w s-f. Toteż swoim laickim umysłem stwierdzam, że "Tratwa" nie jest hard s-f, a zwykłą space operą z domieszką nauki. Teorie grawitacyjn...

Zobacz całą dyskusję

Mądre książki

Autor: first-pepe Dodany 04.03.2012 19:13

Mądre książki

Autor: first-pepe Dodany 04.03.2012 15:26

Źródło Mamerkusa

Zobacz całą dyskusję

Idiokracja

Autor: first-pepe Dodany 21.02.2012 16:54

Gdzieś tak do połowy film jest rewelacyjnym pamfletem na współczesne społeczeństwo informacyjne, niewiele mając wspólnego z typową amerykańską papką komediową. Niestety od drugiej połowy zacząłem odnosić wrażenie, że twórcy wpadli we własne sidła i pomysł zaczął faktycznie przypominać komedię w stylu "To nie jest kolejna komedia dla kretynów". Niewykorzystany potencjał, chociaż film wart uwagi.

Zobacz całą dyskusję

Pawlikowska vs Cejrowski

Autor: first-pepe Dodany 21.02.2012 15:53

A Pawlikowska to fajna babka jest tylko nie ma niestety takiego talentu literackiego jak Cejrowski, jej książki są póki co poprawne.

Zobacz całą dyskusję

Pawlikowska vs Cejrowski

Autor: first-pepe Dodany 21.02.2012 15:51

A co mają poglądy Cejrowskiego do jego literatury? Czy umieszcza tam np. pamflety na homoseksualistów? Nie zgadzam się z wieloma jego poglądami, a sama jego osobowość jest momentami mocno odstręczająca, ale w tworzeniu książek i filmów podróżniczych stanowi światową czołówkę. Sam "Gringo..." to jedna z nielicznych współczesnych książek na rynku polskim, której sukces czytelniczy i marketingowy poszedł w parze z sukcesem literackim.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 13:53

Odnośnie akapitu drugiego - toż niniejszy wątek miał być właśnie żartem z poziomu większości wątków na forum. Na tym właśnie miał polegać ten zgryw. Nadal tego nie kumasz i pozostałe uśmiechające się dalej panie?* * pytanie retoryczne, w razie wątpliwości

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 12:48

Dzięki za odniesienie się do zawartości :) Moja lista jest oczywiście subiektywna, natomiast w którym momencie narzuciłem się z czymkolwiek komukolwiek? Jestem zdumiony.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 12:42

Nie rozumiem, z czym masz problem. Większość dyskusji opiera się na wymianie informacji "lubię/nie lubię", gdzie tu pole do wymiany argumentów? Założony temat ma, więc podobne przesłanie - wskazujesz jakiego pisarza lubisz lub nie, o czym tu dyskutować.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:38

Zwracam uwagę, że Twój nick zaczyna się od małej litery.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:32

No dobra widzę, że coraz to nowe osoby się przyłączają, ale niezgodnie z moją intencją. Szkoda, że jak zwykle rozmawia się o wyglądzie opakowania, a nie o zawartości.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:31

A co jest tym mrowiskiem? BN? Nie rozumiem idei, rzuciłem temat, pozostawiłem wskazówki, że to żart, nikt nie załapał. Smutno mi z tego powodu. Być może Mamut pisał serio, kto go tam wie, w każdym razie na jakimś tam poziomie zrozumienia mojej intencji podchwycił wątek :)

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:26

Natura ludzka zmienną jest. Czy może nie? Raz piszę serio, raz dla żartu. Sam tytuł tematu niczego Tobie nie mówi?

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:24

benten odpuść sobie, dobra. Nie szukaj dziury w całym, ciesz się życiem pls. No i książkami :P

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:23

Jeżeli tak jest to ok, nie neguję tego, ja zwyczajnie nie mam czasu na przeglądanie profili innych osób, swój tworząc z doskoku, a wolę skupić się na samych książkach. A wątek założyłem, gdyż poczułem przemożną potrzebę podzielenia się z tutejszą społecznością swoimi odczuciami odnośnie kilku autorów, ale tak pół żartem, pół serio. No ale to może jest zbyt subtelne.

Zobacz całą dyskusję

Klasyka fantasy i sf

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 11:12

Dzięki emejsiajidżej za odpowiedź :) Nie jestem żaden Pan :D Jeżeli Cie to interesuje to mogę Ci na priva podrzucić kilku fajnych autorów, którzy mogą Ci się spodobać. I się w sumie Tobie nie dziwię, że w tym wieku Dukaja nie lubisz, to jest zdecydowanie ciężka literatura, nawet dla dorosłego czytelnika.

Zobacz całą dyskusję

Kanon najgorszych autorów na wieczność (nie tylko paranormale)

Autor: first-pepe Dodany 15.02.2012 10:46

Czytam te wszystkie wypowiedzi i oczom nie wierzę. Naprawdę nikt, z wyjątkiem zdaje się Mamuta, nie zorientował się, że ten temat to jest zgrywa? Przecież wynika to nawet z tytułu wątku. Ludzie proszę, dajcie spokój, trochę więcej luzu i dystansu, w szczególności, kiedy ktoś raczy mieć inne zdanie, a nie ostracyzm i rzucanie się większością na mniejszość (trochę w stylu mentalności kibolskiej). I od razu wchodzimy na profil autora niechcianego te...

Zobacz całą dyskusję

Klasyka fantasy i sf

Autor: first-pepe Dodany 14.02.2012 23:48

Agresja (łac. aggresio – napaść) – w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej. Moja wypowiedź jest stanowcza i bezpośrednia, ale na pewno nie agresywna. Naprawdę proszę o używanie słów, które się rozumie. To jest mój ostatni wpis w tym temacie, więc wszelkie posty skierowane pod moim adresem będą bezpodmiotowe.

Zobacz całą dyskusję

Klasyka fantasy i sf

Autor: first-pepe Dodany 14.02.2012 23:34

Mylą się Tobie sentymenty związane z tym, że Rowling była dla Ciebie pod jakimś tam emocjonalnym względem istotna, z tym, że obiektywnie rzecz biorąc to kiepska literatura, ale niestety udany PRODUKT marketingowy. Dlaczego Rowling jest grafomańska? Już Ci piszę: wtórność, fatalna stylistyka języka, słowotok, nieumiejętność poprowadzenia akcji oraz stopniowania napięcia, klisza na kliszy, w dodatku skopiowana od innych autorów, fatalni, niewiarygo...

Zobacz całą dyskusję

Klasyka fantasy i sf

Autor: first-pepe Dodany 14.02.2012 11:19

Kolego zakładasz taki temat, a w ogóle wiesz, o czym piszesz? Pozwól, że się ustosunkuję: 1) po pierwsze, czy rozróżniasz fantasy i sf? Czy zdajesz sobie sprawę, że wiele osób kocha sf, a nie cierpi fantasy i na odwrót? 2) po drugie, czy jest Ci znana etymologia słowa "kanon"? 3) po trzecie, co w tym zestawieniu robią takie tuzy grafomaństwa jak Paolini, czy Rowling? 4) po czwarte, zaś i najważniejsze, zakładasz temat mający być niejako podsu...

Zobacz całą dyskusję

z okładki

Książka: Księga Martwych Dni (Sedgwick Marcus)
Autor: first-pepe Dodany 13.02.2012 10:16

Hmmm, powieść dla dzieci i młodzieży, w której nie ma nic innego poza śmiercią, morderstwami, trupami, zimnem, plugawymi charakterami, brudem, gównem, krwią, cmentarzami, otwieraniem i zagłębianiem się w groby i grobowce, próbami zamordowania dzieci, smutkiem itp.? I to wszystko podane na serio, w ramach sztafażu magiczno-naukowego? Tu nie ma pozytywnych postaci, poza niewinnością dziecięcych bohaterów nie ma też żadnych pozytywnych akcentów, a s...

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 15:32

Daj spokój, czytaj ze zrozumieniem. Po pierwsze wypowiadałem się pozytywnie o jego wypowiedzi, wręcz można uznać, że stanąłem po jego stronie, po drugie zaś poprzedni nick WBrzoskwinia brzmiał Owocowy Demon, więc gdzie tu obraza?

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 14:28

A tu znowu o tej grubości :/ Meszuge Ty masz chyba jakieś wtyki w WL, że jesteś tak pewny tego, że grubość "Lodu" jest chwytem marketingowym :) Naprawdę uważasz, że nie jest możliwe, że Dukaj tak sobie po prostu wymyślił bez sugestii WL? W końcu w wielu dawniejszych wywiadach oraz wpisach na blogu WP podkreślał, że brakuje mu współcześnie wielkich, epickich powieści w stylu Dostojewskiego, Orzeszkowej, czy Prusa, a prawdziwej prozy fabularnej po ...

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 14:19

No jeżeli się nie chce prowadzić takiej dyskusji, to faktycznie nie ma o czym rozmawiać. Poza tym istnieje różnica pomiędzy książką wybitną (w znaczeniu ponadprzeciętną), a arcydziełem. I tutaj się zgodzę, że dyskusja, o tym, czy książka jest arcydziełem byłaby absurdalna. Natomiast w pogadance o ponadprzeciętności jakiejś pozycji nie widzę nic nienormalnego, więcej nawet, jest zupełnie naturalnym potrzeba odróżnienia ziarna od plew i wskazywan...

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 11:03

No ok, ale dlaczego nie podniesiesz ponownie rękawicy rzuconej przez Owocowego, dlaczego nie udowodnisz, że "Lód" nie jest literaturą wybitną, skoro tak uważasz? Zdaję sobie, że od czytania wypowiedzi Owocowego można dostać kręćka, ale przy odrobinie dobrej woli i cierpliwości jego argumenty są jednak sensowne. Widzę to w ten sposób, że na polu dyskusji pomiędzy Tobą, a Owocowym w kwestii tego, czy "Lód" jest dziełem wybitnym (Owocowy) lub że ni...

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 10:31

Do niczego nie próbuję Cię zmuszać, nie musisz stawać okoniem :) Swój głos w dyskusji oddałem nieco zbulwersowany jedną z Twoich wypowiedzi wypowiedzi thats all, czyli najpierw odniosłem się do tej wypowiedzi, a potem wyraziłem swoje zdanie odnośnie . "Lód" nie jest dla mnie arcydziełem wszechczasów, a wielbicielem Dukaja jestem z bardzo rzetelnych i racjonalnych powodów, mało w tym emocji. I nie próbuję bynajmniej na siłę zachęcić Cię do polub...

Zobacz całą dyskusję

Dmuchany ryż

Książka: Lód (Dukaj Jacek)
Autor: first-pepe Dodany 11.02.2012 00:51

Meszuge, ja też Cię proszę - bądź poważny :) Wtrącam się do dyskusji, bo aż mną zatrzęsło, kiedym obaczył, że Twoja wypowiedź z wczoraj z 12:15 ewidentnie wykazuje objawy braku argumentów, na nieco zbyt obszerne i poplątane, ale całkiem merytoryczne wypowiedzi Owocowego. Owocowy walił ogólnikami tak mocnymi, że nijak się odnieść, ale jak zapodał konnkretami typu "Diuna" to Ty tutaj zasuwasz zrównaniem poziomu stylu Dukaja i Rowling :D. No daj spo...

Zobacz całą dyskusję

Refleksje zawarte w "Filarach ziemi"

Książka: Filary ziemi (Follett Ken)
Autor: first-pepe Dodany 10.02.2012 15:54

Akurat z faktami historycznymi na poziomie społecznym ta książka ma niewiele wspólnego. Tak nie wyglądało życie w średniowiecznej Anglii, a w szczególności życie chłopów i mieszczan. Nieco bardziej wiarygodnie sytuacja odnosi się do szlachty, rycerstwa i duchowieństwa. Dobrze się to czyta, ale wyłącznie w kategorii bardzo dobrego czytadła. Follett z wprawą manipuluje akcją, w sposób mistrzowski dozuje napięcie, niemniej jest to li tylko fikcja ...

Zobacz całą dyskusję

Prawdziwy koniec sagi "Zmierzch"

Książka: Przed świtem (Meyer Stephenie)
Autor: first-pepe Dodany 10.02.2012 14:22

Możesz sprecyzować, bom zafascynowany :)? Książka przeze okno wypadła, bo: 1) książka wydawała dźwięki, a Ty siedziałaś na parapecie i ze strachu wyrzuciłaś ją przez okno, 2) siedziałaś na parapecie, a książkę upuściłaś z rozpaczy, że książka skończyła się na tym dramatycznie niepokojącym dialogu, 3) siedziałaś na parapecie, a książkę upuściłaś z radości, że książka skończyła się na tym dramatycznie niepokojącym dialogu, 4) za oknem zmateria...

Zobacz całą dyskusję

z okładki

Książka: Siwobrody (Aldiss Brian Wilson)
Autor: first-pepe Dodany 08.02.2012 16:23

Niby jest ponuro, ale w sumie dosyć pogodnie i statecznie. Bardziej dramat społeczny, aniżeli s-f. Niby są wszystkie zagrożenia związane z upadkiem cywilizacji, czyli zezwierzęcenie, rozpad dużych skupisk społecznych, gwałty, handel ludźmi, rozboje, brak prawa i rządy podejrzanych typów, jednak podane jest to w formie geriatrycznej (za wyjątkiem oczywiście rozdziałów retrospekcyjnych). Przez książkę przewija się tabun mniej lub bardziej wiekowych...

Zobacz całą dyskusję

30 najobszerniejszych książek świata

Autor: first-pepe Dodany 08.02.2012 12:38

Żeby nie było - mam te rankingi w głębokim poważaniu, wszedłem z ciekawości, co oni tam umieścili. Niemniej ich popularność świadczy raczej o poziomie osób, które są adresatami. Ktoś te rankingi w końcu przegląda i później patrzy na takie "Biesy" i sobie myśli "co za kretyn to pisał, w dodatku bez obrazków" :).

Zobacz całą dyskusję

30 najobszerniejszych książek świata

Autor: first-pepe Dodany 08.02.2012 10:58

Wchodzę na zalinkowaną stronę, a tam na drugim i trzecim miejscu... serie książek! Na jedenastym i dwudziestym siódmym - trylogie. No co to ma być, ja się pytam? To jest jakiś żart? Rozumiem, że różnorakie rankingi są mocno subiektywne (także i ten), ale to to jest kpina w żywe oczy osób, które się takimi rankingami interesują.

Zobacz całą dyskusję

nota wydawcy

Książka: Obiekt R/W0036 (Bukowski Tomasz)
Autor: first-pepe Dodany 05.02.2012 12:51

Kolejna pozycja z serii Warbook zaliczona, przy czym w tym przypadku można mówić o skoku jakościowym w porównaniu z Vladimirem Wolffem. Skok jakościowy dotyczy przede wszystkim konsekwentnego zrealizowania przez Bukowskiego całkiem niezłego pomysłu fabularnego. Bukowski miał pomysł i go bardzo fajnie wykonał, unikając przy okazji błędów logicznych, wszystko się ładnie u niego zazębia. Nadmienię w tym miejscu, że rozwiązanie zagadki potwora nie je...

Zobacz całą dyskusję

Wisława Szymborska nie żyje

Autor: first-pepe Dodany 04.02.2012 01:57

Ja proszę o zrozumienie, a Ty o puszczania jakichś bąków. W takim razie proszę wskaż mi w którym miejscu Meszuge zapoczątkował puszczanie bąków. Innymi słowy wykaż że to Meszuge był PIERWSZY. I zaznaczam, że nie jest to dla mnie wiersz Szymborskiej, który został przez Meszuge wstawiony, gdyż w tym przypadku uwagi należy kierować do Szymborskiej. Reszty uwag nie skomentuję, ale jeżeli chodzi o chamskie intencje, to zdaje się Twój post z 15:56 z...

Zobacz całą dyskusję
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: