Książka: Góry Kaczawskie słowem malowane

Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: podróżnicza
Rok pierwszego wydania: 2019


Do BiblioNETki wprowadził(a): Małgorzata G
Średnia ocena: 4,75 ;
książkę oceniło 2 użytkowników zobacz szczegóły
Książkę w schowku ma: 3 użytkowników - zobacz szczegóły
Linki: brak
Tagi:
Recenzje i opinie

Recenzje i opinie o książce

Informacje o książce

Noty wydawców i inne informacje

Inne, czyli miscellanea

Inne, czyli miscellanea

Brak elementów do wyświetlenia

Powiązane czytatki

O wydaniu Gór Kaczawskich słowem malowanych

Autor: KrzysztofOpiekun BiblioNETki Data dodania: 2019-06-27 22:14
250619 Poznałem świętokrzyskie drogi i tatrzańskie szlaki, przemierzałem łęczyńskie bagna i lasy Lubelszczyzny, spędziłem kilka dni w Bieszczadach i na roztoczańskich wzgórzach. Wszystkie te miejsca podobały mi się, jednak będąc tam nie wiedziałem, że największa moja przygoda i największe zauroczenie krajobrazem dopiero przede mną. Osiem lat temu poszedłem na Skopca, najwyższy szczyt Gór Kaczawskich, pasma zachodnich Sudetów, a poszedłem tylko dlatego, że jest najwyższym szczytem. Nie była to ...

Praca i pisanie, część druga. Przeprowadzki, korekty i moje chwile

Autor: KrzysztofOpiekun BiblioNETki Data dodania: 2019-07-06 19:15
110619 Ponad trzy godziny temu skończyłem pracę, ale jeszcze się nie umyłem. Siedzę i pocę się w diabelskiej temperaturze, ale na dwór nie wyjdę, bo tam latają wściekłe komary i tną bez litości. Kilka dni spędzonych na tym placu nad Odrą zapewne kojarzyć mi się będą ze skwarem i kąsaniem, ale chciałbym wynieść z nich coś ponad bolączki powszedniego dnia, ponieważ jestem tutaj po raz ostatni. Nie jestem związany w jakiś szczególny sposób z tym miejscem i z miastem – ot, jeszcze jedno na szlaku l...

O spotkaniu na szlaku

Autor: KrzysztofOpiekun BiblioNETki Data dodania: 2019-07-19 22:16
Niżej zamieszczam tekst z mojej książki, opisujący niecodzienne spotkanie na szlaku wędrówek. Pod tekstem zamieszczę uzupełnienie. * * * Droga biegnie skrajem lasu i rozległych pól na zboczach Babińca, idę nią rozglądając się. Niebieski odcień zieleni pól pozwala domyślać się rzepaku, więc sarny powinny być tutaj, nieraz były, ale akurat dzisiaj pusto na polu. Podnoszę wzrok i widzę stado krów na wysokiej łące pod szczytem Ptasiej, a za mną ścięty stożek Stromca stoi na tle niebieskiej ści...
Forum - dyskusje na temat książki
Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki.
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: