Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Książka: Sezon burz

  • Autor: Sapkowski Andrzej
  • Język oryginalny: polski
  • Kategoria: Literatura piękna
  • Gatunek: fantasy
  • Forma: powieść
  • Rok pierwszego wydania: 2013
  • Serie tematyczne:
  • Twoja ocena:      
  • Średnia ocena: 4,60 ; książkę oceniło 1991 użytkowników - zobacz szczegóły
  • Do BiblioNETki wprowadził(a): maxel68
  • Linki:
    • brak
Podziel się:

Recenzje i opinie o książce

Tytuł tekstu: Ach, gdzież jest niegdysiejszy wiedźmin...

Zainteresowanych przestrzegam, że pewne fragmenty mej oceny mogą zdradzić im szczegóły akcji, ale starałem się zbyt wiele nie naświetlać. "Venron powrucil! A raczej jego sto kroć gorszy brat" [pis. oryg.] Te dysortograficzne słowa spotkałem, grając w scenariuszu stworzonym przez kogoś do gry "Heroes of Might & Magic III". Dlaczego je tu przytaczam? Bowiem pasują mi jak ulał do kiepskiej kontynuacji wspaniałej sagi fantasy - sagi o wiedźminie. Kontynuacji (tudzież prequelu) moim zdaniem potr...

czytaj całość »

data dodania: 2014-09-01, autor: LouriOpiekun BiblioNETki, komentarzy: 8

Tytuł tekstu: O tym, jak panowie znajdują wieprzowinkę

Nie chcę wnikać, jakiego rodzaju motywacja stała za powrotem Andrzeja Sapkowskiego do (w teorii martwego) cyklu o Wiedźminie. Naturalnie nie brakuje opinii, że komuś się pieniążki skończyły, ale tego typu założenia pojawiają się zawsze, nie tylko przy literackich powrotach i pasują też zawsze, więc nie sposób traktować ich poważnie, nawet jeśli mają w sobie ziarnko prawdy (co z tego?). Znacznie wspanialej brzmi myśl, że Sapkowski najzwyczajniej stęsknił się za Geraltem, że stęsknili się za Geral...

czytaj całość »

data dodania: 2014-03-21, autor: zsiaduemleko, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Interludium

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Nikt nie zna się na fantasy. Poza mną. Smokus Nienażartus Drogi Czytelniku Zapewne dotarły już do Waszmości, do Waszmości - piszę, bo jak wiadomo, baba co czytać potrafi to dziw nad dziwy, rzadziej spotykany od bestyj jako ten Idr, co już na pierwszej* stronicy opowieści chce zeżreć wszelakie ludziska w promieniu mil kilkunastu i dopiero dzielny wiedźmin..., a jak już czytać potrafi, to po lektury poważniejsze sięga i klapsować się daje nie nazbyt chętnie, taka baba wykształcona, ku płc...

czytaj całość »

data dodania: 2014-03-10, autor: adas, komentarzy: 2

Tytuł tekstu: Warto dotrzymywać słowa...

Do lektury zabierałem się z mocno mieszanymi uczuciami. À propos: uczucia mieszane są wtedy, kiedy narobi się w spodnie, bo z jednej strony to ulga, ale z drugiej – wstyd. Moje wątpliwości, rozterki i wahania były zapewne wynikiem przekonania, że nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, a wszelkie próby skazane są na… może nie niepowodzenie, ale na pewno rozczarowanie. Moje ambiwalentne uczucia wynikały z tego, że: 1. Pierwsze opowiadanie o wiedźminie Geralcie z Rivii ukazało się w „Fa...

czytaj całość »

data dodania: 2014-01-22, autor: Meszuge, komentarzy: 2

Tytuł tekstu: Sezon burz

Rec. Mateusz Budziakowski Ocena: 5/6 Od wydania ostatniej części sagi wiedźmińskiej – Pani Jeziora – minęło niemal 15 lat. Przez ten czas spod pióra Andrzeja Sapkowskiego wyszła m.in. przyjęta ciepło Trylogia husycka, skrytykowana powszechnie Żmija i kilka innych książek. Świat Geralta, wydawało się, został na zawsze zamknięty przed czytelnikami. Autor zarzekał się, że Wiedźmin to temat zamknięty, że o żadnych sequelach czy kontynuacjach mowy być nie może. Problem został jednak ostatecznie...

czytaj całość »

data dodania: 2014-01-04, autor: Literadar, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Wiedźmin odnaleziony

W jednym z kluczowych odcinków serialu „Twin Peaks” agentowi Cooperowi przyśnił się karzeł, który powiedział: „Mam dobre wieści. Guma do żucia, którą lubisz, znów stanie się modna”[1]. Ja zaś, bez proroczego snu i karła, jestem świadkiem powrotu „in style” Geralta z Rivii. I to – nie bójmy się użyć tych słów – powrotu w wielkim stylu. W 1986 roku w grudniowej „Fantastyce” ukazało się nadesłane na konkurs opowiadanie „Wiedźmin”. Na okładce miesięcznika widniała wężowa twarz i napis „Egzorcyzm...

czytaj całość »

data dodania: 2013-11-28, autor: petnar, komentarzy: 5

Tytuł tekstu: O Wiedźminie, który wrócił choć nie zmartwychwstał

Mam słabość do Geralta z Rivii. Mam również słabość do Yennefer, bo marzyłam o kruczoczarnych włosach i fiołkowych oczach na długo przed tym, zanim ją poznałam. Mam słabość i do Jaskra, i do Ciri, i do wampira Regisa – wieki temu zawładnęli moją wyobraźnią i wiem, że się od nich nie uwolnię. Szczerze mówiąc, wcale nie chcę się uwalniać. Mam w końcu słabość do samego Sapkowskiego i jestem pewna, że sięgnę po wszystko, co napisze (choć uważam, że za to, co mi zrobił "Żmiją", powinien się smażyć w ...

czytaj całość »

data dodania: 2013-11-25, autor: sylkwiatek, komentarzy: 2

Tytuł tekstu: Nowy Wiedźmin w akcji

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Po 14 latach oczekiwania pojawiła się kolejna książka o przygodach wiedźmina Geralta z Rivi, pt. „Sezon burz”. Andrzej Sapkowski nie zawiódł swoich fanów. (Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu)...

czytaj całość »

data dodania: 2013-11-11, autor: kiria100, komentarzy: 0

Noty wydawców i inne informacje

Tytuł tekstu: nota wydawcy

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. "Sezon burz" nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.

"Nigdy nie mów nigdy!". W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

"Wiedźmin. Sezon burz" to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy...

[superNOWA, 2013]

czytaj całość »

data dodania: 2013-10-31, autor: mchpro, komentarzy: 0

Powiązane czytatki

Tytuł tekstu: Grudzień 2013

42. Bezsenność - 3,5 Niestety książka ta okazała się moim trzecim rozczarowaniem twórczością Kinga (po "Buicku 8" i "Roku wilkołaka"). Choć może raczej częściowym rozczarowaniem, bo do mniej więcej połowy czytało się "Bezsenność" z przyjemnością i ciekawością. Przede wszystkim bohaterowie byli dość niecodzienni, bo w większości przypadków liczyli sobie od sześćdziesięciu lat wzwyż, a to miła odskocznia od pięknych i młodych postaci obecnych w 95% książek, także uznałam to za atut. Wraz z nasi...

czytaj całość »

data dodania: 2013-12-27 14:56, autor: Zoana, komentarzy: 0

Inne, czyli miscellanea

Tytuł tekstu: Mój Geralt z Rivii

Co czuje człowiek, który bardzo kogoś polubił, ceni go i wychwala po wszystkich odpustach kościelnych, ale wie, że nigdy już tej osoby nie spotka? Czuje pustkę, żal po stracie. Często wspomina przeżyte wspólnie przygody, wzdycha, rozpamiętując przyjaźń, która przeminęła. Z czasem powoli zapomina, znajduje inne przyjaźnie i nowych idoli. Jednak kiedy w głowie pojawia się błysk wspomnienia, na ciele występuje gęsia skórka, a po plecach wędrują „mrówki”. A gdy nagle, bez żadnej zapowiedzi, nada...

czytaj całość »

data dodania: 2016-02-23, autor: Isgenaroth, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: z okładki

Miecze wiedźmina. Miecz pierwszy jest stalowy. Stal syderytowa, ruda pochodząca z meteorytu. Kuta w Mahakamie, w krasnoludzkich hamerniach. Długość całkowita czterdzieści i pół cala, sama głownia długa na dwadzieścia siedem i ćwierć. Wspaniałe wyważenie, waga głowni precyzyjnie równa wadze rękojeści, waga całej broni poniżej czterdziestu uncji. Wykonanie rękojeści i jelca proste, ale eleganckie. Miecz drugi, podobnej długości i wagi, srebrny. Na jelcu i całej klindze znaki runiczne i glify...

czytaj całość »

data dodania: 2013-11-14, autor: miłośniczka, komentarzy: 0

Forum - dyskusje na temat książki

Temat Odpowiedzi Autor: Wyświetleń Ostatnia odpowiedź
Prawie 10 lat później 11 karamuczo 2730
2014-01-26 16:14
Lupus in fabula Zobacz ostatnią odpowiedź

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku