Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Książka: W stronę Swanna

  • Twoja ocena:      
  • Średnia ocena: 4,79 ; książkę oceniło 1093 użytkowników - zobacz szczegóły
  • Do BiblioNETki wprowadził(a): FortArt
Podziel się:

Recenzje i opinie o książce

Redakcja BiblioNETki poleca!
Tytuł tekstu: O muzyce i uczuciach

Są kobiety, których tajemny magnetyzm przyciąga mężczyzn tym silniej, im lepiej je zdołają poznać; które oczarują nas tylko wtedy, gdy oddamy im cały swój czas, całą uwagę. Taka też jest powieść "W stronę Swanna", dzieło Marcela Prousta. Nie można jej czytać nieuważnie, mając wolną tylko chwilkę, między jednym zajęciem a drugim - jak powieść sensacyjną. Długie zdania oraz brak akcji w powieści pomyślanej jako pamiętnik wymagają skupienia, uważnej lektury, wewnętrznego wyciszenia czytelnika, ale ...

czytaj całość »

data dodania: 2005-12-08, autor: Krzysztof, komentarzy: 62

Tytuł tekstu: Szukanie czasu - odsłona pierwsza

O cyklu "W poszukiwaniu straconego czasu" słyszałem tyle, że jest prawdziwym wyzwaniem - bardzo trudną i długą lekturą. Postanowiłem się przekonać osobiście, ile w tym prawdy. Już pierwszy rozdział przekonał mnie, że nie jest to typ powieści, którą czyta się jednym tchem. Autor zmusza czytelnika do ciągłego skupienia; bardzo długie zdania powodują, że łatwo zgubić kontekst. Nie znajdzie się tu porywającej akcji, za to jest dużo filozofii, refleksji nad życiem i ludźmi, bogactwo metafor. O czy...

czytaj całość »

data dodania: 2005-08-21, autor: samon, komentarzy: 3

Noty wydawców i inne informacje

Tytuł tekstu: z okładki

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

"W stronę Swanna" to pierwszy tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta "W poszukiwaniu straconego czasu", uznanego w powszechnej opinii krytyków za arcydzieło literatury. Pewnego dnia smak magdalenki zanurzonej w herbacie budzi w bohaterze, młodym człowieku rozpieszczonym przez matkę i babkę, wspomnienia. Wraca myślą do miasteczka Combray, gdzie spędzał cudowne wakacje jako dziecko. Powracają też wspomnienia spacerów szlakiem posiadłości pana Swanna, gdzie mieszka niedostępna księżna będąca obiektem westchnień bohatera...

"Kariera pisarska Prousta szła drogą dość niezwykłą. Zaczęła się stosunkowo późno, przerwała ją wojna, potem przecięła ją rychła śmierć. Ale mimo że w chwili zgonu nieznane było jeszcze w całości jego dzieło, już niepodobna było wątpić, że odszedł artysta i myśliciel na miarę największych; Proust zaważył jak mało kto na swojej epoce. Tuż po śmierci Prousta zaczęto gromadzić – z niezawodną pewnością ich znaczenia – dokumenty tyczące pisarza i człowieka, listy, wspomnienia, tradycje ustne.
Równocześnie zaczęła narastać legenda. Nie ma dziś czytelnika – a może i nie czytelnika – Prousta, który by nie wiedział o jego chorobie, o jego światowych sukcesach, o jego późniejszym odosobnieniu, o jego dostatku, hojności, neurastenii, dziwactwach, o heroizmie wreszcie, z jakim do ostatniego tchnienia pracował, uzupełniał swoje dzieło, spożytkowując jako materiał twórczy własne cierpienie, niemal własną śmierć."
Tadeusz Żeleński (Boy)


[Wydawnictwo MG, 2013]

czytaj całość »

data dodania: 2015-09-11, autor: vinga9, komentarzy: 0

Powiązane czytatki

Tytuł tekstu: Ta paskudna Franciszka, czyli najbardziej irytująca postać z "W stronę Swanna".

Zaczęłam czytać pierwszą część cyklu Prousta i główne uczucie, jakie mi towarzyszy, to zaskoczenie. Inaczej wyobrażałam sobie te książki. "Nie dam rady przez to przebrnąć..." "Poległam..." "Nie ma akcji..." Nawet Singer, laureat Nobla, powiedział: "Nie mogłem skończyć Prousta. Tyle tomów, to jest przeciwne pisarstwu. Takie długie powieści pisze się dla profesorów. Jeżeli ktoś się męczy czytając książkę, to znaczy, że nie jest to dobra książka...

czytaj całość »

data dodania: 2009-05-13 20:35, autor: koczowniczka, komentarzy: 12

Tytuł tekstu: Podsumowanie akcji "Czas na klasykę"

Pierwszy raz dałam się skusić na jakąś akcję czytelniczą. Ale jak tu odmówić wzięcia udziału w czytaniu klasyki, gdy właśnie takie książki bardzo lubię czytać? Do akcji przystąpiłam we wrześniu 2010 roku. Stworzyłam sobie wtedy listę 16 książek (Czas na klasykę - lista ), które planowałam przeczytać w ciągu 15 miesięcy. Teraz właśnie minęło te 15 miesięcy i mogę stwierdzić, że nie udało mi się przeczytać wszystkich książek z listy. Przeczytałam 8 książek z listy, ale też kilka innych, nieplan...

czytaj całość »

data dodania: 2012-01-12 00:08, autor: annmarie, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Co czytałam w lutym

1) Anegdoty losu: Antologia nowel i opowiadań duńskich ocena 4,5 Uczciwie napiszę - nie przepadam za antologiami. Lubię wgryźć się w klimat tego, co czytam, zaznajomić z autorem, jego stylem, tematyką jaką najczęściej porusza, a także poznać bohaterów, ich zachowania, reakcje, psychikę, czasami wręcz zaprzyjaźnić się z nimi. Nieustanna zmiana pisarza absolutnie temu nie służy! W tym jednak konkretnym przypadku wszystko powyższe nie ma znaczenia. Opowiadania są dobre, utrzymane na w miarę s...

czytaj całość »

data dodania: 2013-02-28 15:26, autor: mariolawiki1, komentarzy: 6

Inne, czyli miscellanea

Tytuł tekstu: Czas niestracony

W jednym z najlepszych filmów na świecie („Dawno temu w Ameryce”) jest taki moment, w którym Klucha wraca do Nowego Jorku po kilkudziesięciu latach ukrywania się. Gruby Moe pyta go, co robił przez cały ten czas i Klucha odpowiada, że kładł się wcześnie spać. No, cóż… związek z pierwszym tomem „W poszukiwaniu straconego czasu” jest oczywisty i nie budzi wątpliwości. O czym jest książka? O tym, że każdy czas miniony jest tak naprawdę czasem straconym. Czy wypełnią go bezsenne godziny i obserwac...

czytaj całość »

data dodania: 2010-01-17, autor: Meszuge, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Kto się boi Marcela Prousta?

Czytając o Prouście, wyrobiłam sobie fałszywy obraz „W poszukiwaniu straconego czasu”. Myślałam, że to nieustający ciąg refleksji, spisanych językiem pełnym ozdobników, ujętych w tasiemcowe zdania, za którymi nie kryją się żadne konkrety. Dobrze się stało, że zupełnie przypadkiem sięgnęłam po „W stronę Swanna”, żeby znaleźć odpowiedź na pewne konkursowe pytanie o prezent imieninowy małego Marcelka. Z zaskoczeniem stwierdziłam, że tego Prousta zupełnie nietrudno się czyta. Przeczytawszy całoś...

czytaj całość »

data dodania: 2007-12-28, autor: hburdon, komentarzy: 0

Tytuł tekstu: Trochę o literackich i telenowelowych perwersjach

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostań naszym Opiekunem!

Niechże będę tym prostakiem, co mi tam. Napiszę, co mam napisać i może wtedy przestanie mnie to męczyć. Prousta czytałam – próbowałam przeczytać – już dosyć dawno. Czemu przypomniało mi się o nim teraz? Otóż, zeszłej nocy miałam dziwny sen. Śniło mi się, że spotkałam Romana Giertycha i Różę Luksemburg. Siedzieli przy jednym stoliku w kawiarni i nie mieli pojęcia, że ich widzę. Siedzieli tak i siedzieli, i siedzieli, i siedzieli, i tak cholernie się tym znużyłam, że myślałam, że zaraz zasnę. C...

czytaj całość »

data dodania: 2006-09-03, autor: mazalova, komentarzy: 110

Forum - dyskusje na temat książki

Temat Odpowiedzi Autor: Wyświetleń Ostatnia odpowiedź
Przypisy do "Swanna" w Kolekcji GW 30 hburdon 7971
2008-07-18 11:26
CzajkaOpiekun BiblioNETki Zobacz ostatnią odpowiedź

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku