Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Książka na wzór kameralnego teatru telewizji

Autor: PolecaneOpiekun BiblioNETki

Książka: Do niewidzenia, do niejutra (Bartoń Joanna)

Data dodania: 2015-05-15 12:31

2 osoby polecają ten tekst.

Recenzuje: Iwona Banach

Zadziwiająca jest ta książka, zaskakująca i niejednoznaczna. Od samego początku flirtująca z kiczem i natychmiast przełamująca go tak, że tym kiczem przestaje być. Przeintelektualizowana z mnóstwem aluzji literackich i kulturowych, z odniesieniami do popkultury, grzecznie niegrzeczna. Pełna cytatów i kryptocytatów. To jakby zabawa słowem, zabawa treścią, zaplątywanie znaczeń tak, żeby powstawały z nich kolejne, inne, mocniejsze, dziwniejsze, szersze, a równocześnie nadzwyczaj proste i zrozumiałe.

Wszystko jakby zamknięte w czasie, przestrzeni i słowie, a żonglowanie słowem jest tu jakby celem samym w sobie, choć nie do końca. Metafory i skojarzenia pomagają dostrzec wnętrze bohaterów, pozwalają zobaczyć ich nie takimi jakimi chcieli by być widziani, jacy się pokazują, ale jacy naprawdę są. Odczytujemy ich w aluzjach, aluzjach do aluzji, odniesieniach, przytoczeniach, cytatach, nawet niekiedy biblijnych. Autorka bawi się językiem, ale inteligentnie, pięknie i na poziomie, czym szczerze zachwyca.

A jednak słowo to tylko środek wyrazu. Są jeszcze bohaterowie.
Kobieta i mężczyzna, dziewczynka i nastolatek, śmierć i miłość, para jak każda inna i jak żadna inna, którą cechuje skłonność do flirtu ze śmiercią, ale i fascynacja życiem. Oboje mają przeszłość, a żadne z nich w pewnym sensie nie ma przyszłości. Ta przeszłość w obu wypadkach jest traumatyczna, możliwa, ba nawet właściwie prawie przewidywalna, a jednak inna.

Gdzieś w tle jawi się aluzja do filmu Morgensterna, zaprzeczona tytułem, a jednak dość wyraźna. Opowieść rozlewa się jak plama, a nie dąży linearnie do finału. To teatr. To sztuka na dwoje ludzie zamkniętych w ciasnej przestrzeni i usiłujących zrozumieć cokolwiek, z tego co im się zdarza.

„ (…) przestrzeń zasadniczej treści mojej książki jest zorganizowana trochę na wzór kameralnego teatru telewizji.”1
Mówi autorka w wywiadzie dla wydawnictwa Janka.

Lo, główna bohaterka tego quasi przedstawienia teatralnego jest zarazem młodą nieprzeciętnie inteligentną dziewczyną jak i rozczarowaną życiem bardzo dorosłą kobietą pełną goryczy i żalu. Mimo tego, że sprawia wrażenie niefrasobliwej jest głęboko nieszczęśliwa, mocno rozczarowana światem, ludźmi, sobą samą. „A cierpienie, wbrew pewnej maksymie, wcale nie uszlachetnia, wręcz przeciwnie - z reguły czyni nas ludźmi znacznie gorszymi. Więc ta jej niefrasobliwość i pozorny brak granic w posługiwaniu się językiem to taktyka przetrwania. Próbuje się ratować ironią i cynizmem, wypowiada słowa okrutne i zjadliwe, ale zgorzknienie jako forma znieczulenia to także sposób na przetrwanie.”

To nie jest powieść sensu stricte, nie fabuła i jej rozwój mają tu największe znaczenie, nie sceny, zdarzenia czy fakty. To jest opowieść dla ludzi, którzy kochają zabawę językiem, głębokie przemyślenia, nawet najmniej istotnych uczuć, nazywanie nienazwanego.

Niesamowicie wciągająca, ale z pewnością odrzuci dużą grupę czytelników, szukających w powieści, akcji czy tylko spokojnej rozrywki i mimo pewnych pozorów odrzuci też wielbicieli romansów, bo z pewnością nie jest to klasyczny romans.

To książka, którą można smakować i odkrywać godzinami. Doskonała na chwilę zadumy nad życiem. Na spokojny długi wieczór zamyślenia, ale jest także odkrywcza i bardzo, bardzo wymagająca.

AUTOR: Joanna Bartoń
TYTUŁ: Do niewidzenia do niejutra
WYDAWNICTWO: Janka
STRON: 241
OCENA 5/6

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Podziel się:

komentarzy: 0 | wyświetleń: 1019

Dodaj komentarz  

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku