Dodany: 2015-05-15 12:20|Autor: dot59

Nie trać nadziei



Recenzuje: Kinga Młynarska


Ile razy zdarzyło wam się poddać podczas jakiejś czynności, twierdząc, że nie dacie rady czegoś wykonać? W ilu sytuacjach nawet nie próbując, wierzyliście w niepowodzenie? Teresa Balaguer usłyszała najgorszy z możliwych dla matki wyroków – że jej synek cierpi na paraliż czterokończynowy. Mały Ferri miał nigdy się nie usamodzielnić, nie czytać, nie pisać, nie chodzić – do końca życia zdany na pomoc osoby, która będzie nie tylko wspierała jego ciało, ale też zastępowała rozum. Los jednak zdecydował inaczej – w ciele „kukiełki” (jak go nazywano i początkowo traktowano) umieścił umysł geniusza.

„Plany na przyszłość” to opowieść o dwóch spokrewnionych rodzinach żyjących w jednym domu. Obie składają się z matek i potomstwa, ojców nie ma – Ricardo Sunyer nie żyje, Ferran Carbona uciekł, prawdopodobnie do Ameryki. Kobietom jest bardzo trudno utrzymywać dom, liczą na finansowe stypendia młodego matematyka.

W centrum powieści jest oczywiście historia chłopca, który wszystkich zaskoczył. Pewnego dnia po prostu przemówił i stało się jasne, że uszkodzenie nie objęło mózgu. Nikt jednak nie podejrzewał, że w tym niepozornym ciele kryje się arcyzdolny przyszły doktor, wykładowca na Uniwersytecie Barcelońskim. Rozwój Ferrana Sunyera Balaguera śledzimy dźwięk po dźwięku, sylaba po sylabie, teoria po teorii itd. Ale uczony nigdy nie doszedłby do swojego tytułu, gdyby nie pomoc początkowo „matkociotki” (Teresy i Clary), potem już do końca życia kuzynek Marii i Angels oraz ich brata, Ferrana.

Ale „Plany…” to także opowieść o ludziach osadzonych w konkretnym momencie historii, w Katalonii przechodzącej najcięższą próbę społeczno-polityczną. Katalończycy pod jarzmem gen. Franco cierpią niedostatek, wiecznie w strachu, można nawet stwierdzić, że żyją tylko w połowie. Sierra pokazuje wielowymiarowość człowieka, jego fabuła zawiera kilka minihistorii – równie interesujących, co obnażających ludzką naturę. Wśród tematów pobocznych są m.in. młodzieńcze zakochanie, pierwsze fascynacje, dojrzała miłość, skrywane uczucie, dorastanie, walka o przetrwanie, siła rodziny, historia pewnego obrazu Salvadora Dalego (spokrewnionego z rodziną Carbonów), tajemnice, polityka.

Marius Serra zaskoczył mnie sposobem narracji. Oddał głos Ferranowi (ojcu); ten opisuje głównie emocje swoich córek i sytuacje, których były uczestniczkami, o sobie mówi mało, ale między wersami można wyczytać jego dramatyczną historię. W miarę rozwoju powieści mężczyzna zdradza coraz więcej, wprawiając nas w zdumienie. Drugą narratorką jest Angels, coraz bardziej zafascynowana kalekim kuzynem. Dzięki jej relacji mamy sposobność poznać m.in. system nauki i wspinania się po szczeblach matematycznej kariery. Trzeci głos należy do Marii, tej, która zawsze stoi na straży, uzurpuje sobie prawo do bycia instancją decydującą. Dziewczyna ma obsesję (niektórzy nazwą to intuicją) na punkcie ojca, jemu poświęca swoje zwierzenia i wspomnienia. Dzięki Marii bardzo dobrze poznajemy wszystkich domowników. Całości dopełniają listy Ferrana do młodszego kuzyna, z których wyłania się przede wszystkim obraz matematycznego środowiska naukowego.

Sierra oparł się na faktach, dodał do nich szczyptę wyobraźni i stworzył powieść, która z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej wciąga. Unika przedstawiania nudnego, papierowego życiorysu, zwracając co jakiś czas naszą uwagę na problemy osób z otoczenia Ferriego.

Sam bohater natomiast udowodnił, że człowiek może pokonać każdą barierę. Nie poddawajcie się zatem, bo – jak pisze Serra ” „obok ciemności zawsze jest światło”*.

Polecam tę książkę, jej lektura wzbogaca.


---
* Marius Serra, „Plany na przyszłość”, przeł. Rozalya Kośmider-Sasor, wyd. Pascal, 2015, s. 45.


Ocena recenzenta: 5 / 6



Tytuł: Plany na przyszłość
Autor: Marius Serra
Tłumaczenie: Rozalya Kośmider-Sasor
Wydawca: Pascal
Liczba stron: 288

Kinga Młynarska jest autorką bloga dajprzeczytac.blogspot.com


(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1831
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: