Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Eliza Radziwiłł i Wilhelm Pruski chętnie Was odwiedzą

Książki i okolice> Wędrujące książki

Autor: Pani_Wu

Data dodania: 2015-02-10 01:09

Zakochana para wyrusza na randkę, czyli książka Na całym świecie tylko Ona: Zakazana miłość księżniczki Elizy Radziwiłł i Wilhelma Pruskiego (Gersdorff Dagmar von) rozpoczyna wędrówkę.

Wiele osób ma ją w schowku, zatem zapraszam do wpisywania się na listę :)

1. anek7 - aktualnie czyta
Podziel się:

komentarzy: 180 | wyświetleń: 25622

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: Jabłonka 2015-02-10 15:35 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

To ja 2 :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Magrat 2015-02-14 19:29 napisał(a):

Odpowiedź na: To ja 2 :) | Jabłonka Pokaż rodzica

dziękuję bardzo za wiadomość :) chętnie ustawiam się w kolejce!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-14 20:03 napisał(a):

Odpowiedź na: dziękuję bardzo za wiadom... | Magrat Pokaż rodzica

Zatem kolejka wygląda tak:

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka
5. Kakyuu
6. Magrat

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-04-09 16:12 napisał(a):

Odpowiedź na: dziękuję bardzo za wiadom... | Magrat Pokaż rodzica

Magrat hop! hop! Zajrzyj na pw. Książka od 24 marca nie dotarła do następnej osoby :(

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2015-02-10 15:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Potwierdzam - książka już jest u mnie :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-10 17:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Dopisuję :)

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka

Linka Odpowiedz

Użytkownik: eliot 2015-02-10 21:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Chętnie ich przygarnę na jakiś czas :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-10 21:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Chętnie ich przygarnę na ... | eliot Pokaż rodzica

Lista nam się powoli zapełnia :)

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot

Linka Odpowiedz

Użytkownik: marcinka 2015-02-10 21:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Co prawda nie ma tej książki w schowku, ale również chętnie przeczytam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-10 21:31 napisał(a):

Odpowiedź na: Co prawda nie ma tej ksią... | marcinka Pokaż rodzica

Zapraszam serdecznie :)

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kakyuu 2015-02-10 22:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Zapraszam serdecznie :) ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

I ja też poproszę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-10 22:15 napisał(a):

Odpowiedź na: I ja też poproszę :) | Kakyuu Pokaż rodzica

Mówisz i masz :)

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka
5. Kakyuu

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-14 21:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Aktualnie:


1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka
5. Kakyuu
6. Magrat
7. _aw_

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2015-02-15 17:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Aktualnie: 1. anek7 ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Bardzo poproszę o dopisanie do listy. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-15 20:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo poproszę o dopisan... | Vemona Pokaż rodzica

A zatem:

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka
5. Kakyuu
6. Magrat
7. _aw_
8. Vemona

Linka Odpowiedz

Użytkownik: sydney1605 2015-02-17 20:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Można się dopisać?:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-02-17 22:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Można się dopisać?:) | sydney1605 Pokaż rodzica

Można, można :)


1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka
3. eliot
4. marcinka
5. Kakyuu
6. Magrat
7. _aw_
8. Vemona
9. sydney1605

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2015-03-28 17:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Ja też chcę dopisać się do kolejki!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-03-28 20:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja też chcę dopisać się d... | jurika Pokaż rodzica

Mówisz i masz :)

1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka Jabłonka
3. eliot eliot
4. MarcinKa marcinka
5. Kakyuu Kakyuu
6. Magrat Magrat
7. białykruk _aw_
8. Vemona Vemona
9. sydney1605 sydney1605
10. jurika jurika

Linka Odpowiedz

Użytkownik: naufraga 2015-03-28 22:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Lista długa...ale przygarniacie jeszcze?:))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-03-29 16:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Lista długa...ale przygar... | naufraga Pokaż rodzica

Ma się rozumieć, że tak :)


1. anek7 - aktualnie czyta
2. Jabłonka Jabłonka
3. eliot eliot
4. MarcinKa marcinka
5. Kakyuu Kakyuu
6. Magrat Magrat
7. białykruk _aw_
8. Vemona Vemona
9. sydney1605 sydney1605
10. jurika jurika
11. naufraga naufraga

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-05-09 19:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Hop hooop! Czy ktoś wie, gdzie jest Eliza Radziwiłł i Wilhelm Pruski? :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Jabłonka 2015-06-26 08:55 napisał(a):

Odpowiedź na: Hop hooop! Czy ktoś wie, ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Hej :) U mnie jest, jestem już w połowie... niedługo poleci dalej :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: eliot 2015-07-24 19:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Hop hooop! Czy ktoś wie, ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Trochę czasu minęło od wpisu Jabłonki, więc donoszę, że odezwała się do mnie przed miesiącem w sprawie przesłania książki. Niestety, tak się złożyło, że podałam jej swój adres dopiero po dwóch tygodniach i na razie nie mam odpowiedzi. Być może jest na wakacjach.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-07-24 19:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Trochę czasu minęło od wp... | eliot Pokaż rodzica

Zachodzi podejrzenie, że masz słuszność i Jabłonka przebywa na wakacjach :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: naufraga 2015-08-01 22:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Zachodzi podejrzenie, że ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Ho, hooo..to czekania tyle,albo i jeszcze więcej:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2015-08-12 16:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Zachodzi podejrzenie, że ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Poproszę o dopisanie - nie ma tej książki w żadnej z bibliotek...a recenzja bardzo mnie zachęciła

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2015-08-12 16:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Zachodzi podejrzenie, że ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Poproszę o dopisanie - nie ma tej książki w żadnej z bibliotek...a recenzja bardzo mnie zachęciła

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-08-12 17:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Poproszę o dopisanie - ni... | helen__ Pokaż rodzica

Bardzo proszę:

1. anek7 – czy książka wysłana jest do Jabłonki?
2. Jabłonka Jabłonka
3. eliot eliot
4. MarcinKa marcinka
5. Kakyuu Kakyuu
6. Magrat Magrat
7. białykruk _aw_
8. Vemona Vemona
9. sydney1605 sydney1605
10. jurika jurika
11. naufraga naufraga
12. helen__ helen__

Linka Odpowiedz

Użytkownik: eliot 2015-08-26 19:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka właśnie do mnie dotarła. Jak tylko skończę to, co czytam teraz, to się za nią zabiorę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-08-26 19:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka właśnie do mnie d... | eliot Pokaż rodzica

Zatem miłych lektur życzę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-09-09 23:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Przegrupowanie w kolejce :)

3. eliot eliot – książka w drodze do Kakyuu
4. Kakyuu Kakyuu
5. Magrat Magrat
6. białykruk _aw_
7. Vemona Vemona
8. sydney1605 sydney1605
9. jurika jurika
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka


Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kakyuu 2015-09-16 12:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Przegrupowanie w kolejce ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka jest już u mnie :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-09-16 15:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka jest już u mnie :... | Kakyuu Pokaż rodzica

Super! Miłej lektury! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kakyuu 2015-10-30 22:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka powędrowała do Magrat :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2015-10-30 22:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka powędrowała do Ma... | Kakyuu Pokaż rodzica

Dziękuję :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-03-14 14:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziękuję :) | Pani_Wu Pokaż rodzica

Co się dzieje z książką, czy ona krąży? Kto ją aktualnie ma? Bardzo bym ją chciała przeczytać

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-03-14 16:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Co się dzieje z książką, ... | jurika Pokaż rodzica

Grzmisz słusznym gniewem. Widzę, że Magrat przeczytała i oceniła w lutym. Zasięgam języka w tej sprawie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: joanna.syrenka 2016-03-23 19:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Grzmisz słusznym gniewem.... | Pani_Wu Pokaż rodzica

To zasięgaj, bo ja też się chętnie wpiszę na listę, po Jurice :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-03-24 01:04 napisał(a):

Odpowiedź na: To zasięgaj, bo ja też si... | joanna.syrenka Pokaż rodzica

Czemu po Jurice? Po Jurice są jeszcze trzy osoby :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: joanna.syrenka 2016-03-24 07:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Czemu po Jurice? Po Juric... | Pani_Wu Pokaż rodzica

A, to pardon. Na końcu kolejki, w każdym razie :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dotek 2016-03-24 09:25 napisał(a):

Odpowiedź na: A, to pardon. Na końcu ko... | joanna.syrenka Pokaż rodzica

Tez mam ochotę przeczytać tę książkę. Nigdy nie brałam udziału w takich akcjach. Jakie są zasady? Mogę się ustawić w kolejce do książki?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: _aw_ 2016-03-23 16:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Co się dzieje z książką, ... | jurika Pokaż rodzica

Ja 6.03. podałam adres, ale jeszcze książka do mnie nie dotarła.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-03-24 01:08 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja 6.03. podałam adres, a... | _aw_ Pokaż rodzica

Magrat ostatnio logowała się 7 marca :(

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-03-24 10:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja 6.03. podałam adres, a... | _aw_ Pokaż rodzica

Książka lada moment do Ciebie wyruszy, przebije się przez tłum świątecznych życzeń i para książęca zapuka do Twych drzwi :)
Mam świeżutkie informacje!
Pozdrawiam!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dita 2016-03-24 14:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka lada moment do C... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Ja również chętnie dopisałabym się do listy :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-03-24 19:30 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Lista osób czekających na wędrującą książkę "Na całym świecie tylko Ona: Zakazana miłość księżniczki Elizy Radziwiłł i Wilhelma Pruskiego (Gersdorff Dagmar von)" wygląda tak:

5. Magrat Magrat - w drodze na pocztę
6. białykruk _aw_
7. Vemona Vemona
8. sydney1605 sydney1605
9. jurika jurika
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita

Książęca para, widzę, lubi się u Was zasiedzieć. Wizyty trwają średnio kwartał. Czy moglibyście tę szacowną arystokrację nieco zdyscyplinować? ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: ACM(ona) 2016-04-11 17:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Lista osób czekających na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Można się dopisać? :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-04-11 21:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Można się dopisać? :) | ACM(ona) Pokaż rodzica

Ależ proszę Cię uprzejmie :)

6. białykruk _aw_ - czyta
7. Vemona Vemona
8. sydney1605 sydney1605
9. jurika jurika
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: _aw_ 2016-04-11 15:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Mam książę! Dzisiaj dotarła.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-04-11 21:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Mam książę! Dzisiaj dotar... | _aw_ Pokaż rodzica

Hip hip, hura! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: _aw_ 2016-04-30 11:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Przeczytałam. 27.04 wysłałam do Vemona.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-04-30 12:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam. 27.04 wysła... | _aw_ Pokaż rodzica

Dziękuję za sprawne działania :) Pozdrawiam!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-04-30 12:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam. 27.04 wysła... | _aw_ Pokaż rodzica

Widzę, że książka nie zdobyła Twojej sympatii. Ciekawa jestem co Ci się w niej nie podobało, jeśli mogłabyś napisać w kilku słowach.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: _aw_ 2016-05-02 15:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Widzę, że książka nie zdo... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka wędrująca, dlatego zdaję sobie sprawę, że moja ocena może być podglądana. Chcę być uczciwa i oceniam na 3. Trochę za sucho podana historia, czułam się jakbym czytała kronikę. Równie dobrze autorka mogłaby te zdarzenia w poszczególnych rozdziałach wypunktować. Ten system wprowadzał nudę. Szkoda, bo temat z potencjałem.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-03 00:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka wędrująca, dlateg... | _aw_ Pokaż rodzica

Dziękuję Ci za szczerość. Nie chodzi o "słodzenie", takie podejście jest bez sensu, dobrze, że oceniłaś tak, jak czujesz. Podglądam, bo sama bywam nieobiektywna w obliczu książek, które odkrywają dla mnie historię regionu. Przez lata, w szkole, uczyłam się historii Polski i Europy, ale ta szkolna historia omijała miejsce mojego urodzenia. To było bardzo dziwne.
Myślę, że autorka miała dylemat: jak zachować równowagę pomiędzy prawdą historyczną, a atrakcyjnością książki. Postawiła chyba na fakty, a nie walory literackie. To Niemka. Wyszukała niepublikowane dotąd informacje, które są ukryte w prywatnych zbiorach np. listach, które przechowuje rodzina bohaterów.
Pozdrawiam! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-21 17:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziękuję Ci za szczerość.... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książkę skończyłam, wysłałam zapytanie o adres do kolejnej osoby. I muszę Ci przyznać rację, że autorka wybrała fakty, bo do sposobu ich podania mam pewne zastrzeżenia. :) Dla mnie była ta książka bardzo zimna, chyba właśnie przez chęć przedstawienia faktów, wychodziło chwilami straszne pomieszanie, cytaty z pamiętników Wilhelma potraktowane identycznie, jak opis wystroju pałacu Radziwiłłów... Co nie przeszkadza, że i tak oceniłam wysoko, bo bardzo lubię historię przez pryzmat ludzki.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-22 00:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Książkę skończyłam, wysła... | Vemona Pokaż rodzica

Dziękuję, że napisałaś kilka zdań.
Nie umiem powiedzieć, ile w tym względzie zależało od tłumacza. Pani Grażyna Prawda została namaszczona przez autorkę. Ta, albo żadna. Trudno było uzyskać zgodę na publikację w języku polskim i została ona obwarowana wieloma zastrzeżeniami - tłumacz, twarda oprawa o charakterze arystokratycznym (złota okładka), obwoluta. Autorka sama jest arystokratką, ma w nazwisku von. I w kontakcie z nią tę barierę światów się wyczuwa (byłam na spotkaniu autorskim). Nie wiem czy to się wysysa z mlekiem matki czy dostaje w pakiecie z kindersztubą, ale od razu wiesz, kto ma błękitną krew i że nie ty :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-22 16:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziękuję, że napisałaś ki... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Skoro tłumaczka została wybrana, to z pewnością odtworzyła bardzo wiernie nie tylko tekst, ale i ducha oryginału, może rzeczywiście ta krew się tak ujawnia? Bardzo błękitna, jak zimna woda. ;) Tym niemniej czytałam z wielkim zaciekawieniem, przydałoby się może jeszcze inne ujęcie, ale i tak - przyjemność z odkrycia niezwykłej historii przeważała wszystko. Jestem wielbicielką historii przedstawianej przez pryzmat ludzi, a nie bitew, więc do mnie to trafia. Napisałam jeszcze słów kilka w swojej czytatce z lektury, ale nie umywają się do Twojej recenzji. ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-27 22:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Skoro tłumaczka została w... | Vemona Pokaż rodzica

Vemono, ja także wolę w taki sposób poznawać historię niż poprzez nudne podręczniki :) Dla mnie dodatkowym atutem jest fakt, że romans miał miejsce w okolicy, w której mieszkam :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-28 19:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Vemono, ja także wolę w t... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Aż Ci zazdroszczę, że pewnie czytając miałaś przed oczyma właściwe miejsca, wiesz, jak wyglądają. Byłam kiedyś na wakacjach w Karpaczu i Szklarskiej Porębie, ale nie daje mi to pojęcia o pięknie tej okolicy. Marzy mi się, żeby kiedyś pojechać i zobaczyć opisywane dwory.... :)
A historię to wyłącznie taką lubię, a jeszcze bardziej, jeśli jest o kobietach, bo ta oficjalna bardzo zdecydowanie kobiety omija, kiedy tylko może.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-29 20:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Aż Ci zazdroszczę, że pew... | Vemona Pokaż rodzica

Zgadzam się z Tobą, że oficjalna historia omija kobiety, traktuje marginalnie, chyba, że dokonały ze trzy razy tyle co mężczyzna, wtedy je się zauważa. A książki podobne do tej, pokazują nam, że kobiety zawsze się w różny sposób liczyły i miały swój udział w kształtowaniu świata, jakim go znamy.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-31 10:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Zgadzam się z Tobą, że of... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Zawsze wyszukuję książki o kobietach w historii, czy mowa o żonach królów, czy o samodzielnych władczyniach, czy o metresach - zawsze są to osoby, które w jakiś sposób wpływają na bieg historii, czasem nawet bardzo aktywnie. Na szczęście, coraz więcej się takich pozycji pojawia. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-31 20:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Zawsze wyszukuję książki ... | Vemona Pokaż rodzica

Tak, kobiety szperają w archiwach i piszą o kobietach :) Gregory Philippa choćby, a z rodzimych Jastrzębska Magdalena.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-01 22:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Tak, kobiety szperają w a... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Jastrzębską schowkuję, bo to eseje, ale powieści mnie mniej pociągają. Lubię cały ten cykl Historie miłosne w historii Francji, ciekawie pisze Bogucka Maria, podobały mi się Kobiety antyku: Talenty, ambicje, namiętności (Bieżuńska-Małowist Iza), Kobiety za kulisami historii (Größing Sigrid-Maria), Bajki, które zdarzyły się naprawdę: Historie słynnych kobiet (Moczulska Anna) (w tej jest nawet rozdział o Elżbiecie i Wilhelmie), Kobiety Habsburgów (Andics Hellmut), Tyranki: Najokrutniejsze kobiety w historii (Werner Helmut).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-02 17:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Jastrzębską schowkuję, bo... | Vemona Pokaż rodzica

Dziękuję, wrzuciłam sobie kilka pozycji do schowka. Czy mogłabyś napisać mi nazwę serii, którą polecasz (link coś mi nie działa)?

A książkę to proszę wyślij Jurice, jak się Sydney pojawi, to wejdzie w kolejkę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-02 23:25 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziękuję, wrzuciłam sobie... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Ucieszę się, jeśli coś Ci się spodoba. Ta seria to Breton Guy - "Historie miłosne w historii Francji", czyli historia od strony alkowy. Czyta się całkiem przyjemnie. :)

Książkę wyślę tej, która się odezwie i poda adres, na razie obie milczą.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-03 00:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Ucieszę się, jeśli coś Ci... | Vemona Pokaż rodzica

O, dziękuję :)

Tak, tak będzie najlepiej :) Kto pierwszy, ten lepszy :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-31 22:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Zawsze wyszukuję książki ... | Vemona Pokaż rodzica

Och! Zajrzyj na Facebook, AGAD udostępnił, w ramach Nocy Muzeów listy Elizy i Wilhelma https://www.facebook.com/AGAD.Warszawa/posts/11513​56544887392 Niesamowite! Są zasuszone kwiaty, pukle włosów, listy do rodziny z pozdrowieniami, bo nie wolno było pisać wprost, skoro nie wolno było im się kochać. Wspaniałe! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-01 23:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Och! Zajrzyj na Facebook,... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Jakie piękne eksponaty.....

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-02 17:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Jakie piękne eksponaty...... | Vemona Pokaż rodzica

Cała ta historia ożywa, gdy się je widzi, tak pięknie wyeksponowane :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-02 23:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Cała ta historia ożywa, g... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Ma się zupełnie inny obraz, bo jednak sama wyobraźnia to trochę mało, szczególnie, jeśli w dodatku nigdy nie widziało się nawet wzmiankowanych posiadłości. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-03 00:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Ma się zupełnie inny obra... | Vemona Pokaż rodzica

Otóż to! Poza tym cała historia staje się realna, a nie tylko literacka.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-03 10:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Otóż to! Poza tym cała hi... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Prawda, inaczej się nawet myśli o nich, kiedy można zobaczyć, a nie tylko sobie wyobrażać. Nabierają kształtów, stają się bliżsi, nie są tylko opisani, a właśnie realni.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-04 18:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam. 27.04 wysła... | _aw_ Pokaż rodzica

Dziś przyjechali do mnie Eliza Radziwiłłówna i Wilhelm Pruski, żeby mi opowiedzieć o swojej miłości.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-06 11:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziś przyjechali do mnie ... | Vemona Pokaż rodzica

Jak pięknie to zabrzmiało :) Zatem wyjmij rodową porcelanę, zrób kawę i wysłuchaj ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-10 12:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak pięknie to zabrzmiało... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Porcelana, herbata, ciasteczka... Snuje się historia, bardzo niezwykła, nieznana, ciekawa. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-10 15:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Porcelana, herbata, ciast... | Vemona Pokaż rodzica

Miłej lektury :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-28 19:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Tydzień temu wysłałam prośbę o adres do sydney1605, ale do dziś nie mam odpowiedzi - czekamy, czy może przesłać książkę do kolejnej osoby?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-29 20:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Tydzień temu wysłałam pro... | Vemona Pokaż rodzica

Może poczekaj ze dwa dni, bo może, jak raz, sydney jest na urlopie. Ewentualnie napisz raz jeszcze. Jeśli nie odpowie, a także się nie zaloguje, to wyślij, proszę, książkę do juriki, a sydney będzie po niej w kolejce. Myślę, że tak będzie dobrze :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-05-30 08:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Może poczekaj ze dwa dni,... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Poczekam, może do końca miesiąca? A do juriki zaraz napiszę z zapytaniem, żeby potem nie czekać.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-05-30 14:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Poczekam, może do końca m... | Vemona Pokaż rodzica

Bardzo dobry pomysł :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-01 19:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo dobry pomysł :) | Pani_Wu Pokaż rodzica

No i jak tam, był odzew ze strony sydney1605, czy książka trafia do mnie? Nie mogę się doczekać :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-02 23:27 napisał(a):

Odpowiedź na: No i jak tam, był odzew z... | jurika Pokaż rodzica

Chętnie ją wyślę do Ciebie, ale odpowiedz na prośbę o adres. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-05 08:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Chętnie ją wyślę do Ciebi... | Vemona Pokaż rodzica

Wysłałam adres, czy informacja doszła?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-06 08:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Wysłałam adres, czy infor... | jurika Pokaż rodzica

Tak, odpowiedziałam Ci na priv. Dziś pojedzie wysyłka. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-07 21:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Wysłałam adres, czy infor... | jurika Pokaż rodzica

Książka do Ciebie pojechała. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-09 07:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka do Ciebie pojecha... | Vemona Pokaż rodzica

Dziękuję :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-10 16:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka do Ciebie pojecha... | Vemona Pokaż rodzica

Ma książkę! Przystępuję do lektury

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2016-06-11 14:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Ma książkę! Przystępuję d... | jurika Pokaż rodzica

Cieszę się, że już doszła, opowiedz potem wrażenia :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-06-15 20:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Czy można się jeszcze do kolejki oczekującej na piękną parę dołączyć?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-16 09:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy można się jeszcze do ... | Anna125 Pokaż rodzica

Ma się rozumieć, że tak :)
Wkrótce uaktualnię listę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-06-16 13:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Ma się rozumieć, że tak ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Pięknie dziękuję :D i spokojnie będę czekała przygotowując się mentalnie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-16 23:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Uaktualniam listę:

8. jurika jurika - czyta
9. sydney1605 sydney1605
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)
17. Anna125 Anna125

Jeśli sydney1605 się nie odezwie, to proszę Ciebie Juriko, żebyś wysłała książkę do naufraga. Jak się sydney1605 pojawi w BiblioNETce, to wskoczy w kolejkę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-23 14:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Uaktualniam listę: 8. ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Przeczytałam! Napisałam priva do sydney, informując, że jeśli do poniedziałku nie zadeklaruje ze książkę przejmuje, to wyślę do następnej osoby na liście.

Generalnie, wrażenia z lektury bardzo pozytywne, oceniłam na 5. Książka odleżała u nie 2 tygodnie, bo byłam zajęta, ale jak już zaczęłam czytać, to poszło piorunem. Bardzo lubię takie książki, popularnonaukowe pozycje o postaciach ważnych dla historii. To, że było dużo opisów czy cytatów np. z korespondencji bohaterów tej historii, to dla mnie zaleta, lubię sięgać do źródeł.
Co mi nieco zgrzytnęło, to ocena autorki postaci księcia Wilhelma - wyraźnie negatywnie autorka ocenia chwiejność i brak zdecydowania Wilhelma w walce o miłość swego życia. Fakt, że Wilhelm nie walczył o swoje szczęście tak, jak mógłby, ale na jego zachowanie złożyła się suma uwarunkowań wynikających z wychowania, środowiska, uwarunkowań politycznych, dynastycznych, oraz wynikających z różnych resentymentów, ścierania się wpływów różnych grup interesów i klik dworskich. Ja mu raczej współczuję, i zgadzam się z autorką, że historia naszej części Europy mogłaby się inaczej potoczyć, gdyby do małżeństwa Wilhelma i Elizy jednak by doszło.
Dla mnie aspekt psychologiczny tego miłosnego dramatu słabo jest pogłębiony, i tu bym widziała mankament jej książki. Z drugiej strony, czy można od autorki oczekiwać, że będzie się znała na wszystkim, w tym także na psychologii?
Książka bezwzględnie warta przeczytana, bardzo polecam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-06-29 17:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam! Napisałam p... | jurika Pokaż rodzica

Ponieważ sydney nie daje znaku życia, Eliza i Wilhelm wyruszyli dziś do naufraga. Przyjemnej lektury!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-29 23:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Ponieważ sydney nie daje ... | jurika Pokaż rodzica

Dobra decyzja, dziękuję :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-30 00:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam! Napisałam p... | jurika Pokaż rodzica

Juriko, dziękuję Ci za komentarz.
Autorka oceniła Wilhelma po swojemu oraz przez pryzmat współczesnych czasów. Chociaż nawet i teraz, pretendent do korony musi zawrzeć związek małżeński z odpowiednią osobą, jeśli nie chce utracić prawa do sukcesji. Jeśli pójdzie za głosem serca, straci to prawo. Co innego, że na przykład książę Karol, przy bardzo żywotnej Królowej Matce, szanse na porządzenie sobie ma niewielkie.
W czasach Wilhelma małżeństwo było także sojuszem politycznym. I nie było innego następcy, dzięki któremu tron pozostałby w rodzie Hohenzollernów. Starszy braciszek odpowiedzialnością za sprawy królestwa nie grzeszył, ponadto nie mógł mieć dzieci. W moim odczuciu Wilhelm poświęcił się dla sprawy i dla Prus.
Myślę sobie, że trudno pogłębiać aspekt psychologiczny postaci, która żyła i była koronowaną głową. Do tej pory żyją potomkowie Wilhelma. Oprócz znajomości psychologii, trzeba znać się doskonale na polityce i historii. Autorka napisała biografię, skupiła się na tym, co historycy spychają na margines - na osobistej tragedii Wilhelma oraz Elizy i poświęceniu prywatnego szczęścia w imię spraw wyższych. Kto jest zainteresowany zgłębianiem tematu musi sięgnąć do innych źródeł.
Przepraszam, że odpisuję z poślizgiem czasowym - sprawy zawodowe były, jak u Wilhelma, ważniejsze ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-07-01 21:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Juriko, dziękuję Ci za ko... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Dobrze to ujęłaś - ocena autorki była dokonana rzeczywiście przez pryzmat czasów współczesnych. Na pewno ze strony Wilhelma rezygnacja z tego związku była wielkim poświęceniem. Z drugiej strony - szybko się pocieszył w ramionach pięknej Emily. Wszystko to było bardzo dramatyczne i ludzkie. Historia ta uczy, ze życie prywatne władców nie odbiega aż tak bardzo od życia innych ludzi.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-02 01:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Dobrze to ujęłaś - ocena ... | jurika Pokaż rodzica

Właśnie ukazała się książka Markiz de Montespan (Teulé Jean). "Markiz de Montespan to nieszczęsny zdradzony małżonek Athénais,(...) królewskiej metresy i niekoronowanej władczyni Francji pod rządami Ludwika XIV, matki siedmiorga burbońskich bękartów. Markiz de Montespan nigdy nie wyrzekł się uczucia do niewiernej Athénais, szaleje z zazdrości, popełnia głupstwa, naraża się na gniew tyrana – i niewiele sobie z tego gniewu robi."
Ten fragment noty wydawcy uzupełnię komentarzem, który usłyszałam w radiowej audycji o książkach. Zacytowano słowa znajomej Montespana, która nie mogła się nadziwić, że rok po ślubie markiz nadal kocha żonę, bo jej mąż, na przykład, poślubił ją wyłącznie dla pieniędzy.

Przytaczam tę książkę i zasłyszany cytat, bo myślę sobie, że przez wieki uczucie było ostatnim powodem dla którego zawierano małżeństwa. Dlaczego więc u Wilhelma miałoby być inaczej, skoro uznano, że Eliza nie dorasta do tronu? I pod tym względem, myślę, że życie prywatne władców ma się gorzej, niż zwykłych ludzi, którzy mogą sobie czasami pozwolić na poniesienie się uczuciom :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-07-03 11:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Właśnie ukazała się książ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

To zależy, kogo uważamy za zwykłego człowieka. Jak sama piszesz wyżej, sfery arystokratyczne, ziemiaństwo oraz finansjera o ożenku swoich dzieci decydowały bez sentymentów i kierując się interesami rodu. Przykładów takiego podejścia historia zna mnóstwo - np. wszystkie małżeństwa dynastyczne rodzin królewskich i wielkoksiążęcych aż do XX w., rodzina Rotschildów, a w Polsce np małżeństwa w arystokratycznych rodach, jak Radziwiłłów chociażby. W zasadzie, jak się popatrzy na drzewa genealogiczne, to żenili się ludzie w obrębie tej samej sfery, nawet wielki majątek mieszczański nie wystarczał często, by wejść do bardzo arystokratycznej rodziny.
W dzisiejszych czasach wbrew pozorom równości rządzi ta sama zasada. Nie do pomyślenia jest nadal np ślub dziedzica tytułu w Anglii z dajmy na to emigrantką z Polski.
Uważam, że tak naprawdę na małżeństwo wyłącznie z miłości mogą sobie pozwolić jedynie zupełni biedacy.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-03 15:18 napisał(a):

Odpowiedź na: To zależy, kogo uważamy z... | jurika Pokaż rodzica

Mówiąc o zwykłych ludziach, miałam na myśli takich jak my, żyjących od wypłaty do wypłaty, bez tytułów, wielkich majątków, co najwyżej z kilkoma zaskórniakami na tzw."czarną godzinę".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: yyc_wanda 2016-07-03 17:28 napisał(a):

Odpowiedź na: To zależy, kogo uważamy z... | jurika Pokaż rodzica

Czasy się zmieniły. Moja wiedza na temat dzisiejszej arystokracji angielskiej jest ograniczona, ale skoro książę William mógł sobie pozwolić na małżeństwo z miłości, to nie sądzę by dla innych było to niemożliwe. Kiedy Grace Kelly poślubiła księcia Monaco, jej matka powiedziała coś w stylu: dzisiaj każda dziewczyna może zostać księżniczką. Oczywiście jest to przesadą, głównie z braku odpowiedniej ilości książąt, ale intencją tej wypowiedzi, była chęć podkreślenia faktu, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Ja uważam, że w dzisiejszych czasach KAŻDY ma szanse na małżeństwo z miłości. Dla niektórych barierą będzie snobizm lub pogoń za pieniądzem, ale są to preferencje indywidualne.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-07-03 18:17 napisał(a):

Odpowiedź na: Czasy się zmieniły. Moja ... | yyc_wanda Pokaż rodzica

Oczywiście, czasy się zmieniły, ale myślenie kategoriami dobra rodu czy dynastii nie znikło. W moim przekonaniu małżeństwo Kate i Williama pokazuje, że cel jest realizowany innymi metodami - jest to wyciągnięcie wniosków z bardzo nieudanego, ale zaaranżowanego z rozsądku i pod kątem związków arystokratycznych małżeństwa Diany i Karola i innych dzieci królewskich. Diana została wybrana, bo należała do jednego z najstarszych i najbardziej arystokratycznych rodów angielskich - Spencerów, mających w rodowodzie królów angielskich. Diana była bardzo młoda i naiwna, a pochodziła z rozbitej rodziny. Była spragniona miłości. Karol kochał inną, z niewłaściwym pochodzeniem, a później zamężną, Camilla by go poślubić, musiałaby się rozwieść. Jak się skończyło, wszyscy wiemy. Ostatecznie Karol i tak poślubił Camillę, ale Diana zapłaciła dramatycznie wysoką cenę. A wszytko to się działo za naszego życia,na naszych oczach. Dlatego też współczesne rody królewskie wyciągają wnioski z takich historii, i już pochodzenie wybranka/wybranki i jego/jej rodziny nie jest decydujące. Williamowi pozwolono wybrać kierując się sercem. Ale inne rzeczy również się bardzo liczą - np. rodzina Kate jest bardzo zamożna, bardzo "brytyjska", a ona sama znakomicie wykształcona na najlepszym angielskim uniwersytecie. Rodzina królewska ją bardzo wspiera i chroni - przynajmniej oficjalnie.
Co prawda inne dynastie są jeszcze bardziej nowoczesne - np żona księcia norweskiego ma dziecko pozamałżeńskie i nie było to przeszkodą do ślubu, kiedyś rzecz niewyobrażalna.
Tym niemniej ja zdania nie zmieniam, choć i Ty i Pani_Wu macie sporo racji. Uważam, że ludzie zawierając związki zwracają uwagę na status partnera, zwłaszcza przy małżeństwie. Nierówność pod tym względem generuje problemy - jedna strona drugą bardziej lub mniej mimowolnie może traktować z wyższością lub podejmować decyzje za druga stronę w oparciu o swój wyższy status. Czasem status nie odgrywa znaczącej roli, a czasem ogromną. Różnie to bywa, jak to w życiu.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: yyc_wanda 2016-07-03 19:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Oczywiście, czasy się zmi... | jurika Pokaż rodzica

Według mnie pojęcie statusu niejako zanika w dzisiejszych czasach. Arystokratyczne niedobitki rozsiane po świecie, które uważają się za coś lepszego od nas, szarej gawiedzi, to przestarzałe wyjątki potwierdzające regułę. Zamiast statusu, użyłabym słowa „środowisko”. Każdy z nas wychowuje się i obraca w konkretnym środowisku i z tego środowiska wybiera sobie partnera. Tak też było w przypadku Williama i Kate. Tylko dlatego, że Kate pochodziła z bogatej rodziny, mogła sobie pozwolić na naukę w najlepszym angielskim uniwersytecie, który zresztą wybrała, wiedząc o tym, że będzie do niego uczęszczał książę William. Poznali się, pokochali, mogli się pobrać. Sto lat temu, a nawet pięćdziesiąt, byłoby to niemożliwe.
Piszesz, że nie do pomyślenia byłby ślub dziedzica tytułu w Anglii z, dajmy na to, emigrantką z Polski. Zgadzam się, ale głównie dlatego, że nie obracają się w tych samych środowiskach. Gdyby jednak angielski arystokrata zakochał się w Polce, jedyną przeszkodą do ślubu byłby snobizm. Nic nie stanęło na przeszkodzie, by amerykański multimilioner, Steward Johnson, poślubił polską imigrantkę, Basię Piasecką, która pracowała w jego estate jako pokojówka.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-07-03 20:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Według mnie pojęcie statu... | yyc_wanda Pokaż rodzica

Pani Johnson z rodziną męża po jego śmierci toczyła boje o spadek przez wiele lat. Ten przykład to raczej wyjątek niż reguła. Takich potwierdzających regułę wyjątków jest w całej historii niemało, ale są to nadal wyjątki. Król Wlk. Brytanii Edward VIII zrezygnował z tronu dla Wallis Simpson. Książę Konstanty Romanow zrezygnował z tronu carów dla Joanny Grudzińskiej. Akurat Wilhelm Hohenzollern nie zdobył się w imię miłości na utratę szansy na tron Prus (był drugim następcą, jego starszy brat nie miał dzieci). Wilhelm został cesarzem Niemiec, w małżeństwie nie był szczęśliwy. Jego wnuk doprowadził do wybuchu i hekatomby I wojny światowej,po czym po klęsce Niemiec w wojnie zmuszony został do abdykacji. Historia potoczyła się, jak się potoczyła.

Każdy ma prawo do własnego punktu widzenia, nieprawdaż? Dzięki temu można na ciekawy temat podyskutować.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: yyc_wanda 2016-07-03 21:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Pani Johnson z rodziną mę... | jurika Pokaż rodzica

„Ten przykład to raczej wyjątek niż reguła. Takich potwierdzających regułę wyjątków jest w całej historii niemało, ale są to nadal wyjątki.”
Oczywiście, zgadzam się z tym twierdzeniem. Tyle tylko, że ja uważam, że każdy z nas może być takim wyjątkiem. I to nie tylko w kwestii małżeństwa, ale osiągnięcia tego, na czym nam bardzo zależy, wbrew wszelkim opiniom i standardom.
A dyskusja była bardzo ciekawa, dziękuję.

Na książkę o Elizie i Wilhelmie już dawno zwróciłam uwagę, dlatego też z zainteresowaniem śledziłam toczącą się dyskusję.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pingwinek 2018-12-05 22:49 napisał(a):

Odpowiedź na: „Ten przykład to raczej w... | yyc_wanda Pokaż rodzica

Z zaciekawieniem przeczytałam dyskusję (książki nie kojarzę). Podobnie jak Ty, Wando, użyłabym raczej określenia "środowisko", nie "status", ale to w zasadzie mało ważne. Dużo istotniejsze wydaje mi się to, co piszesz tutaj: każdy może być wyjątkiem.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-07-03 20:38 napisał(a):

Odpowiedź na: Według mnie pojęcie statu... | yyc_wanda Pokaż rodzica

Z dużym zaciekawieniem przeczytałam waszą dyskusję. Wydaje mi się, że środowisko, czy status są zamiennikami. Kiedyś obowiązywały inne kryteria, obecnie inne. Sedno sprawy moim zdaniem się nie zmieniło. Tytył arystokratyczny, pieniądze. Zastanawia mnie rzecz zgoła poboczna: dlaczego takie ważne jest dla kobiet, aby być Kopciuszkiem odkrytym i pożądanym przez księcia? Miłość - bardzo silne uczucie, za którym gonią tylko kobiety? Czy miłość, aby nie jest przereklamowana w odniesieniu do innych wzruszeń?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: yyc_wanda 2016-07-03 21:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Z dużym zaciekawieniem pr... | Anna125 Pokaż rodzica

„Czy miłość, aby nie jest przereklamowana w odniesieniu do innych wzruszeń?”
Być może jest. Wielkie porywy miłosne szybko przemijają, a żeby małżeństwo przetrwało monotonię lat, potrzebne są inne wartości.
A współczesny Kopciuszek bardziej pożąda pieniędzy księcia, niż jego miłości.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-07-03 22:59 napisał(a):

Odpowiedź na: „Czy miłość, aby nie jest... | yyc_wanda Pokaż rodzica

"żeby małżeństwo przetrwało monotonię lat, potrzebne są inne wartości." Pewnie tak, profesor Bogdan Wojciszke powiedziałby - przywiązanie, a na poziomie hormonalnym - oksytocyna.
Psychologia miłości: Intymność, namiętność, zaangażowanie (Wojciszke Bogdan)
Chyba chcę polemizować z mitem współczesnego Kopciuszka, który powoli nie musi być żeńskiej. Myślę też o tym, co podtrzymywało kiedyś/ czy teraz też podtrzymuje trwałość związków.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-03 22:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Z dużym zaciekawieniem pr... | Anna125 Pokaż rodzica

Przepraszam bardzo, a feminizm gdzie jest? :) Jaki Kopciuszek w XXI wieku? No fakt, bywają autorki, które uparcie lansują bajki o Kopciuszku i Królewiczu z bajki, ale w życiu to już chyba nie funkcjonuje.
Zresztą nawet jak się Kopciuszkowi trafi Książę z Portfelem, to zaraz takiego Kopciuszka intercyza przywróci do rzeczywistości ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-07-03 23:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Przepraszam bardzo, a fem... | Pani_Wu Pokaż rodzica

"Zresztą nawet jak się Kopciuszkowi trafi Książę z Portfelem, to zaraz takiego Kopciuszka intercyza przywróci do rzeczywistości ;)"
Pewnie, że tak :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-07-03 23:16 napisał(a):

Odpowiedź na: "Zresztą nawet jak się Ko... | Anna125 Pokaż rodzica

Może feminizm kryje się w Uwikłani w płeć: Feminizm i polityka tożsamości (Butler Judith)
Sama nie wiem. Szukam różnych kluczy, czytam teraz różne dzikości serc i próbuję to na własny użytek ogarnąć.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-03 23:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Może feminizm kryje się w... | Anna125 Pokaż rodzica

Trzeba by poczytać :) Może nie ma jednej, uniwersalnej prawdy ani odpowiedzi, ale wiele, dla każdego inna?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2016-07-04 22:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Trzeba by poczytać :) Moż... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Prawdy nie ma, uniewarsalnych odpowiedzi też, a zwłaszcza przepisów kucharskich z pewnością :D. Czy dla każdego inna prawda - chyba nie do końca - oj to chyba unik. Coś przecież możemy ustalić, chyba?
Nie wiedziałam, że baśń o Kopciuszku ma żródło chińskie, niesamowite!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: yyc_wanda 2016-07-04 02:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Przepraszam bardzo, a fem... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Oj, wcale nie tak łatwo przywrócić Kopciuszka do rzeczywistości. Intercyza to jedno, ale istnieje również coś takiego jak alimony - czyli alimenty dla żony, które mają jej zapewnić dotychczasowy standard życia. I płacą panowie w dziesiątkach tysiący - miesięcznie! I to nie tylko w kręgach celebrytów, ale normalnych obywateli z pokaźnymi dochodami. Ale żeby nie było feministkom żal – prawo to obowiążuje również kobiety i mogą być zasądzone o alimenty przez biedniejszego małżonka. Jak równość to równość.
Z pazernym Kopciuszkiem lepiej się nie żenić, bo może znacznie opróżnić wypchany portfel. Bez ożenku, zresztą, też.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-04 10:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Oj, wcale nie tak łatwo p... | yyc_wanda Pokaż rodzica

W Polsce alimenty na współmałżonka zależą nie tylko od sytuacji materialnej, ale też od sposobu rozwiązania małżeństwa. Jeśli zostanie orzeczona wina jednej strony, to ta winna rozpadu strona może być zobowiązana do płacenia alimentów, ale sama nie ma prawa o nie występować do poszkodowanego ex małżonka. Dlatego ludzie podczas rozwodów tak się w sądach kłócą - o orzeczenie o winie.
Natomiast nie wiem, czy są zapisy o ew. alimentach w intercyzie.
W przypadku Wilhelma i Elizy nie chodziło o pieniądze, ale fakt, że Eliza nie pochodziła z rodu należącego do suwerennego kraju. Nie było tak, ponieważ część Polski, skąd pochodziła, była pod pruskim zaborem. Taka "pruska" logika. Natomiast małżeństwo morganatyczne nie wchodziło w rachubę, bo potomkowie nie mogliby dziedziczyć tronu.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2016-07-04 11:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Oj, wcale nie tak łatwo p... | yyc_wanda Pokaż rodzica

A propos Kopciuszka i rzeczywistości - tak mnie natchnęło po ostatniej bytności na przedstawieniu "Kopciuszek" z dziećmi: sama bajka to oczywiście bardzo interesujące otwarcie dyskusji nt. poszukiwania żony wg rozmiaru stopy (w co się wpisuje opisywane np. w Dzikie łabędzie: Trzy córy Chin (Chang Jung) łamanie kości śródstopia u chińskich dziewczynek i formowanie ich poprzez krępowanie bandażami, praktykowane jeszcze na początku XXw.). Ale po zastanowieniu - przecież zawsze znajdzie się dziewczę o "małym" rozmiarze stopy - to tylko pochodna wieku. Dlatego może powinni zarządzić jakiś retelling klasyki: Kopciuszek to dziewczyna chora na akromegalię, która ma stopę rozmiaru 48, a jej złe przyrodnie siostry pakują w odnaleziony przez księcia kajak zestaw pakuł, a i tak "bucik" spada ;D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Marylek 2016-07-04 12:17 napisał(a):

Odpowiedź na: A propos Kopciuszka i rze... | LouriOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

No, no. Wiesz, że według Freuda pantofelek to symbol waginalny? ;-p

A według Bettelheima rywalizacja między siostrami Kopciuszka to żeński odpowiednik rywalizacji między biblijnymi braćmi Józefa. Tylko o cóż to jego bracia byli zazdrośni?... ;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: aleutka 2016-07-04 16:46 napisał(a):

Odpowiedź na: A propos Kopciuszka i rze... | LouriOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Ale wiesz, ze chinska wersja Kopciuszka rozgrywa to zupelnie inaczej?
Tam przynajmniej ksiaze ma troche rozumu. W wersji chinskiej podobnie jak w tej podstawowej u Grimmow nie ma jakichs faramuszek w rodzaju matki chrzestnej. Kopciuszek wszystko zalatwia we wlasnym zakresie. LAcznie z butami,ktore kupuje po prostu u szewca (w wersji chinskiej Kopciuszek pracuje zawodowo poza obrzadzaniem domu i dysponuje wlasnymi funduszami).

No i oczywiscie kiedy gubi ten bucik to ksiaze nie wdaje sie w jakies bezsensowne poszukiwania, tylko sprawdza bezposrednio u szewca "Poznajesz te buty?" "Ach, oczywiscie, sprzedalem Ye Xian, zamowienie z ostatniej chwili mozna powiedziec..."

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-04 18:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale wiesz, ze chinska wer... | aleutka Pokaż rodzica

I w ten oto sposób, Aleutko, zgrabnie zamknęłaś koło :) Louri wspomniał o małych stópkach małych Chinek (stopy jak kwiat lotosu były symbolem zniewolenia kobiet, nigdzie na takich stopach nie da się uciec), poprzez seksualne podteksty, aż znowu do Chin, ale tym razem w wersji o większym stopniu równouprawnienia.
Serio w wersji podstawowej u braci Grimmów Kopciuszek sama sobie kupuje buciki, za własne pieniądze? I książę, jak normalny człowiek idzie zapytać szewca, ucząc dzieci tym samym logicznych zasad podejmowania decyzji oraz wybierania najprostszej drogi do celu?

I ciekawostka! Zajrzałam do Wikipedii, a tam:
"Baśń wywodzi się ze starożytności (z Egiptu bądź mitologii grecko-rzymskiej) i jest znana na wszystkich kontynentach. Pierwsza zapisana wersja pojawiła się w Chinach ok. roku 860 n.e. (dynastia Tang), w zbiorze opowiadań Duan Chengshi." https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopciuszek_(ba%C5%9B​%C5%84)
To by tłumaczyło, dlaczego pantofelek był malutki :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: aleutka 2016-07-05 14:23 napisał(a):

Odpowiedź na: I w ten oto sposób, Aleut... | Pani_Wu Pokaż rodzica

W podstawowej wersji w Chinach tak, sama sobie kupuje buciki. Przynajmniej w tej wersji, ktora ja czytalam, w Chinskim Kopciuszku Adeline Yen Mah. No i ksiaze sprawdza u szewca :) Ale przypuszczam ze funkcjonuje wiele wersji tej basni w samych Chinach.

U Grimmow tez nie ma matki chrzestnej wrozki, Kopciuszek jest sama i czerpie z wlasnej magii, jesli moge tak powiedziec.

A pantofelek nie byl malutki, tu jest podstawowe niezrozumienie, nie wiem skad sie bierze. Pantofelek byl magiczny wiec przybieral wlasciwy rozmiar tylko na stopie wlascicielki, a nie pasowal na nikogo innego :) Moze magia zmniejszajaca jest latwiejsza ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2016-06-17 08:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

A czy i ja mogę się jeszcze dopisać? :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-06-19 22:12 napisał(a):

Odpowiedź na: A czy i ja mogę się jeszc... | miłośniczka Pokaż rodzica

Bardzo proszę :)

8. jurika jurika - czyta
9. sydney1605 sydney1605
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)
17. Anna125 Anna125
18. miłośniczka miłośniczka

Linka Odpowiedz

Użytkownik: wiridiana 2016-07-02 12:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo proszę :) 8. ju... | Pani_Wu Pokaż rodzica

ja chętnie się dopiszę ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-03 21:59 napisał(a):

Odpowiedź na: ja chętnie się dopiszę ;) | wiridiana Pokaż rodzica

Bardzo proszę:

8. jurika jurika - czyta
9. sydney1605 sydney1605
10. naufraga naufraga
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)
17. Anna125 Anna125
18. miłośniczka miłośniczka
19. Wiridiana wiridiana

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jurika 2016-07-05 20:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo proszę: 8. juri... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Naufraga melduje, że książka jest już u niej!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-05 22:25 napisał(a):

Odpowiedź na: Naufraga melduje, że ksią... | jurika Pokaż rodzica

Zatem uaktualniam:

9. naufraga naufraga - czyta
10. sydney1605 sydney1605
11. helen__ helen__
12. MarcinKa marcinka
13. Syrenka joanna.syrenka
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)
17. Anna125 Anna125
18. miłośniczka miłośniczka
19. Wiridiana wiridiana

Linka Odpowiedz

Użytkownik: naufraga 2016-07-11 08:55 napisał(a):

Odpowiedź na: Zatem uaktualniam: 9. ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka właśnie została wysłana do helen_ :)
Dziękuję za możliwość przeczytania tej ciekawej i dramatycznej historii. Oceniłam ją wysoko,choć w pewnym momencie , tak po ludzku, irytowała mnie "uległość" Wilhelma, kolejne powoływane komisje, które dowodziły tego,co z góry było przesądzone. Wiele historycznych"smaczków", to zaleta tej książki, czasem dość nieuporządkowana narracja, wybieganie w przyszłość- może drobna wada. Opowieść godna polecenia ! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-12 13:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka właśnie została w... | naufraga Pokaż rodzica

Książka już u mnie.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-12 17:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka już u mnie.:) | helen__ Pokaż rodzica

Idziecie jak burza! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: naufraga 2016-07-12 20:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Idziecie jak burza! :) | Pani_Wu Pokaż rodzica

No przecież inni są w kolejce! :) pozdrawiam:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-12 22:27 napisał(a):

Odpowiedź na: No przecież inni są w kol... | naufraga Pokaż rodzica

Jesteście wspaniałe! :-*

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-17 07:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Jesteście wspaniałe! :-* | Pani_Wu Pokaż rodzica



książka już przeczytana, wysłałam zapytanie o adres do następnej osoby.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-20 17:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Jesteście wspaniałe! :-* | Pani_Wu Pokaż rodzica

Nikt mi jeszcze na wiadomość o adres nie odpisał.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-20 22:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Nikt mi jeszcze na wiadom... | helen__ Pokaż rodzica

Czy pisałaś do Sydney? To może napisz do następnej osoby, albo poczekajmy, ludzie mogą mieć urlopy.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-23 21:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy pisałaś do Sydney? To... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Pisałam do obu.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-24 07:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Pisałam do obu.:) | helen__ Pokaż rodzica

Sydney nie logowała się od 10 maja. MarcinKa od 14 lipca. Hm... Ktoś się odezwie :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-28 05:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Sydney nie logowała się o... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Marcinka napisał, że na razie nie może przyjąć książki, więc napisałam do następnej osoby.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-28 11:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Marcinka napisał, że na r... | helen__ Pokaż rodzica

Świetnie! Wkrótce uaktualnię listę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-07-29 12:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Świetnie! Wkrótce uaktual... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Nie mam jeszcze wiadomości, a jutro bladym świtem wyjeżdżam na urlop, obawiam się, że książkę wyślę dopiero w drugiej połowie sierpnia.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-07-29 16:17 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie mam jeszcze wiadomośc... | helen__ Pokaż rodzica

Zatem miłego wypoczynku Helen :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2018-01-26 20:42 napisał(a):

Odpowiedź na: ja chętnie się dopiszę ;) | wiridiana Pokaż rodzica

Wiridiano, wyczekuj książeczki! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2018-02-10 22:12 napisał(a):

Odpowiedź na: ja chętnie się dopiszę ;) | wiridiana Pokaż rodzica

Hej. :-) Mam nadzieję, że książka do Ciebie dotarła, bo wysłałam już ponad dwa tygodnie temu... Daj proszę znać. Uściski!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-08-02 13:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Eliza Radziwiłł tour:

10. helen__ helen__ – na urlopie do drugiej połowy sierpnia
11. sydney1605 sydney1605 – nie logowała się od 10 maja. Nie tracimy nadziei, że zajrzy do Bnetki.
12. MarcinKa marcinka – na razie cierpi na brak mocy przerobowych.
13. Syrenka joanna.syrenka – prawdopodobnie otrzymała wiadomość z zapytaniem o adres. Proszę Ciebie Syrenko, o sprawdzenie kontaktu z Sydney, gdy już przeczytasz książkę i stan rezerw na czytanie u MarcinKa.
14. Dotek dotek
15. Hard Sexy Mama dita
16. ACM(ona) ACM(ona)
17. Anna125 Anna125
18. miłośniczka miłośniczka
19. Wiridiana wiridiana

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-08-15 17:44 napisał(a):

Odpowiedź na: Eliza Radziwiłł tour: ... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Wysłałam prośbę do Dotek o adres, ponieważ Syrenka napisała, żeby napisać do następnej osoby.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-08-15 20:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Wysłałam prośbę do Dotek... | helen__ Pokaż rodzica

Mam rozumieć, że Dotek rezygnuje, czy chce się przesunąć w kolejce?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-08-16 07:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Mam rozumieć, że Dotek re... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Dotek nie rezygnuje, na razie czekam na adres, Syrenka zrezygnowała.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-08-16 14:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Dotek nie rezygnuje, na r... | helen__ Pokaż rodzica

Dziękuję Ci za wyjaśnienie. Teraz kolejka wygląda tak:

10. helen__ helen__ – czeka na adres od Dotka
11. sydney1605 sydney1605 – nie logowała się od 10 maja. Nie tracimy nadziei, że zajrzy do Bnetki.
12. MarcinKa marcinka – na razie cierpi na brak mocy przerobowych.
13. Dotek dotek - Proszę Ciebie Dotku, o sprawdzenie kontaktu z Sydney, gdy już przeczytasz książkę i stan rezerw na czytanie u MarcinKa.
14. Hard Sexy Mama dita
15. ACM(ona) ACM(ona)
16. Anna125 Anna125
17. miłośniczka miłośniczka
18. Wiridiana wiridiana

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-08-19 01:31 napisał(a):

Odpowiedź na: Dziękuję Ci za wyjaśnieni... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Napisałam do Hard Sexy Mama z prośbą o adres, Dotek się nie odzywa - ostatnio się logowała 30 maja.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-08-19 14:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Napisałam do Hard Sexy M... | helen__ Pokaż rodzica

To dobrze. Zawsze może wrócić do kolejki, jak wróci z wakacyjnych wojaży :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: helen__ 2016-09-01 13:00 napisał(a):

Odpowiedź na: To dobrze. Zawsze może wr... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka dziś powędrowała do Hard Sexy Mama.:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2016-09-01 16:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka dziś powędrowała ... | helen__ Pokaż rodzica

Świetnie! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: ACM(ona) 2016-11-21 11:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Świetnie! :) | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka jest już u mnie :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-03-07 17:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Droga Pani Wu,
Wczoraj o godzinie 17.45 para książęco - królewska przybyła do mnie dyliżansem pocztowym. W czytaniu jeszcze nie jest lecz dla uhonorowania na najwyższej półce została ulokowana. Cóż, pewnie przywykła do szacunku więc zadość musiałam i chciałam uczynić oczekiwaniu i potrzebie. Wygląda na zadowoloną lecz któż naprawdę wie jak to z książkami jest :). Czy budzą się w nocy jak postaci z "Dziadka do orzechów"?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2017-03-07 20:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Droga Pani Wu, Wczoraj ... | Anna125 Pokaż rodzica

Drogi Chomiku z parasolką

Jest mi niezmiernie miło usłyszeć, że para książęco - królewska, szczęśliwie dotarła na umówioną wizytę do Waszmości rezydencji. Rozumiem, że chcąc - nie chcąc, stojąc na najwyższej półce, spogląda na gospodarzy z góry, wszak to para z górnej półki ;)
Waćpani nie musisz się kłopotać, to nie są wymagający goście, a na pewno z chęcią zostaną sam na sam, gdy wszyscy wyjdą, w swoich sprawach, z domu.
Nie wiem nic o nocnych pobudkach, co najwyżej można usłyszeć cichutki szelest suszonych kwiatów. Zdarza się znaleźć konterfekt pod poduszką. Nic nadto :) Pruska kindersztuba "trzyma" całe życie ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-03-07 20:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Drogi Chomiku z parasolką... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Droga Pani Wu,
Ach, te gorsety i konwenanse. Czyżby były już niepotrzebne w nowożytnych czasach? Niekiedy dumam na takie poważne tematy spacerując nadmorską promenadą. Pamiętam o Twojej przestrodze i osłaniam się płócienną parasolką, aby lica nie zaróżowić. Wiosenne słońce potrafi być takie zdradliwe. Myśli wszelakie kłębią się jak węże w filmach przygodowych i książkach jednako strasznych i uroczych, w szranki stając z przyrodą.

Co jest lepsze, dobre? Czy odciski w miejscach delikatniejszych od innych, czy nieskrępowana swoboda? Jednakże nie obawiaj się, albowiem choć myśli zdradzieckie mnie prześladują to gorset wczesnym rankiem cały czas ściągam mocno. Kobietą wszak jestem i tylko w samotności na rozlużnienie sobie dozwalam.
Dzisiejszej nocy poszukam konterfektu - czyje na nim odnajdę oblicze? A może to będzie kindżał do przecięcia gorsetu tasiemek? Nie, nie, za wcześnie, jeszczem niegotowa.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-03-27 20:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Drogi Chomiku z parasolką... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Świetna książka. Przeczytałam w jeden wieczór, nie mogłam się od niej oderwać. Powody były trzy. Faktograficznie napisana, a obecnie jak kania dżdżu łaknę wiernego odzwierciedlania rzeczywistości. Styl tak oszczędny, że początkowo szukałam gwałtownej fabularności zanim przyzwyczaiłam się do sposobu opowiadania lub raczej relacjonowania dbającej o neutralność autorki. Nic nie dodaje od siebie, każde zachowanie, odczucie, myśli bohaterów odnoszą się do wyrażeń, spostrzeżeń, wniosków, które pojawiają się w listach, notatkach, pamiętnikach postaci żyjących w tym okresie. Taki sposób opisywania historii konweniował z rycinami miejsc i postaci zamieszczonymi na końcu książki.
Drugi powód to uchwycenie charakteru bohaterów, ich wad, słabości i zalet. Pięknie pokazane dojrzewanie Elizy.
Trzeci to przybliżenie początku dziewiętnastego wieku, taki kadr z Berlina, kawałka Karkonoszy (góra Ministra - czy jeszcze istnieje?), Poznania, jak tworzy się historia przez konkretnych ludzi, ich emocje, zawiści, wyobrażenia i przypadek. Niesamowite były dla mnie powiązania i pozycja polskiej arystokracji, nawet nie wiem, czy polskiej. W zasadzie to był jeden wielki europejski kocioł z rosyjską odnogą. Cały czas myślę o tym, co by było gdyby się zdarzyło? Czy inna byłaby historia Europy? A Polski?
Minusy dla mnie to zdarzające się powtórzenia tych samych informacji oraz kłopot z imionami zanim nie zapoznałam się w suplemencie z drzewami genealogicznymi Hohenzollernów i Radziwiłów. To się nie zmienia od wieków - zawsze jakieś imiona są popularne. Ileż tam jest tych Luiz, Eliz, Wilhelmów.
Dzięki za książkę :D.
Poprosiłam kolejną osobę w kolejce o adres i cierpliwie czekam na odpowiedź:). Książka gotowa do odbycia kolejnej podróży.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2017-03-27 23:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Świetna książka. Przeczyt... | Anna125 Pokaż rodzica

Pięknie opisałaś swoje wrażenia, dziękuję :)

To, co dla Ciebie jest zaletą tej książki, dla innych bywa jej wadą (faktograficzne odzwierciedlenie wydarzeń, oszczędny styl). Nic z tym już nie zrobimy, co człowiek, to kosmos :)

Powtarzalność imion? Zmora genealogów :D Niekiedy bywa jednak zaletą, tropem, którym warto podążyć.

Cieszę się, że ta książka zyskała Twoje uznanie :)
Pozdrawiam!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-03-29 20:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Pięknie opisałaś swoje wr... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka wysłana, bieży do miłośniczka :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2017-03-29 20:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Książka wysłana, bieży do... | Anna125 Pokaż rodzica

Ufam, że bieży z honorami należnymi książęcej parze ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-03-29 20:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Ufam, że bieży z honorami... | Pani_Wu Pokaż rodzica

No pewnie, priorytetem i w kopercie z folią bąbelkową, w kopercie szlachetnego koloru, jedwabistej w dotyku :D.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2017-04-04 18:03 napisał(a):

Odpowiedź na: No pewnie, priorytetem i ... | Anna125 Pokaż rodzica

Doszła! Koperta podoba mi się niezmiernie. ;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Anna125 2017-04-04 19:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Doszła! Koperta podoba mi... | miłośniczka Pokaż rodzica

Cieszę się i pozdrawiam srd Parę i Miłośniczkę :).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2018-01-06 23:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Doszła! Koperta podoba mi... | miłośniczka Pokaż rodzica

Cóż słychać u Książęcej Pary?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2018-01-10 13:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Cóż słychać u Książęcej P... | Pani_Wu Pokaż rodzica

O rety, zupełnie wyleciała mi ona z pamięci! Wysyłam na początku tygodnia dalej, do Wiridiany, która jest ostatnim przystankiem. Ogromnie przepraszam za przetrzymanie!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2018-01-10 21:48 napisał(a):

Odpowiedź na: O rety, zupełnie wyleciał... | miłośniczka Pokaż rodzica

Fajnie :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2018-01-30 13:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Dokopałam się do fragmentu filmu "Pruska legenda miłosna" z Lindą Baarovą grającą pierwszoplanową rolę Elizy Radziwiłł: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/10,88292,182544​11,fragment-filmu-legenda-milosna.html
Film powstał w 1938 roku, sponsorowany był przez Josepha Goebbelsa. Zakazany przez faszystowską cenzurę, na ekrany niemieckich kin wszedł dopiero w roku 1950, a polska premiera odbyła się... w 2007! Niestety, nie mam pojęcia, gdzie można obejrzeć całość, choć chciałabym. Może ktoś wie? :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2018-02-03 20:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Dokopałam się do fragment... | miłośniczka Pokaż rodzica

Film był wyświetlony w Bukowcu, 28 września 2014 roku, podczas spotkania autorki książki "Na całym świecie tylko Ona" z czytelnikami. Niestety nie widziałam tego filmu i nie wiem, gdzie można go obejrzeć.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczka 2018-02-04 21:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Film był wyświetlony w Bu... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Mam tylko nadzieję, że ktoś go jeszcze odgrzebie kiedyś przy jakiejś okazji i że będę wtedy w pobliżu...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Artola 2018-02-05 11:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Czy mogę się jeszcze dopisać?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2018-02-05 23:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy mogę się jeszcze dopi... | Artola Pokaż rodzica

Oczywiście :)

18. Wiridiana wiridiana
19. Artola Artola

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dotek 2018-11-06 08:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Oczywiście :) 18. Wiri... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Czy książęca para jeszcze krąży? Zapomniałam, że ustawiłam się w kolejce do książki. Jeśli byłaby możliwość nadal chętnie bym ją przeczytała. Nie wiem też w jaki sposób się z Wami kontaktować, bo nie widziałam żadnego powiadomienia, że do mnie piszecie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2018-11-12 23:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy książęca para jeszcze... | dotek Pokaż rodzica

Cześć, widocznie informacje do Ciebie nie dotarły :(

Ostatnia informacja, jaką wyczytałam z forum jest taka, że książka została wysłana przez Miłośniczkę (miłośniczka) do Wiridiany (wiridiana), a ta nie logowała się do BiblioNETki od stycznia :(

Zobaczę, co uda mi się ustalić.
Czy ktoś ma pozabiblionetkowy kontakt do Wiridiany?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: wiridiana 2018-12-29 22:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Cześć, widocznie informac... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Witam Jestem Winna wszystkim Wam gorące przeprosiny książka jest u mnie...Tak utkneła na długo....ponieważ i mnie tutaj długo nie było z powodów życiowych zawirowań. Puszczam ją ponownie w świat mam nadzieję że nie trafiłam na jakąś czarną listę i w dalszym ciągu będę mogła wpisywać się na pozostałe wątki jako oczekująca.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dotek 2019-01-08 07:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Witam Jestem Winna wszyst... | wiridiana Pokaż rodzica

Czyli puszczasz książkę do użytkownika o nicku Artola, tak? Czy dobrze rozumiem, że ja jestem następna w kolejności?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: wiridiana 2019-01-08 22:35 napisał(a):

Odpowiedź na: Czyli puszczasz książkę d... | dotek Pokaż rodzica

Tak :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pani_Wu 2019-01-12 12:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Zakochana para wyrusza na... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Kolejka wygląda następująco:

18. Wiridiana wiridiana
19. Artola Artola
20. Dotek dotek

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Artola 2019-01-18 15:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Kolejka wygląda następują... | Pani_Wu Pokaż rodzica

Książka dziś dotarła do mnie ☺ Miło mi gościć książęcą parę w mych skromnych progach☺

Linka Odpowiedz

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku