Dodany: 2014-06-27 16:40|Autor: SzaraczekOpiekun BiblioNETki

BiblioNETka> Spotkania BiblioNETkowiczów

5 osób poleca ten tekst.

Kraków zaprasza do Olsztyna - 19.07.2014


Postanowiłyśmy z Cirillą zaproponować spotkanko w Olsztynie. Proponujemy sobotę 19.07.2014 roku, gdyż będziemy przejazdem w okolicy.

Biblionetkowicze z Warmii i Mazur narzekali niedawno, że dwie osoby do spotkania to za mało i że pasowałyby min. 3 osoby chętne, więc my ze swej strony zamierzamy stworzyć u Was sztuczny tłum. Zapraszamy wszystkich, którym Olsztyn jest mniej lub bardziej po drodze. Same przejedziemy w tym celu 510 km, więc bynajmniej nie zamierzamy wprowadzać żadnych ograniczeń terytorialnych. Co Wy na to? Zapraszamy! :)
Wyświetleń: 10133
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 92
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-27 18:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Jesteście niesamowite. Czyli nie mogę nie być... Co to jest 90km w porównaniu do 500... Sobota 19-go? Wyjeżdżam w poniedziałek 21-go na wakacje (powiedzmy... bo to trochę inaczej się ma), ale sobotę rezerwuję.

Proszę pisać jakie miejsce!
Użytkownik: Cirilla 2014-06-27 21:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteście niesamowite. Cz... | jolietjakeblues
Zapraszamy!!!
No... W sumie to jeszcze nie mamy koncepcji, może Nietoperz zaproponuje miejsce? :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-27 22:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteście niesamowite. Cz... | jolietjakeblues
Super! Czyli spotkanko wreszcie wypali!!!! Quorum już mamy! :))

Podeślę linka spotkaniowego do Pijanego_nietoperza i Fki88 - może dołączą? W Olsztynie nas jeszcze nigdy nie było, więc nie mamy pojęcia, gdzie można by się tam spotkać, ale coś się wymyśli. Internet już wynaleziono, więc szanse są. A może ktoś nam podpowie jakieś fajne miejsce??
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-28 10:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Super! Czyli spotkanko wr... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Mam nadzieję, że nic mi nie wyskoczy kiepskiego w sensie rodzinno-zawodowym... Czekam zatem na wieści szczegółowe.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-28 10:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
W zasadzie to w Olsztynie bywam jedynie u lekarzy i na zakupach (także Empik), i bardzo rzadko kino lub teatr. lecz przeglądając lokalny dodatek do GW wydaje mi się, że jest w Olsztynie jakaś kawiarnia literacka. Poza tym chyba jest też coś miło kulturalnego przy kinie Awangarda. Lecz to powinni znać dobrze miejscowi.
Użytkownik: mio_dzio 2014-06-28 20:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Bardzo chętnie do Was dołączę, o ile mi coś ważnego nie wyskoczy to sobotę 19-ego mam wolną. Niestety nie bardzo pomogę w kwestii wyboru miejsca spotkania, bo z Olsztyna nie pochodzę, a tylko tymczasowo tu mieszkam i wstyd się przyznać, ale przez ponad rok nie zdążyłam prawie wcale poznać tego miasta. O ile nie dołączy nikt z miejscowych to będziemy musieli wybrać coś w ciemno :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-28 21:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo chętnie do Was doł... | mio_dzio
Doskonale.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-06-29 10:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Doskonale. | jolietjakeblues
Jeśli propozycja podwózki z Kętrzyna jest aktualna to i ja się piszę :)
Mam ograniczone możliwości podróżowania ale skoro ludzie z Krakowa jadą to i ja na głowie stanę :).

A jeśli chodzi o miejsca w Olsztynie to znam tylko Chińską restaurację, w której pracowałam ;)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-07 15:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli propozycja podwózki... | Mmyszunia
Jeżeli wypali spotkanie to jedziemy oczywiście! Ach, ten Szrak! Gdyby nie ona, to nie nadal nie zauważyłbym tego wpisu. W każdym razie bądź w Kętrzynie między 11 a 12 w sobotę 19-go i jedziemy. Napisz, proszę, do mnie na prywatny mail (jerzylengauer@gmail.com), to podam Ci telefon komórkowy i miejsce gdzie mieszkam. Nie martw, centrum raczej.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-07 15:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli propozycja podwózki... | Mmyszunia
Jeżeli wypali spotkanie to jedziemy oczywiście! Ach, ten Szarak! Gdyby nie ona, to nie nadal nie zauważyłbym tego wpisu. W każdym razie bądź w Kętrzynie między 11 a 12 w sobotę 19-go i jedziemy. Napisz, proszę, do mnie na prywatny mail (jerzylengauer@gmail.com), to podam Ci telefon komórkowy i miejsce gdzie mieszkam. Nie martw, centrum raczej.
Użytkownik: Cirilla 2014-07-19 10:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli propozycja podwózki... | Mmyszunia
Myszunis!!!! Jedzxiemy po Ciebie! Przygotuj się!!!!!
Użytkownik: Cirilla 2014-06-28 22:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo chętnie do Was doł... | mio_dzio
Super!! To już byłoby > quorum!! :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-29 10:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo chętnie do Was doł... | mio_dzio
Rewelacja, super, a nawet "miodzio"!! :)
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-06-29 10:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Cześć,

Na 19.07. jak najbardziej mi odpowiada w godzinach popołudniowych.
Jak na razie jest pięć osób chętnych, łącznie ze mną.

Są to:
Szaraczek warmińsko-mazurski
jolietjakeblues
Nowa ja.
Fka88

i ja Pijany_nietoperz

Sam nie jestem z Olsztyna. Mieszkam około 40 km od tego miasta. jolietjakeblues proponuje KINO AWANGARDA. Sprawdziłem i myślę, że jest to miejsce, które mogło by być odpowiednie dla nas. Dokładnie nazywa się KINO STUDYJNE AWANGARDA 2 i na drugim piętrze, jak piszą na stronie, jest to co dla nas najważniejsze KAWIARNIA LITERACKA I FILMOWA "KLIF". Tutaj podaję link: http://awangarda.olsztyn.pl/awangarda/index.php?op​tion=com_content&view=article&id=31&Itemid=110 . Niech się inni chętni wypowiedzą czy takowe miejsce by pasowało to wtedy ja bym w to miejsce zadzwonił i dowiedział się ile by wyniósł wstęp i czy w ogóle taki wstęp był by możliwy. Podoba mi się, że jest wymyślił taki pomysł by się spotkać właśnie w taki sposób by ludzie aż z Krakowa spotykali się w Olsztynie. W tygodniu odpowiadam w godzinach wieczornych.

Pozdrawiam
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-29 11:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Cześć, Na 19.07. jak n... | pijany_nietoperz
Odpowiada jak najbardziej. Ja bym chętnie przyjechał wcześniej (powiedzmy, że około południa) i wyjechał przed wieczorem.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-29 11:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Cześć, Na 19.07. jak n... | pijany_nietoperz
Świetnie, że i Tobie ten termin pasuje! Bardzo się cieszę!!! Ja przeczytałam wypowiedź jolietjakebluesa i też poszukałam tej Awangardy, choć znalazłam taką http://www.awangardabis.pl/galeria Twoja pewnie jest tą, o której pisał Jerzy. Szukałam też kawiarni na stronie http://www.gastronauci.pl/pl/restauracje/olsztyn/t​yp-lokalu/kawiarnia

Przeczytałam informację ze strony kawiarni literackiej i jedyne, co mnie zastanowiło, że raczej nic się uda tam zjeść (oprócz ciastka i deseru lodowego). Ponieważ w sumie prawie wszyscy zjedziemy się z dość daleka, to może lepiej wybrać lokal, w którym jest szansa na kanapkę, tosta czy coś okołoobiadowego? Bazując na doświadczeniach spotkań śląskich, na które ludzie zjeżdżają się z różnych miejscowości, dobrze jest wybrać lokal serwujący coś na ząb. Raz umówiliśmy się w Cieszynie w herbaciarni i ci, którzy nie zdążyli się posilić przed spotkaniem, nie byli szczególnie zachwyceni opcją wyłącznie ciasteczkową. Choć oczywiście zawsze możemy najpierw coś zjeść, a potem iść do literackiej na kawę i pogaduchy o książkach. :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-29 11:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Cześć, Na 19.07. jak n... | pijany_nietoperz
Do listy chętnych jeszcze dopisujemy Mmyszunię!!! :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-29 11:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Do listy chętnych jeszcze... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
To może w dwóch miejscach? Kawiarnia w Awangardzie wydaje się mieć klimat kulturalno-literacki, zatem pewnie miło będzie tam posiedzieć dłużej. A jeśli ona jest na Starym Mieście, to można wyjść stamtąd na obiad na przykład do jakiejś pierogarni (wydaje mi się, że kiedyś coś było koło starego ratusza...), i wrócić z powrotem do Awangardy.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-29 11:53 napisał(a):
Odpowiedź na: To może w dwóch miejscach... | jolietjakeblues
W menu jest i coś obiadowego: http://www.awangardabis.pl/menu/cos-na-zab
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-29 12:07 napisał(a):
Odpowiedź na: W menu jest i coś obiadow... | jolietjakeblues
Tak, tyle że Awangarda Bis, to nie to samo, co kawiarnia literacka KLIF przy kinie Awangarda 2. Wg linku podesłanego przez Nietoperza, to zupełnie inny lokal - przy Jana Pawła II 2/3. Zaś Awangarda Bis mieści się przy ul. Staromiejskiej 13. Olsztyn jest chyba trochę awangardowy. Skoro mamy i Awangardę 2 i Awangardę Bis, to jeszcze pewnie i starej Awangardy (1) też byśmy się doszukali!
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-29 12:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, tyle że Awangarda Bi... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
o,kurczę! No to już się nie odzywam i zdaję na Was.
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-06-29 13:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Aktualizacja listy uczestników:

Szaraczek warmińsko-mazurski
jolietjakeblues
Nowa ja.
Fka88
Pijany_nietoperz
Mmyszunia

Sześć osób... Marzenie...

Co do tych dwóch miejsc Awangarda Bis i Kino Awangarda 2. Jeśli już to najpierw proponowałbym spotkanie w tym pierwszym (Awangarda Bis) by coś konkretnego zjeść, by ci z dalszych a pewnie i ci z bliższych okolic Olsztyna mogli się posilić, zapoznać, wstępnie porozmawiać i potem odwiedzilibyśmy to drugie miejsce (Kino Awangarda 2) by już na spokojnie doprowadzić nasze spotkanie biblioNETkowe do czynu. Nie wiem jakie to będą konkretne godziny naszego spotkania. Jakbyśmy się już zdecydowali to ja wtedy dzwonię w te miejsca i dowiem się coś niecoś więcej. Powinniśmy się na coś wstępnie zdecydować. Może ktoś ma jakieś pomysły, nowe propozycje?


Użytkownik: jolietjakeblues 2014-06-29 13:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Aktualizacja listy uczest... | pijany_nietoperz
Naprawdę fantastycznie. Jeśli chodzi o mnie, to proponowałbym koło południa... Dojadę spokojnie, znajdę parking i odjadę przed wieczorem... Ale oczywiście to tylko 90km, więc w jakiś tam sposób się dostosuję.
Użytkownik: mio_dzio 2014-06-29 15:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Jeżeli chcecie najpierw zjeść coś obiadowego to byłabym za tą wspomnianą pierogarnią, która jest na starym mieście (http://pierogarniabruner.pl/), dlatego, że w menu Awangardy bis są bardziej przekąski niż dania. Co o tym sądzicie? Natomiast pomysł z tą drugą Awangardą kawiarnią jest dobry. Jeśli chodzi o godzinę spotkania to się dostosuję, bo jestem tu na miejscu :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-06-29 16:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeżeli chcecie najpierw z... | mio_dzio
Pierogarnia ma spory wybór dań i to nie tylko pierogowych - możemy poszperać i wybrać, zdecydować. Czasu jest jeszcze sporo. My z Cirillą też spróbujemy zaplanować trasę, coby dotrzeć na spotkanko, nie padając na wstępie ze zmęczenia, bo tego aspektu też jeszcze nie rozważałyśmy. Na razie zawiesiłyśmy się na punkcie pierwszym, tj. czy w ogóle znajdą się chętni na spotkanie. A że punkt pierwszy udał nam się wyśmienicie, więc muszę z nią jeszcze obgadać ciąg dalszy naszej Wielkiej Improwizacji, ale najpierw muszę odwiedzić pracę, skoro mnie tam oczekują..
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-06-29 19:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeżeli chcecie najpierw z... | mio_dzio
Propozycja z pierogarnią dla mnie się podoba. Jestem za. Nawet nie miałem pojęcia, że takie miejsce jest w Olsztynie.
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-02 22:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Proponuję spotkanie w pierogarni na godzinę 14.00 a późniejsze pójście do Klifu na około godzinę 16.00. Co o tym myślicie? Jeśli jeszcze ktoś by chciał się przyłączyć niech się zgłasza.
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-03 19:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Tak bardzo wszyscy byli aktywni a teraz taka cisza. ;) Dobrze by było żeby ktoś jednak dał znak życia. Za radą Szaraczki, która ma spore doświadczenie w takich spotkaniach proponuję wcześniejszą porę na spotkanie. Dobrze by było gdyby ktoś się wypowiedział na ten temat. Może trochę marudzę, ale wolę znać konkrety.

Pozdrawiam
Użytkownik: Cirilla 2014-07-03 21:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak bardzo wszyscy byli a... | pijany_nietoperz
Taka cisza, bo niektórzy pracują całymi dniami a nawet wieczorami :)
Pierogarnia o 14 jest jak najbardziej OK ale czy nie można w niej zostać? Chodzi mi o to, że niektórzy mają do przejechania kilka kilometrów do Olsztyna i może by chcieli trochę odsapnąć zamiast latać z wywieszonymi aparatami gębowymi od lokalu do lokalu. Przecież pierogarnia nie samymi pierogami żyje a nas nie jest jakaś niepoliczalna grupa i spokojnie powinnyśmy się tam zmieścić. Klimat też wydaje się fajny...
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-04 06:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Taka cisza, bo niektórzy ... | Cirilla
Ja też pracuję od rana do wieczora i jakoś zaglądam na forum, może ktoś coś napisze. ;) Jakiś odzew by się przydał, bo jakby nie patrzeć to od kilku dni nikt się nie odzywał a ja skąd mam wiedzieć co kto preferuje. ;) Co do tego żeby z Klifu zrezygnować, nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Może się zdarzyć tak, że w sobotę nie wyrobię się na 14.00 do tej pierogarni i mam plan awaryjny by ewentualnie dołączyć do ekipy później w Klifie. Ja w sobotę niestety też pracuję. Może inne osoby będą miały podobny problem. Także przydało by się jakieś rozeznanie, kto będzie, co mu pasuje, kiedy. Może ktoś jeszcze chce dołączyć. Takie rzeczy są przydatne.

Pozdrawiam
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-04 10:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też pracuję od rana do... | pijany_nietoperz
A Ty do której przewidujesz pracę w sobotę? Albo koło której mógłbyś dotrzeć?

A propos preferencji to jolietjakeblues już wcześniej napisał, iż najbardziej pasuje przyjechać koło południa i przed wieczorem wracać (gdyż ma daleko i jeszcze się przygotowuje do wyjazdu wakacyjnego). Fka88 stwierdziła, że sobotę ma wolną i postara się dostosować, zaś Mmyszunia ma trochę ciężej z dojazdem i na temat preferowanych godzin się jeszcze nie wypowiedziała, bo to od możliwości komunikacyjnych zależy.

W przypadku takich spotkań niestety nie można liczyć, że wszyscy przybędą punktualnie. Choćby dlatego, że Ty pracujesz, a jolietjakeblues i Mmyszunia mają do Olsztyna po 90 i 100 km. My też będziemy dojeżdżać. Dlatego zgadzam się z Cirillą, że lepiej by było po prostu umówić się w jednym miejscu i tam pozostać. Dla łatwiejszego znalezienia się i identyfikacji. Bo Wy chyba też się nie znacie, prawda? Nie mówię, żeby koniecznie umawiać się w Klifie, ani koniecznie w Pierogarni, ale tak, by każdy wiedział,gdzie się udać, a nie zastanawiać, że jak jest godzina 15.30 to powinien jeszcze pędzić do punktu A, czy już do punktu B. Uzgadniając jeden lokal i umawiając się od godziny takiej a takiej nie będzie problemów, gdzie szukać reszty - bez względu na to, o której się uda dojechać. Zwłaszcza że chyba z punktu A do punktu B jest jeszcze kawałeczek, a jak się miasta nie zna, to i zgubić się może uda..

Skoro piszesz,że rezygnacja z Klifu to nienajlepszy pomysł, to rozumiem, że jest to jakieś rewelacyjne miejsce i ciastka oraz kawy mają tam przepyszne?
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-04 21:52 napisał(a):
Odpowiedź na: A Ty do której przewiduje... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
No niestety w Klifie nigdy nie byłem to opinii swojej, własnej, niewymuszonej wyrazić o tym miejscu zbytnio nie mogę. ;)Pewnie masz rację, że niektórzy mogą nie dotrzeć na czas, ale to nic nie szkodzi, że będą trochę później. Tak sobie teraz myślę, że spotkać się w jedno miejsce o jakiejś konkretnej godzinie i tyle. Nawet pod tą pierogarnią albo chociażby pod ratuszem i stamtąd, na spontanie gdzieś na Stare Miasto się wybrać. Na Starym Mieście jest pełno kawiarni, na pewno znalazłoby się dla nas gdzieś miejsce. Pytasz do której przewiduję moją pracę w sobotę. Myślę, żeby gdzieś około 16.00 być już z Wami na miejscu. Na 14.00 to raczej się nie wyrobię, ciężko będzie.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-05 00:21 napisał(a):
Odpowiedź na: No niestety w Klifie nigd... | pijany_nietoperz
Punkt zborny na mieście odpada, bo nie znając miasta ustalenie go precyzyjnie tak, by każdy znalazł go bez problemu, zajmie nam wieki. Z różnym czasem przybycia musimy się liczyć. Moi drodzy, nie ma co kombinować! Obejrzałam sobie via google.maps okolice i Klifu i pierogarni - rejonie kina Awangarda zrobiłam parę kółek zanim w ogóle dostrzegłam jakikolwiek szyld kina, a dostrzegłam go tylko dlatego, że w końcu zaczęłam szukać księgarni. Nazwy Klif nie wypatrzyłam w ogóle. Budynek mieści się przy na oko ruchliwym skrzyżowaniu. Pierogarnia mieści się przy ul. Stare Miasto 26/27, w samym centrum. Wokół widziałam ładne kamieniczki, rzucający się w oczy szyld i ogródek przed pierogarnią. I mnóstwo knajpek naokoło.

Zatem moja propozycja jest taka: Spotykamy się w Pierogarni Bruner od 14.00, zjemy coś i jak będziemy mieli ochotę i będziemy w komplecie, to się ewentualnie wtedy przeniesiemy do jakieś innej kawiarenki czy ogródka. Moi drodzy! W dobrym towarzystwie możemy spędzić wspaniałe spotkanko gdziekolwiek. Literacko/biblionetkowo zrobi się wszędzie tam, gdzie się zbierzemy. Cudowne spotkanie nie zależy od wybranego miejsca, ale od ludzi, którzy nań przybędą.

Nietoperzu! Nie wiem, czym się zajmujesz, ale w mojej pracy, jak mi zależy,żeby wyjść punktualnie to często złośliwie się przedłuża. Ponieważ niektórzy pewnie będą musieli ewakuować się wcześniej, to po prostu spotkamy się "na zakładkę". Dotrzesz, jak dotrzesz, my zaczekamy!
Użytkownik: Marylek 2014-07-05 08:16 napisał(a):
Odpowiedź na: No niestety w Klifie nigd... | pijany_nietoperz
Kochani, wybaczcie, że się Wam tu wtrącam, ale kibicuję Waszemu spotkaniu z całego serca!
Otóż, chciałam tylko powiedzieć, jako stary spotkaniowicz, że słowa "punktualnie" i "na czas" zupełnie nie mają zastosowania do spotkań biblionetkowych. Szaraczek też to wie i słusznie prawi. :)

Udanego spotkania!
Użytkownik: Cirilla 2014-07-05 18:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Jesteście genialni :)
Punkt zborny Pierogarnia od 14:00 to, cytując klasyka,to jest baaardzo dobra koncepcja!
I nawet jak ok 14:00 (plus minus) nie będzie nas wszystkich to przecież się doquorumimy w funkcji czasu (czyli im później tym będzie nas więcej). A z własnych doświadczeń wiem, że bez względu na ilość b-NETkowicze są niezwykle głośni i malowniczy więc na pewno się nie pogubimy ani nie przegapimy tamże ;)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-05 20:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteście genialni :) P... | Cirilla
Zatem ustalone mniej więcej. O 14 za dwa tygodnie w Pierogarni na Starym Mieście.
Potwierdzam, Marylek bardzo kibicuje.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-05 21:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteście genialni :) P... | Cirilla
O właśnie to miałam na myśli! Że zaczniemy się schodzić i poznawać, zrobimy wesoły tłum i skompletujemy się, przy okazji zjadając smaczny obiadek (niektórzy b.sobie w internecie ową pierogarnię chwalą), a jak już szczęśliwie się skompletujemy, to możemy albo zostać, albo przejść się w inne miejsce, czy do jakiegoś ogródka, czy Klifu - nie ma to dla mnie znaczenia, bo istotne jest tylko spotkanie z Wami, a wyrazisty lokal zborny ułatwia wzajemne odnalezienie. Gdybyśmy się umówili na 16.00 to jest szansa, że część dotrze na miejsce dopiero około 18.00, a druga część wtedy będzie się już chciała zbierać do domu, więc bezpieczniej jest umówić się nieco wcześniej. A umawiając się od 14.00 myślę, że damy sobie czas na spokojne "doquorumienie". Może się przecież okazać, że sobota będzie baardzo spokojna pod względem roboczym i Nietoperz doleci do nas nawet nieco wcześniej (za co będziemy trzymać kciuki) i wyląduje w Pierogarni jako ta wisieńka na torcie! :)
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-09 13:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteście genialni :) P... | Cirilla
Ładnie powiedziane: "b-NETkowicze są niezwykle głośni i malowniczy..." , choć nie wiem czy ja taka głośna jestem ;) a spotkania nie mogę się doczekać :)
Użytkownik: Cirilla 2014-07-09 23:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Ładnie powiedziane: "b-NE... | Mmyszunia
Ja też, ja też!! Już odliczam dni i kilometry :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-10 11:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też, ja też!! Już odli... | Cirilla
Wychodzi,że jeszcze dziewięć dni.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-10 11:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Ładnie powiedziane: "b-NE... | Mmyszunia
Nie martw się. Ja też ani głośny, ani malowniczy. Głównie milczący i przerażony.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-10 22:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie martw się. Ja też ani... | jolietjakeblues
Pojedynczy biblionetkowicz nie musi sam w sobie być ani głośny, ani malowniczy! Ale gdy w jednym miejscu biblionetkowiczów zbierze się z mniejszy lub większy tłumek i każdy chciałby porozmawiać choćby z sąsiadem (albo kimś z drugiego końca stołu), to hałas produkuje się automatycznie. Zaś do malowniczości przyczyniają się w dużym stopniu stosy książek, zalegające owe stoliki. Bez obaw!!! Biblionetkowicze to fantastyczni ludzie, więc spotkanie nie może się nie udać! Ja też już nie mogę się doczekać!!! :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-11 11:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Pojedynczy biblionetkowic... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Cóż, jestem pesymistą. Rozumiem, że Wy będziecie próbowali mnie z tego wyleczyć? A skąd, mój Boże, stosy książek? Chyba że wpadniemy do Empiku na zakupy.
Użytkownik: Eida 2014-07-11 11:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Cóż, jestem pesymistą. Ro... | jolietjakeblues
;-) Skąd stosy książek? To wy się nie wymieniacie książkami?? Naprawdę???

Na śląskich spotkaniach to wygląda tak, że zanim do spotkania dojdzie, buszujemy sobie nawzajem w schowkach i zazwyczaj standardem jest, że jeśli dana osoba ma książkę X w kategorii "Poszukuję", a kto inny ma ją u siebie w biblioteczce, to ją przynosi na spotkanie i pożycza. Jeśli każda osoba przyniesie kilka książek od siebie (a w międzyczasie wróci do niej kolejnych kilka, pożyczonych na poprzednim spotkaniu), to nie ma siły, żeby stosiki nie urosły. Biblionetkowiczom żadne empiki nie są potrzebne.
Użytkownik: Marylek 2014-07-11 11:36 napisał(a):
Odpowiedź na: ;-) Skąd stosy książek? T... | Eida
Hehe, to będzie ich pierwsze spotkanie. Warmińsko-mazurskie jest słabo zaludnione Biblionetkowiczami... ;)
Użytkownik: Eida 2014-07-11 11:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Hehe, to będzie ich pierw... | Marylek
Aha, teraz rozumiem ;-)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-11 15:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Aha, teraz rozumiem ;-) | Eida
Właśnie. Z kim niby mam się wymieniać? Choć chętnie pożyczałbym komuś, z kim (przy odbiorze) spotkałbym się na kawce... Ale to Mazury, Moja Droga...
Użytkownik: Eida 2014-07-14 07:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Właśnie. Z kim niby mam s... | jolietjakeblues
Oj tam, oj tam. Na ogólnopolskich zlotach przecież to wygląda podobnie - często pożyczają sobie książki ludzie, którzy widzą się po raz pierwszy i też, z racji odległości, nie mają okazji do ponownego spotkania przez cały rok (do kolejnego zlotu). Więc na upartego, oczywiście, da się, ale rozumiem opory. Mam nadzieję, że biblionetkowe spotkanie spodoba się Wam na tyle, że na jednym nie poprzestaniecie ;-)
Powodzenia!
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-10 22:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie martw się. Ja też ani... | jolietjakeblues
:) Mam podobnie. Co prawda niektórzy mówią na mnie krzykun ale to przecież w domu ;)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-11 10:59 napisał(a):
Odpowiedź na: :) Mam podobnie. Co prawd... | Mmyszunia
O, matko! Będziesz na mnie krzyczała w aucie?!
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-11 20:58 napisał(a):
Odpowiedź na: O, matko! Będziesz na mni... | jolietjakeblues
Nie ma takiej opcji :)
Krzykunem jestem mniej więcej raz w miesiącu :D
Na początku na pewno będę jak wystraszone zwierzątko ale nie zrażaj się bo łatwo daję się oswoić. A jak już się oswoję to ponoć potrafię być zabawna czasami :)
Poza tym umiem świetnie słuchać, więc pewnie się dogadamy.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 11:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie ma takiej opcji :) K... | Mmyszunia
Introwertyk za dużo nie powie. Ale będę słuchał... Widać, że oboje będziemy nieco wystraszeni. Ale może przez to znajomość się rozwinie?
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-12 12:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Introwertyk za dużo nie p... | jolietjakeblues
Też jestem introwertykiem. Może być ciekawie.
Użytkownik: Marylek 2014-07-12 12:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Też jestem introwertykiem... | Mmyszunia
Też byłam introwertykiem, dopóki nie zaczęłam chadzać na spotkania biblionetkowe... ;)
Użytkownik: margines 2014-07-12 13:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Też byłam introwertykiem,... | Marylek
?!
Ty, introwertykiem?

Toż to niemożliwe.
Użytkownik: Marylek 2014-07-12 13:21 napisał(a):
Odpowiedź na: ?! Ty, introwertykiem? ... | margines
Hehe, cóż ta Biblionetka wyprawia z ludźmi!
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 13:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Hehe, cóż ta Biblionetka ... | Marylek
Fakt. Wywraca.
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 13:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Też byłam introwertykiem,... | Marylek
Niemożliwe.To jakaś legenda.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-12 16:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Też byłam introwertykiem,... | Marylek
Więc jest i dla mnie nadzieja ;)
Użytkownik: Eida 2014-07-14 07:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Też byłam introwertykiem,... | Marylek
Marylku, przecież nikt Ci w to nie uwierzy... ;-))
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 13:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Też jestem introwertykiem... | Mmyszunia
Będzie uroczo.
Użytkownik: Cirilla 2014-07-15 09:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Też jestem introwertykiem... | Mmyszunia
Hihihi, nawet bardziej niż ciekawie. Ja też jestem introwertyczką, z tego, co mi wiadomo Szaraczek takoż, natomiast na spotkaniach dostaję książkowo - towarzyskiej biblionetkawki ;)
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-15 15:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Hihihi, nawet bardziej ni... | Cirilla
Super :) Spodziewam się, że ze mną będzie podobnie. W końcu to musi być upajające uczucie spotkać ludzi opętanych manią czytania tak jak ja ;)
Użytkownik: ketyow 2014-07-09 14:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Mnie raczej nie będzie, bo na co dzień mieszkam teraz w Trójmieście, ale Avangardę Bis mogę szczerze polecić na początek. Można wypić przepyszną herbatę lub kawę smakową, do tego zjeść jakieś ciastko, a to całkiem niedrogo, posiedzieć w spokojnym i kulturalnym klimacie, a jak się wszyscy skompletujecie, to jest mnóstwo miejsc dokoła, do których można się wybrać zjeść "mięcho" wedle uznania. Pubów na piwko też jest sporo, a że pogoda dobra można zawsze jakieś podwórko wybrać - wszystko pod ręką na starówce.
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-11 07:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Od razu mówię, że ja to się na 14.00 nie wyrobię. Nie ma szans po prostu. Ale do was dołączę później. Będę na pewno, ale później. Około 17.00-18.00. Nie za późno? Powiedzcie? Może byście na mnie troszku zaczekali? To już tak blisko... Doczekać się człowiek nie może. :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-11 17:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Od razu mówię, że ja to s... | pijany_nietoperz
Spokojnie, zaczekamy na pewno! :)
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-11 18:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Spokojnie, zaczekamy na p... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Może mógłbym się wyrobić do Olsztyna przed 17.00. Ale to MOŻE.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-11 21:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Od razu mówię, że ja to s... | pijany_nietoperz
Nie sądzę byśmy uciekli nie czekając na Ciebie :)

Nie wiem jak reszta ale dla mnie to pierwsze takie spotkanie i chętnie poznam każdego biblionetkowicza :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 11:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie sądzę byśmy uciekli n... | Mmyszunia
Nie szalejmy. Następne spotkania możemy zrobić w kawiarenkach w Kętrzynie, w Giżycku (Mmyszunia). Mam nadzieję, że to nie będzie jedno i ostatnie.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-12 12:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie szalejmy. Następne sp... | jolietjakeblues
Ja też mam taką nadzieję :)
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-12 13:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też mam taką nadzieję ... | Mmyszunia
Zatem jest dobrze i na nadziei nie poprzestańmy.
Użytkownik: mio_dzio 2014-07-12 20:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
O widzę, że temat się rozwinął i super, że wszystko już ustalone. Ja mam tylko jeszcze takie pytanie techniczne, skoro to nasze pierwsze spotkanie to jak poznamy, że my to my :D Chodzi mi o to, że na starym mieście kręci się sporo ludzi, szczególnie gdy sprzyja pogoda, ta pierogarnia może być lekko oblegana. Ma ktoś pomysł? Może niech kto pierwszy przyjdzie i wybierze miejsce, położy na stoliku książkę żeby wiadomo było, że to tu się trzeba dosiąść. Wolałabym nie chodzić od stolika do stolika pytając ludzi czy są z Biblionetki :D Jak to było na pierwszych spotkaniach w waszym mieście Szaraczku?
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-12 23:10 napisał(a):
Odpowiedź na: O widzę, że temat się roz... | mio_dzio
A co powiesz na znak rozpoznawczy w postaci książki? :D
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-13 08:14 napisał(a):
Odpowiedź na: A co powiesz na znak rozp... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Każdy może niech weźmie ze sobą jakąś książkę. To był by chyba najlepszy znak rozpoznawczy. Ja przejrzałem wasze schowki i nie mam jeszcze konkretnej opcji co o tego co ze sobą zabrać (coś co akurat by poszukiwał). Może zajrzyjcie Wy do mojego schowka i coś ktoś z Was sobie upatrzy to wtedy bym tą konkretną książkę ze sobą zabrał. Tak na wymianę albo po prostu by komuś podarować.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-13 21:23 napisał(a):
Odpowiedź na: A co powiesz na znak rozp... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Pomysł sam w sobie dobry :). Ja się co prawda na co dzień opieram raczej na książkach z biblioteki, ale jakby ktoś coś wypatrzył w moim schowku to chętnie wezmę ze sobą i pożyczę :)
Użytkownik: mio_dzio 2014-07-14 20:12 napisał(a):
Odpowiedź na: A co powiesz na znak rozp... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Kto pierwszy przyjdzie, kładzie książkę na widoku :) Dobrze, że mi tu w Olsztynie zostało jeszcze kilka książek z ostatnich zakupów bo w zasadzie cała moja biblioteczka znajduję się tam skąd pochodzę ;)
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-14 07:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Niemniej chyba lepiej będzie jak każdy weźmie ze sobą coś z literatury w celach rozpoznawczych.
Użytkownik: InKoguto :) 2014-07-14 22:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Niemniej chyba lepiej będ... | pijany_nietoperz
Ja też wam kibicuję z całego serducha :) Marylek !! Ja Ci ABSOLUTNIE nie wierzę w ten introwertyzm :) aż mi się z wrażenia literki poprzestawiały i musiałam poprawiać :) Szaraczek '' wyszkolona '' na krakowsko - katowickich biblionetkach ,rozrusza Mazury :)
Użytkownik: Marylek 2014-07-14 22:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też wam kibicuję z cał... | InKoguto :)
Hehehe...
:-)))

Byłam kiedyś w Olsztynie i to w czasach swych introwertycznych. 15 lat miałam wtedy.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-15 23:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Niemniej chyba lepiej będ... | pijany_nietoperz
Dziś jest już 15.dzień lipca, czyli jesteśmy już o włos od spotkania!!!! :)

Zadzwoniłam do pierogarni w celach rezerwacyjnych i pani stwierdziła, że nie ma jakiegokolwiek problemu z rezerwacją stolika na 6 osób, byle tylko w tygodniu, ale w weekendy kategorycznie, absolutnie i dla nikogo (nawet dla gości z dalekiego południa) nie rezerwują stolików. Miejsc siedzących mają tam 80 (w salach i w ogródku), więc nie powinno być problemu. Zatem kto przybędzie pierwszy poluje na duży stolik lub łączy 2 mniejsze i zaklepuje w sposób widoczny książką.
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-16 21:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Dziś jest już 15.dzień li... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Matko, to już lada chwila! Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądało :)
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-16 23:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Matko, to już lada chwila... | Mmyszunia
Jak spotkanie z przyjaciółmi przy kawie/obiedzie! Bez ciśnienia, odpytywania z klasyków itp. Przyjemność w czystej postaci, rozmowy o wszystkim (w tym o książkach) i o niczym. Dla rozluźnienia sytuacji, zachęty do dalszych spotkań oraz dla zobrazowania wypowiedzi o malowniczości naszych spotkań i słynnych stosikach przyniosę trochę zdjęć z innych spotkań biblionetkowych. :)
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-18 23:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Postanowiłyśmy z Cirillą ... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Niestety odpadam :(

jolietjakeblues napisał do mnie, że nie może jutro jechać a ja nie mam pasujących połączeń.Szkoda bo jestem jak ten dzik w kukurydzy, na wsi, nie ma z kim porozmawiać. Dobrze, że choć biblionetka jeszcze jest. Nie pozostaje nic innego jak przymusowy wolny czas poświęcić na czytanie czegoś ciekawego.

Tym, którym uda się dojechać życzę miłego spotkania.
Użytkownik: SzaraczekOpiekun BiblioNETki 2014-07-19 08:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Niestety odpadam :( jo... | Mmyszunia
Nie odpadasz, nie możesz!! Wysłałam Ci PW z numerami telefonu do mnie i do Cirilli, zadzwoń jak najprędzej!!
Użytkownik: jolietjakeblues 2014-07-19 09:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie odpadasz, nie możesz... | SzaraczekOpiekun BiblioNETki
Klęska. Przepraszam. Proszę, wybaczcie. Przed Mychą już się kajałem.
Wczoraj dowiedziałem się, że jest inny termin obozu jeździeckiego córki. Wyjeżdżamy jutro. Muszę załatwić wszystko to, co miałem załatwić i zrobić w niedzielę. Wczoraj cały wieczór wisiałem na telefonie. Trzeba było przestawić swoje noclegi (bo wiozę córkę i zostaję obok na tydzień, nie opłaca się jeździć po 400km w ciągu tygodnia). Okazało się, że trzeba doubezpieczyć kwestię obozowe (jazda konna). No i w ogóle się wszystko poplątało. Myć auto, składać fotele, przygotować rowery, spróbować je zapakować, umówić z ubezpieczycielem... Za chwilę lecę w miasto.
I jestem całkiem rozstrojony. Nałykałem się wieczorem sedamu, żeby jakoś zasnąć. Nie dość, że bym się nie wyrobił do Olsztyna, to jeszcze nie byłbym sobą, bo myślałbym tylko o sprawach wyjazdu i czy zdążę wszystko załatwić.
Użytkownik: pijany_nietoperz 2014-07-20 11:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Klęska. Przepraszam. Pros... | jolietjakeblues
My się nie gniewamy na Ciebie. ;) Mmyszunię jakoś dziewczyny odnalazły i na spotkanie dostarczyły. :) A z Tobą myślę, że jeszcze się spotkamy i to w te wakacje. Mamy z Mmyszunią pewien mały pomysł...
Użytkownik: Marylek 2014-07-20 11:48 napisał(a):
Odpowiedź na: My się nie gniewamy na Ci... | pijany_nietoperz
I jak było? Opowie ktoś? :)
Użytkownik: Cirilla 2014-07-20 13:51 napisał(a):
Odpowiedź na: I jak było? Opowie ktoś? ... | Marylek
Już za chwileczkę,
już za momencik,
relacja w necie
zacznie się kręcić :)))
Użytkownik: Mmyszunia 2014-07-20 14:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Już za chwileczkę, już ... | Cirilla
Było świetnie, słów po prostu brakuje.

Jesteście wspaniali, wszyscy.
Użytkownik: Cirilla 2014-07-20 14:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Było świetnie, słów po pr... | Mmyszunia
Już jest relacja - zapraszamy do czytania i spazmów śmiechu :))
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: