Dodany: 2004-05-04 19:30|Autor: tusia1417

hmmm...


No więc książka jest dobra... ale nie jest jedną z najlepszych :). Siesicka napisała dużo więcej ciekawszych ksiązek. Książka ta na początku w ogóle mnie nie zainteresowała, musiałam się bardzo skupić, żeby ją przeczytać. W połowie coś zaczyna się rozkręcać, ale to nie jest taka książka, jakie ja lubię :P. Oceniam ją na 4- :).

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 5160
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 11
Użytkownik: bejbe 2004-05-16 17:52 napisał(a):
Odpowiedź na: No więc książka jest dobr... | tusia1417
Mi się jednak spodobała, mimo że masz rację - Siesicka pisała już lepsze. Uważam jednak, że ta także należy do dobrych.
Pozdrawiam,
MVamos
czyli bejbe
Użytkownik: Charlotta 2004-07-27 14:59 napisał(a):
Odpowiedź na: No więc książka jest dobr... | tusia1417
Uważam, że masz rację... akcja zaczyna się rozkręcać w połowie i może troche denerwujące jest, że wiele sytuacji nie zostało wyjaśnionych, można się ich było tylko domyślać... Jednak książka ta ma w sobie coś takiego, co pozwala mi ją zaliczać do bardzo dobrych książek... może to to, że porusza tematy dotyczące większości młodzieży... ja oceniam ją z czystym symieniem na 5!!!
Użytkownik: aniulka 2004-08-05 21:52 napisał(a):
Odpowiedź na: No więc książka jest dobr... | tusia1417
Przeczytałam z dziesięć razy. Zawsze do niej wracam gdy jest mi źle. Bardzo ją lubię, choć rzeczywiście były lepsze. Uwielbiam postać Dudka <hahaha> nie wiem czemu, bo denerwuje mnie okropnie...
Użytkownik: Jaa 2005-09-21 19:16 napisał(a):
Odpowiedź na: No więc książka jest dobr... | tusia1417
A ja jeszcze nie czytalam tej ksiazki, chcialabym tylko wiedzieć czy ta Miśka to ta sama, o której bylo co nieco w "Zapałce na zakręcie"?????????
Użytkownik: Agis 2005-09-21 20:01 napisał(a):
Odpowiedź na: A ja jeszcze nie czytalam... | Jaa
Tak, to poniekąd kontynuacja.
Użytkownik: Pingwinek 2020-03-26 21:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, to poniekąd kontynua... | Agis
Naprawdę? I "Zapałkę...", i "Beethovena..." czytałam już dawno. Zupełnie nie kojarzę związku. Napiszesz coś więcej?
Użytkownik: Agis 2020-03-27 12:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Naprawdę? I "Zapałkę...",... | Pingwinek
Jako, że post ten napisałam piętnaście lat temu, a książki czytałam jeszcze dawniej, to niestety, już nie pomogę, bo sama dokładnie nie pamiętam :-).
Użytkownik: Pingwinek 2020-03-27 14:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Jako, że post ten napisał... | Agis
Rozumiem :-)
Użytkownik: misiak297 2020-03-27 13:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Naprawdę? I "Zapałkę...",... | Pingwinek
"Zapałka..." była pierwsza. I tam Misia z Piotrem pojawiają się jako postaci drugiego planu. W "Pejzażu sentymentalnym" pojawiają się w jednej scenie - i dzięki temu wiemy, jak skończył się zabieg, któremu poddał się Piotr.
Użytkownik: Pingwinek 2020-03-27 14:33 napisał(a):
Odpowiedź na: "Zapałka..." była pierwsz... | misiak297
Wskazujesz kierunek, nie zdradzając treści - bardzo dziękuję! Jestem skazana na powtórki na własny użytek :)
Użytkownik: aleutka 2005-09-21 20:15 napisał(a):
Odpowiedź na: A ja jeszcze nie czytalam... | Jaa
Uprzedzam, Mada i Marcin nie pojawiają się w ogóle...
Dalszy ciąg Zapałki... to bodajże Pejzaż sentymentalny.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: