Dodany: 15.01.2009 20:03|Autor: tea_fighter

Fantastyka przez średnie "f"


Tytułowym Sługą Bożym jest Mordimer, inkwizytor. Ponieważ jego oficjalni pracodawcy nie płacą zbyt dobrze, Mordimer bierze chętnie "prywatne zlecenia". Książka składa się z opowiadań zbudowanych na podstawie prostego szablonu: Mordimer jest właśnie bez grosza przy duszy, pieniądze wydał w karczmach i burdelach na dobrą zabawę, pojawia się zleceniodawca, który ma problem do rozwiązania, uzgadniana jest cena, Inkwizytor wyrusza (w większości opowiadań wraz ze swoimi podwładnymi, Kostuchem i dwoma bliźniakami), rozwiązują zagadkę, która okazuje się sprawą kwalifikującą się w sam raz jako heretyckie wykrocznie ścigane przez Święte Oficjum, winni zostają aresztowani i przesłani do odpowiednich służb, dzięki którym zostaną przesłuchani i spaleni w "ogniu, który oczyści ich grzechy". Jest jeszcze kilka innych schematów, ale pominę, żeby nie psuć zabawy tym, którzy będą czytać.

Jest tu pewne podobieństwo do Wiedźmina - specjalista, którego można wynająć do rozwiązania pewnej klasy problemów. Ale tu podobieństwo się kończy. Cykl Sapkowskiego to krainy z rozbudowaną historią, geografią. Budowany jest klimat, tło wydarzeń, wielowątkowa akcja i skomplikowana konstrukcja psychiczna/życiorys głównych bohaterów. "Sługa Boży" to zbiór bardzo daleki od przedstawionej wcześniej charakterystyki. Opis alternatywnej historii chrześcijaństwa, będącej podstawą dla budowania klimatu, zmieścił się w kilku zdaniach na ostatniej stronie okładki. W poszczególnych opowiadaniach czasami nawiązuje się do tego. Najważniejsza jest akcja i zaskakujące zakończenie w poszczególnych opowiadaniach. To nie jest fantastyka przez duże "F". To sprawnie napisane, proste historie, w których i śmieszno, i straszno, i czasami interesująco. Nie sądzę jednak, żeby było to wynikiem braków warsztatowych Jacka Piekary, to raczej świadomy wybór konwencji.

Opowiadania dostałem na Święta i miło spędziłem czas czytając je, ale gdyby wyszedł drugi tom, nie kupiłbym go. Daję trójkę.

PS. Uwaga dla fanów gier fabularnych. Opowiadania świetnie nadają się do przerobienia na scenariusze gier RPG. Jednowątkowa akcja, przygody, w których jest jasny cel, zagadka, duża liczba bohaterów niezależnych, którzy mogą popchnąć akcję do przodu. Tu nada się na piątkę.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 2849
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: