Dodany: 15.01.2013 10:06|Autor: Ivka86

Polecam


Zabieram się do tej recenzji jak pies do jeża. Coś ostatnio nie mam weny do pisania. I powodem nie jest wcale to, że książka była nudna. Nic z tych rzeczy. Chyba pogoda za oknem nie sprzyja twórczemu myśleniu. Ale czas najwyższy się przełamać.

Mads Voorten, samotnik, dla którego najważniejszy jest jego koń, Żmijka, z tylko sobie znanych powodów chce przepłynąć przez Martwe Jezioro. Wydaje się to szalone, gdyż zbiornik jest owiany złą, mroczną tajemnicą. Jego wody kryją wiele niebezpieczeństw i dziwnych stworzeń. Jeszcze dziwniejsze jest to, że oprócz niego znalazło się kolejnych kilka osób, które mają ten sam cel. Niemy mnich z krukiem, szalony rycerz, Strażniczka, mężczyzna o kocich oczach, mężczyzna, który nie może spać i Mads Voorten wyruszają na niebezpieczną przygodę...

Kolejna książka z gatunku fantasy, w której pojawiają się różne dziwne stworzenia i smoki. Jednak to nie są te waleczne, szlachetne stwory znane nam z innych powieści. Smok przygłup, smok, który zawiera układy z ludźmi dla rozrywki, okrutna bestia niemająca litości - taki obraz tych mitycznych stworzeń rysuje nam Marcin Mortka w swojej powieści. Dosyć to zaskakujące. I intrygujące.

Powieść Marcina Mortki, moim skromnym zdaniem, jest warta uwagi. Wyróżnia się widocznie wśród innych pozycji gatunku fantasy. Napisana jest prostym, zrozumiałym językiem, co sprawia, że czyta się ją szybko i przyjemnie. Bardzo polubiłam głównego bohatera, chociaż jest momentami wredny i cyniczny. Ewidentnie skrywa jakiś sekret, do którego czytelnik nie jest dopuszczony przez długi czas. A gdy już zostanie uchylony rąbek tajemnicy, to to jest dosłownie "rąbek", więc w istocie niewiele się dowiadujemy. I to może wkurzać. I prowadzić do tego, że sięgniemy po kolejną część opowieści o Madsie Voortenie - "Drugą burzę". Ja sięgnę.


(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1028
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 1
Użytkownik: Jabłonka 11.03.2013 00:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Zabieram się do tej recen... | Ivka86
Jak są smoki :) to do schowka :)
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: