Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Inżynierowie. Tajna armia Hitlera.

Autor: Literadar

Książka: Inżynierowie: Tajna armia Hitlera: Fritz Todt i Albert Speer - budowniczowie III Rzeszy (Taylor Blaine)

Data dodania: 2012-11-14 20:25

1 osoba poleca ten tekst.

Rec. Piotr Chojnacki
Ocena: 4/6

Okładka

Przypuszczam, że niewielu dowódców potrafi przyznać, że ich sukcesy wojenne są w zdecydowanej większości wynikiem odwagi i poświęcenia szeregowych żołnierzy, wypełniających rozkazy przełożonych. Pewnie jeszcze mniej jest zdolnych uznać, że zwycięstwa na polu bitwy są też po części dziełem cywilów, choćby rzeszy nieznanych nikomu robotników z fabryk uzbrojenia i amunicji. Zapomina się też o konstruktorach nowych typów broni i budowniczych umocnień i dróg.

Blaine Taylor postanowił przypomnieć dwóch cywilów, których praca i zdolności organizacyjne położyły podstawy pod militarne triumfy Trzeciej Rzeszy i pozwalały nazistowskiej machinie wojennej funkcjonować mimo nieuchronnych wojennych trudności. Fritz Todt i Albert Speer – inżynier i architekt – stali się jednymi z najbliższych współpracowników Adolfa Hitlera i sprawili, że niemiecki przemysł był w stanie udźwignąć rosnące zapotrzebowanie wojska na broń i amunicję.

Zaczęło się od spektakularnego przedsięwzięcia budowlanego – stworzenia w słabo rozwiniętych motoryzacyjnie Niemczech sieci nowoczesnych autostrad, nie tylko łączących główne punkty kraju, ale i umożliwiających sprawny przerzut wojsk na granice. To wtedy Fritz Todt zwrócił na siebie uwagę Hitlera, który ostatecznie uczynił z niego ministra uzbrojenia i produkcji wojennej. Historia „szos führera” to zdecydowanie najciekawszy fragment książki Taylora, wyczerpująco omawiający wszystkie aspekty prac: od koncepcji „drogi jako dzieła sztuki” po ocenę gotowego dzieła, które świeciło pustkami, miało znikome znaczenie wojskowe, ale stanowiło wielki triumf propagandowy. Takim triumfem były też uroczystości partyjne organizowane w imponującej scenerii zaprojektowanej przez Speera w Norymberdze. Dalej omówione są kolejne wielkie przedsięwzięcia budowlane III Rzeszy – Linia Zygfryda i Wał Atlantycki – a także projekty badań nad nowymi typami broni: pociskami rakietowymi i bombą atomową. Te rozdziały niestety wydają się dość pobieżne i nie w pełni satysfakcjonujące.

„Inżynierowie” to jednak nie tylko opracowanie poświęcone osiągnięciom i porażkom zawodowym Todta i Speera. To również opowieść o charakterze biograficznym. O ile Todt pozostaje w cieniu swych dokonań i z trudem daje się z tego cienia wyciągnąć, o tyle Speer jawi się jako postać zupełnie innego kalibru: architekt uważany przez Hitlera za geniusza, sprawny organizator i wielki manipulator. Już od procesu norymberskiego, podczas którego skazano Speera na wieloletnie więzienie, zaczął budować swoją legendę „przyzwoitego nazisty”: jako jedyny z oskarżonych przyznał się do winy i wyraził skruchę. Podczas uwięzienia konsekwentnie rozwijał swoją wersję wydarzeń, utrzymując, że nie miał pojęcia o zbrodniach reżimu.

Blaine Taylor zajął się i interesującymi postaciami, i słabo po części znanymi zagadnieniami. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy trudno się zorientować, czy czytamy klasyczną biografię, w której poczesne miejsce zajmuje omówienie prac prowadzonych przez jej bohaterów, czy raczej monografię gospodarki na usługach nazistowskiego reżimu. To jeden, to drugi aspekt wysuwa się na czoło, niektóre kwestie są omawiane wyczerpująco (projekt budowy autostrad), inne raczej pobieżnie (budowa broni V-1 i V-2, badania nad bombą atomową), w części poświęconej Todtowi dominuje przedstawienie jego prac, w przypadku Speera więcej dowiadujemy się o jego życiu prywatnym i pozycji w kręgach władzy, dwa obszerne rozdziały dotyczą jego powojennych losów i budowania własnej legendy, chociaż nie są one satysfakcjonujące. Zabrakło też – wbrew tytułowi – jakiejś pogłębionej refleksji nad rolą technokratów w III Rzeszy i ich wpływem na przebieg wojny. Teza autora wydaje się jasna, a czytelnik może sobie sam stworzyć właściwy obraz, jednak przydałoby się ogólniejsze podsumowanie. „Inżynierowie” są bez wątpienia ciekawą, ale nie do końca udaną próbą przywrócenia na właściwe miejsce ludzi, bez których niemożliwie byłoby stworzenie niemieckich sił zbrojnych i potencjału przemysłowego podtrzymującego najpierw militarne triumfy, a pod koniec wojny słabnących obrońców Rzeszy.


Piotr Chojnacki jest autorem bloga Beznadziejnie zacofany w lekturze.




(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Podziel się:

komentarzy: 0 | wyświetleń: 1541

Dodaj komentarz  

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku