Dodany: 2012-03-13 11:32|Autor: anna_neno

Książki i okolice> Książki w ogóle

10 osób poleca ten tekst.

Kanon lektur dla seniorów


Zastanawia mnie, jakie polecilibyście książki seniorom? Chodzi mi o taki ponadczasowy wybór powiedzmy 10 pozycji. Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam.
Wyświetleń: 20806
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 45
Użytkownik: Jakolinka 2012-03-13 12:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Zależy od seniora.
Użytkownik: anna_neno 2012-03-13 13:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Zależy od seniora. | Jakolinka
Tak, wiem co masz na myśli.
Takie dziwne zadanie dostałam na uczelni i ciekawa jestem waszej opinii. Chodzi mianowicie o coś na kształt kanonu lektur w szkole.
Użytkownik: Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2012-03-13 13:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, wiem co masz na myśl... | anna_neno
Zadanie co najmniej dziwne. Pakuje wszystkich seniorów do jednego wora. Czy autorowi zadania wydaje się, że na starość ludzie tracą swoje dotychczasowe zainteresowania i upodaniają sie do siebie? :( Poza tym, wiadomo, jaki stosunek mają do kanonu lektur ci, którzy MUSZĄ go czytać.

Pewnie nie da się polemizować z tym, kto takie zadanie wymyślił. Mogę Ci jedynie powiedzieć, że moja mama do późnej starości lubiła kryminały Agathy i Chmielewską. Nie wiem, czy to jest reprezentatywne. ;)

A ja czytałam taką książkę, której bohater jest po sześćdziesiątce: Zmiana (Hellenga Robert). I znów nie wiem, czy ten tytuł może uchodzić za "kanon". ;)
Użytkownik: Jakolinka 2012-03-13 13:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, wiem co masz na myśl... | anna_neno
To może poradniki, np. "Komputer dla seniorów", "Fotografia cyfrowa dla seniorów" itd. Bo seniorzy teraz lubią się dokształcać.
Użytkownik: janmamut 2012-03-13 15:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, wiem co masz na myśl... | anna_neno
A co to za dziwna uczelnia?

Na dzisiejsze realia to pewnie do kanonu należy włączyć:
To nie jest kraj dla starych ludzi (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles))
Za grosze: Pracować i (nie) przeżyć (Ehrenreich Barbara)
Żyć w tym świecie i przetrwać (Skynner Robin, Cleese John)
i inne, o podobnie bliskich codziennemu doświadczeniu tytułach.
Użytkownik: anna_neno 2012-03-13 13:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Może to: Nie, nie chcę si... | Elfa
Na usprawiedliwienie wykładowcy dodam, że kanonów lektur mamy opracować masę (np. młodzież w wieku 15-18, czytelnicy o zainteresowaniach alpinistycznych, działkowicze itp.). Seniorzy to tylko jedna z grup, która mnie przypadła w udziale. I myślę, że nie chodzi o to, by coś narzucać seniorom, ani ich obrażać, ale by polecić im książki, które mają dużą szansę na ich akceptację i jednocześnie są ponadczasowe. Takie dziwne zadanko.
A za starania i propozycje bardzo dziękuję i proszę o jeszcze. :)
Użytkownik: Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2012-03-13 16:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Na usprawiedliwienie wykł... | anna_neno
To może najpierw należałoby ustalić: kto to jest senior? Bo wiem, że niektóre agencje turystyczne oferują zniżki dla seniorów już osobom po 54 roku życia. :-p
Użytkownik: Pani_Wu 2012-03-13 17:31 napisał(a):
Odpowiedź na: To może najpierw należało... | Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
Weź i mnie nie denerwuj O.o
Użytkownik: jakozak 2012-03-13 21:06 napisał(a):
Odpowiedź na: To może najpierw należało... | Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
To ja już jestem senior????????????????????
Użytkownik: Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2012-03-13 21:16 napisał(a):
Odpowiedź na: To ja już jestem senior??... | jakozak
Tylko dla biura podróży. ;)
Użytkownik: Eida 2012-03-13 14:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Mnie też układanie kanonu dla seniorów wydaje się karkołomnym zadaniem, bo przecież każdy ma inne zainteresowania, gusta czytelnicze i doświadczenia...
Może posłużę się przykładami ze swojej rodziny, ale 4 osoby, to przecież niezbyt reprezentatywna próba:

Mój dziadek (86 lat) lubi czytać polskich klasyków - np. pała niezrozumiałą dla mnie miłością do Sienkiewicza, "Chłopów" czytał chyba z 30 razy i generalnie lubi wracać do tego, co już zna. Do tego dochodzi literatura wspomnieniowo-pamiętnikarska, książki o religii (ale raczej takie bardziej przystępnie napisane, na pewno nie są to żadne traktaty teologiczno-filozoficzne), najnowsza historia Polski i książki o Żydach.

Babcia (78 lat) z kolei lubi książki z kręgu pop-psychologii, uwielbia książki Katarzyny Miller, beletrystykę, a ostatnio bardzo podobały jej się książki Terakowskiej.

Drugi dziadek czytał raczej książki historyczne, a po literaturę piękną sięgał bardzo sporadycznie. Interesowała go historia kolei (był kolejarzem).

Druga babcia (76 lat) też czyta klasykę, głównie polską i również są to powtórki z tego, co czytała wcześniej.


To tak ogólnie, bo chyba nie odważę się sugerować konkretnych tytułów...
Użytkownik: Annvina 2012-03-13 14:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Mnie też układanie kanonu... | Eida
Jak już jesteśmy przy dziadkach, to nie mogę nie wspomnieć mojego, który również zaczytywał się Trylogią, Mickiewiczem, Wiechem (bo warszawiak), ale gdy przez przypadek (do dziś nie wiem, jak to się stało) wpadły mu w ręce książki Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu (Samson Hanna) i Pokój żeńsko-męski na chwałę patriarchatu (Samson Hanna) przeczytał jednym tchem - cud, że zawału nie dostał :):):) Miał wtedy 80 lat!
Użytkownik: Eida 2012-03-13 15:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak już jesteśmy przy dzi... | Annvina
Przypadły mu do gustu?
Użytkownik: Annvina 2012-03-13 15:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Przypadły mu do gustu? | Eida
Trudno powiedzieć - niby narzekał, że wulgarne (chyba tylko z poczucia przyzwoitości), ale nie odłożył po kilku stronach i drugą część też przeczytał - to zdecydowanie nie jest kanon dla seniorów ;)
Użytkownik: Eida 2012-03-13 16:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Trudno powiedzieć - niby ... | Annvina
Może po prostu lepiej nie "kanonizować"? ;-)
Użytkownik: Annvina 2012-03-13 16:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Może po prostu lepiej nie... | Eida
;) Zwłaszcza dziadków ;)
Użytkownik: nainala 2012-03-13 22:09 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak już jesteśmy przy dzi... | Annvina
Zapomniałaś droga Annvino, że Twój dziadek był wręcz zachwycony Miłością w czasach zarazy, Katedrą w Barcelonie i Władcą Barcelony.
Użytkownik: Annvina 2012-03-14 09:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapomniałaś droga Annvino... | nainala
Ależ pamiętam, nie sposób tu wymienić wszystkiego, co Dziadek czytał, jednak twórczość pani Samson była z tych lektur najbardziej kontrowersyjna i najmniej "seniorowata" ;)
Użytkownik: Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2012-03-13 16:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Mnie też układanie kanonu... | Eida
Skoro o konkretnych dziadkach mowa, to znam jednego - nie mój osobisty - po osiemdziesiątce, który zaczytuje się w książkach Davisa, wszystkie ma, a to niezłe cegły są. A mój osobisty wolał militaria.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-03-13 19:09 napisał(a):
Odpowiedź na: Mnie też układanie kanonu... | Eida
U mnie było podobnie - obaj moi dziadkowie i jedna czytająca babcia lubili głównie klasykę polską i obcą (dziadek kolejarz zaczytał do szczętu "Chłopów", zaś dziadek rolnik - "Dobrego wojaka Szwejka"; oprócz tego w obrocie był Kraszewski, Sienkiewicz, Dumas i May), trochę literatury międzywojennej (Rodziewiczówna, Dołęga-Mostowicz), trochę publicystyki historycznej i reportażu (Brandys, Wańkowicz). Tata czytał powieści i literaturę faktu z okresu II wojny, mama i dwie ciotki praktycznie wszystko za wyjątkiem fantastyki, horrorów i thrillerów (a kiedy zbliżały się do 80-tki, bardzo chętnie wracały do lektur dziecięco-młodzieżowych - jednym z ostatnich zachwytów czytelniczych mamy była Buba (Kosmowska Barbara)). Jeden z wujków już dobrze po 80-tce zaczytywał się w literaturze popularnonaukowej.
Teść (76) czytuje tylko publicystykę historyczną i polityczną, teściowa (70) - romanse i lżejsze powieści historyczne (najchętniej z happy-endem), literaturę religijną, wspomnienia.
Użytkownik: nutinka 2012-03-13 14:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Od razu przyszła mi na myśl Czytelniczka znakomita (Bennett Alan). Mojej teściowej bardzo się podobała, a i mamie mam zamiar podrzucić. A poza tym może być tak wiele różnych tytułów, ilu jest seniorów. ;)
Użytkownik: Szeba 2012-03-13 23:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Od razu przyszła mi na my... | nutinka
Ja tę książkę również przyniosłam mamie. Najpierw sama przeczytałam, żeby się upewnić, ale nabyłam z góry właśnie z myślą o mamie. I tu też o niej pomyślałam, bo się sprawdziła :)
Użytkownik: Wiki2 2012-03-13 14:52 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Jak tylko przeczytałam treść postu pomyślałam o seri Kalicińskiej Dom/Miłość i Powroty nad rozlewiskiem następnie o plebani Plebania: Wiara i miłość (Olszewska Magda)
Użytkownik: misiabela 2012-03-13 15:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Myślę, że większość - jeśli nie wszystkie - książki pani Fleszarowej-Muskat. Ciepłe, wartościowe no i zapewniające cofnięcie się w czasie o parędziesiąt lat, można przy nich powspominać lata 40-ste,50-te, 60-te, więc chyba dla starszych czytelników odpowiednie :-)
Użytkownik: Marylek{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2012-03-13 16:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Myślę, że większość - jeś... | misiabela
Tak, pani Fleszarowa zdecydowanie tak.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-03-13 17:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Jedna moja śp. Babcia czytywała kryminały namiętnie, raczej klasyczne, a nie horrory współczesne, Agaty Christie bardzo chętnie. Do tego Przeminęło z wiatrem (Mitchell Margaret). Dużo czytała książek Kraszewski Józef Ignacy (pseud. Bolesławita Bogdan, Bolesławita B.), była z pokolenia repatriantów ze wschodu.

Druga moja śp. Babcia lubiła na stare lata towarzyszyć wnukom w czytaniu literatury młodzieżowej. Świetnie się z nią o tych książkach rozmawiało. Może podsunąć seniorowi książki pani Rowling Joanne (pseud. Rowling J. K., Skamander Newt, Whisp Kennilworthy, Galbraith Robert), zwłaszcza, gdy senior ma wnuki?

Cały pomysł według mnie nie ma sensu, ale rozumiem, że zadanie trzeba odrobić :)

Użytkownik: misiak297 2012-03-13 19:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Rany, słuchajcie to okropne, ale w ogóle nie wiem, co czytali moi dziadkowie... To smutne. Po mieczu to chyba nie czytają w ogóle, bo nie ma u nich w domu ani jednej książki, a ja ich z książką nigdy nie widziałem. A śp. po kądzieli? Dostało mi się coś niecoś w spadku. Wiem, że babcia na pewno czytała: Kronika rodu Pasquier bo dostałem kiedyś na urodziny z biblioteczki, a dziadek "Dekameron" Boccacia.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-03-13 19:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Rany, słuchajcie to okrop... | misiak297
Daj spokój, z "Dekameronem" w kanonie dla seniora to pan wykładowca pogoni naszą Bnetkowiczkę :-)))
Użytkownik: Szeba 2012-03-13 23:09 napisał(a):
Odpowiedź na: Daj spokój, z "Dekamerone... | Pani_Wu
Otóż to, sedno sprawy - nie pozycje na liście, ale uzasadnienie :) Jeśli Biblionetkowiczka zrobi to brawurowo, ale przekonująco i z sensem, to ja widzę tym bardziej każdą pozycję w takim kanonie.
Nawet Ulissesa ;) (podobna książka do "Intruza")
Użytkownik: nainala 2012-03-13 22:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Rany, słuchajcie to okrop... | misiak297
U moich dziadków ze strony mamy: babcia - Kraszewski, Sienkiewicz, generalnie klasyka polska, a dziadek zostawił mi w spadku najstarszą książkę w moim księgozbiorze: Kościoły warszawskie i ich wizerunki opisane pod względem historycznym wydaną w 1855 roku. Chowam tę książkę jak relikwię.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-03-13 22:29 napisał(a):
Odpowiedź na: U moich dziadków ze stron... | nainala
Dlatego, że cenna czy, że o kościołach? :-))
Użytkownik: nainala 2012-03-14 01:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Dlatego, że cenna czy, że... | Pani_Wu
Cenna, bo taka stara, a poza tym mój śp. tata był rodowitym warszawiakiem i komentował wspominając swoje dzieciństwo związane z kościołem św. Krzyża. I język piękny, że przytoczę fragment: " Miasteczkowe, drobnemi namiętnościami miotane było życie tego kościółka (kościół księży Paulinów przy ulicy Nowomiejskiej; goszcząc w nim, w jego murach i wspomnieniach, zaraz wiedziałeś, że jesteś pośród plotek, w gwarze różnorodnych maluczkich żywiołów miasteczka, i dziwnie to położenie rzeczy odbijało od parafii i Starego-Miasta, które o ścianę tylko spokojnie sobie leżało. W mieście, gdzie był zamek i pany i króle, nie ma, nie może być już tyle pustoty i sielskiej swobody, co tutaj na przedmieściu przedmieścia, naokoło kościoła ś-go Ducha. Oto mieszczki np. zawodzą spory w tutejszym kościele, o co? o ławkę przy wejściu. Odziedziczył ją sobie kiedyś po rodzicach Walenty Kukiełka, ale że stare to było próchno, więc Jan organista miejscowy, na tem miejscu wystawił sonie inną, znać że mu żona o to głowę klektała. Obaj sławetni panowie, a raczej sławetne panie spór o to między sobą zawodzą. Kukiełka ma prawo do miejsca przy drzwiach, Jan do ławki. Długi czas kłótnie te zajmują arystokracyją całej okolicy i proboszczów i kaznodziejów, wreszcie sprawa wytacza się aż przed konsystorz, i sąd polubowny godzi ją ostatecznie...W ugodzie tej, która wspólność ławki obydwu rodzinom przyznawała, przepisany jest porządek siadania: pierwsza żona, która do kościoła przyjdzie, zajmie jakie chce miejsce, a druga już spóźniwszy się, ma tem, które zastanie kontentować, dalej oznaczone miejsce dla córek obydwu pań; ustanowiona kara 20 złot. na stronę wszczynającą spory, z których połowa, to jest 5 kop groszy miała iść na kościół, a połowa na stronę trzymającą się prawa. ( 9 października 1577r., akta konsyst.6, 63)." Czy zaiste nie piękny to język a i temat sporu ciekawy?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-03-14 16:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Cenna, bo taka stara, a p... | nainala
Masz rację, język piękny a i rozwiązanie sporu interesujące :-) Dziękuję za tę notatkę, pozdrawiam ciepło :-)
Użytkownik: aleutka 2012-03-13 22:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Z moich doswiadczen bibliotekarskich wynika, ze ludzie mlodzi zdecydowanie rzadziej niz starsi czytaja biografie i autobiografie. Do tego trzeba innej perspektywy chyba. Seniorom polecalabym wiec cos Joanny Olczak Roniker, W ogrodzie pamieci na przyklad.

Z tychze doswiadczen wynika tez ze seniorzy czesto ponadczasowa klasyke juz swietnie znaja (zwlaszcza jesli do dobrych szkol chodzili. Wtedy brykow nie bylo;). Polecalabym wiec ksiazki wspolczesne napisane czytelna dobra polszczyzna z ciekawa fabula - zadne Pawie krolowej, ale ktos w stylu Dehnela chociazby. Albo Tokarczuk, choc ona nierowna. Klasyke to raczej mniej znana, nic z zelaznego kanonu.

No a poza tym to juz naprawde zalezy od seniora, jedni lubili thrillery, inni Caroline Graham (wie pani Agathe juz cala czytalam...) a jeszcze inni czytadla. Jedni czytali ksiazki z historii a inni kucharskie. Regul nie bylo :)
Użytkownik: Szeba 2012-03-13 23:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Z moich doswiadczen bibli... | aleutka
Nawet jeśli znają klasykę, to chętnie do niej wracają. W ogóle chętnie wracają, np. moja babcia tak robiła, wracała do książek ze swojej młodości, dzieciństwa. Właśnie sobie uświadomiłam, co po niej mam :) Z nowych rzeczy czytała tylko romansiki.

Podejrzewam, że w tym ćwiczeniu z kanonów, o którym pisze Biblionetkowiczka, chodziło o nauczenie się dosyć umownego oznaczania cech czytelników, kategoryzowania ich, aby ułatwić sobie obsługę targetu ;) Niech zgadnę, docelowo odbiorca tego konkretnego kanonu ma pewnie czytać książki lekkie, łatwe, przyjemne, optymistyczne oraz pozytywne, drukowane dużą czcionką?
Statystycznie zapewne coś w tym jest.
Użytkownik: aleutka 2012-03-20 23:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Nawet jeśli znają klasykę... | Szeba
A widzisz, to jest wlasnie skaza perspektywy bibliotekarskiej ze tak powiem. Jesli czesto wracaja do swojej ulubionej klasyki, to na ogol ja posiadaja na polce. Jako bibliotekarka proponowalam wiec inne tytuly :D
Użytkownik: Szeba 2012-03-21 21:12 napisał(a):
Odpowiedź na: A widzisz, to jest wlasni... | aleutka
Ma to sens, ja też zwykle prezentowałam babci raczej nowe książki, nowe wydawnictwa, zbyt późno zauważyłam, że tej swojej klasyki nie miała, bo w zawierusze historii gdzieś się to zapodziało, wypożyczała właśnie z biblioteki :)
Użytkownik: Eida 2012-03-14 10:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Może warto by skonsultować się w tej sprawie z bibliotekarzami? Może ktoś prowadzi jakieś statystyki, albo przynajmniej może sprawdzić jakie książki (konkretne tytuły) w grupie 60+ są najczęściej wypożyczane? Bo jak na razie z naszej dyskusji - skądinąd bardzo ciekawej - wynika że mamy/mieliśmy bardzo różne babcie i dziadków ;)
Użytkownik: anna_neno 2012-03-16 10:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za wypowiedzi.

Wasze przemyślenia są w zasadzie zbieżne z moimi. U mnie wygląda to tak, że moja mama (już w wieku senioralnym) czyta w zasadzie wszystko prócz tanich romansideł.Bardzo lubi klasykę, ale również nie stroni od współczesnej literatury. Ostatnio podobał jej się Z.Domino i trylogia o Syberii, książki J.Grzegorczyka. oraz zachwyciła się trylogią "Millenium" S.Larssona.
Nazwy uczelni nie zdradzę :)

Serdeczne wszystkich pozdrawiam. Już nie mogę doczekać się zajęć i zobaczyć, co z tego wyniknie.
Użytkownik: panryjek 2016-08-25 10:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Proponuję seniorom żeby zamiast czytać zaczęli pisać. Najlepiej własne wspomnienia. Wiem, wiem to nie jest łatwe, ale jest na to sposób: tym którzy nie wiedzą jak zacząć proponuję książki OPOWIEDZ MI BABCIU, OPOWIEDZ MI DZIADKU. Umożliwiają przez proste pytanie zapisanie wspomnień, można uzupełnić tekst zdjęciami i powstaje kronika rodzinna. Polecam !
Użytkownik: Ewa78 2016-08-25 12:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
A może na wesoło?
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął (Jonasson Jonas)
Użytkownik: jopia 2022-01-04 23:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Zastanawia mnie, jakie po... | anna_neno
Wydaje mi się, że warto tu polecić książki dedykowane seniorom - z dużym drukiem i z bohaterami w senioralnym wieku. Takie książki można znaleźć w wydawnictwie Silver. Seria Pauliny Płatkowskiej czy Liliany Fabisińskiej to powieści obyczajowe idealne dla dojrzałych kobiet.
Użytkownik: WiadomościOpiekun BiblioNETki 2022-01-05 08:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Wydaje mi się, że warto t... | jopia
Jest tez seria "Wielkie Litery" różnych wydawców. Polecam :)

/Magda
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: