Dodany: 2012-01-16 21:47|Autor: paren

Książki i okolice> Konkursy biblionetkowe

4 osoby polecają ten tekst.

"ZDRAJCA, ZDRAJCA, PO TRZYKROĆ (a właściwie trzydziestokroć) ZDRAJCA!" - KONKURS nr 135


Przedstawiam Wam KONKURS nr 135 pt. "ZDRAJCA, ZDRAJCA, PO TRZYKROĆ (a właściwie trzydziestokroć) ZDRAJCA!", który przygotowała dot59:





Jak nas uczy historia, zawsze znajdzie się ktoś gotów zdradzić swój kraj, swojego władcę czy swoich przyjaciół – a to za pieniądze, a to za jakieś zaszczyty czy przywileje, a to ze strachu… Z bogatej kolekcji literackich zdrajców i osobników podejrzanych o zdradę (często zgoła niesłusznie, niemniej jednak słowo „zdrajca” w tekście pada :) ) wybrałam trzydziestu, do identyfikacji których zapraszam wszystkich chętnych Biblionetkowiczów.

Główny bohater (którym niekoniecznie jest poszukiwany zdrajca) - jeżeli pada w tekście jego imię/nazwisko - oznaczony jest jako Iks/Iksa, zaś inne postacie kryją się pod kryptonimami kolejnych niewiadomych, albo jeśli nie są zbyt łatwe do rozpoznania, pod własnymi inicjałami.

Termin nadsyłania odpowiedzi upływa 29.01 (niedziela) o północy.
Za każdy fragment można otrzymać 2 punkty – odpowiednio po jednym za autora i tytuł - maksymalnie 60 punktów; liczba strzałów nieograniczona Jeżeli więcej osób zdobędzie taką samą liczbę punktów, zostaną wymienione w kolejności nadesłania finałowych maili.

Odpowiedzi wysyłajcie na adres:[...]. W tytule podajcie swój nick biblionetkowy.

Jeżeli nie życzycie sobie podpowiadania, czy znacie dusiołka/ rodzica, zaznaczcie to w pierwszym mailu.

Odpowiedzi na maile spodziewajcie się głównie późnym popołudniem lub wieczorem (bo choć może się zdarzyć, że będę miała trochę czasu rano, nie jest to pewne, natomiast po godz. 23 nie zasypiam na siedząco tylko wtedy, gdy jestem na urlopie – a nie jestem :( ).


Udanej pogoni za zdrajcami!
dot59





Czasem są tylko domysły, podejrzenia i oskarżenia, nie zawsze poparte dowodami…

1.


A ty jesteś dezerter.
A ty jesteś zdrajca.

Okiem zdrajcy patrzysz na Rawennę,
na mozaik kamyczki promienne,
potem piórem, ręką dezertera
chciałbyś myślom swym nadać kształt trwały -
ale oto litery powstały
i splunęły ci w pysk. (…).




2.

- Ach, ach, wiem, o kim pani mówi - rzekł kardynał.
- Mówię o tym nędzniku Iksie.
- To odważny człowiek - powiedział kardynał.
- Właśnie dlatego, że jest odważny, należy się go tym bardziej obawiać.
- Trzeba mieć dowód, że porozumiewał się z B.
- Dowód? - zawołała M. - Będę miała dziesięć dowodów.
- Dobrze więc, to najprostsza rzecz w świecie; jeśli będzie pani miała dowody, wyprawię go do
Bastylii.
- Tak jest, Wasza Dostojność. Ale co potem?
- Kiedy jest się w Bastylii, nie ma żadnego potem - rzekł kardynał głuchym głosem. - Ach, do licha,
gdyby mi było równie łatwo pozbyć się mego wroga, jak łatwo mi pozbyć się twoich, i gdyby
chodziło tylko o takich ludzi jak ci, przeciw którym prosisz mnie o bezkarność!
- Wasza Dostojność - powiedziała M.- wet za wet, życie za życie, człowiek za człowieka; daj mi
tego, ja dam ci tamtego!
- Nie wiem, co pani ma na myśli - rzekł kardynał - i nie chcę wiedzieć; ale pragnę sprawić pani
przyjemność i nie widzę przeszkód, by dać ci to, czego żądasz, jeśli idzie o tak nikczemnego
człowieka, tym bardziej że, jak mi powiadasz, Iks to libertyn, zabijaka, zdrajca.




3.

- Jak będziesz taki dokucznik, to cię złapię kiedy i zaniosę do starego za olszynę. On ci da!...
- Oj! oj! a co on mi zrobi? - odpowiedziałem zuchwale.
- Nie bój się, nie takim on robił, co ich pogubił do śmierci. Niech Bóg broni każdego grzesznego…
- Ten stary?
- Jużci on.
- Ten, co mieszka w chałupce?
- Jużci tak.
- Za naszymi polami?
- A ino.
- On sam mieszka?- pytałem zaciekawiony.
- Któż by z nim mieszkał? Od takiego to i złodziej ucieka.
- Cóż on za jeden?
- A licho go wie, chorobę! Zdrajca i tyle. Tfu! w imię Ojca i Syna - mruczała baba spluwając.




4.

- T. - rzekł nagle.
- Padam przed tobą na twarz...
- Trzeba powoli ściągnąć pułki z nadmorskich miast - tutaj... Chcę zrobić przegląd i wynagrodzić ich wierność.
- A my, szlachta, nie jesteśmy ci wierni? - spytał zmieszany T.
- Szlachta i wojsko to jedno.
- A nomarchowie, urzędnicy?...
- Wiesz, T., że nawet i urzędnicy są wierni - mówił książę. - Co mówię, nawet Fenicjanie!... Chociaż na wielu innych stanowiskach są zdrajcy...
- Przez bogi, ciszej!... - szepnął T. i lękliwie wyjrzał do drugiej komnaty.
- Oho!... - śmiał się książę - skądże ta trwoga? Więc i dla ciebie nie jest tajemnicą, że mamy zdrajców...
- Wiem, o kim wasza dostojność mówisz - odparł T. - bo zawsze byłeś źle uprzedzony...




5.

Kto go zdradził we W.?
Wykluczając zwykły przypadek, a w takich razach przypadki należało wykluczać, ewentualności nie pozostawało wiele. Czas zmieniał ludzi, A. C. mogły skusić ukryte pod podłogą złote monety, chęć zawładnięcia nimi mogła stać się pokusą nie do przezwyciężenia. Cóż dopiero powiedzieć o A., którego Iks wszak nie znał w ogóle, a miał wszelkie podstawy, by uważać za najemnego łotrzyka?
Głównym podejrzanym pozostawał jednak oczywiście pater F., H. G. zwany Weszką, osobnik, u którego kłamstwo, zdrada i przeniewierstwo zdawały się być drugą naturą. A. ostrzegał przed nim Iksa, ten jednak przestrogi i złe wróżby zlekceważył. (…)
A. mógł mieć rację, myślał z rozpaczą Iks. Własną skórę ojciec F. mógł cenić wyżej stu florenów, mógł zdradzić ze strachu o skórę. Mógł zdradzić dla łask i znacznie wyżej kalkulowanych przyszłych korzyści.
Tak, wiele wskazywało, że zdrajcą był właśnie ojciec F.




6.

A. uczepiła się gniewu, rozpalała płomień w swoim sercu. Gniew był lepszy niż łzy, lepszy niż żal czy poczucie winy. Ktoś zdradził. Ktoś, komu zaufała. A.O. zginął z tego powodu, szept zdrajcy był winny jego śmierci w takim samym stopniu jak halabarda kapitana. Krew, która spłynęła po twarzy M., również była dziełem nieznanego sprzedawczyka. Ktoś zdradził. Ktoś, kogo kochała. To była najokrutniejsza ze wszystkich ran. (…)
G., D. i C. S. byli jej przyjaciółmi z dzieciństwa, równie bliskimi jak kuzynka T.. Nie potrafiła uwierzyć, by któreś z nich na nią doniosło… ale w takim przypadku zostawał tylko C. G., a jeśli on był zdrajcą, to dlaczego wyciągnął miecz na biedną M.?




7.

Skoro jednak Iks zataił imię zdrajcy, biesiadnicy poprzestali na wewnętrznych gestach. Wprawdzie niektórzy skierowali podejrzliwe spojrzenia na J. z K., ale ponieważ Iks nie napiętnował go po imieniu, bezsilnie milczeli. Podejrzenia… Podejrzenia… Na podejrzeniach nie można budować oskarżeń. A może są w błędzie? I cóż z tego, że mu Iks kazał pójść i uczynić to, co miał uczynić? A może J., skarbnik wspólnoty, miał kupić na święta pożywienie, może jagnię, może po prostu miał załatwić jakieś sprawy? Przecież dzisiaj w dzień P. do późnej nocy otwarte są wszystkie sklepy, kramy i stragany. A może po prostu kazał mu rozdać na święta jałmużnę ubogim? Nie należy zbyt pochopnie rzucać podejrzeń. Kto zatem spośród nich jest zdrajcą? Kto?




8.

(…) Kiedy kto z wrogiem chciał wchodzić w konszachty
I stawiać złote zjednoczenia mosty,
Nie powiadano w gronie braci szlachty,
Że to mąż stanu, lecz że zdrajca prosty-
I nie wróżono nowej szczęścia ery,
Widząc na piersiach błyszczące ordery. (…)




…ale często zdrada jest oczywista…

9.


- Miałeś mi jeszcze coś pokazać - przypomniał M1 spokojnie.
- Tak, mam panu zamiar jeszcze coś pokazać. - Powiedział to nie podnosząc głosu, lecz M1. poczuł nagły chłód. - Mam zamiar pokazać panu szpiega, zdrajcę, najbardziej złośliwego, podstępnego, załganego drania, jakiego w życiu widziałem. - Amerykanin wyjął rękę z kieszeni, pistolet tkwił mu mocno w dłoni, muszka celowała w serce P. Mówił dalej, jeszcze ciszej: - Judasz Iskariota jest niczym w porównaniu z naszym przyjacielem, komendancie… Zdejmij kurtkę, P.!
- Co, u diabła, wyrabiasz? Zwariowałeś? - W M1 wściekłość walczyła ze zdumieniem, ale chwycił ostro za wyciągnięte ramię M2, nieugięte jak żelazna sztaba. - Co to za idiotyzmy? On przecież nie rozumie po angielsku!
- Tak? Nie rozumie? To dlaczego wyskoczył jak oparzony, kiedy C. powiedział, że coś słyszał w pobliżu… I dlaczego pierwszy wybiegł dziś po południu z lasu, jeśli nie rozumiał pana rozkazu? Zdejmij kurtkę, judaszu, albo ci przestrzelę rękę. Daję ci dwie sekundy.
M1 miał zamiar chwycić M2 i przewrócić go na ziemię, ale powstrzymał się na widok twarzy P. - wyszczerzonych zębów i morderczego wyrazu czarnych jak węgiel oczu. Nigdy przedtem M1 nie widział takiej wściekłości w ludzkiej twarzy, wściekłości, która raptownie ustąpiła skurczowi bólu, gdy kula kalibru 0,32 utkwiła w ramieniu tuż pod barkiem.




10.

- Któż zgadnie, kiedy wylęgła się zdrada? - rzekł Igrek. – Zet. nie zawsze był zły. Nie wątpię, że kiedyś żywił szczerą przyjaźń dla R., a nawet potem, gdy już w nim serce stygło, sprzyjał wam, ponieważ byliście mu użyteczni. Lecz już od wielu lat spiskował na waszą zgubę, udając przyjaciela i cichcem gromadząc siły. S.J. miał wtedy łatwe zadanie, a w I. wiedziano o wszystkim, co się u was działo, bo kraj był otwarty, obcoplemieńcy kręcili się po nim do woli. S.J. wciąż szeptał swe rady do twego, królu, ucha i zatruwał twoje myśli, mroził serce, osłabiał ciało, inni zaś widzieli to, lecz nic nie mogli zrobić, bo ten gad opanował twoją wolę.
Kiedy uciekłem z O. i ostrzegłem cię, maska opadła z twarzy Zeta, przynajmniej w oczach tych, którzy chcieli dostrzec prawdę. Odtąd gra S.J. stała się niebezpieczna.
Usiłował stale powstrzymywać cię od czynu, nie dopuszczać do skupienia wszystkich sił R. Zręczny był: usypiał czujność albo też podsycał strach, zależnie od okoliczności. Czy pamiętasz, jak uparcie nalegał, żeby ani jednego wojownika nie wysyłać przeciw urojonym groźbom na północy, skoro bezpośrednie niebezpieczeństwo grozi od wschodu?




11.

„Miły panie G., jak mógłbym zgubić Iksa?"
G. odpowiada: "Powiem ci to chętnie. Król zapuści się w dogodne wąwozy Cizy; za sobą zostawi tylną straż. Będzie w niej jego siostrzan, potężny hrabia Iks, i O., na którym tak polega, i z nimi dwadzieścia tysięcy Francuzów. Poślij sto tysięcy swoich pogan i niech im wydadzą pierwszą bitwę. Naród francuski ucierpi tam srodze i będzie tam też, nie przeczę, wielkie mordowanie twoich. Ale wydaj im tak samo drugą bitwę; czy padnie w jednej, czy w drugiej, Iks nie ujdzie. Wówczas spełnisz piękny rycerski czyn i przez całe życie nie będziesz już miał wojny!"
"Gdyby kto mógł sprawić, aby Iks tam poległ, K. straciłby prawą rękę swego ciała. Byłby to koniec jego wspaniałego wojska. K. nie zebrałby już tak wielkiej armii, ziemia przodków twoich miałaby spokój." Kiedy M. to słyszy, ucałował go w szyję i zaczął przygotowywać skarby.
M. powiada: "Układ nic niewart, jeśli mi nie przyrzeczesz zdradzić Iksa." G. rzecze: "Niech się stanie, jak tego pragniesz!" Na relikwie swego miecza, M., zaprzysiągł zdradę i oto co uczynił.”




12.

— A więc ustaliliśmy — odezwał się znów wódz czerwonych koszul — że zostawisz otwartą furtkę od strony ulicy Pawła.
— Tak! — potwierdził Zet.
Biednemu Iksowi serce ścisnęło się z żalu. Stał w mokrym ubraniu i szeroko otwartymi oczami patrzył na skupionych wokół latarni chłopców w czerwonych koszulach oraz na siedzącego wśród nich zdrajcę. W sercu czuł tak ogromną gorycz, że gdy z ust Zeta padło słowo „tak", co oznaczało, że zgadza się zdradzić P.B., Iks się rozpłakał. Objął Igreka za szyję, popłakiwał cichutko i powtarzał w kółko:
— Panie kapitanie... panie kapitanie... panie kapitanie...
Igrek łagodnie odsunął go od siebie.
— Płacz nic tu nie pomoże!
Ale i jego też dławiło w gardle. Bardzo smutne i haniebne było to, co zrobił Zet.




13.

- Mniejsza z tym - wychrypiał Medan. - Chodźmy dalej.
Skinął głową i pojawił się elfi zdrajca, biała plama twarzy w ciemności. Uniósł bladą dłoń, przywołując Medana. Marszałek podszedł do elfa i obrzucił go złowrogim spojrzeniem.
- Gdzie są?
Nie wymieniał imienia elfa. W jego imieniu sprzedawczyk na to nie zasługiwał.
- Tam! - elf wyciągnął rękę. - Pod tamtym drzewem. Stąd tego nie widać, ale w odległości mniej więcej stu kroków jest polana. Mają się na niej spotkać z gryfem.
Niebo na wschodzie już szarzało. Medan z początku nic nie widział, potem jednak mgła rozstąpiła się, odsłaniając trzy niewyraźne postacie. Jedna z nich zdawała się nosić ciemną zbroję. Medan nie widział jej wyraźnie, słyszał jednak szczęk stali.
- Marszałku- mówił nerwowym tonem zdrajca - czy jestem ci jeszcze potrzebny? Jeśli nie, powinienem już odejść. Ktoś może zauważyć moją nieobecność.
- Lepiej będzie, jak sobie pójdziesz -warknął Medan.
Elf zniknął w lesie.




14.

Otóż gród N., gdzie stoczoną została, jak już wyżej wzmiankowano, owa wielka bitwa i skąd wciąż brały początek szkody i nieustanne kłopoty dla Polaków, Iks oddał wówczas w posiadanie wraz z kilku innymi gródkami pewnemu Pomorzaninowi, spokrewnionemu ze sobą, imieniem Ś., pod warunkiem [dochowania mu] wierności, polegającym na tym, że nigdy nie miał odmówić mu swych służb ani [wzbronić wejścia do] grodów pod jakimkolwiek pozorem. Ale później [Ś.] nigdy nie dochował zaprzysiężonej mu wierności, nie wywiązał się z przyrzeczonych służb ani [bram] grodów nie otwierał przybywającym [Polakom], lecz przeciwnie, jak wiarołomny wróg i zdrajca siłą oręża osłaniał siebie i swoją własność.



15.

- Jesteś moim bratem – M. uśmiechnął się szeroko. - Jakżebym mógł tego nie zrobić?
Iks zmusił się do serdecznego uśmiechu, choć cierpiał nad zdradą brata. To było - na swój sposób - o wiele gorsze, niż gdyby Igreka okazała się zdrajczynią. On i M. razem dorastali, byli braćmi, sporą część życia spędzili wspólnie. Zawsze podziwiał M., zawsze stawał po jego stronie, obdarzał zaufaniem i miłością. Pamiętał, jak się chełpił starszym bratem przed innymi chłopcami.
(…)
- Jeszcze raz dzięki, M., że ruszyłeś mi na pomoc. Wezmę konia. A ty wracaj do swoich obowiązków.
Iks miał wrażenie, że jest największym głupcem na świecie. Powinien się domyślić. Już dawno powinien to zrozumieć. Przypomniał sobie, jaką to M. wygłosił mowę, ostrzegając, że ogień jest wrogiem ludzi. Już tylko to wystarczyło, żeby zrozumieć. Igreka próbowała go ostrzec tamtej pierwszej nocy. Sprawdziły się jej podejrzenia, że M. przeszedł na stronę Zeta.




16.

- Ja tu jestem przejazdem - oświadczył ugodowo, rozglądając się za miednicą, by przystąpić do umywania rąk.
- Cóż ja bym zrobił, F.… - powiedział zrezygnowany C.. - Bez ciebie…
Księgarz, przybrawszy odpowiedni wyraz twarzy, zaczął się tłumaczyć:
- Chyba jesteś niesprawiedliwy - urażony podszedł do dziewczyny; tu czuł się najbezpieczniej. - Prawdę mówiąc, chciałeś tej awantury, C.. Co dla ciebie znaczy śmierć? Nic. Formalność. Poza tym płacą ci szmal. A życie zasadniczo nie jest przyjemne - wpatrywał się w lufę rewolweru R. Objął ramieniem dziewczynę i westchnął melancholijnie: - Mam nadzieję, że nic ci nie zrobią. A jeśli zrobią, nam przypadnie w udziale najgorsze: żyć dalej.
- Jesteś wieprzem. I zdrajcą.




17.

- Towarzyszu sekretarzu- zaczął - oficerem politycznym na pokładzie „(…)” jest kapitan I. J. P., wierny i uczciwy członek partii. Nie mogę sobie wyobrazić…
- Towarzyszu P. - przerwał minister obrony U. - zakładamy, że nie byliście również w stanie wyobrazić sobie niesłychanej zdrady, jakiej dopuścił się ten Iks. Sądzicie, że zaufamy teraz waszemu sądowi w sprawie oficera politycznego?
- Najbardziej niepokoi w tym wszystkim - dodał M. A., teoretyk partyjny, który zastąpił zmarłego M. S. i był nawet jeszcze bardziej pryncypialny pod względem utrzymywania nieskażonej czystości ideologicznej - że Główny Zarząd Polityczny okazał się tak tolerancyjny wobec tego renegata.




18.

- Powstrzymaj się, H. - wyjaśnił B.. - To jest de B., człowiek bardzo ważny dla pomyślności naszego zwycięstwa. Przyniósł mi ważne informacje, gdyż mieszka w D. od dwu lub więcej zim.
- A więc, jaką pełni rolę? - naciskał H..
- Informował nas - wycofał się B..
- To przeszłość - powiedział H. - Jaką teraz ma dla nas wartość? Z pewnością nie może walczyć u boku takich wojowników jak nasi.
B. rzucił okiem na de B., dusząc w sobie pogardę dla psa, który zdradził swój własny lud w żałosnym usiłowaniu napełnienia swej własnej sakiewki.
- Proś w swojej sprawie, południowcu! I niech T. znajdzie na tym polu miejsce dla twoich kości!
De B. daremnie usiłował wytrzymać stalowy wzrok H., niepewnie odchrząknął i przemówił tak głośno i pewnie, jak tylko mógł.
- Gdy miasta zostaną zdobyte, a ich bogactwa zabezpieczone, będziesz potrzebował kogoś, kto zna południowe rynki zbytu. Ja jestem tym człowiekiem.
- Za jaką cenę? - mruknął H.
- Wygodnie życie - odparł de B. - Honorową pozycję, nic więcej.
- Ba! - parsknął H..- Zdradził swoich, może zdradzić i nas!




19.

- Po zdradzie, której się dopuściłeś, godzien jesteś śmierci, R.! Bądź przeklęty!
- Gdybyś nie był głupcem, D., dziś wieczorem razem zabawialibyśmy się u Appianich. Ale ty dałeś się ponieść honorowi. I znowu chciałeś naprawiać świat, sam przeciw wszystkim. A świat, mój zacny B., to ściek, gnój i łajno, w którym na powierzchnię wypływają tylko najgorsze ścierwa.
- Takie jak ty! - zakrzyknął D. - Oby robactwo zżarło cię za życia. Ty skurwysynu! Ty krzywoprzysięzco!
- Coraz lepiej - roześmiał się nieznajomy. - Zaiste, jak widzę, jesteś wielce pojętny. Szkoda tylko, że ta nauka przychodzi cokolwiek za późno. Czy mam cokolwiek komuś przekazać od ciebie?
D. nie odpowiedział. Odwrócił się, odszedł, rzucił się na słomiany barłóg.Z tyłu słyszał zimny, szyderczy śmiech R. A potem oddalający się stukot butów na kamiennej posadzce.
Zdradzono go, zaprzedano na śmierć!




…i chociaż bywa, że po fakcie zdrajcę nachodzą jakieś refleksje…

20.


Kapłan chwycił go za rękę:
- Skąd On wie? Co On wie?
- Wie. Skąd, to ja nie wiem. Ale wie, że jestem z wami w kontakcie. Dał mi to do zrozumienia przed chwilą.
Dłoń kapłana na jego ramieniu zelżała, a potem całkiem opadła.
- Ale nie chcesz mi powiedzieć, że On wie o dzisiejszej nocy?
- Czy ja to mówiłem? Ja tego nie mówiłem. Ja tylko mówiłem, że On wie, że ja do was chodzę i planuję z wami zamach na Niego.
- Skąd ty to wiesz? - dopytywał się kapłan.
Odrzekł niechętnie:
- On powiedział: „Jeden z was mnie zdradzi.”. A gdy się spytałem, czy to ja, on przytaknął.




21.

S. uderzył go w twarz. B. B. cofnął się, opuścił głowę i zamilkł. Świat kłamał. Jego fundamenty były przeżarte kłamstwem, podstępem i nikczemnością. Dwuznaczność kłamstwa, jego wieloznaczność i zwielokrotnienie przyprawiały o zawrót głowy. Wielość zdrad i poniżeń. Rozmaitość sposobów, metod i ucieleśnień zdrady. Zdradziłem tę Żydówkę, ale i ona mnie zdradziła. (…). Ten głupi, ciemny bandyta powinien to wiedzieć. Można mi zaufać. Dlaczego? Jeśli zdradziłem tamtych, jego mogę zdradzić także! Wszystkich mogę zdradzić, bo sam zostałem zdradzony.




… to prędzej czy później ktoś pomyśli o ukaraniu zdrady…

22.


Z westchnieniem rzekł król, brata czule cisnąc w ręku,
Wokoło pełno wiernych towarzyszów jęku:
„Bracie, na zgubę twoją wszedłem w te umowy,
Dla Greków nadstawiwszy Trojanom twej głowy.
Gdy cię ranili zdrajcy, złamali przymierze.
Ale umowa w świętej uczyniona wierze
I wina poświęcenie, i prawic podanie,
I z ofiar krew rozlana próżno nie zostanie.
Jeśli pan nieba teraz nie karze tej zdrady,
To w przyszłości da pomsty okropne przykłady,
Na ich głowy, na żony, na dzieci ją zleje.”




… i zaczyna myśl wprowadzać w czyn…

23.


Jeden z legionistów przyłożył do szyi księcia ostrze miecza.
- Jesteśmy lojalnymi poddanymi imperatora, panie - rzekł groźnym tonem. - Zostałeś aresztowany za zdradę stanu i gdybyś stawiał opór, może wystarczy, jeśli dostarczymy do T. H. twoją głowę… chyba rozumiesz, co mam na myśli.
Któryś z oficerów ukląkł przed C.N.
- Wasza imperialna wysokość, w jaki sposób możemy ci służyć?
Księżniczka, wciąż jeszcze blada i roztrzęsiona, opanowała się szybko.
- Zawieźcie zdrajcę do mojego ojca - powiedziała dźwięcznie. - Opowiedzcie, co się stało. Zameldujcie, że na mój rozkaz aresztowaliście wielkiego księcia K.
- Tak jest, wasza wysokość. - Oficer zerwał się na nogi. - Zakuć więźnia! - rozkazał surowo, po czym znowu zwrócił się do C.N. - Czy wasza wysokość życzy sobie eskorty w drodze?
- To zbędne, kapitanie - odparła. - Zabierzcie zdrajcę sprzed moich oczu.




24.

- Nie uda ci się przekonać ludzi, żeby ci uwierzyli – B. wciąż szyderczo się uśmiechał.
- Nie próbuj tego sprawdzać. Człowiek, który sprzedał na czarnym rynku serce V., nie zatrzymał się z pewnością w tym miejscu. Jakie zbrodnie popełniłeś jeszcze podczas wojny?
Wszyscy przestępcy zostawiają ślady, szczególnie jeśli nie działają w pojedynkę. Czy wyobrażasz sobie, że rząd Wolnej Francji zapomni o porachunkach z takimi ludźmi jak ty? Nie daję ci wyboru.
B. odwrócił się i skoczył do biurka, w którym trzymał pistolet. Gorączkowo zanurzył rękę w szufladzie, ale niczego nie znalazł, gdyż przed jego powrotem P. przeszukał pokój.
- I do tego byłbyś zdolny? - wykrzyknął P.. Uniósł szpicrutę, znalezioną pod nocnym stolikiem B., i z nadnaturalną siłą człowieka, który musi zabić odrażającego, bardzo jadowitego węża, uderzył. Wargi B. rozchyliły się, przez krew prześwitywały białe punkty zębów.
- Precz - powiedział Paul, ściszając głos. - Precz! - Kiedy B. stanął na nogi, ojciec zdzielił go szpicrutą jeszcze raz i jeszcze. Bił, póki B. nie odwrócił się i nie zaczął zbiegać po schodach. P. ścigał go z uniesionym ramieniem, gotów posiekać twarz B. na kawałki, gdyby podły zdrajca nie chciał opuścić kraju, który splugawił.




25.

Na zakręcie schodów ukazał się R. W. Szedł z wolna, trzymając w lewej ręce karabin. Prawa zwisała mu bezwładnie, jakby była raniona. W wykrzywionych ustach żuł jakieś przekleństwa.
B. ujrzał przed sobą ostatni cel swojego życia, ziszczenie żądanego cudu. Mógł strzelić natychmiast, nie tracąc jednej sekundy, póki tamten był jeszcze na schodach. Lecz taka śmierć byłaby dla zbira zbyt lekka. On musiał dowiedzieć się, za co i z czyjej ręki ginie.
- Stój!- krzyknął z całej mocy.
R. osłupiał. Stanął i natężył wzrok, nie mogąc rozpoznać pod światło, kto to zagrodził mu drogę.
- To ja, zdrajco! Za Polskę i ojca!
Bokser zrozumiał! Poznał głos chłopca. Chciał podnieść swój karabin, lecz lewa ręka wykonała tylko niezdarny ruch, gdy huknął strzał mściciela. Zdrajca upuścił broń i chwycił się za pierś.
- Verdammt! - krzyknął wściekły.




26.

- O, Pani Zmarłych, bądź dla nich łaskawa w twych Komnatach. Zginęli przedwcześnie, marząc o wolności.
- Tylko trzech - rozległ się z głębi jednego z foteli szorstki, chrapliwy głos. - Czwartego powinno się udusić zaraz po urodzeniu. (…) Miałeś słuszność we wszystkim, co mówiłeś przedtem o niedbałości. Kosztowała mnie ona dzisiaj trzech synów. W ciągu miesiąca, a prawdopodobnie wcześniej, S. przestaną istnieć.
Głos był suchy i beznamiętny, brzmiący potępieniem, pozbawiony litości nad sobą samym. Mógłby należeć do sędziego wydającego w jakiejś ciemnej sali ostateczny wyrok.
- Co się stało? - zapytał cicho A.
- Chłopak był zdrajcą. - Bezbarwne, pozbawione intonacji, ostateczne stwierdzenie.
- O, mój panie! - zawołał B. - Rodzina?
- Mój wnuk. Chłopak G.
- A zatem jego dusza jest przeklęta - rzekł cicho B..- Znajduje się już w rękach Moriany, a ona będzie wiedziała, jak z nim postąpić. Oby po wsze czasy ugrzązł w ciemności.




27.

- Mój brat posiada mądrość dawnych wodzów, ale inni ludzie, szczególnie biali, miłują złoto. Hrabia chciał zagarnąć skarb M-ów. Przybył z bandą rabusiów, by kraść.
- Kto mu pokazał drogę?
- K., córka M-ów. Dusza jej oślepła, bo uwierzyła białemu kłamcy. On przyrzekł uczynić ją swoją żoną, lecz kiedy już zdobył tajemnicę skarbu, opuścił ją.
- To zdrajca!
- Na co zasłużył zdrajca?
- Na śmierć.
- Na co zasługuje zdrajca i morderca zarazem?
- Na śmierć podwójną.




… chociaż trudno powiedzieć, czy ta zemsta przyniesie pożądane skutki…

28.


(…)
Wiszą zdrajcy takie czasy
Będą wisieć przez dni parę
Wrony drzeć z nich będą pasy
Jak się drze sztandary stare
Może wreszcie coś się zmieni
Coś wyniknie z tej roboty
Zanim zdejmą ich z szubienic
Żeby w trumnach złożyć złotych




…a czasem mimo oczywistej winy zdrajca uniknie kary…

29.


W. spojrzał na niego dziwnym wzrokiem i zapytał:
- A wasza miłość radujesz się tą myślą?
- A ja raduję się tą myślą, bo moje krzywdy i moja niewinność będą pomszczone; a oprócz tego widzę już jak na dłoni, że szabla waszej miłości i moje rady włożą tę nową, najpiękniejszą na świecie koronę, na głowę K. G..
W. zapuścił wzrok w dal, objął nim lasy, dąbrowy, łęgi i łany zbożne, i po chwili rzekł:
- Tak jest! piękny to kraj i żyzny…Wasza miłość możesz też być pewien, że po wojnie jego królewska mość nikomu innemu wielkorządztwa tu nie powierzy.
Otyły człowiek zdjął znów kapelusz.
-I ja też nie chcę mieć innego pana - dodał wznosząc oczy ku niebu.
Niebo było jasne i pogodne, żaden piorun nie spadł i nie skruszył na proch zdrajcy, który swój kraj, jęczący już pod dwoma wojnami i wyczerpany, wydawał na tej granicy w moc nieprzyjaciela.




…albo nawet przez krótki czas będzie się cieszył nagrodą…

30.


- Weź się w garść, A. - powiedział łagodnie Igrek.- Wstań. Prosisz o przebaczenie? Ja nie przebaczam. Ja nie zapominam. Trzynaście długich lat… Musisz mi za nie odpłacić swoimi trzynastoma latami, wtedy może ci przebaczę. Zet już spłacił część swego długu, prawda, Zet?
Spojrzał z góry na żałosną, szlochającą wciąż postać.
- Nie wróciłeś do mnie z wierności, ale ze strachu przed twoimi dawnymi przyjaciółmi. Zasłużyłeś na karę, Zet. Wiesz o tym, prawda?
- Tak, panie - jęknął Zet. - Błagam cię, panie… proszę…
- Ale jednak pomogłeś mi odzyskać ciało - rzekł Igrek, przypatrując mu się chłodno. - Jesteś niewiernym zdrajcą, ale mi pomogłeś… A Igrek wynagradza tych, którzy mu pomagają.




…ale my, czytelnicy, i tak wiemy, co o nim myśleć, prawda?




===========


Dodane 30 stycznia 2012:
Tytuły utworów, z których pochodzą konkursowe fragmenty, znajdziesz tutaj:
Rozwiązanie konkursu
Wyświetleń: 79870
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 224
Użytkownik: paren 2012-01-16 21:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Bohaterami konkursu, który przygotowała dla nas Dot59 są osoby, którą trudno stawiać sobie za wzór. Z całą pewnością bywają to jednak bohaterowie nietuzinkowi i tylko z takimi, starannie dobranymi do naszej zabawy, będziemy tutaj mieć do czynienia. :-)

Zapraszam!
Użytkownik: mika_p 2012-01-16 22:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Wysłałam pierwsze podejrzenia :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-16 22:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Wysłałam pierwsze podejrz... | mika_p
Ja również, choć dawno w konkursach nie brałam udziału - Weszka z 5 mnie zmobilizowała. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-16 23:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja również, choć dawno w ... | Zoana
Zdrajca z 10 został zdemaskowany, z 5 i 30 można powiedzieć, że również. Na razie skromnie, ale zawsze to dobry początek. :)
Użytkownik: mika_p 2012-01-16 23:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja również, choć dawno w ... | Zoana
Ja tę Weszkę też kojarzę, ale nie wiem, skąd, w ocenach ponoć nie mam.

Mam za to (potwierdzone) 2, 10, 12, 17 i 29 - gdyby ktoś potrzebował.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 00:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tę Weszkę też kojarzę,... | mika_p
Ja z kolei służę 5, 10, 11 i 30.
2 się domyślam, ale tak ledwo ledwo, więc jeśli można prosić... :)
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 00:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja z kolei służę 5, 10, 1... | Zoana
W 2 to właściwie nie ma co podpowiadać.
Jeden był tylko taki kardynał w literaturze :) A tu, jak widzisz, rozmawia z kobietą. A to zła kobieta była.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 00:42 napisał(a):
Odpowiedź na: W 2 to właściwie nie ma c... | mika_p
Chyba potwierdziłaś moje przypuszczenia, ale ze sprawdzeniem poczekam już do jutra. Dzięki! :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 00:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja z kolei służę 5, 10, 1... | Zoana
Przyjmę chętnie mataczenia o 5 i 30 :-)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 00:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Przyjmę chętnie mataczeni... | Pani_Wu
Igrek z 30 ma baaardzo dużo wspólnego ze zwierzątkiem od zarania dziejów kojarzonym z tematem konkursu.

Cynizm wyzierający z 5 jest charakterystycznym elementem stylu tatusia. A "we W." wskazuje na jedno z ważnych miejsc akcji. Kluczowe jest tu słówko "we".

Kiepska jestem w mataczeniach, ale może choć trochę pomogłam. ;)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 01:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Igrek z 30 ma baaardzo du... | Zoana
Hm...prześpię się z tym :-) Dziękuję :-)
Użytkownik: minutka 2012-01-17 14:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Igrek z 30 ma baaardzo du... | Zoana
Mnie też mataczenia niezbyt wychodzą, a za Twoje dziękuję, pomogły. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 16:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Mnie też mataczenia niezb... | minutka
Cieszę się bardzo. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 00:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tę Weszkę też kojarzę,... | mika_p
Na temat dwójeczki i 17 poproszę słówko mi zdradzić :-)
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 01:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Na temat dwójeczki i 17 p... | Pani_Wu
We fragmencie 17 jest mowa o takim, co zdradził i o takim podejrzewanym o zdradę. Ten drugi nie zdradził, ale rozmawiający nie mieli się nigdy o tym dowiedzieć. Gdyż ten, co zdradził, ofiarował stronie zdradobiorczej wielki prezent. Naprawdę wielki.
Prezent można scharakteryzować prawie tak, jak dwie z trzech mądrych małp (Mizaru i Kikazaru, jak sobie doczytałam na Wiki), ale to jest dygresja, bo mądre małpy pochodzą z trzeciej strony, ani z punktu wyjścia, ani z punktu docelowego zdrajcy. W innym dziele tatusia ich pochodzenie miałoby znaczenie, ale akurat dusiołek jest dwustronny.
A, ten, co nie zdradził, to postać epizodyczna.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 01:47 napisał(a):
Odpowiedź na: We fragmencie 17 jest mow... | mika_p
A nie było tam także parno i duszno, że się tak wyrażę o równie wysokiej wilgotności?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 11:59 napisał(a):
Odpowiedź na: A nie było tam także parn... | Pani_Wu
Tak, prezent - dla właściwego funkcjonowania - powinien przebywać w warunkach wilgotności tak wysokiej, że normalnie oddychac się nie da.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 12:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, prezent - dla właści... | mika_p
Czy mi się dobrze imię dziecięcia kojarzy z jesienną porą myśliwską na takiego w śmiesznym kubraku, żeby go nie zastrzelili, bo to człek na koniu z fantem, tylko kojarzy, bo ustaliłyśmy to parno?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 17:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy mi się dobrze imię dz... | Pani_Wu
A, tak. Dobrze, że ja już to mam, bo po takim kalamburze to bym w życiu nie zgadła :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:41 napisał(a):
Odpowiedź na: A, tak. Dobrze, że ja już... | mika_p
To pytanie było, bo nie wiem czy dobrze myślę. A miałaś książeczkę SKO?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 17:47 napisał(a):
Odpowiedź na: To pytanie było, bo nie w... | Pani_Wu
Wiem, że pytanie, dlatego się cieszę, że to nie ty mnie mataczysz, tylko ja tobie :)
Miałam książeczkę SKO, a co?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Wiem, że pytanie, dlatego... | mika_p
No...hasła były i tam był czas wzmożonego działania z tą książeczką. Czy ma to związek z imieniem dusiołka?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 18:11 napisał(a):
Odpowiedź na: No...hasła były i tam był... | Pani_Wu
Tak. Hasło jest właściwe.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Wiem, że pytanie, dlatego... | mika_p
Mataczę pokrętnie, żeby się dopytać, ale nie wprost, bo zdrajcy podsłuchują ;-)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 00:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tę Weszkę też kojarzę,... | mika_p
Ano tak, dwójeczkę już wydumałam :-)
Użytkownik: minutka 2012-01-16 22:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Interesujący temat, różnorodność dusiołków, to jest to! Ciekawe, czy uda mi się wytropić zdrajców, zaczęłam już zgłębiać ich życiorysy.
Użytkownik: Marylek 2012-01-16 22:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Bedziem tropić! ;)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-16 23:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Biada im!!!
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-16 23:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
W 2 godzinie trwania konkursu na tropie (prawdziwych lub domniemanych) zdrajców jest 6 osób, a przynajmniej raz zostali rozpoznani zdrajcy nr 2, 5, 10, 11, 12, 17, 19, 22, 24, 25, 27, 29 i 30.

Ponieważ zaczynam zasypiać nad klawiaturą, bardziej nocne Marki doczekają się odpowiedzi jutro. Udanego tropienia!
Użytkownik: anek7 2012-01-17 12:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Czy ktoś mógłby zdradzić coś na temat dusiołków 3 i 5, których rodziców miałam ponoć przyjemność poznać?

Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 13:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy ktoś mógłby zdradzić ... | anek7
Tatuś 3 i 4 nasz, ten sam, tylko nie pomyl dzieciątek :-) bo 3 jest niewyrośnięte i chyba "wpadka" to była ;-)
Użytkownik: anek7 2012-01-17 13:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Tatuś 3 i 4 nasz, ten sam... | Pani_Wu
4 już mam potwierdzoną - czyli 3 to taki mały braciszek będzie...
Dzięki idę szukać:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 13:15 napisał(a):
Odpowiedź na: 4 już mam potwierdzoną - ... | anek7
Siostrzyczka, chociaż może braciszek właśnie miał być, tu proszę, dziewczynka :-)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 16:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy ktoś mógłby zdradzić ... | anek7
Tatusia 5 rzeczywiście znasz, ale z tego drugiego, z czego jest bardziej znany. Dusiołek jest mniej znany od tego drugiego, ale w tej samej konwencji, choć tylko w połowie. A że czasy z dusiołka były wyjątkowo niespokojne, to przeróżni zdrajcy przewijają się w nim co i rusz, choć mało kto się o tym w szkole uczył...
Użytkownik: minutka 2012-01-17 14:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Czy ktoś może przybliżyć 25, mam mgliste wrażenie, że kiedyś wpadło mi to w ręce?
Użytkownik: kasiunia2 2012-01-17 16:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Pora zdradzić prawdziwe oblicze i zabrac się do odgadywania:)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 16:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Ładnie się uśmiecham o zamataczenie 3, 4, 9, 27 i 29, których rodziców podobno znam. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Ładnie się uśmiecham o za... | Zoana
3 i 4 mają wspólnego tatusia. Chociaż dzieciątko nr 4 zaszło wysoko, na sam szczyt drabiny społecznej, to jednak nie u nas. A dzieciątko nr 3 malutkie jest i chyba "wpadka" jakaś, może chłopczyk miał być, a wyszła dziewczynka.

Tatuś 27 to nawet był konkurentem tatusia 3 i 4, ale w takim kraju gdzie śniegu jest więcej niż u nas woleli tego pierwszego. Przez sentyment do dusiołka może?

A 7 i 13 może masz?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:07 napisał(a):
Odpowiedź na: 3 i 4 mają wspólnego tatu... | Pani_Wu
Tatusia nr 29 to znasz wiele dzieciątek, ale że nie oceniłaś tych najważniejszych, to nadziwić się nie mogę :-)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 18:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Tatusia nr 29 to znasz wi... | Pani_Wu
Chyba się domyślam tatusia 29 - od lat już się wstydzę, że tych najważniejszych wciąż nie przeczytałam, choć miałam już kilka podejść. Ale jedno, też ważne, mam ulubione, co widać po ocenie - dobrze myślę? ;)

I konkurenta tatusia 29 chyba też już wiem, a jeśli to ten, to dziecię 4 wydaje się dość oczywiste, prawda? :)

Na razie mam tylko 2, 5, 10, 11, 30 i tylko tymi mogę się odwdzięczyć. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 18:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Chyba się domyślam tatusi... | Zoana
Tak! To najważniejsze jest twoje ulubione :-) A teraz wszyscy wolą wizualizacje, to się nie ma czego wstydzić. I jeśli oglądałaś, to który dusiołek wg Ciebie mógł zachwycić tych od nagród?

Tak, tatuś 4 konkurent, ale w sumie dziecię geograficznie bliżej Twojego ulubieńca od tatusia 29 niż pozostałe ich dzieci.

Pomatacz jeszcze 30 proszę.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 18:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak! To najważniejsze jes... | Pani_Wu
Dobrze myślałam, mam potwierdzenie, dziękuję. :)

W konkursowym fragmencie 30 brak tego najważniejszego, na którego mocno wskazuje pierwsza część podpowiedzi anek7. Choć ten najważniejszy z Igrekiem się nie przyjaźnił, a wręcz przeciwnie, łączyło ich bardzo wiele - ale w naszym świecie kogoś takiego nie spotkasz. Poza tym, dusiołek 30 jest jednym z wieloraczków, a żeby odkryć którym, trzeba się przyjrzeć drugiej części mataczenia anek. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 18:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Chyba się domyślam tatusi... | Zoana
Klaruję, bo namotałam:

Tak, tatuś 4 to konkurent tego drugiego tatusia, ale w sumie dziecię geograficznie bliższe Twojego dziecięcia ulubieńca, którego tatusiem jest 29. O!
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 18:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Klaruję, bo namotałam: ... | Pani_Wu
Nie namotałaś, wszystko się zgadza. :)

Co do wizualizacji, to mam sentyment do tego mojego ulubionego, bo oglądałam w kinie jeszcze jako mała dziewczynka i do dziś pamiętam śmiech na sali, kiedy zaraz na początku widać dłoń aktora... rękę... aż w końcu całego aktora, który zwykł grywać w ekstremalnie innych produkcjach. :) A z wizualizacji tych, co nie czytałam, to trudno mi się zdecydować - tych od nagród pewnie najbardziej zachwyciłaby ta ostatnia, z największym rozmachem, efektami i piękną muzyką, ale ja i tak wolę serial o tym jednym. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 19:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie namotałaś, wszystko s... | Zoana
A pomyśl historycznie? I w wizualizacji dusiołka taki jeden, co był we wszystkich wizualizacjach wieloraczków, najgłówniejszym tym razem był bohaterem i był on nasz.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 19:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie namotałaś, wszystko s... | Zoana
Myśl historycznie, poza tym kulinarnie o naczyniach i stołach, stoły teraz modne, naczynie wyszło z mody.
Użytkownik: anek7 2012-01-17 17:14 napisał(a):
Odpowiedź na: 3 i 4 mają wspólnego tatu... | Pani_Wu
Czy Ty się aby nie pomyliłaś?
Bo mnie wychodzi, że konkurentem dla tatusia 3 i 4 był ten od 29 a nie od 27 (tzn. 27 nie znam, ale "sentyment do dusiołka" wskazuje na 29)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy Ty się aby nie pomyli... | anek7
Tak, przepraszam, 29 miało być. Kiepsko ze mną. Dobrze, ze mnie pilnujesz, dzięki :-)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Zdradzi mi ktoś choć słówko o dusiołkach 7, 9, 13, 15, 17, 24, 25, 26, 27 i 30?
Nie kryjmy zdrajców!
Pomataczę w zamian o pozostałych ;-)
Użytkownik: anek7 2012-01-17 17:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Zdradzi mi ktoś choć słów... | Pani_Wu
30 -najsłynniejsza blizna świata w połączeniu z niszczycielskim żywiołem:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:38 napisał(a):
Odpowiedź na: 30 -najsłynniejsza blizna... | anek7
Wysłałam prośbę o potwierdzenie, ale pewności nie mam. A powinnam zgadnąć. :-)
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 17:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Zdradzi mi ktoś choć słów... | Pani_Wu
Z 27 mam tatusia.
Miejsc, w których dzieją się jego najsłynniejsze książki, nigdy nie odwiedził.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 17:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Z 27 mam tatusia. Miejs... | mika_p
Czy wizualizowane je także gdzie indziej, a tatuś to w ogóle płodził dzieci w miejscu, gdzie kobiet się nie wpuszcza?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 18:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy wizualizowane je takż... | Pani_Wu
Tak, tatuś płodził swe dzieci w takim właśnie miejscu.

Co do wizualizacji, to nie wiem, gdzie ona była produkowana, w każdym razie odtwórca tytułowej roli w najsłynniejszym dziele był narodowości geograficznie dużo bliżej tatusia niż powieściowego miejsca akcji.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 18:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, tatuś płodził swe dz... | mika_p
Chyba w takim razie tatusia też mam, wizualizowano go w kraju, który już nie istnieje, ale wakacje tam są tanie :-)
Idę na półki.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 18:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, tatuś płodził swe dz... | mika_p
A czy najsłynniejszy potomek tatusia 27 to taki Matuzalem rodzaju żeńskiego dla dzieci?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 18:44 napisał(a):
Odpowiedź na: A czy najsłynniejszy poto... | Zoana
A to by chodziło o kogoś innego. Może ktoś domataczy ździebko?
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 19:01 napisał(a):
Odpowiedź na: A to by chodziło o kogoś ... | Pani_Wu
A nie, to ja się machnęłam, mój błąd. :)
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 18:59 napisał(a):
Odpowiedź na: A czy najsłynniejszy poto... | Zoana
No w życiu! Najsłynniejszy potomek tatusia to najprzystojniejszy, najdzielniejszy, najszlachetniejszy i w ogóle! Kochałam się w nim mocno, będąc w wieku późnodziecięcym, i nigdy nie przyjęłam do wiadomości zakończenia sztandarowego dzieła.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 19:07 napisał(a):
Odpowiedź na: No w życiu! Najsłynniejsz... | mika_p
Ale on bardziej z naszych niż z tamtych?
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 19:11 napisał(a):
Odpowiedź na: No w życiu! Najsłynniejsz... | mika_p
Faktycznie, to na pewno nie ten, się wygłupiłam. :)

Nie wiem, czy o właściwym najdzielniejszym myślę, bo masz ocenione tylko jedno i to niezbyt niewysoko... A czy w ekranizacjach tych sztandarowych dzieł nie było czasem tak, że dość komicznie wypadało połączenie języka tatusia z miejscem akcji i bohaterami?
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 19:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Faktycznie, to na pewno n... | Zoana
Heh, no ocenione mam jedno, bo juz wtedy wiedziałam, że to nie jest dobra książka. Natomiast wiele innych czytałam wielokrotnie, przepisując starannie na kartki charakterystykę bezposrednią bohatera, z zadowoleniem stwierdzając, że wszystko sie zgadza :) Bo moja miłość nie była czysto deklaratywna, tylko czynem poparta. Nawet miałam zdjęcie na ścianie!
Przestałam to czytać w wieku nastoletnim i nie wracam, bo się boję konfrontacji wspomnień z dzisiejszą oceną. A trochę mi się merdają te książki, więc nie mogę ocenić :D

A uczucia przeniosłam na jednego z bohaterów 2 :D
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 19:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Heh, no ocenione mam jedn... | mika_p
Wysłałam zapytanie, bo już mnie zmęczył ten dusiołek. Krótki, a jaki zdradliwy :-)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 19:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Heh, no ocenione mam jedn... | mika_p
Chyba tym razem dobrze myślę, czekam na potwierdzenie. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 20:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Heh, no ocenione mam jedn... | mika_p
Potwierdzony tylko tatuś 27, więc jeśli znasz również dziecię, proszę o mataczenia, bo to za duża rodzinka, żeby strzelać we wszystkich po kolei. ;)

Służę zdrajcami nr 2, 3, 4, 5, 10, 11, 29 i 30. :)
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 20:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Potwierdzony tylko tatuś ... | Zoana
Strzelam i strzelam i trafić nie mogę.
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 20:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Potwierdzony tylko tatuś ... | Zoana
11 i 30 poproszę z tego zestawu. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 21:50 napisał(a):
Odpowiedź na: 11 i 30 poproszę z tego z... | Marylek
30 było już mataczone parę razy, najlepsze jest mataczenie anek7 kilka postów wyżej, a szczególnie pierwsza jego część - tak usilnie wskazuje na tego najważniejszego, którego w konkursowym fragmencie brak, że już bardziej się nie da. Druga jego część wskazuje z kolei na konkretne dziecię z wieloraczków. Jedno z rodzeństwa znasz osobiście, ale nawet gdybyś nie znała, to nie ma możliwości abyś o tym najważniejszym nie słyszała albo nie znała go z wizualizacji. WSZYSCY go znają. :)

Dusiołek 11 jest bardzo niedzisiejszy, a mężczyzn takich jak wtedy, chyba już nie ma, przymioty ich charakteru wysławiano w takich różnych na balach i biesiadach. O rodzicu nic Ci nie powiem ani ja, ani nikt inny. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 21:54 napisał(a):
Odpowiedź na: 30 było już mataczone par... | Zoana
Dusiołek 11 MUSIAŁAŚ przeczytać. Niektórym, jak zgłodnieją kojarzy się garmażeryjnie.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 21:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Dusiołek 11 MUSIAŁAŚ prze... | Pani_Wu
Ja przeczytałam. :P Ale nie przejmuj się, właśnie widzę, że niżej ja też już pomieszałam komentarze kompletnie. ;)
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 22:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja przeczytałam. :P Ale n... | Zoana
A ja nie przeczytałam! :-p
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 21:56 napisał(a):
Odpowiedź na: 30 było już mataczone par... | Zoana
30 już mam. Skonsultowałam się z własnym synem. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 22:06 napisał(a):
Odpowiedź na: 30 już mam. Skonsultowała... | Marylek
Że też ja sobie własnego syna nie urodziłam! Moi konsultanci poszli spać, albo ukrywają się na niewidocznym statusie :-)
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 22:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Że też ja sobie własnego ... | Pani_Wu
Płeć nie gra roli. Dziewczynki też są fankami - to na wypadek, gdybyś miała córkę. ;)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 22:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Płeć nie gra roli. Dziewc... | Marylek
Dorosłe są. 50% moich córek czyta, 50% nie. Mam dwie. Nie mam ich pod ręką, bo opuściły gniazdo, a ja się cofam jeśli chodzi o sprawy "co lubi młodzież". Kiedyś byłam świetna babka, bo byłam na bieżąco. :-)))
Użytkownik: anek7 2012-01-17 22:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Że też ja sobie własnego ... | Pani_Wu
No weź...
Z niczym (właściwie z nikim) Ci się ta blizna nie kojarzy? Nawet jak ktoś nie czytał to słyszał, albo film widział, albo znajome dziecięta w gry różne grały, albo chociaż ksiądz z ambony wyklinał...
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 22:18 napisał(a):
Odpowiedź na: No weź... Z niczym (wła... | anek7
Aż tak jestem zacofana? Czas umierać. Księdza nie słucham, bo nie bywam tam gdzie on urzęduje.
Użytkownik: anek7 2012-01-17 22:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Aż tak jestem zacofana? C... | Pani_Wu
Zacofana to chyba nie... Tylko się uparłaś, że o serii z której dusiołek pochodzi nie słyszałaś.

A ja się założę o co tylko chcesz, że słyszałaś. Tym bardziej, że dusiołek i jego rodzeństwo w konkursach bywają...

A co do księdza - to nie trzeba bywać tam gdzie on przemawia:)
Była w ubiegłym roku straszna nagonka na dusiołka i rodzeństwo, bo niektórzy nauczyciele (antychrysty jedne) każą czytać dzieciątkom w ramach lektury najstarszego braciszka naszego dusiołka:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 22:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Zacofana to chyba nie... ... | anek7
Wiem, katechetki grzmią. Blizna mnie zmyliła, bo nie miałam o niej pojęcia. Szukałam dusiołka na statkach pirackich :-)))
Użytkownik: anek7 2012-01-17 22:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Wiem, katechetki grzmią. ... | Pani_Wu
No i szkoda, że się nie założyłam;(
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 22:33 napisał(a):
Odpowiedź na: No i szkoda, że się nie z... | anek7
No tak :-)
A o co byś się zakładała??
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 20:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Potwierdzony tylko tatuś ... | Zoana
Tak tatuś 27 rozszyfrowany. Tak myślę, czy dziecię nie ma w imieniu tego czegoś o co chodzi w dusiołku. Wysłałam zapytanie.

30 nie mogę skojarzyć.

Mam potwierdzone: 1,2,3,4,5,6,8, 10,11,12,14, 16, 18,19,20,21,22,23,28 i 29.
Mam podejrzenia odnośnie rodziców 13. Wysłałam zapytanie.
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 20:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak tatuś 27 rozszyfrowan... | Pani_Wu
O, to znaczy, że konkurs jest łatwy, tylko ja jestem taka ciemna. :-p
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 20:37 napisał(a):
Odpowiedź na: O, to znaczy, że konkurs ... | Marylek
Trudny jest. Lektury i teksty okołolekturowe to poszły, ale reszta?
Domataczyć tę 16 czy już masz?
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 20:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Trudny jest. Lektury i te... | Pani_Wu
Nie mam. Ja nie oglądam filmów i wszelkie mataczenia wizualizacyjne zupełnie do mnie nie docierają. :(
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 20:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie mam. Ja nie oglądam f... | Marylek
Dusiołek 16 opisuje podobnych nam ludzi. Ale oni lubią to co my, tylko bardzo, bardzo wiekowe. Tworzą coś w rodzaju stowarzyszenia. Poszukują czegoś, żeby uzyskać coś. To nie jest napisane, ale ....
Użytkownik: mija_30 2012-01-17 20:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak tatuś 27 rozszyfrowan... | Pani_Wu
A można prosić o wskazówki do 5 i 8?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 21:01 napisał(a):
Odpowiedź na: A można prosić o wskazówk... | mija_30
5 to najmłodsze z rodzeństwa naszego tatusia. Bardzo o nich głośno. Tatuś zaczął karierę późno. Gatunek obecnie modny.

8 - tatuś nasz, ale nie jest alkoholikiem ;-), dziecko napisał jubileuszowe
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 21:55 napisał(a):
Odpowiedź na: 5 to najmłodsze z rodzeńs... | Pani_Wu
No nie, spadło mi, więc jednak kilka postów wyżej, gdzie mataczyłam Marylkowi. ;)
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 23:26 napisał(a):
Odpowiedź na: 5 to najmłodsze z rodzeńs... | Pani_Wu
A czasem 5 nie jest najstarsze?
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 23:26 napisał(a):
Odpowiedź na: A czasem 5 nie jest najst... | Zoana
A nie, tfu, przepraszam, oczywiście, że najmłodsze. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 00:28 napisał(a):
Odpowiedź na: A nie, tfu, przepraszam, ... | Zoana
:-)))
Użytkownik: mija_30 2012-01-18 20:12 napisał(a):
Odpowiedź na: 5 to najmłodsze z rodzeńs... | Pani_Wu
Dziękuję bardzo. Coś mi świta :).
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 21:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak tatuś 27 rozszyfrowan... | Pani_Wu
Popatrz na moje mataczenie 30 post wyżej. Nie znasz osobiście nikogo z wieloraczków, ale ze słyszenia na pewno. Naprawdę WSZYSCY znają, choć w tym wypadku zazwyczaj znajomość wieloraczków jest odwrotnie proporcjonalna do wieku czytelnika. :)
Użytkownik: minutka 2012-01-17 18:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Zdradzi mi ktoś choć słów... | Pani_Wu
24. Akcja rozwija się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, w kilku krajach, nie tylko naszego kontynentu. Była wizualizacja, z wykonawcą, który w innej swojej roli brał udział w kontrastujących ze sobą uroczystościach.
Użytkownik: mika_p 2012-01-17 21:11 napisał(a):
Odpowiedź na: 24. Akcja rozwija się na ... | minutka
Ja jestem afilmowa. Obejrzałam aktorów grających w kontrastujących uroczystościach, i na nic nie wpadłam.
Użytkownik: Zoana 2012-01-17 22:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja jestem afilmowa. Obejr... | mika_p
Zrobiłam dokładnie to samo, przejrzałam chyba całe filmografie aktorów z kontrastujących uroczystości i pasowało mi tylko jedno, ale nie było na podstawie książki. :(
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 22:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja jestem afilmowa. Obejr... | mika_p
Ja też nic nie znalazłam. Z powodu podobnej afilmowości zapewne. :)
Użytkownik: minutka 2012-01-17 22:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja jestem afilmowa. Obejr... | mika_p
Jak już wytypowałaś aktora, to może poszukaj jego roli w produkcji małoekranowej, a wtedy uczcisz to lampką szampana.
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 23:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Zdradzi mi ktoś choć słów... | Pani_Wu
Odkryj coś o 21, co? Bo tylko o tej roślinności ktoś tam coś mówił...
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 23:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Odkryj coś o 21, co? Bo t... | Marylek
21 - no roślinny, zwłaszcza na wiosnę wesolutki :-)
Użytkownik: alva 2012-01-18 23:55 napisał(a):
Odpowiedź na: 21 - no roślinny, zwłaszc... | Pani_Wu
I nawet jadalny jest:)
Użytkownik: kasiunia2 2012-01-19 15:02 napisał(a):
Odpowiedź na: I nawet jadalny jest:) | alva
A inaczej się nie da pomataczyć o 21. Z żadnej strony nie mogę zdrajcy zdemaskować, widać żadko choruję:(
Użytkownik: alva 2012-01-19 15:05 napisał(a):
Odpowiedź na: A inaczej się nie da poma... | kasiunia2
On jest szkolno-lekturowy...
Użytkownik: minutka 2012-01-19 17:41 napisał(a):
Odpowiedź na: A inaczej się nie da poma... | kasiunia2
I od tego trzeba zacząć, rzadko chorujesz, bo po zimie uzupełniasz braki pewnych elementów w organizmie, wcinając między innymi tę roślinkę. Mnie smakuje najbardziej z twarożkiem i śmietanką.
Użytkownik: minutka 2012-01-19 17:47 napisał(a):
Odpowiedź na: A inaczej się nie da poma... | kasiunia2
I od tego trzeba zacząć, rzadko chorujesz, bo po zimie uzupełniasz braki pewnych elementów w organizmie, wcinając między innymi tę roślinkę. Mnie smakuje najbardziej z twarożkiem i śmietanką.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 17:52 napisał(a):
Odpowiedź na: A inaczej się nie da poma... | kasiunia2
To ja się kropnęłam, naprawiam, tatuś 21 roślinny i wesolutki na wiosnę :-)
Użytkownik: minutka 2012-01-19 14:40 napisał(a):
Odpowiedź na: 21 - no roślinny, zwłaszc... | Pani_Wu
Świetne, dzięki za inspirację. Jeśli nie masz nadal 24, to może informacja o innym dusiołku mamusi pomoże, gdzie bohaterką jest dziecię artysty o wietrznym imieniu.
Użytkownik: minutka 2012-01-19 11:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Odkryj coś o 21, co? Bo t... | Marylek
O, widzę torcik urodzinowy. Siedem lat z Biblionetką, gratuluję, życzę Ci kolejnych szczęśliwych siódemek!
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 14:35 napisał(a):
Odpowiedź na: O, widzę torcik urodzinow... | minutka
Dziękuję ślicznie! :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 13:02 napisał(a):
Odpowiedź na: Odkryj coś o 21, co? Bo t... | Marylek
Wszystkiego biblionetkowego, książkowego i najlepszego na biblionetkourodzinki!
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 14:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Wszystkiego biblionetkowe... | Pani_Wu
Bardzo dziękuję! :)
Użytkownik: alicja225 2012-01-19 16:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo dziękuję! :) | Marylek
Marylko, ale masz staż:) Mam nadzieję, że zawsze będzie Ci z nami tak dobrze jak do tej pory, i schowek będzie puchł i statystyki będziesz prowadzić, i będziesz się zachwycać, i złościć tym co czytasz. Tego wszystkiego Ci życzę:) pozwolisz, że wisienkę zjem;)
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 19:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Marylko, ale masz staż:) ... | alicja225
Dziękuję Ci ślicznie, Alicjo! Smacznej wisienki!
Wolę się zachwycać, niż złościć, choć trzeba przyznać, że złość jest uczuciem bardziej pobudzającym do działania, ale takie działanie może wtedy być destruktywne. ;)
Użytkownik: mafia 2012-01-19 17:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo dziękuję! :) | Marylek
Wszystkiego najlepszego Marylko. ;)
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 19:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Wszystkiego najlepszego M... | mafia
Dzięki serdeczne, Kingo! :-)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 13:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Odkryj coś o 21, co? Bo t... | Marylek
Wszystkiego biblionetkowego, książkowego i najlepszego na biblionetkourodzinki!
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 18:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Przepraszam, gdzie są WSZYSCY? :-)
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 20:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Przepraszam, gdzie są WSZ... | Pani_Wu
A 16 i 25 ktoś ma?
I 7?
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 20:30 napisał(a):
Odpowiedź na: A 16 i 25 ktoś ma? I 7? | Marylek
16 - imię dzieciątka kojarzy się z nr 2. Wizualizacja miała inne imię, jak jeden jej element odwrócisz i potroisz to masz temat przewodni.

Użytkownik: Marylek 2012-01-17 21:14 napisał(a):
Odpowiedź na: 16 - imię dzieciątka koja... | Pani_Wu
Myślę, że mam. Wizualizację też mam, ale mataczenia do odwracania i możenia jako żywo nie rozumiem. Wyjaśnisz mi może po konkursie. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 21:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Myślę, że mam. Wizualizac... | Marylek
A teraz?
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 21:36 napisał(a):
Odpowiedź na: A teraz? | Pani_Wu
Namieszałyśmy chyba. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 21:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Namieszałyśmy chyba. :) | Marylek
Trudno. Niech dumają, aż wydumają. :-)
Użytkownik: misiabela 2012-01-19 15:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Namieszałyśmy chyba. :) | Marylek
Marylku kochany! Ściskam Cię mocno, choć wirtualnie! Dziękuję Ci za wszystkie książki pożyczone i polecone; za wszystkie kocie opowieści, za to, że jesteś tutaj! Wszystkiego najlepszego!!!
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 19:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Marylku kochany! Ściskam ... | misiabela
Dziękuję Ci, Asiu, jak najpiękniej. Miau! ;)
Użytkownik: anek7 2012-01-19 19:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Dziękuję Ci, Asiu, jak na... | Marylek
Marylko-wszystkiego najlepszego z racji tak dostojnej rocznicy:)
Niech najlepsze książeczki same wpadają w Twoje ręce, a te mniej udane niech omijają Cię z daleka:)
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 20:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Marylko-wszystkiego najle... | anek7
Pięknie dziękuję, Aniu! :-)
Niech się spełnią te życzenia! :-D
Użytkownik: Akrim 2012-01-19 20:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Pięknie dziękuję, Aniu! :... | Marylek
Marylku, zdrówka, wielu pięknych książek i mnóstwa wolnego czasu, mruczenia i futrzanej miękkości co dnia! :-)
Wszystkiego dobrego! :)
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 20:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Marylku, zdrówka, wielu p... | Akrim
Dzięki wielkie, Mireczko! Niczego lepszego nie mogłabym sobie życzyć. :-)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-19 16:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Namieszałyśmy chyba. :) | Marylek
Uwaga: to nie jest mataczenie!

Nadeszła w Biblionetce wiekopomna chwilka,
By uczcić urodziny (już siódme!) Marylka.
Życzmy więc jubilatce wielu godzin słodkich
z lekturami, co w głównej roli mają: kotki,
kocury i kocięta (wszelkich ras i maści);
niezłomnych alpinistów na skraju przepaści;
pogromców zbrodni, co się nie lękają mafii*;
dociekliwych badaczy, którym się przytrafi
odkryć penicylinę lub sprawdzić, jak działa
mózg czy też inny organ człowieczego ciała;
a jeśli tego nie ma, tylko inne sprawy,
niech się też liczą w poczet dobrych i ciekawych.
Życzmy też Marylkowi zapału bez liku
do najtrudniejszych nawet naszych konkursików,
albowiem gdy uczestnik o pomoc zawoła,
dobry matacz osobą bezcenną jest zgoła!
I podziękujmy szczerze za słowa zachęty
do poznawania książek kiedyś ominiętych,
wskutek czego kolejne głosy wykrzykują:
„Nie taki Stephen** straszny, jakim go malują!”

(* nie mylić z mafią Biblionetkową!)
(** wiadomo, który :-))
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 19:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Uwaga: to nie jest matacz... | dot59Opiekun BiblioNETki
Aż się roześmiałam! Jaka Ty jesteś utalentowana, Dorotko! :-)
Bardzo sedecznie dziękuję, za życzenia i świetny wierszyk!
Użytkownik: margines 2012-01-20 23:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Aż się roześmiałam! Jaka ... | Marylek
Ach, panowie i panie!
Jakież tu piękne widnieje "wierszowanie":)
Nie chcę tego psuć, bo jakże byłoby szkoda,
margines tylko skromnie doda
(nie mylić z personą imieniem... Doda),
że życzy
zdrowia,
wielu słodyczy
tych z czekolady
(także spod lady:)),
ale też książkowych,
co to w nich... zwierzątka inne i koty
wyczyniają swe psoty;]
Byś mogła wysoko je oceniać
i wychwalać, wydając na ich cześć pienia:)
Spotkań biblionetkowych też bez liku,
by było w twym kalendarzyku:)
Użytkownik: Marylek 2012-01-21 01:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Ach, panowie i panie! Ja... | margines
Marginesku, dziękuję ślicznie za pięknu wierszyk! :-)
Użytkownik: mika_p 2012-01-20 23:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Uwaga: to nie jest matacz... | dot59Opiekun BiblioNETki
Och, zazdraszczam!
Czy ja też uczczona będę na siódme biblionetkowe urodziny? Jakoś tak wiosną to będzie.

Marylku, przekonana byłam, żeś ty weteranką ze stażem o wiele dłuższym niż mój! Wszystkiego najlepszego, niech lektury Cię wzbogacają, a każda była warta stwierdzenia: "to były dobre/cenne chwile, z tą książką". I żeby nie trafiały Ci się typu: "to było beznadziejne, ale doczytałam do końca, żeby z czystym sumieniem postawić 1 lub 2"
Użytkownik: Marylek 2012-01-21 01:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Och, zazdraszczam! Czy j... | mika_p
Dzięki wielkie, Miko! :)
Takich właśnie lektur sobie życzę, a te beznadziejne staram się odrzucać, szkoda czasu i nerwów na nie.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-17 21:14 napisał(a):
Odpowiedź na: A 16 i 25 ktoś ma? I 7? | Marylek
Wpisałam poprzednio w nieodpowiedni wątek :-)


Dusiołek 16 opisuje podobnych nam ludzi. Ale oni lubią to co my, tylko bardzo, bardzo wiekowe. Tworzą coś w rodzaju stowarzyszenia. Poszukują czegoś, żeby uzyskać coś. To nie jest napisane, ale ....
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-17 23:15 napisał(a):
Odpowiedź na: A 16 i 25 ktoś ma? I 7? | Marylek
A samo to, co w tytule 25, to część z nas - i Ty też - mogła widzieć nie na ekranie, tylko na własne oczy. Ostatnio implikowano rodzicowi, że minął się z prawdą, ale tak czy inaczej, bohaterowie jak byli, tak i nadal bywają brani za patronów.
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 23:24 napisał(a):
Odpowiedź na: A samo to, co w tytule 25... | dot59Opiekun BiblioNETki
Chyba to wymyśliłam. Idź, proszę, na pocztę! :)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-17 23:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Po upływie 1 doby konkursu w akcji tropienia zdrajców uczestniczy 14 osób.
Nadal nierozpoznane pozostają dusiołki nr 7, 9, 25 i 26 (chyba, że ktoś jednak rozpoznał, a ja już na oczy nie widzę - w razie czego reklamujcie, przejrzę maile i poprawię), Tylko nieliczne trafienia padły w 13, 18, 19, 20, 21, 23 i 24. A i 30 ma nie tak dużo, kto by pomyślał!
Użytkownik: Marylek 2012-01-17 23:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Po upływie 1 doby konkurs... | dot59Opiekun BiblioNETki
O 23.01 wysłałam 25! Chyba że pudło, albo nie doszło. :-/
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-18 08:27 napisał(a):
Odpowiedź na: O 23.01 wysłałam 25! Chyb... | Marylek
Doszło, tylko w tym czasie pisałam powyższego posta już z oczami na zapałkach :-), po czym zamknęłam komputer i zapadłam w sen. Ech, gdyby tak człowiek mógł chodzić do pracy na 9 czy 10 rano!...
Użytkownik: alva 2012-01-17 23:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Po upływie 1 doby konkurs... | dot59Opiekun BiblioNETki
Wysłałam 9 i 26. Podoba mi się ten konkurs - najpierw nic nie wiedziałam, a potem zaczęło mnie oświecać:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 00:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Wysłałam 9 i 26. Podoba m... | alva
O! Masz to, czego ja nie mam, podszepniesz?
Użytkownik: alva 2012-01-18 12:18 napisał(a):
Odpowiedź na: O! Masz to, czego ja nie ... | Pani_Wu
Powiem ci szczerze, że 9 nie umiem zamataczyć, bo co bym nie napisała, to to będzie CZOŁG (albo coś w tym rodzaju...)

A 26 jest o takim państwie, o którym nikt nie słyszał i nie pamiętał. Oprócz głównego bohatera i jego krajanów.
Użytkownik: janmamut 2012-01-18 10:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Po upływie 1 doby konkurs... | dot59Opiekun BiblioNETki
Naprawdę 9 nie rozpoznane? Przecież ten fragment aż grzmi, skąd jest. A jakaś trudna 15 jest, jak rozumiem, rozpoznawana...
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-18 10:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Naprawdę 9 nie rozpoznane... | janmamut
Właśnie wczorajsze nocne Marki zidentyfikowały 9, i to niejeden raz (ale to zatwierdziłam dopiero rano :-).
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 16:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Naprawdę 9 nie rozpoznane... | janmamut
15 też nie mam :-(
Użytkownik: alva 2012-01-18 18:17 napisał(a):
Odpowiedź na: 15 też nie mam :-( | Pani_Wu
Dusiołka nr 15 analizowałam tak dokładnie, że znam go już na pamięć. I nie odgadłam! Chociaż mam nieprzeparte wrażenie, że znam go osobiście i to, co gorsza, bardzo dobrze. No, gdzie może być dwóch braci, jeden przyszedł drugiemu z pomocą, ale go zdradził i jest jeszcze osoba płci żeńskiej, która zdrajcę podejrzewała??? I dlaczego ogień jest wrogiem ludzi??? Pomocy.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-18 19:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Dusiołka nr 15 analizował... | alva
I jest jeszcze ojciec, który nie był ojcem, i sąsiad-dziwak, który był dziadkiem, i wyrodny rodzic, który polował na własne dzieci, i cała kupa proroctw...
Użytkownik: alva 2012-01-18 20:08 napisał(a):
Odpowiedź na: I jest jeszcze ojciec, kt... | dot59Opiekun BiblioNETki
Mam to na końcu zwoju mózgowego!
Użytkownik: anek7 2012-01-18 09:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Jestem chyba na półmetku:)

Brakuje mi 6, 7, 9, 13, 15, 18, 19, 20, 21, 23, 24, 25, 26, 28.

Resztę mam i mogę coś zdradzić na ich temat;)
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 10:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem chyba na półmetku:... | anek7
19 - sądząc z tytułu autorem powinien byc tatuś 29. Ale nie. Tatuś 19 tylko sobie pożyczył nazwisko. ;)
24 - ja takich nie czytuję, ale są fanki (!) mamusi zapalone. Choć w B-netce nie ma ich zbyt wiele. Tytuł brzmi jak groźba!
25 - a to powinnam była dawno zgadnąć, skoro mieszkam tu, gdzie mieszkam, Verdammt! Szukaj na samym początku polskiego września!

A możesz przybliżyć 1, 8, 11, 14?
Użytkownik: anek7 2012-01-18 11:17 napisał(a):
Odpowiedź na: 19 - sądząc z tytułu auto... | Marylek
1- ten autor też kojarzy się z początkiem polskiego września ale geograficznie baaardzo od Ciebie oddalonym. I jeszcze z pewnym niezwykłym środkiem lokomocji. I z farbowanym ptactwem domowym też...
A jak już rozpoznasz rodzica to tytuł rzuci ci się w oczy:)

8. Rodzic rodzinnie związany z najstarszym polskim miastem (ponoć starszym niż państwo polskie). Wiersz powstał w rocznicę wydarzenia w którym rodzic brał udział. Tak mi wychodzi, że w konkursie pojawił się również w okolicy rocznicy swojego powstania:)

11. Nie ma siły - musiałaś się w szkole średniej zetknąć z tym utworem (z autorem trochę trudno by było) - ale raczej z fragmentem kończącym utwór. Tam gdzie zdrada już się stała...
No na jaką epokę ten styl wskazuje?

14. Czasy nieco późniejsze niż te w 11. Rodzic tworzył u nas, chociaż przybył ponoć z południa - tak w każdym razie tradycja głosi:)
I też się z dziełem musiałaś zetknąć, chociaż raczej nie na języku polskim.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 18:10 napisał(a):
Odpowiedź na: 1- ten autor też kojarzy ... | anek7
19 - dla mnie lśni jak szkło ołowiowe, ale stare, tak stare, że to już przeżytek.

24 - imię to dla mnie bardziej reklama tego czegoś co bywa w kostkach i w płynie, ale mnie się wszystko kojarzy z jedzeniem :-)

8 - tatusia "wysłałabym na odwyk"

11 - też kulinarnie, ale ja mam zakuty łeb

14 - dziennikarz, który się nie podpisywał pod tekstami
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 19:58 napisał(a):
Odpowiedź na: 1- ten autor też kojarzy ... | anek7
Jak Ty ładnie mataczysz! :-)))

Czy 9 i 28 dalej nie masz? Albo 7? Lub 20 może?
:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 20:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak Ty ładnie mataczysz! ... | Marylek
20 i 28 mam, 7 i 9 nadal nie :-( że o 15, 24, 25 i 26 nie wspomnę.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 20:13 napisał(a):
Odpowiedź na: 20 i 28 mam, 7 i 9 nadal ... | Pani_Wu
O matko, no. Word mi poprzesuwał numery i nazwy odgadnięte.

No i źle mataczyłam :-(

Powinno być:

18 - dla mnie lśni jak szkło ołowiowe, ale stare, tak stare, że to już przeżytek.

19 - tak, to współczesny tatuś typu tatusia 29

23 - imię to dla mnie bardziej reklama tego czegoś co bywa w kostkach i w płynie, ale mnie się wszystko kojarzy z jedzeniem :-)

8 - tatusia "wysłałabym na odwyk"

11 - też kulinarnie, ale ja mam zakuty łeb

14 - dziennikarz, który się nie podpisywał pod tekstami

To 24 też nie mam.
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 20:37 napisał(a):
Odpowiedź na: 20 i 28 mam, 7 i 9 nadal ... | Pani_Wu
No, to ja poprosze obydwia! 20 i 28 (tu znam tatusia, hmmm...).

24 - idź tropem serialowym, który wynika z mataczenia Minutki na temat filmu o rozbieżnych uroczystościach rodzinnych. Aktor, ten z filmu, gr też w serialach. Trzeba znaleźć serial, który jest na podstawie powieści mamusi 24.

25 - ja tu mieszkam! Dużo nas tu mieszka, niedaleko opisywanego w dusiołku obiektu, wokół którego we wrześniu straszne rzeczy się działy.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 20:51 napisał(a):
Odpowiedź na: No, to ja poprosze obydwi... | Marylek
Mam 25, wysłałam do potwierdzenia, ale na bank mam. Nie ma to jak mądry facet w domu :-)
Użytkownik: anek7 2012-01-18 20:57 napisał(a):
Odpowiedź na: No, to ja poprosze obydwi... | Marylek
Obiekt z 25 kojarzę - teraz tylko (ha!ha!ha!) znaleźć książkę o nim traktującą:)

28 - tu mam na razie tylko tatusia. Znasz, może nawet na żywo widziałaś, bo on swoje dzieła dla publiczności wykonuje. A jeśli chodzi o skojarzenia to mam takie - polowanie, zdjęcie klasowe, budowlana demolka;)
I jeszcze pewnie masę innych, ale te są najczytelniejsze...
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 20:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Obiekt z 25 kojarzę - ter... | anek7
A, tatusia 28 w międzyczasie też znalazłam, dzięki. :) Gorzej z dzieciątkiem.

25 - jeżeli masz obiekt, to masz dusiołka! Już nie szukaj, nie kombinuj. :D
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 21:18 napisał(a):
Odpowiedź na: A, tatusia 28 w międzycza... | Marylek
A jak u Was z 7 i 15? Bo u mnie czarna rozpacz.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 21:04 napisał(a):
Odpowiedź na: No, to ja poprosze obydwi... | Marylek
20 i 28 nietypowe są.
Śp. tatuś 28 to raczej ze słuchu znany jest, imię dusiołka wskazuje jednoznacznie na właściwe. Ciekawe jak on to pisał tak do góry nogami?

Tatuś 20 to nie powinien mieć dzieci, ale dusiołki owszem :-) Imię dzieciątka przypomina imię pewnych "akwizytorów". A tatuś ma nazwisko dobre na przeziębienie, chociaż czasami można kogoś w nie wpuścić ;-)

Ten człowiek od uroczystości mi się nie klei.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 21:09 napisał(a):
Odpowiedź na: 20 i 28 nietypowe są. Ś... | Pani_Wu
Czy jeszcze o 28? Jeszcze?
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 21:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy jeszcze o 28? Jeszcze... | Pani_Wu
Mnie nie. Ja mam. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 22:24 napisał(a):
Odpowiedź na: No, to ja poprosze obydwi... | Marylek
Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Chyba wreszcie udało mi się rozszyfrować 24, z którym męczę się od wczoraj - nie przyszło mi do głowy, że to trop serialowy, a nie stricte filmowy. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 22:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Dziękuję, dziękuję, dzięk... | Zoana
Zazdroszczę.
A czego nie masz to pomataczę w zamian za mataczątko o 24 poza tym, co już napisano.
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 22:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Zazdroszczę. A czego ni... | Pani_Wu
Nie wiem, jak Ci pomataczyć, bo nie znam osobiście żadnego dziecięcia tej mamusi. Ale wierz mi, że nie trzeba nic ponad to, co już napisano - mamy film z kontrastującymi uroczystościami w tytule (chyba tylko jeden taki), z niego bierzemy aktora (który notabene grał też w takim innym książkowym, na punkcie czego swego czasu płeć piękna szalała) i podążamy za nim tropem serialowym, który od dusiołka dwiema literkami się różni. :)

A mnie mataczyć można można prawie wszystko, bo prawie nic nie mam. :p
Obecnie kombinuję nad 8, 9, 12, 14 i dziecięciem 27. :)
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 22:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie wiem, jak Ci pomatacz... | Zoana
8 - znasz ze szkoły. Przejrzyj sobie listę lektur. Długo nie szukaj.
12 - też znasz ze szkoły! Podstawowej. Baaaardzo wzruszające.
14 - ja trafiłam po mataczeniu Pani_Wu o niepodpisanym rodzicu. W nim nasze korzenie.
27 - w dziecię strzelisz jak będziesz starannie celować.
:)

Poszukuję 7, 9, 21.
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 23:08 napisał(a):
Odpowiedź na: 8 - znasz ze szkoły. Prze... | Marylek
Dziękuję, zaczyna mi się rozjaśniać. :) A 14 podejrzewałam, że to będzie któryś z tamtych. ;)

Z poszukiwanych przez Ciebie nie mam niestety nic, podejrzewam tylko 9, ale nie mam jeszcze potwierdzenia - skorzystałam ze wskazówek alvy: "9 sama w sobie jest czołgiem, który koniecznie trzeba unieszkodliwić, bo nam sojuszników powybija. Nieporządek! Wizualizacja była z taaakim przystojniakiem w roli głównej, ach! Tatuś znany z wojennych i kryminalnych dzieci" - dodatkowo znam tatusia, którego trzeba szukać na północ od nas i za wodą, ale niedaleko. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 23:10 napisał(a):
Odpowiedź na: 8 - znasz ze szkoły. Prze... | Marylek
9 potwierdzone. :) Także do mataczenia alvy dorzucę, że to dusiołek o mnogim imieniu, a chociaż tatuś z północy, to dusiołek bardziej południowy. :)
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 23:12 napisał(a):
Odpowiedź na: 9 potwierdzone. :) Także ... | Zoana
Mam tatusia 9 i dusiołka chyba też (niepotwierdzony jeszcze). :-)
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 23:16 napisał(a):
Odpowiedź na: 9 potwierdzone. :) Także ... | Zoana
Trafiony-zatopiony! :-D
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 23:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Trafiony-zatopiony! :-D | Marylek
:) Ja chyba mam 12, 27 i tatusia 14, nad 8 pomyślę już jutro, dziękuję. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-19 19:13 napisał(a):
Odpowiedź na: 8 - znasz ze szkoły. Prze... | Marylek
Mam 8, jeszcze niepotwierdzone, ale to tylko formalność - zupełnym przypadkiem trafiłam dziś na tego dusiołka, gdy przeglądałam tomiki wierszy w poszukiwaniu czegoś do mojego kwietniowego konkursu. :)

Także brakuje mi jeszcze: 1, 6, 7, 13, 15-23, 25, 26 i 28.

Przy okazji, wszystkiego najbiblionetkowszego! :)
Użytkownik: kasiunia2 2012-01-19 19:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam 8, jeszcze niepotwier... | Zoana
Możemy sobie podać rękę :) mnie brakuje tych samych:(
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 19:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam 8, jeszcze niepotwier... | Zoana
1 - nasz tatuś, i on dla bohatera konkursu napisał dzieło! W poprzednim konkursie mataczył coś z szopki.

6 - siedzi wielu gości przy stole i mają pychotki przed sobą, ale ta nie jest dla homo

13 - reptiolog by się zdziwił na ich widok, ale one tam występują, a rodzice mają mnóstwo dzieciątek

Myśl nad tym, a ja napisze dalsze.
Użytkownik: kasiunia2 2012-01-19 21:26 napisał(a):
Odpowiedź na: 1 - nasz tatuś, i on dla ... | Pani_Wu
Dziękuję ślicznie. 1 i 6 chyba mam:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 19:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam 8, jeszcze niepotwier... | Zoana
28 - jak ten spod jedynki ich chwalił, to ten by ich....ale tatusia to znamy ze słuchu raczej, a jak on to pisał do góry nogami?

26 - tatuś chyba kiedyś uciekł na saniach, przyjaciółka go szukała, FACET, a nazwisko niby anielskie, ale nie za bardzo

25 - nasz tatuś, dusiolek jest o takich co spadają z plecaczkami i niech im się ten jedwab nie wymsknie, to....no, ale to dopiero ich początki, więc używają do tego czego innego

23 - imię dusiołka brzmi jak reklama tego co w kostkach albo w płynie, taka najlepsza kucharka jest jak figura szachowa

Użytkownik: Zoana 2012-01-19 20:22 napisał(a):
Odpowiedź na: 28 - jak ten spod jedynki... | Pani_Wu
13 i 26 prawdopodobnie mam, czekam na potwierdzenie. Resztę wciąż próbuję ogarnąć. ;)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 20:27 napisał(a):
Odpowiedź na: 13 i 26 prawdopodobnie ma... | Zoana
Powiadają, że tatuś nr 1 uwielbiał dorożki.

6 - tradycyjny catering, ale nie dla homo sapiens

Użytkownik: Zoana 2012-01-19 20:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Powiadają, że tatuś nr 1 ... | Pani_Wu
A te dorożki były takie raczej niezwyczajne, prawda? Tylko jeden taki tatuś był, a tomik mam w domu, więc się później rzucę do przeglądania. :)

No i zdaje się, że mam tatusia 28 - do słuchania, pieśń myśliwska i architektoniczno-wybrakowana, toż to oczywista oczywistość. :) Tylko skąd ja tytuł dusiołka wezmę?
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 20:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam 8, jeszcze niepotwier... | Zoana
1 - nie masz może w rodzinie jakiegoś dziadka, który czytywał "Przekrój" w latach powojennych? Jeśli nie, to pomyśl o drobiu w dziwnym kolorze. ;)
6 - popularność tego płodnego tatusia buje rekordy.
7 - dusiołek nie o zdjacy, ale o tym, KOGO zdradzono. I wszyscy o tym wiedzą.
13 - sądząc z tyutułu, nie o zdrajcy traktuje dusiołek, ale o mitycznych stworach z problemem astrologicznym.
15 - ani Kichchhoffa, ani Keplera.

Dziękuję za życzenia! :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 20:07 napisał(a):
Odpowiedź na: 1 - nie masz może w rodzi... | Marylek
7 - wiedzą kto i skąd oraz kogo i skąd.

13 - stwory dla reptiliologa, a problem taki biblijny :-)

15 - Newtona też nie :-) Ono dotyczy tego co lubi autorka konkursu,

Użytkownik: Zoana 2012-01-19 20:54 napisał(a):
Odpowiedź na: 7 - wiedzą kto i skąd ora... | Pani_Wu
Mam 7! Głównie dzięki Twojej podpowiedzi gdzieś niżej (albo i wyżej) o tych dobrych na przeziębienie i że można w nie wpuścić. No i ci "akwizytorzy". :)

Przy okazji, co jest największym horrorem dla konkursowiczów biblionetkowych? 26 stron ocen organizatorki... ;)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 21:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam 7! Głównie dzięki Two... | Zoana
A to o 20 mówisz. Tak, te oceny to studnia bez dna :-)
Użytkownik: Zoana 2012-01-19 21:19 napisał(a):
Odpowiedź na: A to o 20 mówisz. Tak, te... | Pani_Wu
Tak, o 20 oczywiście, właśnie się zorientowałam w pomyłce i wysłałam maila z korektą, wciąż czekam na potwierdzenie. :) Dziękuję za pomoc. :)
Użytkownik: Zoana 2012-01-19 20:27 napisał(a):
Odpowiedź na: 1 - nie masz może w rodzi... | Marylek
Niestety nie mam dziadka, konsultowałam się z tatą i nie zna/nie pamięta. Ale zostało mi jeszcze kilka tomów wierszy kilku poetów do przejrzenia, może znowu zdarzy mi się szczęśliwy traf. ;) 13 i 26 (chyba) mam, myślę nad resztą. :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 20:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Niestety nie mam dziadka,... | Zoana
Powiadają, że tatuś nr 1 uwielbiał dorożki.

6 - tradycyjny catering, ale nie dla homo sapiens
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 20:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Niestety nie mam dziadka,... | Zoana
1 - mistrz często prześmiewczy. Casem strasnie psesmiefcy. ;)
16 - sensacyjna książka o książkach.
17 - Łap go! Kolor nie ważny, ważne skojarzenia!
18 - Załamująca światło staroć.
20 - nie Jehowy!
21 - na pewno nie koniec ;)
Użytkownik: Zoana 2012-01-19 21:17 napisał(a):
Odpowiedź na: 1 - mistrz często prześmi... | Marylek
Aj, wszystko mi się pokićkało, 20 zidentyfikowałam, tylko mylnie jako 7, teraz się przyjrzałam i rozeznałam w omyłce. :) Tatę 1 zidentyfikowałam po dorożce, w międzyczasie wymyśliłam 25, czekam na potwierdzenie i pracuję nad resztą. Dziękuję za mocne wsparcie! :)
Użytkownik: alva 2012-01-18 23:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie wiem, jak Ci pomatacz... | Zoana
12 mogę pomataczyć. Mnie się on kojarzy muzycznie, bo jeden zespół miał identyczną nazwę jak dusiołek, a jego najbardziej chyba znana piosenka opowiada o jednej takiej, co to straciła przyjaciela na rzecz jednego takiego co trafiał w dziesiątkę. (Może mnie policja konkursowa nie złapie)
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 23:50 napisał(a):
Odpowiedź na: 12 mogę pomataczyć. Mnie ... | alva
Chyba na pewno mam. :)
Użytkownik: devilątko 2012-01-18 14:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem chyba na półmetku:... | anek7
Z tatusiem 6 był obszerny wywiad w jednym z Literadarów. A tytuł dusiołka skojarzyć się może z jedzeniem, ale na pewno to nie jest książka kucharska.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 16:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Z tatusiem 6 był obszerny... | devilątko
Mnie się tytuł dusiołka kojarzy zgoła inaczej, z naszym tatusiem lekturowym i jego małym dzieciątkiem, na temat którego w szkółce dziobało się wypracowania.
Użytkownik: KrzysiekJoy 2012-01-18 11:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
To nie jest dla mnie dobry czas na konkurs, ale oczywiście zdrady się nie dopuszczę. Wieczorkiem, prześlę swoje pierwsze odpowiedzi.:)
Użytkownik: alva 2012-01-18 14:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Ja tu mam kilka podejrzeń, a nie mam jak sprawdzić. Czy 17 jest taka kolorowo-rewolucyjna? I czy tatuś 21 jest roślinny?
Użytkownik: devilątko 2012-01-18 15:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tu mam kilka podejrzeń... | alva
Tak, 17 jest kolorowo-rewolucyjna, a tatuś 21 jest roślinno-smakowity :D
Użytkownik: alva 2012-01-18 18:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, 17 jest kolorowo-rew... | devilątko
Ahha, czyli na szubienicę zdrajców! Znaczy, tego, na maila:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 16:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tu mam kilka podejrzeń... | alva
Rewolucje są różne, ta miała na nas wpływa największy i długotrwały. Istnieją różnice zdań odnośnie daty, z powodu kalendarza.
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 16:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja tu mam kilka podejrzeń... | alva
Jak jesteś przeziębiona to wlej go do herbatki :-)
Użytkownik: alva 2012-01-18 20:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Znaczy się tak. Nie mam 3 (tylko dzieciatka, bo tatuś odgadnięty), 7, 15, 16, 20, 24, 25 oraz dzieciątka 30. Resztę mam, już potwierdzoną, i chętnie się podzielę:)
Użytkownik: Marylek 2012-01-18 20:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Znaczy się tak. Nie mam 3... | alva
24 i 25 mataczyłam przed chwilą powyżej Pani_Wu.

16 - tatuś dość wszechstronny, nie gardzi ani reportażem, ani powieścią. Dusiołek kojarzy się z tatusiem 2. Mogłabym się zapisać! ;)

Dzieciątko 3 - rzekłabym nieplanowane. Każdemu się zdarza, to rzecz ludzka.
Dzieciątko 30 z groźnym żywiołem!

Chętnie posłucham o 9, 23, 26 i 28. :)
Użytkownik: alva 2012-01-18 20:55 napisał(a):
Odpowiedź na: 24 i 25 mataczyłam przed ... | Marylek
9 sama w sobie jest czołgiem, który koniecznie trzeba unieszkodliwić, bo nam sojuszników powybija. Nieporządek! Wizualizacja była z taaakim przystojniakiem w roli głównej, ach! Tatuś znany z wojennych i kryminalnych dzieci.
23 - jedno z wieloraczków, z których każde ma w tytule figurkę szachową.
26 już mataczyłam, ale powtórzę. Tak naprawdę bohaterem jest tu kraj, o którym nikt nie słyszy i nikt nie pamięta.
28 - tatuś nasz, ale tak trochę też z południowej strony naszego globu. Znany głównie z pieśni myśliwskiej oraz architektoniczno-wybrakowanej. Jak już znajdziesz tatusia, to tytuł sam rzuci się w oczy, jeśli będziesz pamiętać o konkursie:)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-18 21:27 napisał(a):
Odpowiedź na: 9 sama w sobie jest czołg... | alva
A ten kraj-bohater z dusiołka 26 to w tytule też jest?
Użytkownik: alva 2012-01-18 21:29 napisał(a):
Odpowiedź na: A ten kraj-bohater z dusi... | Pani_Wu
Jest! Bo to bohater tytułowy:)
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 22:51 napisał(a):
Odpowiedź na: 9 sama w sobie jest czołg... | alva
A tatusia 9 należałoby wypatrywać bardziej na północy i za wodą, czy jednak na zachodzie, całkiem blisko?
Użytkownik: alva 2012-01-18 22:53 napisał(a):
Odpowiedź na: A tatusia 9 należałoby wy... | Zoana
Za wodą owszem, ale bliską! On pochodził z krainy klanów.
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 22:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Za wodą owszem, ale blisk... | alva
A jeśli jeszcze imię dusiołka jest mnogie, to chyba już wiem, dziękuję! :)
Użytkownik: alva 2012-01-18 23:06 napisał(a):
Odpowiedź na: A jeśli jeszcze imię dusi... | Zoana
Tak jest!:)
Użytkownik: Zoana 2012-01-18 23:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak jest!:) | alva
Tak jest, potwierdzone! :)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-18 23:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Kolejny komunikat: za zdrajcami ugania się 18 osób, i do tej pory nierozpoznany pozostał jedynie dusiołek nr 7.
Nocne Marki niech wybaczą, że odpowiedzi na następne maile dostaną już jutro :-), ale służba nie drużba, do roboty iść trzeba, i to w stanie w miarę przytomnym.
Użytkownik: alva 2012-01-18 23:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Kolejny komunikat: za zdr... | dot59Opiekun BiblioNETki
Być może mam 7, ale jest to tak dzikie przypuszczenie, że nie śmiem mieć nadziei. W każdym razie wysłałam.
Użytkownik: Neelith 2012-01-19 08:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Ależ się wszyscy rozkręcili! No to i ja dołączam do konkursu - lepiej późno niż wcale ;)
Wprawdzie niewiele tutaj rozpoznaję, ale przecież zdrajcom nie wolno darować!
Użytkownik: alva 2012-01-19 21:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
A 7 ktoś ma? Albo 15? Bo tylko tego mi brakuje...
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 21:48 napisał(a):
Odpowiedź na: A 7 ktoś ma? Albo 15? Bo ... | alva
7 - kto jest głównym bohaterem tej historii? Przecież nie Iks z K.

15 - ono nie jest Archimedesa, ani Newtona, ani innego uczonego, no chyba, że on jest od tego tatusia co ma tak samo na imię jak ten tatuś
Użytkownik: alva 2012-01-19 21:52 napisał(a):
Odpowiedź na: 7 - kto jest głównym boha... | Pani_Wu
Nie, ja wiem, kto w 7 jest bohaterem i kto to jest ten J., tylko teraz muszę to dopasować do książki, której najprawdopodobniej nie czytałam.

A twoje mataczenie 15 połączę z poprzednimi i może coś wymyślę:)
Użytkownik: Marylek 2012-01-19 22:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie, ja wiem, kto w 7 jes... | alva
Jak wiesz, kto jest głównym bohaterem 7, to masz dusiołka! To jest identycznie, jak w 25: skoro znasz obiekt, to masz dusiołka! :)
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 22:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak wiesz, kto jest główn... | Marylek
A tatusia 7 to się nie da wymówić bez zapluwania się :-)
Użytkownik: alva 2012-01-19 22:35 napisał(a):
Odpowiedź na: A tatusia 7 to się nie da... | Pani_Wu
No rzeczywiście, nie da się:) Znalazłam! Dziękuję za mataczenie, doprowadziło jak po sznurku!
Użytkownik: Pani_Wu 2012-01-19 22:40 napisał(a):
Odpowiedź na: No rzeczywiście, nie da s... | alva
:-)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-19 23:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Kolejny raport z polowania na zdrajców: do tej pory wzięło udział 19 osób, i wszystkie dusiołki już zostały przynajmniej raz rozszyfrowane. Nadal najbardziej oporny jest dusiołek nr 7, ale jak widać, też rozpoznawalny.
Czasu jest jeszcze sporo, więc może znajdą się kolejni chętni?
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2012-01-28 19:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Przedstawiam Wam KONKURS ... | paren
Kochani konkursowicze, jeszcze tylko doba z kawałkiem została na zdemaskowanie dusiołkowych zdrajców! Kto ma jakieś hipotezy dotyczące brakujących odpowiedzi, niech strzela - w razie potrzeby może liczyć na delikatne autorskie mataczenia :-).
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: