Dodany: 2007-05-01 10:43|Autor: Kumas

Książki i okolice> Książki w ogóle

Ile stron książki czytacie dziennie?


Pytam tylko i wyłącznie z czystej ciekawości. Piszcie ile stron czytacie dziennie? I czy waszym zdaniem to dużo czy mało?
Wyświetleń: 25008
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 69
Użytkownik: mafia 2007-05-01 11:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
U mnie zależy. Czasem żadnej, czasem do 50, a zdarza się że między 100 a 200. Czy mało, czy dużo, to zależy od tego jak bardzo wciągająca jest książka.
Użytkownik: Jakolinka 2007-05-01 11:56 napisał(a):
Odpowiedź na: U mnie zależy. Czasem żad... | mafia
Nie wiem bo nigdy tego nie kontroluję. I nigdy to nie jest tyle samo. Czasem nic. Kiedyś w jeden dzień przeczytałam ponad 900...
Użytkownik: mafia 2007-05-01 12:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie wiem bo nigdy tego ni... | Jakolinka
Tyle to chyba w jeden dzień nie przeczytałam. Mój "rekord" to jakieś ponad 200 w jeden dzień.
Użytkownik: miłośniczka 2007-05-01 16:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Tyle to chyba w jeden dzi... | mafia
A mój... 400? Chyba coś koło tego. :-D
Użytkownik: vinga9 2007-05-01 13:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
W moim przypadku to zależy od książki. Bywają takie, od których wprost nie mogę się oderwać i połykam kilkaset stron w jeden dzień. Ale tak standardowo, zaczynając czytać jakąś książkę nie poprzestaję na jednym czy dwóch rozdziałach, tylko muszę przeczytać jakieś 100 stron. Myślę, że taka moja osobista dzienna średnia przeczytanych stron waha się gdzieś między 100/200 :-) Przykładowo dziś, w to piękne majowe święto wolne od pracy, przeczytałam już jedną książkę - 178 stron.
Użytkownik: Teofila 2007-05-01 15:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Bardzo różnie. Maksymalnie mogę przeczytać koło 900-1000 stron, jeśli książka jest ciekawa (i taka długa :) i jeśli oczywiście mam cały dzień wolny. Czasami nie czytam ani jednej strony przez cały dzień, ale to się raczej rzadko zdarza. Średnio pewnie koło 100-200.
Użytkownik: cypek 2007-05-01 16:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo różnie. Maksymalni... | Teofila
Jak ty to robisz.
Użytkownik: Teofila 2007-05-01 16:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak ty to robisz. | cypek
Po prostu od rana do wieczora bez przerwy :) Ale wtedy nikt mi nie może przeszkadzać i siedzę do późnego (bardzo późnego) wieczora. Zresztą, przeważnie rzadko się to zdarza, bo nie czytam wielu bardzo długich książek, które byłyby tak wciągające. Ale tak było, gdy czytałam "Ogniem i mieczem". Była to sobota (w wakacje) i potem (jak już skończyłam) przeczytałam jeszcze "Dom na Placu Waszyngtona". Ale nic innego nie robiłam, nawet jadłam nad książką :) Czasami w ostatnie wakacje zdarzało mi się czytać po 5-6 książek, ale nie wymagały one zbytniego zaangażowania, gdyż zazwyczaj były to książki albo z wypożyczalni dziecięcej, albo sensacyjne (typu MacLean).
Użytkownik: cypek 2007-05-01 16:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Po prostu od rana do wiec... | Teofila
Możesz tak tyle godzin.Jestes chyba rekordzistką.
Użytkownik: *dido*27 2007-05-01 17:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Możesz tak tyle godzin.Je... | cypek
Też się dziwię. Ja po godzinie jestem po prostu... zmęczona, senna :-( Nawet, jeśli to któryś z moich ulubionych autorów. Bynajmniej nie chodzi tu o znudzenie lekturą, tylko zwyczajne, fizyczne zmęczenie.
Użytkownik: Teofila 2007-05-02 17:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Też się dziwię. Ja po god... | *dido*27
Ja po godzinie czytania nigdy nie jestem zmęczona (fizycznie). Po całym dniu czasami się zdarza :)
Użytkownik: wenoma 2007-05-06 14:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo różnie. Maksymalni... | Teofila
Mam ten problem, że po 200-300 zaczynają mnie bardzo oczka boleć i literki się rozmazują. To wszystko wina okrutnej alergii...
Użytkownik: Teofila 2007-05-06 18:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Mam ten problem, że po 2... | wenoma
Ze mną na szczęście tak nie jest- może i źle, bo czasami nie potrafię oderwać się od danej książki dopóki jej nie skończę.
Użytkownik: wila 2007-05-01 16:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
za mało. zawsze będzie za mało ;)
Użytkownik: verdiana 2007-05-01 16:28 napisał(a):
Odpowiedź na: za mało. zawsze będzie za... | wila
O, właśnie. Dokładnie tak. Dlatego dziwią mnie pytania typu "Jak ty to robisz, że TYLE czytasz", podczas gdy czytam mało, za mało. :-) W tym momencie to "tyle" jest dla mnie naigrywaniem się, że TAK MAŁO. :P
Użytkownik: Korniszon13 2007-05-01 18:30 napisał(a):
Odpowiedź na: O, właśnie. Dokładnie tak... | verdiana
Właśnie tak, ciągle za mało. Znany ból... ;)
Użytkownik: Pingwinek 2018-04-19 22:30 napisał(a):
Odpowiedź na: za mało. zawsze będzie za... | wila
W rzeczy samej :-)
Użytkownik: Filip II 2007-05-01 16:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Dzisiaj do godziny 16:21 przeczytałem 104 strony (na papierze, drukowanym) i pewnie kilkanaście na komputerze, ale tego nie jestem w stanie tak precyzyjnie obliczyć.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2007-05-01 17:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Bardzo różnie - czasem 10 (tyle, ile zdążę po uśpieniu pozostałych domowników i przyłożeniu głowy do poduszki), czasem kilkaset. Czytam bardzo szybko - jak sądzę, jestem w stanie przebiec około 60-100 stron na godzinę, tym więcej, im lżejszego kalibru jest czytana pozycja - więc "norma" dzienna zależy tylko od ilości czasu, jaki mam na czytanie. Ale ile by nie było, zawsze będzie za mało, bo książek, które warto przeczytać, przybywa w tempie lawinowym, a jeszcze chciałoby się po raz kolejny wrócić do wielu wcześniejszych lektur...
Użytkownik: *dido*27 2007-05-01 17:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Jeśli lubię książkę - czytam powoli, żeby 'posmakować' i nic nie stracić :-) jakieś 100 stron dziennie (dzień zupełnie wolny od pracy).

Jeśli zależy mi, żeby szybko "przebrnąć" (bo np. muszę oddać a niespecjalnie mi się podoba) to, jak ostatnio wyliczyłam 170 stron.

Kiedy dzień nie jest wolny od pracy, lub jest wolny niezupełnie (weekendy w roku szkolnym) to zdarza mi się czasami, że nawet strony nie przeczytam :-(
Ale o takich dniach w tym 9-cio dniowym weekendzie nie myślę :-)
Użytkownik: Bacia 2007-05-01 17:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli lubię książkę - czy... | *dido*27
Nigdy się nie pokusiłam o sprawdzanie ile dziennie jestem w stanie przeczytać. To przecież zależy od wielu rzeczy: stopnia truności książki, czasu, naszego samopoczucia i wielu innych spraw. Często po przeczytaniu jakiegoś fragmentu wkładam zakładkę i muszę "przemyśleć sprawę".Nie czytam na czas. Przeciętnie na książkę poświęcam 3-4 dni. Jeżeli chcę książkę posmakować to celowo przedłużam czytanie. Dawkuję sobie.
Użytkownik: martamar 2007-05-01 17:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Mój rekord to książka ok 400-stronowa, a czytam bardzo różnie, czasem się zdarzy, że nic lub kilka stron, a bywa, że i z 200. 1000 stron - podziwiam.
Użytkownik: altermika 2007-05-01 22:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
To rzeczywiście zależy od rodzaju lektury. Opracowania naukowe i wydawnictwa poularnonaukowe czytam z reguły dość szybko, około 200 - 300 stron na godzinę (różnica wynika z niejednorodności formatu i/lub czcionki). Nad literaturą piękną lubię się zatrzymać dłużej i często smakować frazy, czy poszczególne słowa, zatem nie przekraczam raczej 100 - 130 stron na godzinę. Czasem zaś mogę chodzić z jedną stroną cały dzień i nie pójść ani kroku dalej :)
Użytkownik: *dido*27 2007-05-02 19:29 napisał(a):
Odpowiedź na: To rzeczywiście zależy od... | altermika
>>>>Nad literaturą piękną lubię się zatrzymać dłużej i często smakować frazy, czy poszczególne słowa

Taaak... Przeczytać kilka razy samemu, potem (czasem na siłę ;-) ) uszczęśliwić cytatem pozostałych domowników... Czasem coś podkreślić, żeby później łatwiej było wrócić :-)
Użytkownik: grazine 2007-05-02 17:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Ja wczoraj w świeto pracy połknęłam całą jedną 300 - stronicową książkę co wcale nie jest moim rekordem. Najgorsze jest to, że nie można się całkowicie odłączyć od świata zewnętrznego. Ciągle ktoś przychodzi i przeszkadza :D a już komentarze w stylu "ale ty mnie wcale nie słuchasz" kiedy jest się pochłoniętym jakąś naprawdę fascynującą ksiązką są ciężkie do zniesienia :)
Użytkownik: Żółwik 2007-05-02 18:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Zależy od ilości czasu.Zwykle jest to jakieś 40 stron, przy czym zdarzają się dni, kiedy czytam do oporu, czyli ok. 300-400 stron. Jak dla mnie to optymalnie :)
Użytkownik: bartosz_kawka 2007-05-02 21:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Średnio wychodzi jakieś 100, może więcej.
Użytkownik: Lilia* 2007-05-02 21:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Średnio ok. 150-200 stron dziennie, chyba że książka jest bardzo interesująca lub bardzo nudna.
Co ciekawe czytam więcej gdy mam dużo zajeć, a gdy mam wolne czasem odpoczywam i od książek.
Użytkownik: atlantyda104 2007-05-07 09:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Czytam dużo. Ale nie zawsze mam czas. Bo szkoła. Nie mogę jednoznacznie stwierdzić ile czytam dziennie. Jak mam nową książkę i mnie zaciekawi czytam tak długo aż przeczytam. Potem bolą mnie oczy... Z tymi które kiedyś już czytałam też się tak zdarza... Bo najchętniej wraca się do tego dobrego co kiedyś było. Nieprawdaż???
Użytkownik: maharana 2007-05-07 12:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytam dużo. Ale nie zaws... | atlantyda104
Jak książka mnie wciągnie, to choćby miała 500 stron przeczytam ją całą, choćbym miałczytać do rana:). Tak średnio to ze 100 stron dziennie.
Użytkownik: mika.monk 2007-05-15 18:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Mój rekord to przeczytanie całej 6 części Harry'ego Pottera - "Harry Potter i Książę Półkrwi" - w jeden dzień ( nie wiem ile tam jest stron):)
Użytkownik: maharana 2007-05-16 10:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Mój rekord to przeczytani... | mika.monk
Jesteś wytrwałą czytelniczką:)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-16 14:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteś wytrwałą czytelnic... | maharana
Dzięki maharana:)
Użytkownik: maharana 2007-05-16 17:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Dzięki maharana:) | mika.monk
doMiniKo, tak sobie dumam czasem w bibliotece jak widzę dzieci z podstawówki, które tak się krzywią na widok lektury szkolnej i choćby była cienka to trudno przeczytać (teksty typu: "a gruba ta książka?", albo "to za długie"), a Harry'ego Pottera (tomiska solidne) biorą bez narzekania i jeszcze zapisują się w kolejce oczekujących:). Co za paradoksy...:)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-16 19:01 napisał(a):
Odpowiedź na: doMiniKo, tak sobie dumam... | maharana
Quo vadis przeczytałam w dwa dni maharano ;)
Użytkownik: maharana 2007-05-17 12:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Quo vadis przeczytałam w ... | mika.monk
dominiKo, amiętam jak w podstawówce czytałem "W pustyni i w puszczy". To była dla mnie pierwsza "poważna":) i gruba książka:). Czytałem do 11 w nocy, bo mi więcej nie pozwolono, a na drugi dzień od piątej rano:) i przeczytałem całą za dwa dni:). W nocy prawie nie mogłem spać, bo tak przeżywałem przygody bohaterów:). Dziś z sentymentem to wspominam:). To były czasy...:)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-18 13:43 napisał(a):
Odpowiedź na: dominiKo, amiętam jak w p... | maharana
no to gratulacje dla maharana za przeczytanie "W pustyni i w puszczy" :)
Użytkownik: maharana 2007-05-18 15:32 napisał(a):
Odpowiedź na: no to gratulacje dla maha... | mika.monk
doMIniKo Twoje komentarze są naprawdę rozbrajające:):):)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-18 19:57 napisał(a):
Odpowiedź na: doMIniKo Twoje komentarze... | maharana
Dlaczego?? :) ;p
Użytkownik: maharana 2007-05-21 13:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Dlaczego?? :) ;p | mika.monk
Czasem nie wiem co odpisać:), ale poprawiają mi nastrój:)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-21 14:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Czasem nie wiem co odpisa... | maharana
Hahahahaha dzięęęki :)
Użytkownik: mika.monk 2007-05-21 21:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Hahahahaha dzięęęki :) | mika.monk
Nie wiem co odpisać hahaha - dobre!:)
Użytkownik: p_132 2007-05-16 13:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Właściwie to zależy od książki, jak to jest jakaś bardzo lekka książeczka, nad którą nie trzeba się zbytonio zastanawiać, to te 100-200 tak w 1,5h przeczytam. Jak książka bardzo wciąga to również. Zazwyczaj lubię czytać od razu całe książki, no ale jak nie mam czasu to tak ze 100 stron dziennie, a czasami to nic, bo w ogóle mi brakuje czasu. Najwięcej naraz przeczytałam... hmmm w sumie to nie pamiętam ile tam stron było, ale to były pierwsze tomy "Miecza Prawdy" Goodkinda, "Ogniem i mieczem" i "Potop" - akurat tutaj to cały dzień i pół nocy ;)
Użytkownik: jakozak 2007-05-16 14:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Jak Mafia - czasem wcale, czasem 200. :-)
Użytkownik: mafia 2007-05-21 22:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak Mafia - czasem wcale,... | jakozak
:-)
Użytkownik: i-studio 2007-05-18 21:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Jeśli nowa i ciekawa - to całą książka, bez znaczenia ile stron. Jeśli taka, którą znam, to ulubione fragmenty. 50-100-200...
Użytkownik: croppa113 2007-05-21 17:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli nowa i ciekawa - to... | i-studio
tyle ile chce to czytam.
albo wyznaczam sobie miejsce do którego chce doczytać i jak tam dotre to końćze, zgodnie z postanowieniem :)
i zawsze jestem zdolna skończyć, nawet w najciekawszym momencie. ;D
Użytkownik: Caitleen 2007-05-21 22:10 napisał(a):
Odpowiedź na: tyle ile chce to czytam. ... | croppa113
Heh, ciekawe, że większość forumowiczów ma średnią 50 -200 stron zależnie od wciągającej siły książki ;>. Ja też tak mam, zazwyczaj oczy zaczynaja marudzić i kończę, a ostatnio zdarzało mi się zasypiać nad książką... praca, nauka, codzienne zabieganie i potem jak się usiądzie wygodnie z kotami, książką i herbatą to oczy bywa że się same zamykają :>. Ale chociaż ten jeden rozdział dziennie - czytam. Rekordem była książka Koontza, ponad 500 stron, cała niedziela w łóżku, ja, kot, książka i pogryzanie pysznie niezdrowego jedzenia mrrrr...
Użytkownik: Agael 2007-06-18 10:09 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Różnie bywa. Mam takie dni czasem, że siedzę w domu i czytam. Wychodzę i czytam w autobusie. Siedzę na wykładzie i czytam :P
Czasami więc nawet 1,5 książki dziennie. Ale to raczej przy tych lżejszych. Na "cięższe" zostawiam sobie więcej czasu :)
Ale myślę, że średnio dziennie wychodzi jakieś 200 stron.
Użytkownik: Hypnos 2007-06-18 10:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Wszystko zależy od tego ile mam czasu. Czasami przeczytam od kilkudziesięciu do kilkuset stron dziennie, a czasem przez tydzień nie przeczytam nawet jednej strony (choć to się zdarza bardzo rzadko). Poza tym z niektórych książek robię notatki, co też ma wpływ na to ile zdążę danego dnia przeczytać.
Użytkownik: annmarie 2007-06-19 10:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Tak jak osoby tu piszące przede mną, czasem czytam tylko kilka stron, a kiedy indziej kilkadziesiąt, czy nawet 200. Najwięcej to około 250 stron w jeden dzień (jakaś część Harry'ego Pottera). Czyli, jak ktoś napisał, 50-100-200...
Użytkownik: czytelniczka91 2007-06-19 18:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
róznie...teraz nie mam wiele czasu wiec wieczorami ok. 20 stron:( zdarzało sie za dawnych lat gdy było więcej wolnego czasu że 200stronnicowa ksiązka był przeczytana na drugi dzień po jej rozpoczęciu:) w wakacje nadrobie zaległości:P
Użytkownik: wojtaszko 2007-06-20 21:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
To przede wszystkim jest uzależnione od tego co czytam. Jestem w stanie przeczytać w jeden dzień 300 stron "Władcy Pierścieni" ale jeżeli czytam "Medaliony" to po 30-40 stronach czuje się zmęczony i zdarza mi się "przysypiać" nad książką.
Użytkownik: zbyszek.w 2007-06-20 23:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Nie umiem powiedzieć ile stron czytam dziennie. Najpierw musiałbym określić długość dnia. Niemal nigdy nie przerywam lektury, po prostu muszę doczytać książkę do końca. Gdy jako młody chłopak dorwałem „Bolesława Chrobrego” Antoniego Gołubiewa, czytałem ją ponad 70 godzin bez przerwy. A gdy skończyłem, doszedłem do wniosku, że tylko drugie czytanie pozwoli mi odkryć w tej książce to, co mi niewątpliwie umknęło – i zacząłem ją jeszcze raz.
Oczywiście mam takie pozycje, których nigdy nie skończyłem, w tym jedna jest wyjątkowa. Zaczynałem ją ze sto razy i zawsze udało mi się przeczytać tylko dwie pierwsze strony. I poddawałem się, ponieważ z tych dwóch stron nie rozumiałem ani jednego zdania. W latach siedemdziesiątych w podobny sposób pisał w prasie literackiej pewien poznaniak Sergiusz Sperma-Wachowiak… o przepraszam, Sterna-Wachowiak. Do rozłożenia mnie na łopatki wystarczał jeden akapit jego twórczości.
Użytkownik: Pingwinek 2018-04-19 22:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie umiem powiedzieć ile ... | zbyszek.w
70 godzin bez przerwy na sen? Dobrze rozumiem? Jak tak, to... szacun.
Użytkownik: szelka 2007-06-26 22:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
polecam kurs szybkiego czytania. ;) 1000 słów na minutę.
Użytkownik: diosa 2007-07-04 14:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Przeciętnie 70, ale to zależy od tego, czy książka ciekawa. Czasami 0, a czasami całą książkę moge przeczytac za jeden dzień :)
Użytkownik: rafal_nacke 2007-07-08 22:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
To jest różnie... Lepsze byłoby pytanie o maximum...
Tak więc u mnie będzie od 0 (logiczne :P) do 333 (rekord :D)
Użytkownik: wika. 2007-07-09 13:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
To zależy od tego jaką książkę czytam.
Czasami nie czytam nic, najczęściej nieco ponad 50 stron, ale zdarzało mi się czytać i ponad 1000, jak wpadałam w szał czytania.
Użytkownik: aurico 2007-07-09 19:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Nie zwracam uwagi na to, by czytać dziennie określoną ilość stron - jedyne co zawsze robię, to doczytanie do końca rozdziału (nie lubię przerywać wątku). Gdy książka jest wyjątkowo wciągająca, mogę przeczytać ją od deski do deski w jeden dzień.
Użytkownik: Pietruh 2007-07-10 08:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Jest to mocno uwarunkowane od tego, jakim czasem dysponuję...
Najczęściej jest tak, że moje minimum to jeden rozdział dziennie - niezależnie od ilości stron.
Ale zwykle kończy się na ilości 50-100 stron dziennie...
Użytkownik: Pingwinek 2018-04-19 22:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Czasem ani jednej, czasem kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset... Mój rekord to 1500 stron (może nie "dziennie", jednak "od spania do spania"), wprawdzie padło wtedy głównie na literaturę dziecięcą z dużą czcionką i ilustracjami, ale i tak się ucieszyłam :)

Natomiast w odpowiedzi na Twoje ostatnie pytanie... Zawsze czytam za mało (choć czytam praktycznie ciągle i stale otaczam się książkami) ;)
Użytkownik: zuzia.gola 2018-05-18 21:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Ostatnio z ciekawości przyznam sięgnęłam po Kroniki Saltamontes z półki mojego syna. Pochłonęłam dwa pokaźne tomy w weekend, ale tak ciekawa byłam czym jeszcze Monika Marin, świetna jest, zaskoczy i jak wreszcie rozwikłana zostanie przez Adama i Aleksa, tajemnica bractwa Saltamontes. No cóż, czekam na kolejny tom który pewnie rozwikła tajemnicę.
Użytkownik: AnetaAnet 2019-07-12 14:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Pierwszy raz w moje ręce trafiła powieść historyczna i jestem zachwycona! Pochłonęłam ją jednym tchem! A mówię tutaj o najnowszej książce Aleksandry Katarzyny Maludy "Wisznia ze słowiańskiej głuszy". Wisznia żyje w słowiańskim grodzie Szeligów nad Dnieprem, w której zakochuje się się Rua, wódz Hunów. Postacie są niezwykle barwne i nieprzewidywalne - warto po tą książkę sięgnąć.
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2019-07-12 14:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Pierwszy raz w moje ręce ... | AnetaAnet
Jesteś autorką czy agentką pijarową wydawnictwa? Strasznie to nieudolne - wypadałoby chociaż ocenić tę książkę (obowiązkowo 6.0!), dodać do niej jakiś tekst czy coś, poudawać prawdziwego użytkownika. Ale i bez tego nie byłoby tak źle, gdyby nie jeden drobny szczegół - wypowiedź zupełnie NIEZWIĄZANA z tematem powyższego wątku! No, to ile stron dziennie tego wiekopomnego dzieła udało Ci się przeczytać?
Użytkownik: margines 2019-07-12 21:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Jesteś autorką czy agentk... | LouriOpiekun BiblioNETki
Wydawało mi się, że to tylko mnie się ona objawiła jako ta „córka ojców pijarów”:P
Użytkownik: Monika.W 2019-07-12 21:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Pierwszy raz w moje ręce ... | AnetaAnet
" Wisznia żyje w słowiańskim grodzie Szeligów nad Dnieprem, w której zakochuje się się Rua, wódz Hunów".
Ale Dniepr nie jest rodzaju żeńskiego, tylko męskiego. Powinno być:
Wisznia żyje w słowiańskim grodzie Szeligów nad Dnieprem, w którym zakochuje się Rua, wódz Hunów.
Jak wiadomo Hunowie, lud dziki, mógł się i w takich pięknych (podobno) rzekach zakochiwać.
Użytkownik: margines 2019-07-12 21:18 napisał(a):
Odpowiedź na: " Wisznia żyje w słowiańs... | Monika.W
:D
Też mi tu coś nie pasowało:)
Oprócz tego, że to jako całość jest grubym8 nićmi szyte:/
Użytkownik: rafalb93 2019-07-12 16:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Pytam tylko i wyłącznie z... | Kumas
Dużo zależy od książki, jeśli jest dobra to mogę czytać nawet cały dzień. W moim przypadku duże znaczenie ma czcionka bo przy małych literkach szybko zaczynają boleć mnie oczy :) Ale staram się znaleźć czas, żeby dziennie przeczytać 50 do 150 stron.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: