Dodany: 2007-04-23 11:29|Autor: svanso

Agatha Christie


Witam, zamierzam wkrótce zabrać się za lekturę książek Agathy Christie - którą z jej powieści kryminalnych polecacie na sam początek?

:)
Wyświetleń: 36511
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 62
Użytkownik: karolinka86 2007-04-23 12:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Oj duzo ksiazek jest fajnych...Ja polecam np."Tajemnicza historia w Styles".W tej ksiazce po raz pierwszy pojawia się Hercules Poirot.
Super jest też "10 Murzynków"i "Boże Narodzenie Herculesa Poirot".Ale to zależy co kto lubi =)Miłego czytania!
Użytkownik: Hypnos 2007-04-23 20:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Oj duzo ksiazek jest fajn... | karolinka86
Ja również polecam Ci "Tajemniczą historię w Styles" właśnie dlatego, że jest to pierwsza książka Christie z Poirotem, którego mimo jego wad bardzo lubię. Do ulubionych zaliczam jeszcze, oprócz podanych przez karolinka86 "Zagadkę Błękitnego Ekspresu", "Zło czai się wszędzie" oraz "Czarna kawa". Myślę, że się nie zawiedziesz i jeżeli zdecydujesz się już jakąś przeczytać napisz czy odgadłeś kto był mordercą.
A jeśli chodzi Pannę Marple to może nie jest ona zarozumiała, ale za to bardzo wścibska.
Użytkownik: Panterka 2008-02-25 11:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja również polecam Ci &qu... | Hypnos
Jak na razie to zdołałam odgadnąć tylko jednego mordercę, było to w kryminale "Śmierć na Nilu".
Aktualnie czytam "Autobiografię" Christie, jestem na etapie dzieciństwa i jestem zauroczona. Pięknie i lekko opisuje nie tylko swoje dzieciństwo, ale też świat ją otaczający. Doskonale rozumie, że czytelnicy jej autobiografii niekoniecznie muszą znać realia życia w późnej fazie epoki wiktoriańskiej. Opisuje zwyczaje służby i jak się odnosiło do niej państwo, o czym trzeba było pamiętać, będąc młodą damą, wspomina ciekawostki z młodości swoich babć - palce lizać!:-)
Użytkownik: Marylek 2008-02-25 11:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak na razie to zdołałam ... | Panterka
Tak, też miałam takie odczucia, jak czytałam "Autobiografię". Ładna, potoczysta proza.
A poza tym można zobaczyć jak ogromnie zmienił się stosunek do posiadania i wychowywania dzieci, w ciągu niedługiego w końcu czasu. Przecież tamte matki praktycznie nie znały swoich potomków - niania zajmowała się dzieckiem cały dzień, mamusi było pokazywane wieczorkiem, zadbane, uśmiechnięte, jesli zaczynało marudzić, niania je zabierała. I potem, jedno pokolenie później, było podobnie - zwróć uwage, jak Agatha opisuje swoje macierzyństwo i swoje relacje z własną córką. Nie, żeby jej nie kochała, skądże znowu, ale jak można żyć bez niani? Dziecko mało nie umarło na zapalenie płuc, ale wyzdrowiało szczęśliwie, zanim mamusia wróciła z dalekich wojaży. Dziś byłoby to nie do pomyślenia.
Użytkownik: Panterka 2008-02-25 13:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, też miałam takie odc... | Marylek
Ja o tym wychowaniu dzieci, które mama widziała po podwieczorku, przeczytałam we "Frywolitkach" Musierowiczowej. Chodziło konkretnie o pierwowzór Krzysia z "Kubusia Puchatka" czyli Christophera Milne. Dziecko nawet nie biegło, by przytulić się do matki, bo ona krzyczała, że pogniecie jej suknie. Musierowicz była niemal zdruzgotana:-). Agatha miała chyba szczęście, skoro razem z mamą łaziły na czworakach między krzesłami i pod stołami...
Użytkownik: Vemona 2007-04-23 12:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Osobiście polecam wszystkie, w których występuje Panna Marple, ale to subiektywne, bo po prostu szalenie ją lubię. "Morderstwo na plebanii", "Noc w bibliotece", "Kieszeń pełna żyta", "Morderstwo odbędzie się". :-) "Dziesięciu Murzynków" też bardo lubię.
Użytkownik: lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2007-04-23 13:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Osobiście polecam wszystk... | Vemona
Ja też uwielbiam pannę Marple! W związku z tym polecam ci fenomenalne Morderstwo odbędzie się. Całkiem dobre było też Rosemary znaczy pamięć. Ciekawa fabuła. Za Herkulesem Poirotem nie przepadam, bo jest zarozumiały i arogancki. Panna Marple natomiast skuteczna, a skromna.
Użytkownik: madzia z 2007-04-23 13:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też uwielbiam pannę Ma... | lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
Jej kryminały są naprawdę dobre. Mnie w pamięci szczególnie utkwiła "Pułapka na myszy", ale ogólnie wszystkie są dobre :)
Użytkownik: lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2007-04-23 15:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Jej kryminały są naprawdę... | madzia z
Najlepsze w swoim gatunku! dobrze, że przypomniałeś mi o Pułapce na myszy- świetne opowiadania kryminalistyczne!
Użytkownik: madzia z 2007-04-23 17:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Najlepsze w swoim gatunku... | lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
Przypomniałaś ;-)
Użytkownik: Akrim 2007-04-23 20:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też uwielbiam pannę Ma... | lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
"Morderstwo odbędzie się" było pierwszym przeczytanym przeze mnie kryminałem Agaty Christie i do dziś darzę tę właśnie powieść wielkim sentymentem :)
Użytkownik: miłośniczka 2007-07-10 14:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też uwielbiam pannę Ma... | lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
A ja tam lubię oboje! :)
Użytkownik: emilyb 2007-04-23 16:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja zaczęłam czytać książki Christie od "Kurtyny", czyli od końca;) Podobało mi się i w sumie to chyba nie ma większego znaczenia od której zaczniesz. Nie przeczytałam jak dotąd zbyt wiele jej ksiażek, ale nie natknęłam się jeszcze na żadną kiepską;)
Użytkownik: lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które! 2007-04-23 18:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja zaczęłam czytać książk... | emilyb
Ups, przepraszam! Ale w końcu jesteś człowiekiem, a każdy człowiek to rodzaj męski:)
Użytkownik: madzia z 2007-04-23 20:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Ups, przepraszam! Ale w k... | lusinka1992{0} obchodzi dzisiaj swoje urodziny BiblioNETkowe! Kliknij aby dowiedzieć się które!
Nic nie szkodzi, żartowałam ;-)
Użytkownik: Teofila 2007-04-25 11:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Jeśli chodzi o Agathę Christie, czytałam tylko "10 Murzynków" (alternatywny tytuł to "I nie było już nikogo"). Ale książka byłą naprawdę świetna, zakończenie zupełnie zaskakujące (przynajmniej dla mnie).
Użytkownik: MaTer 2007-04-25 11:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja bym poleciła "Morderstwo w Orient Ekspressie" oraz "Zabójstwo Rogera Ackroyda" (ze względu na zakończenie). Uwielbiam też opowiadania z Poirotem, zwłaszcza "Dwanaście prac Herkulesa" :)
Użytkownik: maharana 2007-04-26 16:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja bym poleciła "Mor... | MaTer
Obok J. Chmielewskiej Agatha Christie jest moją ulubioną autorką. Mam wszystkie książki Agathy w tej fajnej kieszonkowej serii. Szczególnie podobały mi się "Noc w bibliotece" i "Dziesięciu małych Murzynków".
Użytkownik: mika.monk 2007-05-15 19:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Och..
Ja jestem po prostu fanką książek A.Christie.Wszystkie są świetne. Każda ma zaskakujące zakończenie:)
Użytkownik: maharana 2007-05-16 10:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Och.. Ja jestem po prost... | mika.monk
To mi się podoba u niej. Takie wodzenie czytelnika za nos przez podsuwanie z pozoru prostych rozwiązań:), a zakończenie nieraz zwala z nóg. Często do niej wracam. Dziś już mało kto tak potrafi pisać jak ona(oczywiście J. Chmmielewska:). Jej książki mają to "coś", że sięga się po nie ponownie, choćby treść była już znana na pamięć.
Użytkownik: Małgorzata G 2008-05-03 10:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Och.. Ja jestem po prost... | mika.monk
A czytałaś może "Róża i cis"? Właśnie leży u mnie na półce i dzisiaj mam zamiar się za nią zabrać, ale chciałabym poznać czyjąś opinię na temat tej książki :)
Użytkownik: brata1 2007-05-17 11:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Dziesięciu murzynków to po prostu trzeba przeczytać
Użytkownik: maharana 2007-05-17 12:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Dziesięciu murzynków to p... | brata1
Najlepsza!!! Bardzo mi się podoba i choć znam na pamięć nadal po nią siegam. Zachęcam do poczytania:)
Użytkownik: nitka91 2007-05-31 20:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Najlepsza!!! Bardzo mi si... | maharana
Oj "Dziesięciu Murzynków" to genialna książka :) A poza nią to "Śmierć na Nlu", "Morderstwo w Boże Narodzenie", "Pierwsze drugie zapnij mi obuwie", "Pajęczyna". O i "Tajemnicza historia w Styles". Te mi się najbardziej podobały, a książek A.Ch. przeczytałam ponad dwadzieścia :)
Użytkownik: Bacia 2007-06-06 12:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Oj "Dziesięciu Murzy... | nitka91
Polecam "Autobiografię". To wprawdzie nie kryminał, ale warto dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o autorce.
Użytkownik: nitka91 2007-06-06 15:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Polecam "Autobiograf... | Bacia
Jak natrafię to pewnie sięgnę, ale jakoś byłam zwykle uprzedzona do autobiografii :) Do biografii zresztą też. Chyba wolę czytać o bohaterach zmyślonych niż rzeczywistych ludziach.
Użytkownik: miłośniczka 2007-07-10 14:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak natrafię to pewnie si... | nitka91
A ja z kolei uwielbiam biografie, autobiografie, książki opowiadające historie oparte na faktach - jednym słowem - samo życie! Kocham!
Użytkownik: miłośniczka 2007-07-10 14:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Myślę, że nie ma znaczenia, od której zaczniesz. Można je czytać w dowolnej kolejności. Wszystkie za to to prawdziwe rarytasy! :)
Użytkownik: Zimna21 2007-07-17 16:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja polecam te książki jej autorstwa:
"Dziesięciu Murzynków"
"Autobiografia"
"Zło czai się wszędzie"
"Śmierć na Nilu"
"Zerwane zaręczyny"
Wystarczy na początek????
Użytkownik: anne 2007-07-17 16:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Jeśli lubisz zaczynać od początku to : "Tajemnicza historia w Styles"
Najbardziej znana powieść to chyba "Morderstwo w Orient Expressie" i też nadaje się na pierwszą książkę. To jest z Poirotem.
Mistrzostwem (wg mnie) jest "Noc w bibliotece" lub "Zwierciadło pęka w odłamków stos" z Jane Marple. Obie porównywalne, obie genialne.
Poza tym, ja zaczęłam od "Siedmiu zegarów". Polecam też "Karty na stół".
Myślę jednak, że jak ktoś chce zacząć z Christie, to kolejność druku (książki mają na grzbiecie cyfrę) wydawnictwa Hachette jest bardzo dobra.
Użytkownik: marta15520 2007-07-28 16:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja bardzo lubie kryminały, szczególnie Conan Doyla, ale książki Agathy Christie też są bardzo ciekawe. Bardzo podobała mi się książka pt. "Tajemnica siedmiu zegarów". Uprzedzam-na początku troche się wlecze, ale później akcja nabiera tempa i książka staje się bardzo wciągająca. W ogóle to polecam Ci wszystkie kryminały ;). Pozdrawiam i zycze miłej lektury!
Użytkownik: inheracil 2007-07-31 11:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
"Spotkanie w Bagdadzie"
"Pięć Małych Świnek"
"Morderstwo w Mezopotamii"
I oczywiście jedna z najbardziej znanych "Dziesięciu małych Murzynków"
Użytkownik: maxim 2007-08-03 18:59 napisał(a):
Odpowiedź na: "Spotkanie w Bagdadz... | inheracil
Witam,
Jestem zainteresowana kupnem ksiazek A. CHristie - wydawnictwa Hachette ( twarda okładka). Kupię każdą ilość. Jeśli ktoś bylby zainteresowany bardzo prosze o kontakt
podam numer gg: 5685125
i adres e-mail maxim122@op.pl
Użytkownik: sowaOpiekun BiblioNETki 2008-02-25 18:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, Jestem zaintereso... | maxim
Witaj, Maxim. Jeśli mogę doradzić: przeczytaj najpierw Regulamin, to Ci ułatwi właściwe korzystanie z Biblionetki:-).
A teraz konkretnie: jeśli umieścisz proopozycję kupienia kryminałów Christie w przeznaczonym na takie sprawy wątku na Forum - "wymiana książek" - na pewno zainteresowani użytkownicy Ci odpowiedzą.
Użytkownik: barut 2007-08-18 19:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Na początek polecam "Morderstwo odbędzie się..",ta książka sprawiła że kryminały stały się pewnym punktem mojej biblioteczki, ogólnie mówiąc cały cykl z J.Marple wart jest poświęconego mu czasu.
Uwielbiam tą starszą panią robiącą na drutach lub z zamiłowaniem ornitologa obserwującą ptaki?! i wnikliwie analizującą każdego kogo zauważy.
Użytkownik: Jabolowa Ofiara 2007-09-28 21:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek polecam "... | barut
też polecałabym "Morderstwo odbędzie się..." ale tak samo jak "Tajemniczą historię w Styles" chociaż sama uważam że wszystkie które przeczytałam są dobre a zwłaszcza te, w których występuje postać Herculesa Poirot :D:D
Użytkownik: marian2na 2008-02-17 18:32 napisał(a):
Odpowiedź na: też polecałabym "Mor... | Jabolowa Ofiara
Uwielbiam Agathe Christie więc polecam dużo jej książek. A jednak na początek proponuję: Tajemniczą historię w Styles, Dziesięciu Murzynków, Zabójstwo Rogera Ackroyda, Morderstwo w Mezopotamii.
Miłego czytania :)
Użytkownik: zaczytana91 2008-02-23 19:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Uwielbiam Agathe Christie... | marian2na
Był okres kiedy kryminały, szczególnie Christie czytałam pasjami. Teraz ten zapał trochę minął, zastąpiła go fantastyka i powieści historyczne. Jednak w pamięć zapadły mi takie tytuły jak:
* Morderwstwo w Boże Narodzenie
* Dziesięciu Murzynków
* Noc w bibliotece
* Entliczek Pentliczek
* Morderstwo w Orient Expressie
* Karty na stół
* Rosemary znaczy pamięć
* Tajemnica Sittaford
Miłej lektury :)
Użytkownik: Cora 2008-02-26 19:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Uwielbiam wszystkie kryminały Agathy Christie! A szczególnie te z Herkulesem Poirot'em :) W tej chwili jestem w trakcie "Morderstwa w Orient Expressie".
Żaden kryminał Christie jeszcze mnie nie zawiódł :)
Użytkownik: Litania 2008-03-25 13:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Moim zdaniem w zasadzie wszystko jedno od której zaczniesz, kolejność nie ma takiego znaczenia. Jasne, że są czasami delikatne odwołania, przypomnienia, ale nie mają raczej znaczenia dla akcji danej historii, ewentualnie dodają "smaczku" dla tych, którzy czytali wspominane pozycje :D. A każda historia jest wyjątkowa, ciekawa, przemyślana, z zaskakującym dla większości osób zakończeniem :D
Ja akurat zaczęłam od "Tajemnicy rezydencji "Chimneys", ale gdybym miała komuś polecić początek to wybrałabym "Morderstwo w Orient Expressie", bo to był mój drugi kryminał Christie no i od tego czasu totalnie odleciałam :D I pokochałam Poirota, oczywiście.
Czy przeczytał ktoś je wszystkie ;-)? Ja tak czytając od czasu do czasu Agathę dobrnęłam do jakiejś 50 jej krymniałów i boję się co zrobię, jak będę miała za sobą wszystkie :>.
Pozdrawiam : )
Użytkownik: Scurvy 2008-04-02 20:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Zdecydowanie polecam "Dziesięciu Murzynków" - jeśli Ci się uda wytypować mordercę, toś jest chwat!
Ta powieść jest wg mnie jednym z najlepszych kryminałów wszech czasów, właśnie dlatego, że Autorka genialnie skonstruowała akcję. Tu naprawdę do ostatniej strony będziesz zadawać sobie pytanie: "Cholera, to w końcu kto zabił?!".
Jeśli jednak sięgniesz po jakąkolwiek inną powieść Christie, nie martw się. Raczej się nie zawiedziesz! Ona naprawdę świetnie pisała. Mam za sobą lekturę bardzo wielu Jej książek i rozczarowało mnie chyba tylko "Uśpione morderstwo", którego i tak nie nazwę książką złą czy kiepską.
Zacznij od "Dziesięciu Murzynków", a na mur będziesz chciał/a sięgnąć potem po przygody Poirota, następnie poznać pannę Marple, a w międzyczasie połkniesz "Autobiografię" - też jedną z najlepszych (wg mnie) książek Christie.
Użytkownik: cremonka 2008-04-02 21:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja przeczytałam ponad 60. Polecam: "Godzinę zero", "Śmierć w chmurach" i "Tajemnicę rezydencji Chimneys", to tak na początek:)
Użytkownik: Anna Ściężor 2012-08-26 23:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja przeczytałam ponad 60.... | cremonka
Zgadzam się, " Godzina zero" jest, przynajmniej dla mnie, jednym z najlepszych kryminałów Agathy Christie obok " Zwierciadło pęka w odłamków stos", ze względu na doskonale poprowadzoną intrygę, niesamowity klimat i ciekawe portrety psychologiczne bohaterów.
Użytkownik: MagdaEureko 2008-04-08 19:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Przeczytałam jedną jej powieść. Całkiem mi się podobała.
Użytkownik: shy_soul 2008-04-27 12:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Przeczytałam jedną jej po... | MagdaEureko
Sięgnęłam po pierwszą książkę Christie jak miałam kilka lat.Pamiętam, ze było to,, Spotkanie w Bagdadzie". Wtedy niezbyt mi się podobała. Jednak ostatnio znalazłam jedną z jej książek i przeczytałam. Jestem naprawdę zachwycona tą literaturą! Muszę koniecznie sięgnąć po proponowane tu pozycje!
Użytkownik: aiczka 2009-08-07 13:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Sięgnęłam po pierwszą ksi... | shy_soul
"Spotkanie w Bagdadzie" jest bardzo awanturnicze, odbiega przez to od głównego nurtu twórczości A. Christie, za jaki uznałabym jednak klasyczne kryminały polegające na wyjaśnianiu zagadki morderstwa lub serii morderstw. Nie jest to jednak zupełny wyjątek - podobne są ksiązki i Tommym i Tuppence oraz "Człowiek w brązowym garniturze". Ogniwo pośrednie to np. książki o Bundle Brent.
Użytkownik: Małgorzata G 2008-05-01 15:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Ja też niedawno zaczęłam czytać książki Christie (jak na razie przeczytałam dwie, jestem w trakcie trzeciej ;)). Jako pierwszą przeczytałam "Entliczek pentliczek" i naprawdę ją polecam. Czyta się jednym tchem :) Pozdrawiam.
Użytkownik: barabaszz 2008-08-03 21:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też niedawno zaczęłam ... | Małgorzata G
Dla mnie jedną z najlepszych książek jest "Morderstwo w Orient Expressie". Czytałam ją wiele razy i za każdym razem mnie wciągała. Poza tym ma chyba najbardzije zaskakujące zakończenie z jakim się kiedykolwiek spotkałam...
Zawsze też miałam słabosć do przygód Tommy'ego i Tuppence, a że książek z ich udziałem jest niewiele to szybko można przeczytać. Wprawdzie mają one nieco inny klimat niż powieści z Poirotem czy panną Marple, ale nie uważam, żeby były gorsze.
Natomiast jeśli chodzi o pannę Marple "Strzały w Stonygates" mi się bardzo podobały. Ale oczywiście inne też jak najbardzije polecam:)
Użytkownik: mOn- Cheri 2009-03-31 18:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Dla mnie jedną z najlepsz... | barabaszz
mnie również przypadły do gustu "Strzały w Stonygates", to było pierwsze, co przeczytałam.
Jeżeli chodzi o kryminał, to A. jest niedościgniona, a jednak nie podoba mi się sposób, w jaki opisuje bohaterów. Brak szczegółowych danych, wyglądu, przez co często mi sie mylą i nie mogę ich sobie wyobrazić.Nie wiem, może mam coś z głową;p Bardziej podobają mi się książki z Poirot i Marple, bo te poboczne nie mają wydźwięku:D
"Noc w bibliotece" jest boska, i jeszcze "Zatrute pióro"!
Użytkownik: Radek8904 2009-08-17 08:25 napisał(a):
Odpowiedź na: mnie również przypadły do... | mOn- Cheri
Ja bardzo lubię:
Kieszeń pełna żyta
10 murzynków
Morderstwo to nic trudnego
Morderstwo w Orient Expressie
Karaibska Tajemnica
Boże narodzenie Herkulesa Poirot
Karty na stół
Kot wśród gołębi
Zwierciadło pęka w odłamków stos
Noc i ciemność
Użytkownik: marian2na 2010-06-14 17:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja bardzo lubię: Kieszeń... | Radek8904
nie wiem czy ktoś już wspominał, ale uważam, że jej świetną książką jest także "Niespodziewany gość". Nieco odbiega od schematu, czyta się jednym tchem, a w dodatku jest bardzo krótkie ;)
pozdrawiam
Użytkownik: zmarła 2010-08-29 16:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Na początek polecam coś luźnego w stylu godzina zero.
Użytkownik: Klaudia91 2011-04-04 15:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek polecam coś l... | zmarła

Jestem trochę zaskoczona, że jeszcze nikt nie wspomniał książki "Noc i ciemność".

Ta książka tak mi zapadła w pamięć, że z przyjemnością przeczytam ją po raz kolejny. Nie jest to może typowy kryminał Agathy, jednak wciąga tak bardzo! No i to zakończenie...
Rewelacja.
Użytkownik: jakozak 2011-04-04 17:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem trochę zaskoczon... | Klaudia91
Daję ją sobie z przyjemnością do schowka. :-)
Użytkownik: maciek1886 2012-09-08 18:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Styl autorki

Przeczytałem cztery książki A.Crhristie. Mianowicie: Morderstwo w Boże Narodzenie, Dwanaście prac Herkulesa, Entliczek Pentliczek i Morderstwo w Mezopotamii. I wszystkie były niezłe, ale mam jedną uwagę. We wszystkich tych książkach styl i schemat pisania jest identyczny. Na początku jest przedstawienie postaci, opisana sytuacja, potem jest morderstwo, potem przybywa Herkules Poirot, bada wszystkie możliwe poszlaki, przesłuchuje wszystkich potencjalnych "winnych", a na końcu wpada przez swoją niesamowitą inteligencją na rozwiązanie sprawy. Jak dla mnie książki Christie są trochę monotonne, zbyt podobne do siebie. Na początku te książki mogą się podobać, ale jak już się przeczyta parę takich książek, to jest już potem trochę nudno. Za każdym razem powielany jest ten sam schemat. Jak dla mnie, to troszeczkę nudne. Autor powinien być wszechstronny, a nei każda książka prawie o tym samym.
Użytkownik: misiak297 2012-09-08 19:21 napisał(a):
Odpowiedź na: ... | maciek1886
Kryminał rządzi się swoimi prawami. Ten "nudny" schemat do dziś jest aktualny w tego typu literaturze - przedstawienie postaci-morderstwo(lub odwrotnie)-przybycie detektywa-rozwiązanie zagadki. Tak to po prostu wygląda. Jak dla mnie każda książka Christie jest inna - jest tu i morderstwo w pociągu, i morderstwo w szkole, i morderstwo w samolocie i na statku, i podczas przyjęcia urodzinowego, i w Halloween, jest zbrodnia rozwiązywana korespondencyjnie. Intrygi zawsze są zawikłane. Kryminały Christie (przy powielaniu tego samego schematu) są bardzo różnorodne. Poza tym autorka napisała również dwie książki autobiograficzne, kilkanaście sztuk teatralnych, a nawet kilka powieści obyczajowych.
Użytkownik: WBrzoskwinia 2012-09-21 18:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Miła Svanso, zechciej, proszę, przemyśleć sobie rzecz następującą. A rozważ ją sobie w zależności od tego, po co czytasz. Jeśli bowiem czytasz z zainteresowania literaturą kryminalną jako taką, chcesz poznawać powieści detektywistyczne, bo Cię to interesuje, chcesz się poznać na tej literaturze - to nie ma problemu, nic Cię nie zniechęci.

Jeśli zaś czytasz z przyczyn wszelkich innych, np. dla rozrywki, to co innego. Oto bowiem wszyscy wyżej polecają Ci na ogół najlepsze rzeczy cioci Agaty. A ona, jak każdy inżynier, sportowiec czy wszelki twórca, bywa a to w lepszej, a to w słabszej formie, tworzy zatem rzeczy nie zawsze najlepsze. A rozumiesz, jak to działa: kiedy już np. taki Małysz zdobędzie złoty medal, albo Hołowczyc przyjedzie pierwszy, to już wszyscy spodziewają się , że tak będzie zawsze, i żądają że on ma zawsze być naj-. Kiedy zatem np. nie zdobędzie medalu albo zdobędzie brązowy, owi "wszyscy" czują zawód, czemu wyraz dają w typie "łee, chała, noga, zblamował się" itp.; w przypadku literatury takim typowym słowem "kwalifikacyjnym" staje się też "nudne".

I teraz: gdy zaczniesz od najlepszych - no to czytając następne, od razu zauważysz, że już tak dobre nie są; a wtedy możesz doznać owego poczucia zawodu. Gdyby zacząć od tych mniej wartych, doceniłoby się je, potem zaś czytając najlepsze, można by się nimi zachwycić - co w tej kolejności w żaden sposób nie wytworzyłoby owego poczucia zawodu, nie przyszłoby w ogóle do głowy, że owe nie tak świetne dzieła są "nudne, łee itd.". To po prostu kwestia mechanizmu reakcji na "linię wznoszącą się" i na "linię opadającą", że to tak w skrócie określę.

Nie daj się złapać w ten mechanizm. Oczywiście jeśli to znasz i tak do tego podchodzisz, tj. umiesz nad tym w sobie panować, to też nie ma sprawy. A że w ogóle to jest sprawa, to wiesz z owych reakcji, czy to wobec Małyszów itp., czy wobec cioci Agaty i x innych, w tym i w Biblionetce. To tak, jakby człowiek od sportowca i pisarza wymagał, żeby ów zawsze był najlepszy, a jeszcze na dokładkę tylko tak pisał, jak jemu się najbardziej podoba. Jakby istniała, bo ja wiem, jakaś ustawa, że np. ciocia Agata, Poe, Gardner, Alex, Hammett, Chandler et consortes muszą tworzyć to, co MNIE się podoba - bo jak nie, to ich dzieła są a/ przereklamowane, b/ nudne, c/ itd. A bywa, że takiemu mniemaniu ulega się właśnie w tym trybie, stwierdzając "o, a ta książka już słabsza od tej poprzedniej", podczas gdy czytając je w odwrotnej kolejności, stwierdzałoby się to samo, ale zupełnie inaczej: "o, ta jest lepsza od tej poprzedniej"; tj. mam na myśli, odruchowo jedno zapisuje się autorowi na -, a drugie na +.

Sugeruję, zacznij od tego, co bardzo dobre, a nie najlepsze. Np. zabierz się najpierw za "12 prac Herkulesa". Bo to nie powieść. To blok miniatur kryminalnych, połączonych przez Poirota w całość - co stanowi chwyt i ciekawy, i zabawny. Czyli: to jedna konwencja w tuzinie wariantów, stąd wniosek "rety, ależ ma baba inwencję!"; a to kluczowe ustalenie co do jakości dzieł cioci Agaty. Ona pierwsza w dziejach literatury detektywistycznej wpadła na pomysł osadzenia akcji "w zamkniętym kręgu - morderca jest wśród nas". Kiedy potem sobie weźmiesz którąś z owych najlepszych, np. "murzynków", albo "Śmierć na Nilu", zupełnie nieistotne będzie, że "12 prac..." nie jest aż tak dobre. Tym samym kiedy potem trafisz na rzecz nie tak dobrą, będziesz już wiedzieć z własnego doświadczenia, że to nieistotne, bo istotne jest to, co dobre - a do tego dochodzi się w trybie wyłapywania niuansów, takich jak np. a to różnice i podobieństwa między zbiorem 12 opowieści a jedną większą powieścią, a to różnica między Poirotem a panną Murple - np. wtedy nie to będzie istotne, że Poirot nie da się lubić, bo ma przewrócone w głowie, tylko "jak rany, co cioci strzeliło do głowy, żeby stworzyć takiego bohatera? no przecież on zraża czytelnika!"; a poszukiwanie takich odpowiedzi to spora frajda literacka; po prostu to jest intrygujące. A wtedy z kolei, gdy się zabierzesz np. za wujka Alexa, nigdy w życiu nie przyjdzie Ci do głowy to, co niejednemu "eee, zrzyna z Christie, ta sama konwencja, wtórne, nudne itd.", ponieważ łatwo Ci będzie, od ręki wręcz, wyjść poza tę pierwszą oczywistość, że to ta sama konwencja "zamkniętego kręgu"; bo tak przekształcona indywidualnie (od motto poczynając), że właśnie różnica względem cioci Agaty stanie się ciekawa i wciągająca, bo te dzieła nijak nie są wtórne względem x prac cioci Agaty (dla tych, którzy interesują się literaturą, sztuką, historią, są wręcz od prac cioci Agaty ciekawsze; to gwóźdź owej różnicy). To tylko przykład, że ustawiając w sobie takie podejście, polegające na skłanianiu siebie samego/samej do wychwytywania pozytywów i nabyciu w tym niejakiej wprawy (zamiast nastawienia na mierzenie metrówką w trybie "spełnia moje wymagania czy nie spełnia?") zawsze procentuje dużo większą frajdą z czytania. Nie tylko kryminałów.

Tylko proszę, nie dorób sobie do powyższego ideologii, że skoro piszę, co piszę, to mam Cię za głupią babę/faceta, który czyta roszczeniowo. Ja Cię przecież nie znam, znam zaś siebie - więc wiem ze swego doświadczenia, że ów mechanizm dotyczy i mnie, więc może dotyczyć każdego. Najpierw czytałem Alexa, a później Christie; jak dla mnie, ciocia Agata wysiada, bo nie ma owej domieszki "kulturowej" czy "historyczno-kulturalnej". Dopiero potem się dwa razy dobrze zastanowiłem i doszedłem do tego, że traktuję to, jakbym darowanemu koniowi zaglądał w zęby i wybrzydzał; a wtedy dopiero przeczytanie cioci Agaty doprowadziło do prostego wniosku: "ależ to jest klasa!"; co już w żaden sposób niesprzeczne z tym, że osobiście wolę wujka Joego i że do niego czasem wracam, a do cioci Agaty nie. I to mi potem zaprocentowało, kiedy trafiłem na Dupina. Tam na każdym kroku się widzi, że i jak bardzo to są pierwsze dzieła literatury kryminalnej, tym samym jak potężnie literatura późniejsza jest tym uwarunkowana jako źródłem, wzorcem kierunkowym, jak potężny, twórczy jest wkład Poego w całą przyszłość tej literatury. To coś tak, jakby się np. oglądało, jechało samochodem sprzed 90 lat. Jest całkiem nieistotne, że on nigdy nie wyciągnie więcej niż 120 na godzinę (a i 100 z trudem, że o zużyciu paliwa nie wspomnę), więc że pod tym względem żadnemu dzisiejszemu nie dorównuje. Istotne to, że jest cudowny...
Użytkownik: aleutka 2012-09-22 11:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Powtorze to co kiedys juz mowilam - Agatha jest generalnie dobra. Sa ksiazki lepsze i gorsze oczywiscie, przy takiej ilosci niemozliwe jest produkowanie samych arcydziel. Ale chcialabym przestrzec - na poczatek OMIJAJ szerokim lukiem powiesci szpiegowskie albo te z teoriami spiskowymi. Wyobrazenia Agathy na temat pracy wywiadu i kontrwywiadu dzis po prostu raza swoja niepohamowana naiwnoscia i brakiem realizmu. W ten sposob mozna sie do niej naprawde zniechecic a to duza szkoda. Czytaj kryminaly - te klasyczne zagadki. Tajemnicza historia w Styles, Morderstwo Rogera Ackroyda, te wszystkie ukladanki.

Od powiesci o Tommym i Tuppence, tych wszystkich Czarnych kaw i Wielkich czworek trzymaj sie z daleka na poczatku. Mozna je czytac pozniej. Agatha staje sie czlowiekowi bliska i wiele mozna wybaczyc :D
Użytkownik: basu88 2013-06-26 01:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Powtorze to co kiedys juz... | aleutka
No to teraz na jaw wyjdzie moja pyszałkowatość ale po prostu muszę to napisać. Tak! Udało mi się w końcu przejrzeć królową i już po kilkudziesięciu stronach lektury wiedziałem kto jest skrytobójcą (mowa tu o “Morderstwie w Boże Narodzenie). Przyznaję od 2 tygodni Pani Christie zaskakuję mnie i mam nadzieję, że nadal tak będzie jednak cóż za frajda poukładać puzzle szybciej niż Poirot, a może on też już wiedział?
Użytkownik: Stive 2016-08-13 12:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Z mojej strony zdecydowanie najlepiej wspominam "Dziesięciu Murzynków", "Morderstwo w Orient Expressie" (niesamowity klimat), "Randez-vous ze śmiercią" i "Morderstwo w Boże Narodzenie" (to zwłaszcza na rodzinne święta). Z biegiem czasu polubiłam też pannę Marplę (np. "Morderstwo na plebanii").

Nie do końca przypadły mi go gustu kryminały z wątkiem szpiegowskim ("Wielka Czwórka").
Użytkownik: SaszaZ 2016-09-30 00:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
kocham "pięć małych świnek" :D
Użytkownik: lachus77 2017-12-15 09:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Witam, zamierzam wkrótce ... | svanso
Książki Agaty Christie to świetne czytadło, ale mało realne jest, żeby ktoś zadał sobie tyle trudu, jak to jest pokazane w książkach tej autorki, by dokonać zbrodni.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: