Dodany: 01.04.2007 09:51|Autor: adzia

Przesłodzona


Wszystkie powieści Danielle Steel, jakie przeczytałam, opierały się na przeróżnych historiach kobiet. Mniej lub bardziej szczęśliwych, które same muszą zadbać o swój los. W przypadku tej historii nie jest inaczej. Kobieta po przejściach spotyka mężczyznę po przejściach, dzięki swej córce. I dalszej historii można się domyślić. Cała historia może byłby lepsza, gdyby nie ociekała lukrem. Jest tak przesłodzona, że źle się ją czyta.

Po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów zaczęłam żałować, że w ogóle kupiłam tę książkę. Wywarła na mnie bardzo negatywne wrażenie. Lecz pomyślałam sobie, że gdy już wydałam na nią pieniądze, to przynajmniej muszę dobrnąć do końca. I żałowałam. Nie jest to historia wstrząsająca, która na długi czas pozostawia w czytelniku swój ślad, i nie jest warta przeczytania. Jest bardzo schematyczna i już na samym początku można przewidzieć, jak się skończy. Jest również przesłodzona, co jest charakterystyczne dla ostatnich powieści tej autorki. Nie polecam tej książki, ponieważ uważam, że jest to strata i czasu, i pieniędzy.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 3380
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 1
Użytkownik: Jadzia119 28.07.2008 13:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Wszystkie powieści Daniel... | adzia
Zgadzam się z adzią. Całe szczęście, ja nie kupiłam tej książki, tylko wypożyczyłam z biblioteki, ale czas, jaki spędziłam na czytaniu jej (chociaż doczytałam tylko do połowy), uważam za stracony. Książka jest po prostu, jednym słowem, nudna.
To już trzecia pozycja tej autorki, którą próbowałam przeczytać i utknęłam w połowie, więc w tym momencie uważam się za pokonaną i po książki z tym nazwiskiem więcej nie zamierzam sięgać.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: