Dodany: 2005-06-26 12:24|Autor: nutinka

Tak bardzo chciał być człowiekiem...


Co sprawiło, że poczułeś się bardziej człowiekiem niż robotem? Jaki wpływ miała na to mała dziewczynka, która Ciebie, NDR-113, nazwała Andrew? Co takiego dostrzegła w Tobie, że wpadła na pomysł obdarowania Cię wolnością? Stałeś się jedynym na świecie robotem mogącym spełniać zachcianki własnej woli. Mimo tej wolności jednak pozostałeś wierny swojemu pierwszemu właścicielowi i jego rodzinie.

Pierwszym krokiem ku człowieczeństwu była wolność. Potem zapragnąłeś nosić ubrania — czyżbyś zaczął się krępować nagością swojego stalowego ciała? Ten ekscentryczny pomysł o mało nie stał się przyczyną Twej zguby.

Przez swe wynalazki stałeś się dobroczyńcą ludzi, naprawiaczem ich szwankujących ciał, by tym samym zbliżyć się znów o krok do upragnionego celu. Jak daleko posuniesz się w realizacji swego zamierzenia? Czy nie zrezygnujesz w ostatniej chwili, czy nie ogarnie Cię strach — to jakże ludzkie uczucie?

„Pozytronowy człowiek” to powieść opisująca 200 lat z życia ludzkości, skłaniająca do zadumy nad istotą człowieczeństwa, smutna, ale jednocześnie optymistyczna, w pewien sposób ostateczna, ale i zawierająca nadzieję dla nas, myślącej części zwierzęcego świata.

Książka początkowo niezbyt wciągająca (może przez skupienie się na głównym temacie, a zbyt słabe zarysowanie tła ogólnego, zmieniających się przez wieki obyczajów — kilka wzmianek o modzie to doprawdy niewiele), z czasem odsłaniająca coraz więcej ukrytych treści, aż wreszcie sprawiająca, że nie można się od niej oderwać i z bólem akceptuje się kolejne decyzje Andrew zmierzające do tej ostatniej, najbardziej radykalnej, ale koniecznej, aby dopełniło się przeznaczenie najmądrzejszego robota, jakiego stworzył człowiek.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 2150
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: