Dodany: 30.11.2023 21:01|Autor: mafiaOpiekun BiblioNETki

Książki i okolice> Książki w ogóle

3 osoby polecają ten tekst.

Wspomnienia z listopada 2023


Zapraszam. ;)
Wyświetleń: 1353
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 20
Użytkownik: ktrya 30.11.2023 21:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Bardzo przeciętny jakościowo miesiąc.

Księżniczka z lodu (Läckberg Camilla (właśc. Läckberg Jean Edith)) - powtórka zmiana oceny z 5 na 3
Na wschód od Edenu (Steinbeck John) - 4
Noc w bibliotece (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) - 3 (Wiele straciłam, że słuchałam audiobooka...)
Raj (Gurnah Abdulrazak) - 3 (recenzja - Tradycyjna wizja Edenu)
Dostatek (Guanzon Jakob) - 4
Współrzędne tęsknoty (Swarup Shubhangi) - 3 (porzucona w połowie, uzasadnienie na blogu)
Badania terenowe nad ukraińskim seksem (Zabużko Oksana) - 4 (będzie tutaj recenzja)
Święto ognia (Małecki Jakub [pisarz]) - 3,5 (Dobrze się słucha, ale miejscami jest infantylna... i mnóstwo powtórzeń.)
Użytkownik: margines 30.11.2023 22:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Nie doczytam już niczego, więc mój czytelniczy listopad 2023 (niestety 24.02.2022 „światem zaczęła rządzić…” wojna) wygląda tak:

Jędruś, chłopak ze Lwowa (Perepeczko Andrzej) - 26 listopada 2023 - kolejne poznane przeze mnie „Wojny dorosłych – Historie dzieci”. Wątek „Bohaterowie literaccy czytający książki”.
Wymiana (Czerwińska-Rydel Anna) - 4,5; 19 listopada 2023… jednak trochę na co innego nastawiałem się.
W objęciach pasatów (Miklaszewska Izabella, Miklaszewski Piotr, Sułkowski Filip) - 5, 5 listopada 2023
Z ręką na sercu (Dåsnes Nora) 3 listopada 2023 - waham się między 4,5 a 5.
Użytkownik: Aquilla 30.11.2023 23:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
W tym miesiącu całkiem dużo jak na moje tempo

Pamiątkowe rupiecie: Biografia Wisławy Szymborskiej (Bikont Anna, Szczęsna Joanna) (5,5) - świetna biografio-analiza twórczości Szymborskiej. Poukładana bardziej tematycznie niż chronologicznie, z mnóstwem fragmentów wierszy, listami, wypowiedziami... Można się trochę w tym wszystkim pogubić, bo co chwilę przeskakujemy w przód i w tył, ale napisane świetnie.

Pozaziemskie oceany: Poszukiwanie życia w głębinach kosmosu (Hand Kevin Peter) (4) - o pozaziemskich oceanach w układzie słonecznym, jak je odkryliśmy, co o nich wiemy (spoiler - niewiele), czy może w nich istnieć życie i jakby mogło wyglądać. Fajne, ale jakoś tak podskórnie czuję że większość jest napisana z podtekstem "NASA, dajcie mi kasę na mój projekt, czemu mi nie dajecie kasy na mój projekt?". Co jest tym dziwniejsze, że na końcu się dowiadujemy, że tę kasę dali :D

Kobiety ze słynnych obrazów: Muzy, modelki, kochanki (Kienzler Iwona) (3,5) - miało być o kobietach ze sławnych obrazów i jest - trochę. Bo o ile o Fridzie Kahlo i księżniczce Sisi są długie rozdziały biografii, to np. informacje o Dziewczynie z perłą można by streścić do "nie mam pojęcia kto to". I autorka ratuje się biografią Vermeera. Trochę takie oszukiwanie czytelnika mi nie pasuje. Styl pisania ok, ale bez polotu - nic nie przeszkadza.

GOPR: Na każde wezwanie (Fusek Wojciech, Porębski Jerzy) (3) - ech.... lubię GOPR, lubię góry i szanuję inicjatywę przybliżenia historii tej organizacji, ale luuudzie, jakie to nudne było. Największym problemem była decyzja, żeby opisać z osobna historię każdego oddziału GOPRu. Tylko że te oddziały powstawały bardzo podobnie, więc mam wrażenie, że 7 razy czytałam to samo, tylko nazwy gór i nazwiska się zmieniały. Mnóstwo nazwisk, mnóstwo dat, których po tygodniu od lektury już nie pamiętam. Fakt, parę fajnych informacji się zatrzymało w głowie, ale trochę za mało jak na całą książkę. Może bym nie była tak surowa, ale czytałam doskonałą TOPR: Żeby inni mogli przeżyć (Sabała-Zielińska Beata) , więc wiem, że da się lepiej.

Wróżenie z wnętrzności (Szostak Wit (właśc. Kot Dobrosław)) (5) - Szostak był moim ulubieńcem w czasie nastoletnim, ale jakoś się potem rozminęliśmy. Po latach wróciłam i stwierdzam, że dalej świetnie pisze, chociaż daleeeeeeko odleciał tematyką od swoich starszych książek. Ta powieść to historia dwóch braci i żony jednego z nich - artyści mieszkający w górach pośrodku nigdzie, każde ze swoimi demonami. Narrację prowadzi jeden z braci, chory psychicznie, chociaż nie mam pojęcia, jak go zdiagnozować (nie zdziwię się, jakby psychiatria miała na to nazwę). W związku z tym mamy tu bardzo specyficzny język i historię snującą się, z mnóstwem przeskoków czasowych, dygresji, tajemnic powoli wychodzących na jaw. I po kilku dniach od przeczytania nadal męczy mnie fakt, że chronologia powieści wybitnie mi się nie zgadza i nie wiem, czy to wpadka, czy celowy zabieg autora.

Na szczęście mleko... (Gaiman Neil) (5) - króciutka książeczka Gaimana z bardzo przyjemnymi rysunkami. O tacie, który długo nie wracał ze sklepu, a potem musiał wytłumaczyć dzieciom, czemu go tyle nie było. Mam wrażenie że Gaiman zrobił sobie loterię z karteczkami z nazwami losowych rzeczy i co wyciągnął, to wrzucał do książki. Powstał naprawdę zabawny misz masz, w którym dinozaury zbudowały maszynę czasu, a kosmici chcą zamienić księżyc na kiczowatą porcelanę. Dodatkowy bonus za fakt, że ojciec na rysunkach bardzo przypomina autora.
Użytkownik: Aquilla 30.11.2023 23:37 napisał(a):
Odpowiedź na: W tym miesiącu całkiem du... | Aquilla
Ogłaszam, że zmieniłam nazwisko Fridzie Kahlo i mi wstyd.
Użytkownik: yyc_wanda 01.12.2023 00:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Przeczytane w październiku i listopadzie:

Do zobaczenia w innym życiu (Silvey Catriona) ocena: 5
Tajemnicza opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy spotykają się w mieście Cologne, w Niemczech. Oboje są zagranicznymi studentami i łączy ich zainteresowanie astronomią i gwiazdami. Tę przyjaźń przerywa wkrótce tragiczny wypadek. Ale to nie koniec ich znajomości. Thora i Santi spotkają się ponownie w następnym życiu... i znowu w następnym...
Ciekawa, tajemnicza i nieoczywista opowieść. Początkowo byłam dość sceptyczna, gdyż ilość pojedynczych epizodów, które wydawały się nie mieć powiązania, była przytłaczająca. Ale pomału wszystko zaczyna się łączyć i nabierać wyrazistości, a samo zakończenie wbija w fotel. Bardzo ciekawy i oryginalny debiut tej pisarki.

Morderców tropimy w czwartki (Osman Richard Thomas) ocena: 3,5
Komedia kryminalna, w której zdecydowanie jest za mało humoru, natomiast zbyt wielu bohaterów, których osobiste historie niewiele wnoszą do akcji powieści, oprócz tego, że zwiększają jej objętość. Niewiele też zostaje w pamięci z tej mieszaniny dziwacznych historii i mało prawdopodobnych zachowań czy motywów działania.

Dom na niebie: Nie poddać się: Dziennikarka w niewoli somalijskich porywaczy (Lindhout Amanda, Corbett Sara) ocena: 6
Wspomnienia młodej kobiety, która została uprowadzona przez somalijskich porywaczy. Jest to opowieść o pasji podróżowania, ciekawości ludzi i świata i podejmowaniu ryzykownych decyzji w imię przygody i poznawania coraz to innych krajów i ludzi tam mieszkujących. Ciekawość nie zawsze popłaca, co potwierdzają wspomnienia Amandy, które mogą być przestrogą dla innych, nieustraszonych poszukiwaczy przygód.
Recenzja: Somalia – kraj, który lepiej omijać

Pewne włoskie lato (Serle Rebecca) ocena: 3,5
Powieść, której akcja rozgrywa się we Włoszech, w miejscowości Positano na wybrzeżu Amalfi. Z przyjemnością wchłaniałam atmosferę włoskiego miasteczka, spacery po wąskich uliczkach, opisy kafejek i restauracji i widok na morze z hotelowego tarasu. Gorzej było z warstwą fabularną, ale jako wakacyjne czytadło, może być.

W czytaniu: Księga Urantii (< praca zbiorowa / wielu autorów >)

Więcej szczegółów: Przeczytane: Q4, 2023
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 01.12.2023 09:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Dawno mnie w tym temacie nie było, ale mam braki czasowe, które może dam radę nadrobić. Tymczasem:

LISTOPAD 2023 (ΣR=24811;Σm=2553s;𝔼m=2256)

1.(76.) Królicze zęby (Guibert Emmanuel, Boutavant Marc) Kontynuacja przygody z francuskim osiołkiem – ten tom najlepszy z dotychczasowych, świetny humor. 5.5 (124s)

2.(77.) Alkoholowe dzieje świata (Fiedoruk Andrzej) Historia w anegdocie. Trochę za bardzo "z jajem" i "na luzie". Niesłychanie często wspominany Kulturowa historia alkoholu (Gately Iain) – mam na półce, liczę na lepszą lekturę. 4.0 (306s)

3.(78.) Krwawy południk (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles)) czytatka Zbyt krwawy południk 3.0 (441s)

4.(79.) Fascynujące błędy matematyczne (Lehmann Ignmar, Posamentier Alfred S.) Bardzo dobra książka dla zainteresowanych lub mających mocno rozszerzoną matematykę w liceum. Dość interesująca na I-II roku studiów. Momentami dość nużąca, np. powtarzane przykłady problemów z dzieleniem przez 0. Za to bardzo pouczająca część dot. statystyki i prawdopodobieństwa, przykłady i paradoksy pamiętam z ćwiczeń z RPI. 4.0 (300s)

5.(80.) Ostatnie życzenie (Sapkowski Andrzej) Nadszedł czas na kolejną powtórkę, bo takie natchnienie znajdowałem w cyklach Fionavarski gobelin albo Syn Zdrajcy. 5.0 (288s)

6.(81.) Osiołek z klasą (Guibert Emmanuel, Boutavant Marc) Kontynuacja przygody z francuskim osiołkiem – ostatni tom wydany póki co w Polsce, czeka 5 czy 6 :) 4.5 (124s)

7.(82.) Małomówność lady Anny i inne opowiadania (Saki (właśc. Munro Hector Hugh)) W jakiejś dyskusji BNetkowej było o niej ostatnio głośniej – zaintrygowany, wypożyczyłem. Króciutkie (6-7 stron) opowiadanka satyryczne, klasyczny angielski humor. Tematyka: zwierzęta, przywary ludzkie (hazard, mitomania), skostniała kindersztuba i angielska flegma, wychowanie dzieci i wiele innych. Miałem dużo skojarzeń z Opowiadania (Graves Robert). Dobra, lekka rozrywka. 4.5 (327s)

8.(83.) Miecz przeznaczenia (Sapkowski Andrzej) cd. powtarzania, bez zmian 5.0 (340s)

9.(84.) Bullet Park (Cheever John) Schowkowałem po Książkowe wspomnienia z sierpnia 2016, bo bardzo lubię tematykę w stylu "American Beauty": z wierzchu pięknie, bogato i dostojnie, pod spodem brud, tajemnice i wstydliwe grzeszki. Niestety, rozczarowanie. Zbyt prosto, zbyt nieprawdopodobnie (chłopak z depresją nagle pod wpływem chwili mu poświęconej cudownie doznaje uleczenia), bez sensownych więzów fabularnych. Parę interesujących prztyczków wobec obłudy, lekomanii, seksualnej obsesji Amerykanów, ale to tylko rodzynki w zakalcu. 3.0 (303s)


komplet: Lektury 2023r.
Użytkownik: Monika.W 01.12.2023 16:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Całkiem dobry miesiąc. Choć rozczarowałam się tak chwalonymi "Chłopkami".

89. Luźne kartki (Parandowski Jan) (akcja Polskie przykurzątka - część II 2023 - ???), ocena: 5
Zapiski z lat 1945 - 1963, taki niby-dziennik. Ale także dużo wspomnień, rozważań, eseistyczne trochę. Rzecz czarująca - przepiękny styl, głębia przemyśleń. Zachwyca i zaskakuje rozległość zainteresowań Parandowskiego, znacznie wykraczająca poza antyk czy literaturę. Np. świetna notatka o fizyce, Niels Bohr i okolice. Opisuje Parandowski po prostu: "mój własny świat, na pozór niezgodny z rzeczywistością, mający własny czas i własne prawa, i te ludzkie, i te kierujące przyrodą, mój świat, droższy mi nad wszystko, bo żyję w nim od pół wieku, może nawet się z nim urodziłem, i nigdy się go nie wyrzeknę".

90. Śmierć wśród chryzantem (Milc-Ziembińska Urszula), ocena: 4,5
Zaskakująco dobry kryminał milicyjny - lata 70 XX wieku, zagadka jeszcze wojenna, a do tego urok PRL. Podobało mi się. Cała intryga i śledztwo poprowadzone głównie dialogami.

91. Skrzynia pełna dusz (Mortka Marcin), ocena: 4,5
Zupełnie przez przypadek wpadłam w środek cyklu o Załodze Do Zadań Specjalnych, w skład której wchodzą: karczmarz Kociołek, rycerz Urdo, krasnolud Grann, goblin Zwierzak, elf Eljach i guślarz. Bawiłam się wspaniale - i przygody wesoło-ciekawe, i język dobry, a żarty i komentarze - bezcenne. Mortka to takie połączenie Pratchetta z Tolkienem :).

92. 17 historii, które napisała wojna (Kąkolewski Krzysztof), ocena: 4,5
Zbiór reportaży historycznych - II wojna światowa i historie ludzi. Od historii znanych i głośnych, jak Kalkstein, do całkiem drobnych, prawie nieistotnych. Zawsze jednak na pierwszym planie jest człowiek. Człowiek i wojna.

93. Café Museum (Makłowicz Robert), ocena: 5
Jak to u Makłowicza - gawęda o Mittel Europie w kontekście jedzenia. Gawęda przepiękna, smaczna, pachnąca, przepełniona słońcem i piękną Europą dawnych CK Austro-Węgier. Należy czytać, aby zrozumieć nasze miejsce w Europie. Mimo że pozornie mamy tylko gawędy o podróżowaniu i jedzeniu, to mamy znacznie więcej.

94. Kameliowy Sklep Papierniczy (Ogawa Ito), ocena: 5
Tym razem Japonia pokazana nie przez kuchnię (choć i tej jest bardzo dużo), ale przez wszystko, co związane z pisaniem listów: kaligrafię, rodzaje papierów, kopert, znaczków. A przede wszystkim - sposób pisania: który alfabet, jaki tusz, pion czy poziom, itp. Rzecz dla mnie abstrakcyjna totalnie. Kuchnia już została oswojona, ale ten element kultury - ani trochę. Lubię te japońskie książki o szczegółach i ich piękności.

95. Chłopki: Opowieść o naszych babkach (Kuciel-Frydryszak Joanna), ocena: 3,5
Pewnie gdybym miała 20 lat i wychowała się w rodzinie, która nie korzeni chłopskich (lub udaje, że ich nie ma), to książka pewnie by mnie zachwyciła, bo byłaby o czymś egzotycznym. Ale nie zachwyciła - bo ja to wszystko po prostu wiem, to element mojego życia. Moja babcia ze strony mamy miała skończone tylko 4 klasy (ale bardzo lubiła czytać), a babcia ze strony taty w dzisiejszych kategoriach była półanalfabetką. Rodzice byli pierwszymi, którzy mieli maturę i skończyli studia. Ale chłopskich korzeni nikt nie ukrywał. Ja sama mówię o sobie, że moi przodkowie byli niewolnikami. A zatem - ja to wszystko po prostu wiem. A książka jest w 90% jedynie opowiadaniem o faktach. Dla mnie oczywistych. I dlatego zupełnie nie zachwyciła, a nawet w większości znudziła - bo za dużo było wciąż i wciąż tego samego. Poza tym - głównie przekaz, bez analizy, bez przyczyn i skutków. Takie skumulowanie cytatów z pamiętników i wspomnień. Ocenę podniosłam za 2 ostatnie rozdziały - o uniwersytecie ludowym oraz o wpływie chłopskości na życie w XXI wieku, w tym ostatnim była jakaś analiza.

96. Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu (Masłowska Dorota), ocena: 3,5
Pewnie pojedyncze felietony mogłabym czytać, zwłaszcza, gdybym je czytała na bieżąco. Jednakże zbiór chichrających felietonów, czytanych czasem 10 lat po ich powstaniu - to dla mnie zdecydowanie za dużo.

97. Agonia i nadzieja: Tom 2: Literatura polska od 1939 (Kuncewicz Piotr), ocena: 5
Drugi tom równie dobry, jak pierwszy. To por prostu wspaniała historia literatury, podana w sposób piękny, przystępny, ciekawy. Nic, tylko czytać.
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 01.12.2023 18:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Całkiem dobry miesiąc. Ch... | Monika.W
Parandowskiego polecam przyjemne Juvenilia (Parandowski Jan), jest tam m.in. o szkole w okresie międzywojnia, bardzo intrygujące. Prócz tego eseje, szkice literaturoznawcze, nowelki – wybierać, przebierać :)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 02.12.2023 16:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Straszliwa zieleń (Labatut Benjamin) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka XI 23 ]
Katowice nie wierzą łzom (Fox Marta) (5) [recenzja: A lodów w Misiu już nie zjemy... ]
Bogna i Ewa (Bogusławska Zofia (Sikorska Zofia), Tatarkiewicz Celina) (4) [czytatka: Książkowy wehikuł czasu - wyprawa dwudziesta druga ]
Kocia Szajka i gondola przemytników (Romaniuk Agata [dziennikarka], Hajduk Malwina) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka XI 23 ]
Wałęsa '80 (Dziubka Kamil, Schwertner Janusz, Wałęsa Lech) (4,5) [recenzja: Przeważnie nie chciał, ale musiał ]
A gdyby tak ze świata zniknęły koty? (Kawamura Genki) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka XI 23 ]
Rausz: Niemcy między wojnami (Jähner Harald) (5) [recenzja: Na jakiej glebie wyrasta zło? ]
Żuan Don: Biografia Jeremiego Przybory (Wilczek-Krupa Maria) (6) [recenzja: Cały ten wdzięk ]
Prawdziwie, do szaleństwa: Dzienniki (Rickman Alan) (5) [recenzja: Ile życia zmieści się w kalendarzu? ]
Spotkanie pod zegarem (Zajączkowska-Mitzner Larysa (pseud. Gordon Barbara lub Piotrowska Elżbieta)) (4,5) [recenzja: Miała być randka, był napad ]
Błękitne szynszyle (Zajączkowska-Mitzner Larysa (pseud. Gordon Barbara lub Piotrowska Elżbieta)) (4) [recenzja: Czego naczytał się prokurator? ]
Śmierć na Wenecji (Szymiczkowa Maryla (właśc. Dehnel Jacek, Tarczyński Piotr)) (5) [recenzja: A w Krakowie wielka woda ]
Ogień wyszedł z lasu (Iwaniec Dawid) (4,5) [czytatka: Czytatka-remanentka XI 23 ]

Rendez-vous z Agathą Christie:
Czarna kawa (Christie Agatha (właśc. Osborne Charles)) (powt.; zmiana oceny z 4 na 4,5) [recenzja: Poirot nie porzuca tropu ]

Własna półka:
Nikt nie woła (Hen Józef (właśc. Cukier Józef Henryk)) (4,5) [recenzja: Opowiedziane po latach ]
Pasterska korona (Pratchett Terry) (powt.; zmiana oceny z 5,5 na 6) [czytatka: Czytatka-remanentka XI 23 ]


Użytkownik: ilia 02.12.2023 17:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
1. Światło ukryte w mroku (Cameron Sharon) (6) przeczytałam dzięki yyc_wanda, która polecała tę książkę we wrześniowym Czytamy i polecamy! Nowy konkurs w BiblioNETce. Posłużę się tutaj jej opisem książki, który zamieściła w czytatce Przeczytane: Q4, 2022
"Ta powieść, oparta na autentycznych wydarzeniach, jest dowodem na to, że życie układa bardziej nieprawdopodobne scenariusze, niż ludzka wyobraźnia. Opowieść o Stefanii Podgórskiej, która podczas niemieckiej okupacji Przemyśla ukrywała na poddaszu swego prymitywnego mieszkania trzynaścioro Żydów, wydaje się być zaprzeczeniem wszelkiej logiki i oceny szans na przetrwanie. Trudno zliczyć ile razy Stefania znalazła się w krytycznej sytuacji, z której, wydawało się, nie ma już wyjścia, a jednak uchodziła z niej cało, jakby Opatrzność nad nią czuwała. Zadziwia odwaga i determinacja tej młodziutkiej dziewczyny, która zdana wyłącznie na siebie, musiała podejmować decyzje zagrażające nie tylko jej życiu, ale też pozostającej pod jej opieką 6-letniej siostrze. Trudno sobie wyobrazić koszmar, jakim było życie w ciągłym strachu, praca ponad siły i chroniczny brak żywności. Choć ten opis brzmi ponuro i depresyjnie, powieść taka nie jest. Może dlatego, że pisana jest z myślą o młodym czytelniku, jest w niej lekkość, a czasem nawet jakiś humorystyczny akcent. A przede wszystkim jest w niej wiara w ludzką dobroć i zdolność do poświęceń kosztem własnego bezpieczeństwa. Piękna opowieść o polskiej bohaterce spisana przez amerykańską autorkę. W literaturze Holokaustu nie ma zbyt wiele historii opisujących odwagę, poświęcenie i ryzyko, jakie podejmowały osoby pomagające Żydom podczas okupacji niemieckiej. Ta powieść wypełnia tę lukę. Naprawdę warto ją poznać!"

2. Smutek i rozkosz (Mason Meg) (2,5)

Nobliści
3. Krótki list na długie pożegnanie (Handke Peter) (2) austriacki noblista z 2019 r.
4. Pełnia nieszczęścia (Handke Peter) (3)
5. Perełka (Modiano Patrick) (4) francuski noblista z 2014 r.

6. Aż do trzewi (Wolf Christa) (5) o autorce dowiedziałam się z listy Losice 100 niemiecko-języcznych książek z XX i XXI wieku, które warto przeczytać według Deutsche Welle, gdzie znajduje się inna książka tej autorki
Użytkownik: yyc_wanda 03.12.2023 20:48 napisał(a):
Odpowiedź na: 1. Światło ukryte w mroku... | ilia
Historia Stefanii Podgórskiej jest absolutnie warta poznania. Cieszę się, że moja polecanka Cię nie zawiodła. Mam nadzieję, że nie zawiedzie i innych czytelników, gdy sięgną po tę książkę, bo jej średnia ocena na B-netce jest 5,15 (przy 49 osobach oceniających), co też jest niezłą rekomendacją.

Natomiast Twoja niska ocena dla Smutek i rozkosz (Mason Meg) odebrała mi ochotę na czytanie tej książki. Miałam ją już wypożyczoną z biblioteki, ale musiałam oddać, bo kolejka osób czekających nie pozwalała na przedłużenie terminu. Być może to mnie uratowało od czytania bubla.
Użytkownik: ilia 03.12.2023 21:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Historia Stefanii Podgórs... | yyc_wanda
Historia Stefanii Podgórskiej jest niesamowita. Ile odwagi, samozaparcia, dobra w sobie miała ta młoda dziewczyna.
Jeśli chodzi o Smutek i rozkosz (Mason Meg), to książka może nie jest taka zła. Trafiła jednak na taki okres w moim życiu, że rozterki i przeżycia głównej bohaterki zupełnie mnie nie obeszły, bo inne rzeczy były ważniejsze. Zakończenie książki mnie wkurzyło. Także opinie w nocie wydawniczej są według mnie dziwne. Że książka jest zabawna, że płacze się ze śmiechu. Nie zauważyłam by książka była zabawna i do śmiechu. Bohaterka roztkliwiała się nad sobą, była niesympatyczną osobą i nie zauważała (dopiero na samym końcu to do niej dotarło), że swoim nastawieniem do innych ludzi, do najbliższych krzywdzi wszystkich, którzy chcą dla niej jak najlepiej. To taka osoba, która uważa - jestem taka biedna, chora i mogę się zachowywać jak chcę. A wszystko to wina świata, innych, a najczęściej rodziców, rodzeństwa.
Użytkownik: ilia 03.12.2023 21:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Historia Stefanii Podgórs... | yyc_wanda
Źle się wyraziłam, że zakończenie książki mnie wkurzyło. To nie zakończenie. Pod koniec książki bohaterka dowiaduje się na jaką chorobę chorowała, a diagnozy były od sasa do lasa, i autorka długo rozwodząc się nad tą chorobą, za każdym razem stawia kropeczki nie pisząc jaka to straszna choroba dręczyła bohaterkę. W całej książce bardzo szeroko i szczegółowo były opisywane objawy tej choroby, ale jaka to choroba? Nie wiadomo.
Użytkownik: yyc_wanda 04.12.2023 00:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Źle się wyraziłam, że zak... | ilia
Czyli znowu bohaterka-ofiara, nad którą cały świat powinien się litować, troszczyć o nią i współczuć. I znosić jej humory, bo ona jest taka biedna. To dość popularny typ bohatera literackiego w ostatnich czasach. Ja raczej omijam książki tego typu, bo taka postać nie budzi we mnie ani sympati ani współczucia.
Wygląda na to, że ta powieść nie jest dla mnie. Dobrze, że ją już zwróciłam do biblioteki.
Użytkownik: beatrixCenci 08.12.2023 23:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Nie miałam czasu dopisać się do wątku październiku, więc będzie mały konglomerat:
Pażdziernik był dość przeciętny:

1. Ernaux Annie - Une femme [Kobieta] (4) - autorka ma niewątpliwie swoisty, chłodny i powściągliwy styl. Ta książeczka jest utworem bliźniaczym do "Miejsca", tylko zamiast o ojcu, opowiada o matce pisarki. Nie są to bujne, bogate w wydarzenia biografie, ale jest w nich coś ujmującego.

2. Słońce śmierci (Prevelakis Pandelis) (3.5) - zaczęta lata temu, potem odłożona, w końcu dokończona. Podczas pierwszej wojny światowej, osierocony chłopak trafia na grecką wieś pod opiekę ciotki, takiej trochę świętej, a trochę miejscowej "mądrej baby". Z jednej strony sielskie życie w zgodzie z rytmem natury, z drugiej - wojna wyciskająca coraz mocniejsze piętno na życiu okolicznych ludzi, a do tego syn ciotki zabił syna innej kobiety ze wsi, a ta teraz namawia drugiego syna do zemsty rodowej na przygarniętym podopiecznym. W treści nawet nie najgorsze, ale miejscami naszpikowane potwornie patetycznymi przemowami.

Listopad za to ciekawszy, ale i mniej obfity w lektury:

3. Jane Austen w domu (Worsley Lucy) (4.5) - bardzo ciekawie napisana, obszerna biografia, ale niestety, ponieważ źródła są takie, jakie są, to zawsze pozostanie jakiś niedosyt. W paru miejscach miałam też wrażenie, że niektóre rzeczy zostały nadinterpretowane przez autorkę.
Użytkownik: Rbit 09.12.2023 12:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Elf i dom strachów (Pałasz Marcin) (4,0)
Elf i dom demonów (Pałasz Marcin) (4,0)
Z mojego ulubionego cyklu młodzieżowego o sympatycznym psie Elfie. Nadal bawi, acz nie jest to już tak miodne jak w pierwszych tomach.

Popioły (Żeromski Stefan (pseud. Zych Maurycy)) (4,5)
Wymęczyłem się okrutnie. Ale było warto przebrnąć przez formę żeromszczyzny, by zobaczyć historię odartą ze złudzeń.

Ludowa historia kobiet (< praca zbiorowa / wielu autorów >) (3,0)
Bardzo nierówny, wycinkowy zbiór tekstów. Lepiej, gdy badaczki pokazują fragmenty swych większych prac, gorzej w pozostałych. Niepotrzebne skupienie się prawie wyłącznie na seksualności i patriarchalnej przemocy.

Polska na wojnie (Parafianowicz Zbigniew) (4,0)
Najgorętsza premiera jesieni 2023. Dwa lata wojny. Od bohaterstwa do frajerstwa. Warto się zadumać i spróbować czytać między wierszami.

Tytan (Lebiediew Siergiej) (5,0)
Zazwyczaj w zbiorach opowiadań lepsze przeplatają się ze słabszymi. U Lebiediewa inaczej. Są tylko bardzo dobre lub znakomite. Nie wiem, jak on to robi, że potrafi w krótkich tekstach stworzyć tak plastyczne postaci i wciągające historie.

Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy (Węcowski Marek) (4,5)
czytatka Wszystko juz było?

Ognie nad świętym morzem (Sierecki Sławomir) (3,5)
Dwa przeciętne eseje historyczne. Powstanie zabajkalskie 1866 oraz Ignacy Hryniewiecki i zamach na cara w 1881. Przestarzałe ideologicznie, ale to jeden z nielicznych tekstów, które opisują Syberyjski Legion Wolnych Polaków.

Kaduk, czyli wielka niemoc (Łopalewski Tadeusz) (4,5)
Epileptyczne podrygi chorej Rzeczpospolitej. Lata 1733-1768 pokazane przez pryzmat życia Karola Radziwiłła "Panie Kochanku". Gdy każdy chce dobrze, a wychodzi... Wysokiej klasy powieść historyczna. Bawi, uczy, prowokuje.
Użytkownik: ka.ja 11.12.2023 14:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
Czereśnie od Świętej Anny (Sowa Michael) - to byłaby zdecydowanie lepsza powieść, gdyby nie postać czarnego charakteru.

Czas wilka: Powojenne losy Niemców (Jähner Harald) - bardzo ciekawe studium powojennych Niemiec, szczególnie ciekawie opisane społeczne radzenie sobie z winą oraz kwestie związane z prawem/bezprawiem.

Futerał: O urządzaniu mieszkań w PRL (Szydłowska Agata) - cóż za fascynująca książka! Bardzo jestem ciekawa, jak jej treść odbiera młode pokolenie, zwłaszcza osoby, które nie wychowały się w peerelowskich blokach i nie doświadczyły żadnych z opisanych zjawisk.
W moim domu rodzinnym jeszcze niedawno stała straszliwa meblościanka w kolorze trumiennego mahoniu na wysoki połysk; w 1975 roku mama do chwili otwarcia paczek pojęcia nie miała, co kupiła, na widok koloru i lakieru najpierw się potwornie spłakała, a potem całą noc skręcała kolejne elementy i próbowała ustawić dziadostwo na krzywej podłodze przy krzywej ścianie, otaczały ją upiornie żółto-zielone tapety w psychodeliczny wzór przyklejone do nierównego betonu niemożliwym do zdarcia klejem. Fascynujące jest to, że ta nieprzyjemna rzeczywistość, te absurdalne braki, fuszerki i niewygody w jakiś sposób budzą nostalgię.
Czyta się to znakomicie.

Hamish Macbeth i śmierć wędrowca (Beaton M. C. (właśc. Chesney Marion)) - lektura na oderwanie od rzeczywistości. Dość schematyczny kryminałek, ale zabawny i spełnia swoją funkcję, czyli wciąga, nie wymaga wielkiego skupienia, odpręża i daje się czytać w środkach komunikacji zbiorowej.

Mary Poppins w parku (Travers Pamela L.) - mój ulubiony tom serii o Mary Poppins, lektura sentymentalna i pełna żalu, bo to wydanie z lat '80 kompletnie się rozpada, kartki już się nie trzymają grzbietu, ostatnie czytanie przed wyrzuceniem na makulaturę.

W emigracyjnym labiryncie: Listy 1965-1982 (Mrożek Sławomir, Tyrmand Leopold) - bardzo ciekawy zbiór listów, te pisane przez Mrożka są zdecydowanie lepsze i dowcipniejsze, ale i Tyrmand interesujący w swoim zgorzknieniu.
Użytkownik: mafiaOpiekun BiblioNETki 01.01.2024 11:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam. ;) | mafiaOpiekun BiblioNETki
W listopadzie tylko jedna:

Przeczytane:

18. Szóste, najmłodsze i inne opowiadania (Hen Józef (właśc. Cukier Józef Henryk)) - 4
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: