Dodany: 22.01.2023 05:41|Autor: janmamut

Książki i okolice> Konkursy biblionetkowe

Kontrowady (ale nie pająki czy jerzyki) dla Carly


Na początek klasyka:

1. Największymi przyjaciółmi człowieka są owady leśne, biurowe i domowe. Owadem domowym jest mucha z rodziny muchówek, zwierzę rozumne i złośliwe. Owadem biurowym jest pająk, urzędujący przy pomocy sieci, którymi zasnuwa akta. Owadem leśnym jest boża krówka, której kuzynka, pluskwa drzewna, mieszka w malinach, a nadgryziona przez łakomczuchów, wpuszcza im do jamy ustnej cuchnącą część swoich kiszek. Najmędrszym owadem jest atoli pluskwa domowa, zwana spadochroniarzem; kto, śpiąc w mieszkaniu zapluskwionym, wstawia nogi łóżka do pudełek z naftą, może się spodziewać desantu, ponieważ pluskwy skaczą mu z sufitu na łeb i w ramach krwiopijstwa okrywają jego ciało bąblami. Znacznie głupszy od pluskwy jest komar. Do naszych przyjaciół domowych należą także pchły i wszy, a na południu skorpiony, których ukąszenie powoduje siność twarzy, wytrzeszcz, ślinotok oraz agonię, której towarzyszy przeciągłe charczenie. Jeżeli mimo to nazywamy te błonkoskrzydłe oraz inne stawonogi naszymi druhami, to dlatego, że trzeba nauczyć się żyć z tymi, których nie możemy się pozbyć.
Wyświetleń: 624
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 24
Użytkownik: Raptusiewicz 22.01.2023 06:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek klasyka: 1... | janmamut
2. — Tutaj wisiał niegdyś obraz najjaśniejszego pana — ozwał się znów po chwili — akurat tam, gdzie teraz wisi lustro.
— A tak, ma pan rację — odpowiedział P. — wisiał tam, ale obsrywały go muchy, więc zaniosłem go na strych. Wiadomo, jak to bywa. Jeszcze by kto zrobił głupią uwagę i miałby człowiek kram. Potrzebne mi to?
Użytkownik: Raptusiewicz 22.01.2023 08:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek klasyka: 1... | janmamut
3. (Król tnie szablą KARALUCHY, mops resztę gryzie).

KSIĄDZ wchodzi, podszczuwając mopsa.
O tu, o tu!

MOPS
Au! Au!

4. — Nie mam nic przeciwko wezwaniu jakiegoś demona i wypytaniu go — zapewnił wykładowca. — To normalne. Ale budowa mechanicznej aparatury, żeby za nas myślała, to… to wbrew Naturze. Poza tym —
dodał odrobinę mniej złowieszczym tonem — ostatnim razem, kiedy na tej przeklętej maszynie rozwiązywaliście poważny problem, zepsuła się i wszędzie mieliśmy pełno mrówek.
— Usunęliśmy tę usterkę - zapewnił Iks. (...)
— I jeszcze kółka zębate i śruby.
— Mrówki nie radzą sobie za dobrze z analizą różniczkową, więc…
Użytkownik: carly 24.01.2023 18:52 napisał(a):
Odpowiedź na: 3. (Król tnie szablą KARA... | Raptusiewicz
Trochę to zajęło, ale mam i 4:) to Ciekawe czasy (Pratchett Terry)
Użytkownik: Raptusiewicz 24.01.2023 19:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Trochę to zajęło, ale mam... | carly
Tak! :)
Użytkownik: carly 27.01.2023 07:10 napisał(a):
Odpowiedź na: 3. (Król tnie szablą KARA... | Raptusiewicz
Chyba mam i 3:) To muszą być Karaluchy (Witkiewicz Stanisław Ignacy (pseud. Witkacy))
Użytkownik: Raptusiewicz 27.01.2023 11:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Chyba mam i 3:) To muszą ... | carly
Tak! :) Dzieło Witkiewicza napisane w wieku lat ośmiu, prawdziwa perełka ;) Gratulacje.
Użytkownik: carly 22.01.2023 10:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek klasyka: 1... | janmamut
Uuuu, z tego wszystkiego na pewno znam tylko 2, czyli Przygody dobrego wojaka Szwejka: Szwejk na tyłach (Hašek Jaroslav).

1 to klasyka? Trzeba będzie trochę pogłówkować nad całą 3:)
Użytkownik: janmamut 22.01.2023 12:02 napisał(a):
Odpowiedź na: Uuuu, z tego wszystkiego ... | carly
Klasyka nie w tym sensie, jak Homer, ale w pewnych kręgach to jest przykład świetnej, a skutecznej roboty.
Użytkownik: Raptusiewicz 22.01.2023 12:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Uuuu, z tego wszystkiego ... | carly
Jasne :) 3. i 4. znasz autorów.
Użytkownik: janmamut 24.01.2023 19:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Uuuu, z tego wszystkiego ... | carly
Nawet nie sprawdzałem, czy znasz rodzica, bo skoro widziałem Magdalenę Gałęzię, to zakładałem, że i on się znajdzie, choćby w wersji dowcipnej. Widzę jednak teraz, że nie znasz, choć coś mogłaś mieć jako lekturę szkolną.
Użytkownik: carly 27.01.2023 07:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Nawet nie sprawdzałem, cz... | janmamut
Zgaduję, że 1 to Stanisław Lem (skoro mowa o robotach;))
Użytkownik: janmamut 27.01.2023 08:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Zgaduję, że 1 to Stanisła... | carly
Tak, Lem.
Użytkownik: janmamut 28.01.2023 20:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Zgaduję, że 1 to Stanisła... | carly
Skoro już wiesz, że Lem, to dla ułatwienia inny fragment, choć już z mniejszą liczbą owadów.

"Przyjaciółka moja ma maleńki móżdżek. Zbiegłszy z Giewontu, a nie zdążywszy na pociąg, ożeniła się z tarantulą. Ja zaś, przybywszy, zobaczyłem trzy wszy. Dobrze im się przypatrzywszy, kichnąłem, a następnie, wylazłszy na dach, przyglądałem się zaćmieniu słońca,używając, zamiast dymnego szkiełka, jaśka, uprzednio namaszczonego jeżynową. Oblizawszy jaśka, poczułem, że mam zmęczone pięty, podniosłem więc wzrok ku niebu i ujrzałem spiętrzone odmęty chmur. Wtedy przeżegnawszy się i rozpostarłszy skrzydełka, śmiałym lotem wzbiłem się wzwyż, rozszczebiotany i wesoły."
Użytkownik: janmamut 28.01.2023 21:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Skoro już wiesz, że Lem, ... | janmamut
Słowo i spacja mi się wycięły. Odpowiedni fragment powinien mieć postać:

"przyglądałem się zaćmieniu słońca, używając, zamiast dymnego szkiełka, jaśka, uprzednio namaszczonego jeżynową konfiturą."
Użytkownik: janmamut 29.01.2023 09:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Czyżby Dyktanda czyli... ... | carly
Tak, tak! :-)

I w miesiąc udało mu się nauczyć dziecko ortografii.
Użytkownik: pawelw 27.01.2023 21:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek klasyka: 1... | janmamut
5.
W rogu pokoju była gablota dopasowana do znajdującej się w ścianie wnęki. Z przodu była barierka. Do gabloty nie miały dostępu dzieci, przykryta była zasłoną. W środku brzęczał mały nawilżacz.
— Trzymamy ją za szybą, żeby chronić palce odwiedzających. Może ugryźć. Lubi wilgoć, a takie środowisko łatwiej zapewnić w zamkniętym szklanym pomieszczeniu. — Pilcher ujął delikatnie klatkę za uchwyty i przesunął trochę do przodu. Uniósł pokrywę i zapalił u góry małe światełko.
— Nazywa się trupia główka — powiedział. — Siedzi na łodydze wilczej jagody. Miejmy nadzieję, że rozłoży skrzydła.
Ćma była wspaniała i straszna, duże brązowo-czarne skrzydła okrywały ją niczym peleryna. Na szerokim, pokrytym krótkimi włoskami grzbiecie widniał znak, który budził ludzki strach zawsze, odkąd człowiek natrafił na nią po raz pierwszy. Sklepiona czaszka, czaszka, a zarazem twarz, ciemne oczodoły, kości policzkowe, wspaniale odtworzona pod oczodołami kość jarzmowa.
— Acherontia styx — powiedział Pilcher. — Nazwę wzięła od dwóch rzek, które płyną w Hadesie. Ten facet wyrzuca za każdym razem zwłoki do rzeki... Chyba o tym czytałem?
— Tak — odparła. — Czy to rzadki gatunek?
— Tak, w tej części świata nie występuje w ogóle w naturze.
— Skąd pochodzi? — Starling przytknęła twarz do drucianego dachu klatki. Jej oddech poruszył włoski na grzbiecie ćmy. Owad skrzeknął i groźnie zatrzepotał skrzydłami. Cofając się poczuła lekki powiew.
— Z Malezji. Istnieje również odmiana europejska, nazywa się Acherontia atropos, ale ta odnaleziona w gardle Klausa pochodzi z Malezji.
— A więc ktoś ją tutaj wyhodował? Pilcher kiwnął głową.
— Tak — powtórzył głośno widząc, że na niego nie patrzy. — Musiała zostać dostarczona z Malezji w formie jaja albo, co bardziej prawdopodobne, poczwarki. Nikomu nigdy nie udało się tych ciem skłonić do złożenia jaj w niewoli. Kopulują ze sobą, ale nie składają jaj. Najtrudniej jest znaleźć w dżungli poczwarkę. Wyhodowanie dorosłego osobnika jest już potem całkiem łatwe.
Użytkownik: carly 27.01.2023 23:02 napisał(a):
Odpowiedź na: 5. W rogu pokoju była g... | pawelw
Wspaniały Anthony Hopkins! To Milczenie owiec (Harris Thomas):)
Użytkownik: pawelw 28.01.2023 15:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Wspaniały Anthony Hopkins... | carly
Tak jest! Podobno w filmie zagrała Acherontia atropos.
Użytkownik: pawelw 28.01.2023 16:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Na początek klasyka: 1... | janmamut
6.
W konkursowej 6 jest taki fragment:
"Dziecięcy omen z jakiejś książeczki. Ale i tak pamiętasz. I nie możesz się tego pozbyć. Liczy się pierwszy motyl widziany wiosną. Żółty to zapowiedź szczęśliwego lata, biały lata spokojnego i bezbarwnego, a ciemny, na przykład admirał czy pokrzywnik, to smutne, nieudane miesiące. Dziecinne przepowiednie, dotyczące tego, co najważniejsze - czy wakacje będą udane. W sumie nic specjalnie mrocznego. Co innego czarne motyle. "

To dla kompletności niech ta dziecięca książeczka też się tu pojawi:

Od ciepła zrobili się senni. Nie sprzyjało to myśleniu. Położyli się więc na plecach na swoich obłoczkach i patrzyli w górę na wiosenne niebo, gdzie śpiewały skowronki.
Wtem spostrzegli pierwszego motyla. Każdemu przecież wiadomo, że jeżeli pierwszy motyl, którego zobaczy się na wiosnę, jest żółty, to lato będzie wesołe. Jeżeli jest biały, będzie to tylko spokojne lato. (O czarnych i brązowych motylach najlepiej nawet nie wspominać, gdyż jest to zbyt smutne).
Ten motyl był złocisty.
- Co to może znaczyć? - zastanawiał się M. - Nigdy jeszcze nie widziałem złotego motyla.
- Kolor złoty jest lepszy od żółtego - zapewniała P.M. - Zobaczysz!


A żeby nie było zbyt prosto to jeszcze:

7.
Nagle na skraju stolika przysiadł czarny motyl. Powoli poruszał skrzydłami. N. spojrzała na niego i
wzdrygnęła się.
- To tylko czarny motyl - powiedział N2. - nie Darth Vader ani jeździec bez głowy.
- To pierwszy motyl, jakiego widzę tej wiosny - wyjaśniła. - Jaki jest kolor skrzydeł pierwszego motyla, takie będzie całe lato.
- Na pewno już widziałaś jakieś - pocieszył ją F. - Białego albo złotego...
N. pokręciła głową.
- Motylinki Butlera się nie liczą.
- Trudno - powiedział N2. - Nic strasznego. Wymyślimy jakieś uzasadnienie naszej obecności w kiblu. Przyjdziemy z rodzicami. Mam nadzieję, że przynajmniej oni nam uwierzą...
I właśnie zrozumiał, co to oznacza. Zrozumiał to również F. Spojrzeli z przerażeniem na N. Dziewczyna nie miała przecież rodziców, była sierotą. Z trudem ukrywała ten fakt właśnie po to, by móc chodzić do tej szkoły.
Usta jej drżały, była na skraju płaczu. Rękawem otarła łzę, która spłynęła po policzku.
- Wyleją mnie i wsadzą do domu dziecka - szepnęła. - I tak długo się udawało...
Użytkownik: carly 29.01.2023 17:48 napisał(a):
Odpowiedź na: 6. W konkursowej 6 jest ... | pawelw
Łatwo nie będzie, bo oba dusiołki to części cyklów, prawda?

6 to muszą być Muminki, a 7 to chyba któraś z części przygód Felixa, Net i Niki?
Użytkownik: pawelw 29.01.2023 22:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Łatwo nie będzie, bo oba ... | carly
Oba tropy dobre. :)
Użytkownik: pawelw 01.02.2023 00:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Chyba mam:) 6. W Dolin... | carly
Zostaje mi tylko potwierdzić...
... i zachęcić do przeczytania. :)
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: