Dodany: 2022-03-31 16:24|Autor: LouriOpiekun BiblioNETki

Dylematy Ethana Frome


Lubię powieści, które dzieją się w Ameryce. Najbardziej zaś te, które opowiadają o czasach pierwszych osadników, porających się z dziką przyrodą, nieprzychylną pogodą i niedogodnościami ery przedtechnicznej. Dużym plusem jest bohater, który pełni rolę "self-made mana", zdobywającego, co zechce, uporem, pomysłowością i pogodą ducha. Czemu więc spodobał mi się "Ethan Frome" Edith Wharton? Przecież owa tytułowa postać – jakkolwiek akcja umieszczona jest w takiejż ujmującej mnie scenerii – do tych, którzy radzą sobie w życiu, raczej nie należy. Poznajemy tego zmagającego się z paraliżem części ciała człowieka o znękanym spojrzeniu jako osobę przegraną życiowo. Wharton – po tym wstępnym zapoznaniu nas z Ethanem Frome – całą dalszą część powieści przeniesie o blisko 30 lat wstecz i poświęci na przybliżenie nam kolei losu, które doprowadziły go do jego obecnego stanu. Dowiadujemy się o jego niezbyt udanym małżeństwie z kilka lat starszą Zeeną, a potem o jego fascynacji jej uroczą kuzynką Mattie, która – osierocona i zubożała – przybywa do domu Frome'ów jako pomoc domowa.

Autorka z banalnej z pozoru historii trójkąta miłosnego czyni niebanalną powieść psychologiczną, wyrywającą się z utartych kolein i wielokroć wykorzystanych sztanc. Przedstawia w prowokujący dyskusję sposób dylematy wierności zasadom, konfliktu między poczuciem odpowiedzialności a porywami uczuć czy też wręcz szaleństwa. Niełatwo tu kibicować bohaterom w niektórych z ich czynów czy zaniechań – serce nasze każe z jednej strony postąpić Ethanowi zgodnie z naszymi sympatiami. Z drugiej jednak strony wzdragamy się przed tym, co i jemu niezbyt się podoba – postępowaniem niehonorowym, nieszlachetnym, szczeniacko wręcz nieodpowiedzialnym. Warto przeczytać "Ethana Frome", który jest cieniutką książeczką, choćby dla tego dojmującego poczucia ambiwalencji co do kroków, które musi podjąć człowiek doprowadzony do nierozwiązywalnego konfliktu między uczuciami a powinnościami. I pozostać możemy w przykrym przekonaniu, że czasem niezależnie od wyboru kierunku na życiowych rozstajach, na końcu każdej z dróg czeka jedynie jakiś rodzaj klęski.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 844
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: