Dodany: 2021-08-04 18:40|Autor: porcelanka

Redakcja BiblioNETki poleca!

Książka: Couchsurfing w Iranie: (Nie)codzienne życie Persów
Orth Stephan

1 osoba poleca ten tekst.

Couchsurfing czyli spanie na podłodze


Typ recenzji: oficjalna PWN
Recenzent: Natalia M (porcelanka)

Couchsurfing to sposób podróżowania po świecie, w którym znajduje się zakwaterowanie u lokalnych mieszkańców za pośrednictwem internetu. Stephan Orth, niemiecki dziennikarz, postanawia spróbować przemierzyć w ten sposób Iran. Nie jest to jego pierwsze spotkanie z tym krajem i noclegami u poznanych przez portal internetowy osób – czyli praktykami zakazanymi przez irańskie władze. „Couchsurfing w Iranie. (Nie)codzienne życie Persów” to zapis podróży reportera i rozmów z Irańczykami.

Orth podsumowując ideę couchsurfingu stwierdza „praktykując go, mogę tylko zyskać – nic nie płacę, więc nie oczekuję niczego poza dwoma metrami kwadratowymi miejsca do spania, ale i tak za każdym razem otrzymuję o wiele więcej” [1]. Tubylcy, otwierając drzwi swoich domów przed dziennikarzem, otwierają się na świat i pozwalają obcemu poznać własną codzienność i prawdziwe życie, którego nie widać zza fasad hoteli i nie sposób znaleźć na kartach przewodników. Jednocześnie Orth jest świadomy ograniczeń, jakie niesie za sobą ten właśnie styl wędrowania: „Świetne w jeżdżeniu autostopem jest to, że człowiek naprawdę dowiaduje się, jacy są ludzie w danym kraju – bogaci i biedni, konserwatywni i nowocześni. Korzystając z couchsurfingu, spotykasz tak naprawdę tylko tych dobrze wykształconych, bardzo nowoczesnych i będących za pan brat z internetem” [2].

Z „Couchsurfingu w Iranie” wyziera prawdziwa twarz Iranu – ta niedostępna dla większości turystów, często nieprzeznaczona dla międzynarodowej opinii publicznej. „Ludzie myślą, że w Iranie na każdym kroku czai się terrorysta, a demonstranci bez przerwy palą flagi amerykańskie i izraelskie” [3]. Orth przełamuje stereotypy i pozostaje niezwykle otwarty na wszystko, co nowe i nieznane. Obiecuje sobie entuzjastycznie reagować na propozycje swoich gospodarzy i nie odmawiać propozycjom atrakcji i spędzania czasu. Goszczący go Irańczycy są także spragnieni rozmowy z obcokrajowcami, którzy nie tylko przydają się w szlifowaniu języka angielskiego, ale są przede wszystkim źródłem wiedzy o zagranicy i innych państwach. „Ludzie są głodni nowin z zagranicy, chcą wiedzieć, jak wygląda tam życie” [4].

Niemiecki dziennikarz, przemierzając Iran, wielokrotnie odczuwa różnice kulturowe i zderza się z tamtejszą rzeczywistością. Niebawem zatęskni za własnym krajem i Europą i ponownym znalezieniem się „w świecie, gdzie nikt nie musi się codziennie bać, że zostanie aresztowany z powodu jakiejś drobnostki; gdzie nikogo nie zmusza się do wyznawania religii, która nie jest jego religią; gdzie normalność nie polega na ciągłej zabawie w chowanego” [5].

Orth relacjonuje swoją podróż w prosty i zrozumiały sposób, tłumaczy irańskie zwyczaje i tradycje. Dzieli się spostrzeżeniami i odczuciami, przytacza rozmowy z gospodarzami, wreszcie w dość przystępny sposób przybliża sytuację polityczną Iranu i jego miejsce na arenie międzynarodowej.

„Couchsurfing w Iranie” to smutny reportaż, chociaż wypełniony poczuciem humoru i żartami. Smutny, bo opowiadający o życiu w kraju, którego obywatele zostali pozbawieni nieomal wszelkich wolności, gdzie rządzi religijny fanatyzm, a państwo jest totalitarne. Orth jasno pokazuje, dokąd prowadzą rządy silnej jednostki i zmuszanie do wyznawania jedynej słusznej religii. Jednocześnie daje nadzieję na zmiany i widzi światełko w tunelu w postaci otwarcia się mieszkańców Iranu na świat. Bo „jeśli możesz porównać swoje życie z życiem kogoś innego, w twojej głowie rodzą się marzenia” [6]. A przecież dążąc do urzeczywistnienia marzeń można wszystko odmienić.

Ocena recenzenta: 5/6

[1] Stephan Orth, „Couchsurfing w Iranie. (Nie)codzienne życie Persów”, przeł. Kamil Markiewicz, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2017, str. 121.
[2] Tamże, str. 137.
[3] Tamże, str. 127.
[4] Tamże, str. 145.
[5] Tamże, str. 283.
[6] Tamże, str. 145.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1039
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: