Dodany: 2021-06-08 08:30|Autor: WiadomościOpiekun BiblioNETki

2 osoby polecają ten tekst.

Konkurs - Geniusz kobiet


ZUCHWAŁE, UPARTE, GENIALNE

Były pionierkami, które przecierały szlaki w świecie nauki zdominowanym przez mężczyzn. Walczyły o prawo do równego traktowania i miejsce kobiet na uniwersytetach. Ich odwaga, siła i determinacja udowadniają, że każda kobieta, jeśli tylko zechce, może osiągnąć rzeczy wielkie.

"Geniusz kobiet" prezentuje sylwetki dwudziestu siedmiu wybitnych przedstawicielek świata nauki, od słynnych postaci, jak Maria Skłodowska-Curie czy Hildegarda z Bingen, po mniej znane nazwiska, jak astronautka Judith Resnik, biofizyczka Rosalind Franklin czy farmaceutka Tu Youyou. Żyły w różnych krajach i różnych epokach, ale łączyły je otwarty umysł, wiedza i pasja, dzięki którym zmieniały świat.

 

Do wygrania są dwie książki Geniusz kobiet: Historie kobiet, które zmieniły świat nauki (Odifreddi Piergiorgio)

Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Jakie wybitne kobiety cenisz i dlaczego?

 

Na odpowiedzi czekamy do 11.07.2021 r.

Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 4
Użytkownik: laotong 2021-06-08 15:28 napisał(a):
Odpowiedź na: ZUCHWAŁE, UPARTE, GENIAL... | WiadomościOpiekun BiblioNETki
W moim życiu jest pięć wybitnych kobiet:
1. Moja babcia, która pokazała mi co jest najważniejsze w życiu, nauczyła mnie miłości do przyrody i wpajała do mojej upartej głowy jak ważne jest by pokochać siebie, bo każda kobieta jest niezwykła.
2. Moja mama, która uczyła mnie wrażliwości na świat. Moja przyjaciółka, z którą mogą się wyśmiać i wypłakać kiedy przyjdzie czas na łzy.
3. Moja siostra, odważna i piękna osoba. Młodsza ode mnie o 5 lat, a mimo to niejednokrotnie była dla mnie nauczycielką życia.
4. Jane Goodall, która jest niesamowitą antropolożką i prymatolożką. Ta kobieta nie tylko przybliża nam naczelne pokazując jak złożone społeczeństwa tworzą i przypomina nam, że jak każda istota żywa czują, ale też jest najważniejszym współczesnym głosem, który woła do nas, że jeszcze nie jest za późno by ratować naszą planetę, nasz dom, za który odpowiadamy.
5. Simona Kossak pierwszy i niezwykle ważny kobiecy głos w Polsce, który zwrócił uwagę na potrzebę ochrony przyrody. Cudowna kobieta, która rzuciła wszystko i wyjechała do Puszczy by żyć obok tych, których kochała i chciała bronić. Nasza zaklinaczka dzikich zwierząt.
Użytkownik: iwa_90 2021-06-11 13:41 napisał(a):
Odpowiedź na: ZUCHWAŁE, UPARTE, GENIAL... | WiadomościOpiekun BiblioNETki
Ponieważ jestem pielęgniarką cenię kobiety, które dużo wniosły do tego zawodu. Kiedyś czynności opiekuńcze przy chorych wykonywały proste, niewykształcone kobiety z nizin społecznych.
Rewolucji z tym zawodzie dokonała jako piersza Florence Nightingale czyli "Dama z lampą". Pochodząca z arystokratycznej rodziny postanowiła zająć się pracą, którą do tej pory wykonywały kobiety z najniższych watstw społecznych. Pomimo sprzeciwu rodziny była uparta i konsekwentna w swoich działaniach. Odwiedzała szpitale i uczyła się zawodu. Efektem jej działań było otworzenie pierwszej szkoły pielęgniarstwa, w której oprócz nauczania profesji dbano o nienaganną moralność uczennic by podnieść prestiż tego zawodu. Florence jest uznana z twórczynię nowoczesnego pielęgniarstwa.
Polska również posiadała i posiada wybitne pielęgniarki, które wprowadziły wiele zmian do tego zawodu. Są to między innymi Anna Rydlówna, która była bardzo zaangażowana w edukację młodych adeptek zawodu czy Hanna Chrzanowska. Ale są też kobiety mniej znane i równie mocno zasłużone jak Maria Babicka-Zachertowa dzięki której uchwalono pierwszą ustawę o pielęgniarstwie, Zofia Szlenkier założycielka najlepszego w Europie szpitala dla dzieci.
Te wszystkie kobiety swoją postawą, konsekwencją i zaangażowaniem dokonały wielu przełomowych zmian. Obecnie pielęgniarki to dobrze wykształcone profesjonalistki. Jednak ciężka praca, duże obciążenie psychiczne, nieadekwatne zarobki i brak społecznego poszanowania sprawiły, że zawód ten nie jest atrakcyjny dla młodych osób. Te braki kadrowe powodują jeszcze większe obciążenie pracą i doprowadzają do frustracji z powodu niewydolnego systemu opieki zdrowotnej. Mam nadzieję, że już niebawem w tym zawodzie dokonają się kolejne zmiany i w jego historii zapisze się kolejna osoba. Mam cichą nadzieję, że tym razem nie będzie to kobieta, a mężczyzna, bo pielęgniarstwo nie jest tylko zawodem dla kobiet (Mężczyźni są równie świetnymi profesjonalistami i odnoszą duże sukcesy zawodowe).
Użytkownik: WiadomościOpiekun BiblioNETki 2021-06-15 07:43 napisał(a):
Odpowiedź na: ZUCHWAŁE, UPARTE, GENIAL... | WiadomościOpiekun BiblioNETki
UWAGA!
Dziś zostaną usunięte wszystkie komentarze, które nie są odpowiedzią na pytanie konkursowe.

A pierwsze ostrzeżenie wędruje do... (fanfary) Klosterkeller
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2021-06-15 11:04 napisał(a):
Odpowiedź na: ZUCHWAŁE, UPARTE, GENIAL... | WiadomościOpiekun BiblioNETki
Zuchwałą i wybitną kobietą, którą bardzo wysoko cenię, była Charlotte Corday, czyli morderczyni Marata (tak, tego uwiecznionego na słynnym propagandowym obrazie pędzla Davida). Dość rzec, że lubię utrzymywać, iż to na jej cześć moja córka otrzymała imię Karolina, która imieniny obchodzi 17.VII, w dniu ścięcia Charlotte Corday (jest to także wspomnienie bł. Karoliny od Zmartwychwstania, jednej z 16 karmelitanek z Compiègne, ofiar antykatolickich prześladowań religijnych okresu rewolucji francuskiej, zgilotynowanych w Paryżu 17 lipca 1794 r., dokładnie rok po śmierci Corday).

Panna Corday została republikanką na długo przed rewolucją. Była trudnym dzieckiem, gdyż kwestionowała wiele rzeczy i zadawała kłopotliwe pytania. Po wybuchu Rewolucji przeczytała około 500 traktatów pisanych z pozycji zarówno pro- jak i antyrepublikańskich. Mając tak rozległą wiedzę i ugruntowane poglądy nie brała jednak udziału w publicznych dysputach. Widocznie przygotowywała się do CZYNU. Od początku rewolucji sprzyjała umiarkowanym żyrondystom. W jednej z ich broszur mogła przeczytać:

"Jeśli republika ma ocaleć, to musi spaść głowa Marata. Skoro Marat uważa, że bezpieczeństwo narodu wymaga morza krwi, to niech i jego krew popłynie. Za tę jedną głowę można ocalić życie dwustu tysiącom ludzi".

Charlotte Corday wzięła sobie te słowa głęboko do serca. Postanowiła poświęcić własne życie, by uwolnić Francję od potwora. Marat zrazu nie chciał przyjąć panny Corday. Był bardzo zajęty "zbawianiem" Francji, czyli wysyłaniem na gilotynę kontrrewolucjonistów, których listę sporządzał codziennie. Dopiero, gdy usłyszał o spisku żyrondystów, wpuścił ją, by mogła podyktować mu nazwiska - gdy je zapisywał, bohaterka wbiła mu nóż w serce. (Na obrazie "Śmierć Marata" jego bohater ukazany jest w wannie, bowiem zżarty syfilisem i chory na newralgię niedomagał od dłuższego czasu, nabawił się choroby skóry w kanałach paryskich, większość upalnych dni spędzał w wannie z zimną wodą, by złagodzić nieznośne swędzenie i fetor, który wydzielało jego ciało.) Nie uciekła z miejsca wielkiego czynu, sędziom powiedziała:

- Zabiłam jednego człowieka, aby uratować 100000 istnień ludzkich. Mam nadzieję, że pokój wróci teraz do Francji. Ludzie tacy, jak Marat od tej pory będą już żyli w strachu.

Wielbiciele Marata nawet po ścięciu Charlotte Corday nie dali jej spokoju - słynny profesor Cesare Lombroso zbadał jej czaszkę i stwierdził, że wykazuje cechy typowe dla prostytutki i morderczyni. Ostatecznie jednak wbrew własnej intencji Combray uczyniła z Marata męczennika i w konsekwencji spowodowała wzmożenie Terroru. Śmiercią Marata najbardziej uradowani byli Danton i Robespierre - ubył im jeden konkurent do dyktatorskiej władzy.

[przygotowując notę biograficzną wspomagałem się książką Kłamstwo Bastylii (Cisek Andrzej Marceli)]
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: