Dodany: 2021-05-25 01:09|Autor: misiak297

Redakcja BiblioNETki poleca!

Książka: Druga żona
Browne Sheryl

1 osoba poleca ten tekst.

Mężczyźni idealni i uwięzione motyle


Nicole wreszcie odnalazła szczęście. Niezrozumiana i niekochana przez matkę, okrutnie potraktowana przez męża-potwora (którego odtąd nazywa mizoginem), cudem wyrwała się z toksycznego związku. Bała się kolejnego. A jednak kiedy pojawił się Richard, zbolały, wrażliwy wdowiec, natychmiast uległa jego urokowi. Dlaczego więc niedługo po rychłym ślubie popełniła samobójstwo, rzucając się do rzeki?

Na to pytanie stara się odpowiedzieć Rebecca, najlepsza przyjaciółka Nicole. Nie może zrozumieć, dlaczego ta silna, pełna życia kobieta, obiecująca artystka, odebrała sobie życie. Za wszelką cenę chce dotrzeć do prawdy. Spotyka się z Richardem. Ci dwoje przyciągają się wzajemnie. Zauroczona Rebecca wyczuwa jednak pewne napięcie:

„Richard rzeczywiście musi być facetem doskonałym, a przynajmniej robi takie wrażenie. Co więc poszło nie tak, Nicole? Rebecca zdawała sobie sprawę, że w tych białych pustych ścianach musiało dziać się coś, o czym ani Richard, ani Olivia nie chcieli rozmawiać”[1].

Jaka jest prawda? Równolegle widzimy rozdziały osadzone w przeszłości, opisane głównie z perspektywy Nicole. To, co miało być bajką, stopniowo zamienia się w koszmar. Winna jest temu Olivia, dorosła córka Richarda, „nienaturalnie blisko z nim związana”[2]. Sam Richard wydaje się bezradny, uwięziony między dwiema kobietami, które kocha. Za to Nicole nie zamierza tak łatwo się poddać (wszak „małżeństwo z mizoginem nauczyło ją sztuki przetrwania”[3]).

Ogromnie lubię powieści traktujące o kolejnych małżeństwach, rodzinach patchworkowych. Wydaje mi się, że ta sytuacja fabularna ma ogromny potencjał. Wszak mamy tu do czynienia z nowym układem sił, cieniami przeszłości, scalaniem (nieraz na siłę) obcych sobie właściwie ludzi. Motyw drugiej żony często obecny jest także w thrillerach. Bodaj najsłynniejszy to „Rebeka” Daphne du Maurier i odnoszę wrażenie, że Sheryl Browne w "Drugiej żonie" w pewien sposób nawiązała do tamtej klasycznej powieści (nie chce mi się wierzyć, że jedna z bohaterek tylko przypadkowo nosi imię Rebecca). Powieść Daphne du Maurier dziś jest uznana za arcydzieło literatury. A jak jest z „Drugą żoną”?

Sheryl Browne w sposób wiarygodny psychologicznie przedstawiła meandry toksycznego związku. Co ciekawe, bohaterką uczyniła kobietę doświadczoną, ofiarę takiej relacji. Osobę, która jest pewna, że więcej nie popełni tego samego błędu: nie da się poniżać, nie pozwoli sobą manipulować, nie znajdzie się w pułapce mężczyzny. Pod względem psychologicznym Nicole jest bardzo wiarygodna (czasem jednak chciałoby się nią potrząsnąć, powiedzieć: „przejrzyj na oczy!”). Nie przeczę, dałem się uwieść tej historii, czytałem z zaciekawieniem, kartki furkotały. Nie przeszkadzało mi nawet to, że właściwie dosyć szybko zrozumiałem, co tam się naprawdę dzieje – a zatem nie było większych zaskoczeń. Czytałem z poczuciem, że Sheryl Browne chciała napisać o kobietach, które, wpadając w toksyczny związek, zostają „uwięzione jak motyle pod szklanym kloszem. Próbują się uwolnić, ale stopniowo tracą kolor, a ich kruche skrzydła rozpadają się w pył”[4].Ta warstwa psychologiczna mnie przekonała (tym bardziej, że nawet dla postaci postępujących jednoznacznie nagannie autorka stara się znaleźć coś w rodzaju usprawiedliwienia). Mam jednak problem z tą powieścią – bo kiedy karty zostają odkryte, a czytelnika czeka jeszcze kilkadziesiąt stron do końca, „Druga żona” z pełnej napięcia powieści o miłości i podłej manipulacji zamienia się w bardzo typowy współczesny thriller, który razi pewną schematycznością. Nawet jeśli czyta się dobrze – a czyta się dobrze – klisze przeszkadzają, a „Druga żona” w zasadzie przestaje się wyróżniać.

Czy jestem usatysfakcjonowany lekturowo? Nie do końca. Od thrillerów oczekuję o wiele więcej. Czy odradzam lekturę? Nie, nie byłbym sprawiedliwy. „Druga żona” Sheryl Browne to sprawnie napisana książka, wzbogacona nawet o ważne przesłanie. Miłośnikom typowych współczesnych thrillerów zapewne się spodoba.

[1] Sheryl Browne, „Druga żona”, tłum. Jacek Żuławik, Wydawnictwo WAB, 2021, s. 100-101.
[2] Tamże, s. 114.
[3] Tamże, s. 131.
[4] Tamże, s. 375.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 514
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: