Dodany: 2020-04-30 06:11|Autor: Kaya7

Książki i okolice> Książki w ogóle

4 osoby polecają ten tekst.

Książkowe wspomnienia z kwietnia 2020


Zapraszam :)
Wyświetleń: 2625
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 117
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-04-30 09:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
KWIECIEŃ 2020 (ΣR=11521;Σm=2379s;𝔼m=2880)
Na homeoffisie czytanie idzie mi słabiej, ale co ciekawe - wszystkie książki były z własnej półki :)

1.(25.) Zimowe opowieści (Blixen Karen (pseud. Dinesen Isak lub Andrézel Pierre)) To dobry zbiór opowiadań. Przesycone są nostalgią, doprawione szczyptą realizmu magicznego (ale nie w stylu południowoamerykańskim), niosące ciekawe przesłania - parę z nich to wręcz przypowiastki filozoficzne. Szczególnie wybija się tutaj ostatnia "Budująca opowieść" - intrygujący retelling historii o księciu i żebraku, umieszczony na dworze szacha Nasr ed-Dinna, zawiera godne zastanowienia sportretowanie bogactwa i biedy oraz ich relacji. To wybitne opowiadanie na tyle przypadło mi do gustu, że wyciągnęło ocenę tomu do 5.0 (326s) [własna półka]

2.(26.) O czym szumią wierzby (Grahame Kenneth) Długo szło czytanie z dziećmi do snu, bo wiele przerw z innymi lekturami wystąpiło. Książka poprawna, choć bywały nudne i ciągnące się fragmenty. Dość sympatyczne przygody zarozumiałego Ropucha i wielkodusznych przyjaciół, niespieszna opowieść, dobry język - to nieprzemijające wartości tej lektury. 4.0 (320s) [własna półka]

3.(27.) Misterium paschalne (Bouyer Louis) czytatka: Sens Mszy Świętej, sens cierpienia, sens ofiary 4.0 (386s) [własna półka]

4.(28.) Wilczy Szaniec: Była wojenna kwatera Adolfa Hitlera (Dragun Marek) Przewodnik i esej historyczny na temat Wilczego Szańca - śródleśnego "miasteczka bunkrów" w Gierłoży pod Kętrzynem. Wilczy Szaniec robi porażające wrażenie, a jego historia jest niezwykła - ze szczególnym uwzględnieniem słynnego spisku i nieudanego zamachu na Hitlera, przygotowanego i wykonanego przez barona von Stauffenberga. Książeczka bogata w ilustracje i zdjęcia tak z epoki, jak i współczesne. Bardzo interesująca, choć przydałaby się jej korekta. 5.0 (88s) [własna półka]

5.(29.) Kubuś Puchatek (Milne Alan Alexander (Milne A. A.)) Czytane dzieciom - po raz pierwszy od mojego dzieciństwa. Całkiem przyjemne, choć dla mnie lekko drażniące zmiany stylu narracji, szczególnie gdy "opowiada" się dialog. Podtrzymuję 4.5 (132s) [własna półka]

6.(30.) Ostatnie życzenie (Sapkowski Andrzej) powtórka z własnej półki, podtrzymane 5.0 (288s) [własna półka]

Akcja CSA - Czytam Słynne Arcydzieła

7.(31.)(CSA.37.) Gra o tron (Martin George R. R.) Obawiałem się jednej z dwóch rzeczy - że jest przereklamowane, albo że będę czuł przemożną chęć kontynuowania cyklu. Spełniło się (nie)stety to drugie! A bbteki zamknięte... Książka do połowy, może trochę więcej, zaledwie poprawna, potem się rozkręca i wątki w końcu prawdziwie się zawiązują - w ogóle jednym z dużych plusów jest to, że choć postaci i linii fabuły jest dużo, to przenikają się one - a nie toczą równolegle bez punktów wspólnych, by spotkać się dopiero w finale, jak to często bywa u S. Kinga. Dużą krzywdę (na którą przymknąłem oko przy ocenianiu) poczynił GoT tłumacz Paweł Kruk - błędy rzeczowe, tłumaczenia, ortograficzne i frazeologiczne mocno drażnią. 5.0 (839s) [własna półka]

==================================================​​​​​============================


Wszystkie tegoroczne: Lektury 2020r.
Użytkownik: Artola 2020-04-30 12:47 napisał(a):
Odpowiedź na: KWIECIEŃ 2020 (ΣR=11521;Σ... | LouriOpiekun BiblioNETki
W czasie, kiedy zamknięto wszystkie biblioteki, pozostają własne półki lub nowe zakupy;)
Ciekawe, czy po majówce gminy zdecydują się na otwarcie bibliotek, czy nadal nie.
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-04-30 13:53 napisał(a):
Odpowiedź na: W czasie, kiedy zamknięto... | Artola
Widziałem info, że zamiary są otwarcia bbtek właśnie po majówce.
Aha - żeby nie było, czytałem z własnej półki, ale pożyczki biblioteczne pokutowały swoją drogą! Właśnie wczoraj zacząłem taką zaległość: Pułapka nadopiekuńczości: Czy wyrządzamy krzywdę swoim dzieciom, starając się za bardzo? (Lythcott-Haims Julie)
Użytkownik: Artola 2020-04-30 20:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Widziałem info, że zamiar... | LouriOpiekun BiblioNETki
Wydaje mi się, że decyzja dotycząca bibliotek należy do gmin. Podobnie jak otwarcie przedszkoli. Odgórna zgoda jest, ale to nie obowiązek. Łódź przedszkoli nie otwiera. Zobaczymy w poniedziałek, co z bibliotekami. Choć mnie osobiście już się nie tęskni. Na półkach nadal mnóstwo zaległości.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 08:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Wydaje mi się, że decyzja... | Artola
Zamknięcie bibliotek zaskoczyło mnie. Do dziś nie wiem, czy akurat to konieczne. Książki oddawane mogą "iść na kwarantannę", książki stojące od dawna na półkach wirusa nie mają, wydawanie i oddawanie może się odbywać w rękawiczkach, a do środka można wpuszczać nawet pojedynczo (jako tłumów w bibliotekach raczej nigdy nie ma). Nie uważam za dobry pomysł generalnego zamknięcia bibliotek, można było się postarać.
Natomiast inną kwestią jest udostępnianie książek on-line. W Krakowie (Unesco, Miasto Książek, itp.) teoretycznie można pozyskać z Biblioteki kody do Legimi. Nigdy nie korzystałam. Ale teraz chciałam skorzystać. Niestety - nie udało się. Pisałam maile, byłam odsyłana w tej sprawie do oddziału biblioteki, żadnych efektów. To jest smutne - najlepiej zamknąć. A potem marudzenie, że Polak książek nie czyta. A może chciałby coś przeczytać? Tylko nie stać go na kupno, a za darmo nie zostanie mu zapewnione.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-05-02 08:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Zamknięcie bibliotek zask... | Monika.W
Ja w BŚ dostałam kod w parę godzin po wysłaniu maila, ale i tak nie udało mi się go zrealizować - wpisałam, pokazało mi się coś w guście "nie masz dostępu do tego tytułu" i zrezygnowałam, w końcu i tak nie mam do końca wyczytanej półki z pożyczkami Biblionetkowymi (ba, nawet do połowy...).
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 09:48 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja w BŚ dostałam kod w pa... | dot59Opiekun BiblioNETki
Aż weszłam na stronę biblioteki krakowskiej, bo moje doświadczenia są sprzed 1,5 miesiąca. Kody do Legimi - trzeba wysłać maila 4 maja po 20:00, inne nie będą rozpatrywane. Aż z ciekawości spróbuję.
Poza tym zrobili stronę, gdzie zebrali darmowe dostępne - typu Wolne Lektury, akcja Empik z apką EmpikGo, itp.
Akurat z oferty EmpikGo skorzystałam - odsłuchałam już kilka książek: można wybrać coś sensownego, tylko nie ma dobrych opcji szukania.
Użytkownik: Artola 2020-05-02 10:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Aż weszłam na stronę bibl... | Monika.W
W Łodzi kody do Legimi udostępniane przez bibliotekę miejską bez problemu, szybko i działają.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 11:40 napisał(a):
Odpowiedź na: W Łodzi kody do Legimi ud... | Artola
W Krakowie nigdy ich nie ma. Kilka razy pytałam jeszcze za czasów sprzed pandemii. Zawsze odpowiedź była: skończyły się.
Jeśli nie zapomnę, to wyślę maila 4 maja. Choć nie liczę na zmianę odpowiedzi.
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-04 05:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Wydaje mi się, że decyzja... | Artola
Mnie automatyczne przedłużenie terminów jest bardzo na rękę, niektóre książki trzymam już ponad pół roku - gdyby nie zamknięcie, musiałabym zwrócić nieprzeczytane. Z drugiej strony bardzo przydałby mi się dostęp, choć na tydzień, do kilkunastu pozycji. Czekam na "rozwój" sytuacji. Jest tak, jak piszesz: nastąpiło odgórne przyzwolenie na otwarcie instytucji typu biblioteki, ale wiele z nich może nadal pozostać niedostępnych, jeśli np. władza lokalna nie wyrazi zgody. Podobnie wygląda sytuacja żłobków czy przedszkoli.
Użytkownik: Artola 2020-04-30 12:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Jeden dobry dzień (Ligocka Roma) - 5,0
Echa pamięci (Webb Katherine) - 3,0
Miłość: Ścieżki do wolności (Maciąg Agnieszka) - 3,0
Ja także żyłam!: Korespondencja (Lindgren Astrid, Hartung Louise) - 4,0
Akty wiary (Segal Erich) - powtórka po wielu latach, zmiana z 6,0 na 4,5
Ania z Avonlea (Montgomery Lucy Maud) - zmiana z 4,5 na 5,0 :)
Pamiętnik księgarza (Bythell Shaun) - 3,5
Atramentowe serce (Funke Cornelia Caroline) - 4,5
Detektyw Blomkvist i Rasmus, rycerz Białej Róży (Lindgren Astrid) - 5,0

W tych dziwnych czasach ciężko mi się skupić na czytaniu czegoś poważniejszego. Najlepsze są lekkie, relaksujące lekturki, zwłaszcza sprawdzonych autorek :)
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 09:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeden dobry dzień - 5,0 ... | Artola
Obie czytałyśmy (ja słuchałam) Ani z Avonlea. Mam pytanie, choć to chyba już dano się przewijało w dyskusjach - skąd zmiana imion?? Ja pamiętam wersję z Magdaleną Linde i Tadziem. A teraz jest Małgorzata i Dawidek. Może i inne zmiany? Która wersja jest bliższa oryginałowi, a który tłumacz poszalał i dlaczego?
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 09:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Obie czytałyśmy (ja słuch... | Monika.W
Magdalena Linde? Jesteś pewna, Moniko?
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 11:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Magdalena Linde? Jesteś p... | misiak297
Małgorzata oczywiście. Teraz już ... Rachela.

Ale czy ktoś wie, skąd te różnice? Tylko kreatywna twórczość tłumacza?
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 11:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Małgorzata oczywiście. Te... | Monika.W
Jedna z biblionetkowiczek mi to kiedyś wytłumaczyła i byłem bardzo zaskoczony.

Powiedzmy, że założono iż ówczesny czytelnik (to znaczy z pierwszych wydań) z trudem zaakceptowałby Rachelę czy Dawida...
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 11:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Jedna z biblionetkowiczek... | misiak297
Czyli prawdziwe są Rachela i Dawid? No cóż. Szkoda. Będę musiała zmienić widzenie świata z dzieciństwa:)
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 12:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Czyli prawdziwe są Rachel... | Monika.W
Jeszcze dorzucę Ci do tego Pawła Irvinga zamiast Jasia Irvinga:)
Użytkownik: jolekp 2020-05-01 12:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeszcze dorzucę Ci do teg... | misiak297
A ja się tak zastanawiam czy Montgomery znała jakieś inne imiona niż Jane, bo ich ilość w tych książkach jest porażająca - co druga bohaterka to Janka:D
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 14:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeszcze dorzucę Ci do teg... | misiak297
W odsłuchanym audiobooku - Paul Irving.
Użytkownik: jolekp 2020-05-01 09:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Obie czytałyśmy (ja słuch... | Monika.W
Jak przerabiałam "Anię z Zielonego Wzgórza" jako lekturę w szkole (jakieś 20 lat temu), to niektórzy mieli wersję z Rachelą Linde, zamiast Małgorzaty.
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-04 05:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak przerabiałam "Anię z ... | jolekp
Jak poradził(a) sobie z tym polonist(k)a? U mnie w klasie, w podobnym co u Ciebie czasie, utrapieniem okazała się historia Robinsona - w trakcie wspólnego układania planu wydarzeń i przepytywania z lektury światło dzienne ujrzały różne wersje losów bohatera :D. Nie dość, że część czytała Przypadki Robinsona Kruzoe (Defoe Daniel (Foe Daniel de)) jako "Robinsona...", część jako "Przypadki Robinsona...", część jako "Przygody Robinsona..." (specjalnie stosuję wielokropek, w przeciwnym razie wdepnę dodatkowo w dwie opcje nazwiska owego Robinsona :D), to jeszcze inna część uczniów dostała w bibliotece (szkolnej!) Robinson Kruzoe (Stampf'l Stanisław) - czyli do kłopotu z różniącymi się od siebie przekładami doszedł kłopot z innym niż Defoe autorem. Zdumiewające, że pani od polskiego nie przewidziała zamieszania, to była świetna nauczycielka. Ja do dziś nie mam pojęcia, czyją wersję czytałam wtedy... i którą po latach na potrzeby studiów (Zielona Sowa nie umieściła w swoim produkcie informacji o tłumaczu). Istne kuriozum :D
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-05-04 17:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak poradził(a) sobie z t... | Pingwinek
Mój ojciec wspominał, jak zamiast "Kordiana" przeczytał Kordian i cham (Kruczkowski Leon)...
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-04 21:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Mój ojciec wspominał, jak... | LouriOpiekun BiblioNETki
Wygląda na to, że szkolne wpadki z lekturami to nierzadkie zjawisko ;)
Użytkownik: ka.ja 2020-05-04 21:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Jak przerabiałam "Anię z ... | jolekp
Kilkanaście lat temu pracowałam w szkolnictwie, rozmawiałam z wychowankami o czytanej przez nich z wielką niechęcią "Ani z Zielonego Wzgórza" i wspomniałam, że scena, kiedy Ania rozbija na głowie Gilberta tabliczkę powinna im się podobać. Okazało się, że nie mają pojęcia, o czym mówię. Uznałam, że jeszcze nie doczytali do tego rozdziału, ale kilka dziewczynek skończyło i one zgodnym chórem twierdziły, że w tej książce nie ma takiej sceny. Chciałam im udowodnić, że jest, wzięłam pierwszy przyniesiony egzemplarz i się okazało, że faktycznie - nie ma. Wydano bowiem wersję okaleczoną, a nauczyciele to spokojnie zaakceptowali. Tam jeszcze czegoś brakowało - nie wiem, czy nie sceny z łódką albo z chodzeniem po dachu. Dziwne, prawda?
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-04 21:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Kilkanaście lat temu prac... | ka.ja
Przerażające. Okrutny zabieg spotyka wiele klasycznych grubasków, ale "Ania..." czytana pod koniec podstawówki (myślę o czasach mojej własnej) nie powinna stanowić wielkiego wyzwania.
Użytkownik: jolekp 2020-05-04 21:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Kilkanaście lat temu prac... | ka.ja
Ano dziwne. Wiem, że moje wydanie "Ani z Szumiących Topoli" też jest skrócone, choć to było chyba podyktowane bardziej chęcią usunięcia dłużyzn niż jakimiś cenzorskimi zapędami.
Użytkownik: ka.ja 2020-05-04 22:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Ano dziwne. Wiem, że moje... | jolekp
Myślę, że tu też nie chodziło o jakąś cenzurę obyczajową czy inną, tylko o skrócenie tekstu.
Użytkownik: Artola 2020-05-01 10:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Obie czytałyśmy (ja słuch... | Monika.W
Mam wydanie Naszej Księgarni z 1990 roku. Pani Linde jest w nim Małgorzatą a maluch Tadziem. Nie lubię tych wszystkich nowych wydań i tłumaczeń choćby właśnie przez zmiany imion, do których jestem przyzwyczajona.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 09:12 napisał(a):
Odpowiedź na: To tak :) Luty Cytryno... | Jabłonka
Znasz inne rzeczy Juliana Barnesa? Jestem jego fanem.
Użytkownik: Jabłonka 2020-05-04 08:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Znasz inne rzeczy Juliana... | Monika.W
Znam, chyba nawet skompletowałam wszystko na półeczce - specjalnie dla Niego przeznaczonej. Wyczytuję sukcesywnie ;)
Użytkownik: Monika.W 2020-05-04 10:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Znam, chyba nawet skomple... | Jabłonka
Wszystko? Brzmi bardzo dobrze. Aż poszłam policzyć - ja mam 7 pozycji.
Użytkownik: yyc_wanda 2020-04-30 18:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Zniknięcie wszechświata (Renard Gary R.); ocena: 3,5
Książka napisana w formie dialogów pomiędzy autorem a rzekomo odwiedzającymi go duchowymi przewodnikami z zaświatów. Głównym celem ich wizyt jest przedstawienie prawidłowej interpretacji „Kursu Cudów”, księgi dyktowanej przez samego Jezusa. Jednak w zaprezentowanych przez Renarda dyskusjach więcej jest samo-zachwalania, arogancji i niewybrednych żartów niż treści duchowych. Te fragmenty, które zawierają jakąś głębię, tajemnicę czy mądrość, pochodzą z „Kursu Cudów”. Lepiej sięgnąć po oryginał.

Warneńczyk: Powieść historyczna z XV w. (Smolarski Mieczysław); ocena: 3,5
(własna półka)
Powieść historyczna składająca się z dwóch części: „Spytek z Melsztyna” i „Gwiazdy Warny”. Całość to zbiór mini fragmentów opisujących różne wydarzenia historyczne. Dużo przeskoków czasowych. Przeszkadzał mi brak ciągłości i minimalistyczne podejście do opisywanych historii, a archaiczny język nie ułatwiał czytania.

Król Jagiełło ok. 1351 - 1434 (Kuczyński Stefan M. (pseud. Bart Włodzimierz)); ocena: 5
(własna półka)
Biografia Władysława Jagiełły, w której autor stara się obalić wiele nieprawdziwych i wypaczających wizerunek króla opisów z „Kroniki” Jana Długosza. Wiele z tych niechlubnych opinii przetrwało do dnia dzisiejszego i utkwiło na dobre w naszej mentalności. Dla mnie obraz nakreślony przez prof. Stefana M. Kuczyńskiego będzie podstawą do konfrontacji i porównań z innymi teoriami i opisami historycznymi tego okresu.

Królowa Jadwiga (Niewiadomska Cecylia (pseud. Aspiro)); ocena: 5
(własna e-półka)
Opowiadanie historyczne opisujące życie królowej Jadwigi. Bardzo ciepło i z miłością przedstawiona postać królowej, również szacunek i miłość jej małżonka, króla Władysława Jagiełły. Skąd się wzięły te plotki o jego oziębłości i lekceważeniu Jadwigi, na które co jaki czas natykam się w Internecie?
B-netka: średnia ocena: 4,67 / ilość ocen: 3

Miesiąc upłynął mi pod znakiem historii Jagiellonów. To dopiero początek tej przygody. Nie wiem czy to słabe powieści współczesnych pisarzy, z którymi miałam ostatnio do czynienia, czy też depresyjny wpływ pandemii, który kazał mi szukać zapomnienia w historiach z przeszłości, ale Jagiellonowie są na topie moich obecnych czytelniczych zainteresowń. A może to brak dostępu do biblioteki publicznej przywrócił do łask domową biblioteczkę?

Więcej szczegółów tutaj: Przeczytane: Q2, 2020
Użytkownik: margines 2020-04-30 18:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Kwiecień 2020 - drugi miesiąc „Kwarant Anny”:

Agrafka (Sowa Izabela) - 5, 28 kwietnia 2020 Bohaterowie literaccy czytający książki Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu
Lajkonik: Legenda i tradycja (Olszewski Łukasz) (4,5; 25 kwietnia 2020) - czytatka „Lajkonik”
Podróże małego Sindbada (Kowalewski Stanisław) (4,5; 24 kwietnia 2020) - „Czytajmy książki mniej popularne i mało oceniane”, Bohaterowie literaccy czytający książki. Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu
Szkoła nad obłokami (Kownacka Maria) - 5,5; 15 kwietnia 2020
Chce się żyć (Pieprzyca Maciej) - 6, 11 kwietnia 2020 - pożyczka OCZYWIŚCIE od... Misiakolutków
Most nad Missisipi (Przybylska Ewa) (5, 6 kwietnia 2020) Trochę dziwnie napisana, długo czytało mi się powoli i „mdło”, ale porusza ważne tematy.
Opowieści z wakacji (Blume Judy) (4, 3 kwietnia 2020) - snuję opowieści z wakacji. Bohaterowie literaccy czytający książki.
Użytkownik: mafia 2020-04-30 21:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Byłam przekonana, że będzie lepiej. Ale skonczyłam tylko trzy:

12. Folwark zwierzęcy (Orwell George (właśc. Blair Eric Arthur)) - 5 (z półki)
13. Daltonowie na ślubie (Fauche Xavier, Léturgie Jean, Morris (właśc. Bèvére Maurice de)) - 4 (z półki)
14. Na tropie Daltonów (Goscinny René, Morris (właśc. Bèvére Maurice de)) - 4 (z półki)

W trakcie, czyli nic nowego ...:)

Biblia (antologia; < autor nieznany / anonimowy >) (utknęłam)
Warszawa (Sokół Jarosław)
Wołanie w górach (Jagiełło Michał)
Kompania braci (Ambrose Stephen Edward) (w ramach powtórki)
Użytkownik: mafia 2020-04-30 21:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Byłam przekonana, że będz... | mafia
A swoją drogą powroty do przeczytanych książek mają swoje plusy, inaczej pewnie nie znalazłabym tego tytułu, który od razu wrzuciłam do schowka:
Poza Kompanią Braci: Wspomnienia wojenne majora Dicka Wintersa (Winters Dick, Kingseed Cole C.)
:)
Użytkownik: margines 2020-04-30 21:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Byłam przekonana, że będz... | mafia
Kto nie jest o tym samym przekonany wobec siebie?:)
Ręka do góry;)

Swoją drogą to najważniejsze, żeby „czytaczowi” czytanie umiliło czas:)
Poza tym nie zawsze chce się przeczytać nie wiem ile książek, a i są też inne rzeczy do roboty.
No i... „pobyczyć się” też trzeba!:)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-04-30 21:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
U mnie kwiecień okazał się dość bogaty ilościowo, między innymi ze względu na dokończenie kilku książek zaczętych w poprzednich miesiącach. Jakościowo też nie najgorzej - wrażenia generalnie pozytywne, a nawet te słabsze lektury nie zniżały się poniżej pewnego poziomu.

Epidemia (Cook Robin) (3,5) +
Zaraza (Cook Robin) (3,5) +
Pandemia (Cook Robin) (3,5) [wspólna czytatka: Trzy razy podejrzane zarazy]
Poprawiny (Siedlecka Joanna) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Osiecka: Tego o mnie nie wiecie (Biały Beata) (5) [recenzja: Motyl odbity w ułamkach lustra]
Przy stole z królem: Jak ucztowano na królewskim dworze: Od Jagiełły do Elżbiety II (Filipowicz Wika) (5) [recenzja: Śliwki dla króla Stasia, ziemniaczki dla królowej Elżbiety]
Płynąc w ciemnościach (Jędrowski Tomasz) (4) [recenzja: Zakazana miłość w niesprzyjających czasach]
Jego portret: Opowieść o Jonaszu Kofcie (Derlatka Piotr) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Rytuały wody (García Sáenz de Urturi Eva) (4,5) +
Władcy czasu (García Sáenz de Urturi Eva) (4,5) [wspólna czytatka: Kolejne zbrodnie w Białym Mieście]
Australczyk (Orzeszkowa Eliza) (3,5) [recenzja: Powtórka nie tyle z rozrywki, co z pozytywistycznej dydaktyki]
Pokaż mi swoją bibliotekę (antologia; Rybka Aleksandra, Bralczyk Jerzy, Kirwil Lucyna i inni) (5) [recenzja: Cierpią na tsundoku i abibliofobię, ale znają Józefa!]
Z polskiego na nasze czyli Prywatny leksykon współczesnej polszczyzny (Magierowa Barbara, Kroh Antoni) (5,5) [recenzja: Językowa podróż z PRL-u do III RP]

Rendez-vous z Agathą Christie:
Tajemnica pałacu Chimney: Powieść kryminalna (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) (3) [recenzja: Inspektor Battle i baron Lolopretjzyl, czyli quasi-bałkańska fantazja]

Własna półka:
Tancerze (Jackiewiczowa Elżbieta) (5) [recenzja: "Tylko mnie poproś do tańca, w którym się życie zatrzyma..."[1]]
Autobiografia (Kuroń Jacek) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Jacek (Bikont Anna, Łuczywo Helena) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Ziemia jałowa: Opowieść o Zagłębiu (Okraska Magdalena) (5,5) [recenzja: Jak marniało jurajskie miasto]
Opowieści (Kossak Simona) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Balzac i chińska krawcówna (Dai Sijie) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IV 20]
Użytkownik: jolekp 2020-04-30 22:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Jeśli wziąć pod uwagę, że praktycznie przez cały kwiecień byłam na urlopie, to ta ilość specjalnie nie poraża - jakoś tak powoli mi szło z wszystkim;)

* Morderstwo na plebanii (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) - 5.0
* Zniknąć (Soukupová Petra) - 5.0
* Wymarzony dom Ani (Montgomery Lucy Maud) - 5.0
* Teraźniejszość i przeszłość (Compton-Burnett Ivy) - 4.5
* Czekaj, mrugaj (Øyehaug Gunnhild) - 3.0
* Agatha Christie i jedenaście zagubionych dni (Cade Jared) - 4.5
* Tak to już jest (Frankel Laurie) - 5.0
* Sprawa bigamisty (Gardner Erle Stanley) - 5.0
* Miedziaki (Whitehead Colson) - 5.0
* Ania ze Złotego Brzegu (Montgomery Lucy Maud) - 4.5
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 09:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Jeśli wziąć pod uwagę, że... | jolekp
A oto moje kwietniowe przeczytanki:

1 Wrak (Kłodzińska Anna (pseud. Załęski Stanisław lub Mierzański Stanisław)) - 4 - jest recenzja: Szczęsny kontra hippisi
2 Vera (Beauchamp Mary Annette (pseud. Arnim Elizabeth von lub Elizabeth)) - 5 - zdumiewająco świetna rzecz. Recenzja na blogu.
3 Diablica (Walczak Emilia) - 4 - podobała mi się ta książka, bardzo "literacka". Niby prosta historia, a obudowana znaczeniami, aluzjami.
5 Miłość, muzyka i góry (Gdula Krzysztof Jan) - 4 - jest recenzja: Pigmalion z Gór Kaczawskich
5 Winne (Czechowicz Jarosław) - 5 - recenzja na blogu
6 Otello (Szekspir (Shakespeare William)) - 5 - ta tragedia Szekspira zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Aż dziw, że nie czytałem tego do tej pory.
7 Filip i hydra (Fijałkowski Patryk) - 4 - recenzja w artPAPIERZE
8 Dwoje ludzi (Milne Alan Alexander (Milne A. A.)) - 3 - recenzja na blogu, poziom "Kubusia Puchatka" to nie jest.
9 Pałac Dioklecjana (Warneńska Monika) - 4 - kupiłem ją spontanicznie tylko ze względu na miejsce akcji. Całkiem dobra i całkiem zapomniana literatura. Taką książkę mogłaby napisać z powodzeniem Fleszarowa-Muskat.
10 Pokaż mi swoją bibliotekę (antologia; Rybka Aleksandra, Bralczyk Jerzy, Kirwil Lucyna i inni) - 4+ - recenzja na blogu.
11 Zrolowany wrześniowy Vogue (Skurzyński Jarek) - 4 - recenzja będzie w Fabulariach
12 Przez (Papużanka Zośka) - 4+ - recenzja będzie w "Nowych Książkach". To jest naprawdę dobra pisarka.
13 Śmierć na żądanie (Hart Carolyn G.) - 3 - duże rozczarowanie. Liczyłem na dobry kryminał w stylu Christie - i może to była ta konwencja, ale sama powieść jakby napisana przez niewprawną gimnazjalistkę. No i błąd rzeczowy - Poirot nie występuje w "Godzinie zero". Do tej serii już nie wrócę.
Użytkownik: ktrya 2020-05-01 22:04 napisał(a):
Odpowiedź na: A oto moje kwietniowe prz... | misiak297
A byłeś na spotkaniu z Papużanką w ostatni poniedziałek? Dzięki temu, że mi się ono wyświetliło, przypomniało mi się, że chciałam tę książkę kupić (przez to, że przeszła do innego wydawnictwa ta premiera umknęła mojej uwadze) i szybko mejla do księgarni pisałam, czy mogą mi ją dorzucić do wcześniejszego zamówienia, skoro jeszcze nie wysłali. Więc już mam i nie mogę się doczekać lektury.
Z "Filipem i hydrą" się zgadzamy, choć ja oceniłam ją ciut niżej.
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 12:12 napisał(a):
Odpowiedź na: A byłeś na spotkaniu z Pa... | ktrya
Nie, nie byłem. A książką na pewno się nie zawiedziesz. Jest bardzo ciekawa, dobrze pomyślana. W internetach widzę, że czytelnicy oceniają ją różnie, nie jest to typowy thriller, nie jest łatwa w lekturze, ale jest w tym zamysł. No i dałoby się to czytać nawet choćby tylko ze względu na urodę języka!

Staram się być łaskawy dla debiutantów:) Choć absolutnie nie wszystko mi się w "Hydrze..." podobało.
Użytkownik: ktrya 2020-05-02 18:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie, nie byłem. A książką... | misiak297
Ale to nie debiut, tylko druga jego książka ;)
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 18:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Ale to nie debiut, tylko ... | ktrya
Ano tak, zapomniałem:)

Generalnie doceniłem to, jak wiarygodnie przedstawiona jest sytuacja przemocy w rodzinie i bezradności dziecka. Co mi zgrzytało Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu.
Użytkownik: ktrya 2020-05-02 18:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Ano tak, zapomniałem:) ... | misiak297
Ja doceniłam uchwycenie tego, jakże chętnie eksploatowanego w polskiej literaturze najnowszej wątku przemocy, w kategoriach gry video - jest to coś świeżego. Ale irytowały mnie typowe zabiegi niedopowiedzeń, które mają trzymać czytelnika w napięciu, a jak wreszcie poznaje jakąś prawdę, to jest mocno rozczarowująca. I trochę pomieszały się autorowi detale technologiczne współczesne z tymi, co było dostępne na początku lat dwutysięcznych.
Natomiast to, co Tobie zgrzytało, ja to zrzucałam na karb literatury fantastycznej, za którą nie przepadam.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 08:21 napisał(a):
Odpowiedź na: A oto moje kwietniowe prz... | misiak297
"Pałac Dioklecjana" przeczytany ze względu na miejsce akcji - tak bardzo lubisz Split?
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 12:07 napisał(a):
Odpowiedź na: "Pałac Dioklecjana" przec... | Monika.W
Uwielbiam Chorwację - i rzeczywiście autorce udało się dobrze oddać specyfikę tego miejsca (w powieści oczywiście to jeszcze Jugosławia).

Naprawdę dobra powieść.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 18:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Uwielbiam Chorwację - i r... | misiak297
Lubię Split, byłam tam już może i kilkanaście razy? Wyruszam stamtąd na wyspy - Hvar i Vis. Vis jest najpiękniejszy. I w czerwcu nie ma w ogóle turystów, pusty.
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 18:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Lubię Split, byłam tam ju... | Monika.W
No to Warneńska powinna zawędrować do Twojego schowka:)
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 19:41 napisał(a):
Odpowiedź na: No to Warneńska powinna z... | misiak297
Raczej mnie nie skusisz. Jakoś nie cenię tej Pani.
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 19:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Raczej mnie nie skusisz. ... | Monika.W
A mogłabyś to rozwinąć? Teraz ja się czegoś dowiem:)

Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 20:40 napisał(a):
Odpowiedź na: A mogłabyś to rozwinąć? T... | misiak297
To takie przeczucie jest - nie warto czytać. Kojarzy mi się z socjalistycznymi reportażami z Azji Południowo-Wschodniej, z konkretną ideologią. Ale może źle oceniam? Może ktoś kiedyś jakąś recenzją mnie przekona?
Na razie raczej nie - jest zbyt dużo rzeczy do przeczytania na listach i na stosikach.
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 21:23 napisał(a):
Odpowiedź na: To takie przeczucie jest ... | Monika.W
Jasne, rozumiem.
Ja w ogóle na Warneńską trafiłem przez miażdżącą opinię Helen_ o jednej z jej książek w wątku wspomnieniowym. I choć rekomendacji brak, to jednak poczułem się zaintrygowany.

"Pałac Dioklecjana" ma dobre recenzje. Właśnie wiedząc już coś o autorce, zdumiałem się, że tak solidne oberwał w tej książce PRL. Dla mnie taką powieść (choć zapewne generalnie lepszą) mogłaby spokojnie napisać Fleszarowa-Muskat. Nie namawiam na siłę:)
Użytkownik: koczowniczka 2020-05-07 10:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Jasne, rozumiem. Ja w og... | misiak297
A ja chętnie sięgnę po polecany przez Ciebie „Pałac”. Niedawno czytałam zapomnianą, ale bardzo ciekawą „Magdalenę” tej autorki i byłam zadowolona. To powieść o maturzystce, która żyła sobie spokojnie aż do czasu, kiedy do jej mieszkania wprowadziła się starsza siostra ze swoją rodziną i urządziła w nim kołchoz.
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-05-02 20:27 napisał(a):
Odpowiedź na: A oto moje kwietniowe prz... | misiak297
A jaki jest adres tego bloga?
Użytkownik: ilia 2020-04-30 22:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Powieść zagraniczna
1. W domu innego (Brook Rhidian) (4,5) - rok 1946, rodzina brytyjska i niemiecka pod jednym dachem w zniszczonym w wyniku alianckich nalotów dywanowych Hamburgu
2. Powrót do Killybegs (Chalandon Sorj) (4) - Irlandia Północna, IRA, zdrada

Autobiografia
3. Żona Beduina (Geldermalsen Marguerite van) (4,5) - Nowozelandka wychodzi za mąż za Beduina, sprzedawcę pamiątek w słynnej Petrze w Jordanii i zamieszkuje z nim w jaskini
4. Niełatwo być dziewczyną (Wiśniewski Wojciech (ur. 1933), Żukrowski Wojciech) (4,5) - fragmenty pamiętników dziewcząt w wieku licealnym z lat siedemdziesiątych XX wieku nadesłane na konkurs do redakcji popularnego wtedy tygodnika "Na przełaj"

Kryminał
5. Siostra (Lupton Rosamund) (5)
6. Gdzie przykazań brak dziesięciu (Słomczyński Maciej (pseud. Alex Joe lub Kwaśniewski Kazimierz)) (4) powtórka

Fantasy
7. Opowieści z Wilżyńskiej Doliny (Brzezińska Anna (ur. 1971)) (3)

Dziecięca
8. Dzieciom [Liwona] (Tuwim Julian) (4)
9. O wróżkach i czarodziejach (na motywach ludowych bajek francuskich) (Gałczyńska Natalia (pseud. Glińska Anna)) (4) powtórka
10. Głowa na tranzystorach (Ożogowska Hanna) (5) powtórka
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 09:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Świetny miesiąc -wpływ społecznej kwarantanny na czytanie książek jest bezsporny. Oglądanie kanałów streamingowych nudzi w większej ilości - więcej niż 2 godzinny dziennie nie mogę. A czytać mogę i mogę. A jak już bolą oczy, to słucham.
Nie tylko ilościowo dobrze, jakościowo też. W takiej ilości (dla mnie ogromnej) kilka 3 jest akceptowalnych. Musi być czasem coś słabego, bo powstałby przesyt świetnymi książkami.

28. Limes inferior (Zajdel Janusz A. (Zajdel Janusz Andrzej)), ocena: 6
Powtórka po jakiś 30 latach. I nadal zachwyca. Wszystkiego jest tam w sam raz. I lekkości, i powagi. Co więcej - w ogóle się Zajdel nie zestarzał. Mistrz.

29. W pisarskim czyśćcu: Sylwetki dwudziestowiecznych pisarzy (Masłoń Krzysztof), ocena: 5
Opowieści o pisarzach, krótsze i dłuższe. Krytyczne bardzo albo mniej, rzadko aprobujące czy chwalące. Ale takie były czasy, a Masłoń jest bardzo zasadniczy. Nie jest jednak agresywny. Po prostu pisze o wielu rzeczach, o których lepiej nie pamiętać i kreować inny obraz. Uczciwa książka. Ciekawa. Warto przeczytać. Nie dziwię się, że Salon nie toleruje Masłonia.

30. Duchowe życie zwierząt (Wohlleben Peter), ocena: 3
Nuda i banał. A właściwie banał, z którego wieje nudą.
31. Czy foka jest biała? (Centkiewicz Czesław Jacek), ocena: 4,5 (czytane na głos)
Powtórka po latach, chyba jakiś 35. Zupełnie inny odbiór książki - ileż w niej okrucieństwa: opisy zabijania zwierząt, zwłaszcza tych małych, białych foczek. Świat bardzo się zmienił. Ale książkę nadal oceniam jako dobrą, wartą przeczytania.

32. Passacaglia (Wernikowski Sławomir), ocena: 5
Zbiór opowiadań, przeczytany dzięki tropowi z wątku miesięcznych podsumowań. Świetne opowiadania, co do zasady - świetne. Miałabym jakieś drobne uwagi, ale to czepiactwo by było. A już na pewno na tle tego, co teraz jest pisane i wydawane. Mamy i dobry warsztat, i pomysł na opowiadania. Dobrze byłoby, gdyby Pan Wernikowski wydał jeszcze parę książek. Powiedziałabym nawet współczesny polski Czechow.

33. Kimkolwiek jesteś (Szamałek Jakub), ocena: 5 (audiobook)
Druga część cyklu Ukryta sieć. Lepsza. A może tylko przeraziło mnie pokazanie, jak bardzo wpływają na nas i nami manipulują? Znów Internet, bezpieczeństwo (a raczej brak), pozyskiwanie danych wszelakich (i wcale nie chodzi chroniony RODO PESEL czy adres, są dane ważniejsze - jeśli umie się je wykorzystać), fakenewsy, manipulacja, manipulacja, manipulacja... Szamałek się rozwija, po kolejny tom też sięgnę. Nawet, jeśli tylko po to, aby nie zapomnieć o niebezpieczeństwach sieci.

34. Herkules z mojej załogi (Graves Robert), ocena: 5
Wyprawa po Złote Runo to po prostu część historii archaicznej Grecji, 2 pokolenia przed zdobyciem Troi. A Jazon, Medea, Herkules , Orfeusz i inni to prostu postaci historyczne, jej bohaterowie. Tak to widział Graves. A ja mu wierzę. Niedowiarkowie też się śmiali z labiryntu Minotaura, zanim nie odkopano pałacu w Knossos oraz z bajek Homera, zanim ni odkopano Troi. Niesamowita rzecz, takie wielkie zebranie wszystkich wierzeń, historii archaicznej Grecji. Świetnie pokazana zamiana kultu Boginii na Olimpijczyków. Mało miałam o tym świadomości, Złota gałąź Fazera wynudziła mnie te 20 lat temu. Może warto po nią sięgnąć? Gorąco polecam każdemu miłośnikowi antyku - mamy prawdziwe historie, pełne okrucieństwa (takie czasy) i namiętności. Żadne uładzone bajeczki.

35. Podróż ludzi Księgi (Tokarczuk Olga), ocena: 5 (akcja Nobliści)
Kilka rzeczy podobało mi się bardzo, w tym sama forma. Trochę ckliwego przegadania. Ale całość bardzo dobra.

36. Hajstry: Krajobraz bocznych dróg (Robiński Adam), ocena: 4,5
Eseistyczne reportaże o kilku pięknych miejscach w Polsce. Nieoczywistych. Wartych poznania. Już mam plany na kilka wycieczek po zakończeniu ograniczeń.

37. Afazja polska (Dakowicz Przemysław), ocena: 3
Zbiór nie stanowiących całości esejów historycznych (tak zdecydowałam się je nazwać, choć nie jest to oczywiste, a przynajmniej nie w stosunku do wszystkich). Eseje o różnych elementach historii XX wieku, czasów II wojny i komunizmu. Początkowo czułam w nich fascynację formą wykorzystaną przez Rymkiewicza w "Kinderszenen" lub "Wieszaniu". Ale potem forma obniżyła loty, a język stał się dla mnie nieakceptowalny. Stał się właściwie agresywny. Dobrze oddał to sam autor: "W wielu fragmentach esejów historycznych ochłodziłbym styl, cofnąłbym pewne symptomy emocjonalności, która psuje narrację. Starałbym się uniknąć niektórych ocen i diagnoz, szczególnie tych, które dziś postrzegam jako symplicystyczne." Niestety - pomimo ważkich tematów nie mogę tej książki ocenić wyżej. Co najwyżej zastanowię się nad lekturą czegoś nowszego.

38. Ania z Avonlea (Montgomery Lucy Maud), ocena: 5 (audiobook, powtórka)
Ponowna lektura była odtrutką na serial Netflixa "Ania nie Anna". Musiałam jakoś zatrzeć niesmak, jaki pozostał, musiałam poczuć XIX wiek i Panią Montgomery. Bo Netflix w sposób nieuprawniony swój serial odniósł do świata Ani. Na szczęście sama książka przywróciła świat na swoje tory. Jakiś czas temu powtórzyłam sobie Anię z Zielonego Wzgórza i zaskoczyła mnie papierowość postaci, nie tak to pamiętałam. A w 2 tomie tego nie czułam. Wszystko jak kiedyś. Piękny powrót do świata dzieciństwa. Chyba powtórzę sobie też kolejne tomy.

39. Pogaduszki (antologia; Kern Ludwik Jerzy, Bazylewicz Tadeusz, Eile Marian (pseud. Bracia Rojek) i inni), ocena: 4
Zbiór rozmów, różnych, bez klucza. Lepsze i gorsze.

40. Krótka wymiana ognia (Rudzka Zyta) (audiobook), ocena: 3,5
Nie moja estetyka, nie moja poetyka. Zdecydowanie za dużo wulgarności, niepotrzebnej według mnie. W tej wulgarności ginie istota i to, co ciekawe.

41. Przelot bocianów (Kowalewska Hanna), ocena: 3,5
Nie jestem fanką cyklu o Zawrociu. Przeczytałam pierwsze 3 dawno temu, na fali rozgłosu. Najbardziej podobała mi się Góra śpiących węży. Teraz z przeskokiem przeczytałam tom 5. To jednak nie moja literatura. Za dużo romansidła, tych kochanków na każdym kroku, wielkiej miłości z przeszkodami, tajemnic rodzinnych. Zaczęło mnie to w połowie już bardzo nużyć. A już najbardziej to, że bohaterka ze wszystkimi rozmawia, ale nie z tymi najbliższymi. Sama intryga z siostrą w tym tomie strasznie dla mnie wydumana.
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 09:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Świetny miesiąc -wpływ sp... | Monika.W
A mnie strasznie po latach rozczarowała "Ania z Avonlea". Takie coś bez celu, bez zwartej fabuły. Sama Montgomery w dziennikach na tę "Anię..." narzekała. W ogóle coraz bardziej zaczynam doceniać powieści Montgomery spoza cyklu o Ani.

A serial Netflixa to według mnie nieporozumienie. Bardzo się na niego cieszyłem, a rozczarowanie było ogromne.

"Ania, nie Anna" - o Ani Shirl... przepraszam, Cuthbert
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 11:16 napisał(a):
Odpowiedź na: A mnie strasznie po latac... | misiak297
Jako że zwarta fabuła jest mi potrzebna tylko w kryminale, to jej brak w ogóle mi nie przeszkadza. Według mnie lepsze niż Ania z Zielonego Wzgórza, bo postaci jakoś mniej czarno-białe i papierowe. Podobały mi się właśnie te obrazki, oderwane od siebie, ale jakże nastrojowe i pachnące. I jakie typy się pojawiają, jako drugoplanowe.
W dzieciństwie moją ulubioną częścią była Ania z Szumiących Topoli. Ale trochę boję się powtórki.
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 11:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Jako że zwarta fabuła jes... | Monika.W
Nie mogę się z Tobą zgodzić odnośnie do papierowości postaci w pierwszym tomie cyklu. No i tam bohaterowie przechodzą przemianę, rozwijają się. W moim odczuciu Montgomery często miała problem z konstruowaniem fabuł w późniejszych tomach cyklu. Niektóre wątki są dodane na tyle na siłę, że gdyby zniknęły z książki, nikt by tego nie zauważył.

W "Ani z Avonlea" praktycznie nie ma zwrotów akcji, bohaterowie też stoją w miejscu. Dla mnie Ania przestała być ciekawą postacią właśnie dlatego, że przestała się rozwijać. Dziś z cyklu doceniam tylko właśnie tom 1, "Wymarzony Dom Ani", "Dolinę Tęczy" i "Rillę...".
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 11:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie mogę się z Tobą zgodz... | misiak297
De gustibus i oczekiwania... Nie dogadamy się.
Jak pisałam - po co mi fabuła i zwroty akcji? Nie tego chcę od książek (wyjątek - kryminały). Maria Dąbrowska napisała kiedyś (w Dziennikach czy może listach do Stempowskiego), że czyta książki pomimo akcji. Zapamiętałam, bo mam takie same odczucia i oczekiwania.
Ania nie ewoluuje? Fakt. Ale za to jak ładnie ewoluują wszystkie postaci drugoplanowe.
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 11:48 napisał(a):
Odpowiedź na: De gustibus i oczekiwania... | Monika.W
Może to kwestia de gustibus, ale z drugiej strony dla mnie też fabuła nie jest najważniejsza i konieczna. Po prostu widzę w dalszych tomach "Ani" wątki dodane na siłę, które nie współgrają z całością - a tego nie lubię, bo to dla mnie jest błąd kompozycji.

Abstrahując od "Ani", bardzo bym Ci polecał mniej znane powieści Montgomery - dylogię o Pat (dla mnie jest to jedna z najciekawszych bohaterek stworzonych przez Montgomery) czy "Janę ze Wzgórza Latarni". Ciekawa - choć nie jakaś znakomita - też jest powieść dla dorosłych, "Dzban ciotki Becky".

Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 13:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Może to kwestia de gustib... | misiak297
Spoza cyklu - na pewno Błękitny zamek (Montgomery Lucy Maud).

Może i poczytam/posłucham książek o Pat? Byłam zniechęcona po powtórce Ani z Zielonego Wzgórza, ale Ania z Avonlea znów mnie zachęciła.
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 16:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Spoza cyklu - na pewno Bł... | Monika.W
Bardzo polecam "Pat". W moim odczuciu to seria raczej niedoceniona. A drugi tom jest bardziej dla dorosłych.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 09:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Bardzo polecam "Pat". W m... | misiak297
Żeby nie było, że jestem nieczuła na polecanki - zaczęłam słucha "Wieku niewinności", zapisanego kiedyś jako Twoja polecanka. To bardzo dobre jest. Dziś kolejna porcja, nie pada na razie, idę na spacer.
Użytkownik: misiak297 2020-05-02 12:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Żeby nie było, że jestem ... | Monika.W
:)
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-04 05:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Spoza cyklu - na pewno Bł... | Monika.W
Skoro przypadł Ci do gustu "Błękitny zamek", książki o Pat również powinny się spodobać. To seria z duszą. Montgomery potrafiła pięknie pisać. Szczerze polecam. Także cykl o Emilce.
Użytkownik: Artola 2020-05-04 12:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Skoro przypadł Ci do gust... | Pingwinek
"Pat" ląduje w moim schowku :) O Emilce już I tom przeczytałam, ale chętnie sięgnę po kolejne :) Czytanie Montgomery dobrze robi mej duszy w czasie pandemii :D
Użytkownik: Rbit 2020-05-01 11:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Czarnoksiężnik ze Szmaragdowego Grodu (Baum Lyman Frank) (5,0)
W ramach nadrabiania klasyki dziecięcej. Za dzieciaka oglądałem tylko film i serial. Książka jakoś mnie ominęła. A tu nagle okazuje się, że to alegoria polityczna oraz wyraz ekonomicznego sporu monetarystycznego.

Drugi sen (Harris Robert) (4,0)
Zdecydowanie wolę Harrisa w wydaniu historycznym. Ale nie żałuję. Jak zwykle, sprawne pióro sprawia, że czyta się szybko i przyjemnie. Jednak do klasyki w podobnej tematyce, "Kantyczki dla Leibowitza" W.M. Millera bardzo daleko.

Tamerlan i jego czasy (Małowist Marian) (4,5)
Czysta przyjemność z lektury. Tylko żal, że tak mało. Zaledwie przyczynek do biografii.

Nie ma nudnych dni (Piątkowska Renata (ur. 1958)) (4,5)
Fajna książeczka, która pokazuje, że każdy, nawet najnudniejszy dzień może być ciekawy.

Złoty nosorożec: Dzieje średniowiecznej Afryki (Fauvelle-Aymar François-Xavier) (4,0)
Prawie nic nie wiemy o historii dawnej Afryki. Autor pokazuje okruchy źródeł, dzięki którym wiemy cokolwiek.

Śmierć poety (Grossman Leonid) (4,5)
Okoliczności pojedynku kończącego życie Puszkina. Niebanalna forma. Solidna proza w starym stylu. No i przekład samego Władysława Broniewskiego.

Czarne złoto: Wojny o węgiel z Donbasu (Baca-Pogorzelska Karolina, Potocki Michał) (4,0)
Właściwie trzy reportaże (polityczno-historyczny, ekonomiczny i społeczny) skondensowane do jednej, bardzo gęstej książki. Chciałoby się więcej, szczególnie relacji ze zbierania materiału i rozmów ze świadkami.

Szarlotka pachnąca marzeniami (Czarkowska Iwona) (4,5)
Niebanalna historia, ciekawe postaci, tajemnica i dojrzewanie, a to wszystko okraszone przepisami kulinarnymi na końcu każdego rozdziału.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 11:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Czarnoksiężnik ze Szmarag... | Rbit
" A tu nagle okazuje się, że to alegoria polityczna oraz wyraz ekonomicznego sporu monetarystycznego."
Ale Ty tak serio? Należy to przeczytać/odsłuchać?
Użytkownik: Rbit 2020-05-01 11:56 napisał(a):
Odpowiedź na: " A tu nagle okazuje się,... | Monika.W
Serio, serio. Zobacz na sekcję "Czarnoksiężnik z Krainy Oz jako alegoria polityczna" w haśle Czarnoksiężnik z Krainy Oz na Wikipedii
Użytkownik: Monika.W 2020-05-01 14:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Serio, serio. Zobacz na s... | Rbit
Ciekawe czego alegorią jest Kubuś Puchatek.
Użytkownik: Rbit 2020-05-01 14:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Ciekawe czego alegorią je... | Monika.W
Tego nie wiem, prawdopodobnie symbolizuje różne zaburzenia i choroby, od ADHD u Tygryska do depresji u Kłapouchego. Ale najbardziej nurtujące jest pytanie - kto jest ojcem Maleństwa???
Użytkownik: margines 2020-05-01 15:32 napisał(a):
Odpowiedź na: Tego nie wiem, prawdopodo... | Rbit
Przypomnieliście mi, że kiedyś była taka grafika z chorobami Kubusia Puchatka i jego kumpli:P
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-01 16:58 napisał(a):
Odpowiedź na: Przypomnieliście mi, że k... | margines
Masz na myśli którąś z nich? ;)

www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fimg1.dm​ty.pl%2F%2Fuploads%2F201712%2F1513097235_nhhmau_60​0.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fdemotywatory.pl%2F48​18330%2FKubus-Puchatek-i-zaburzenia-psychiczne-&tbnid=oXhlN0Y1xP5HhM&vet=12ahUKEwiAuK_R9ZLpAhWHuC​oKHRCuC7IQMygCegUIARD0AQ..i&docid=Pqfc7NXB_mbI7M&w​=600&h=621&q=choroby%20kubu%C5%9B%20puchatek&ved=2​ahUKEwiAuK_R9ZLpAhWHuCoKHRCuC7IQMygCegUIARD0AQ

www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi.imgur​.com%2F9wzKwif.png&imgrefurl=https%3A%2F%2Fintrowe​rtyzm.pl%2Fviewtopic.php%3Ft%3D3446&tbnid=26n1WaMP​QsjONM&vet=12ahUKEwiAuK_R9ZLpAhWHuCoKHRCuC7IQMygBe​gUIARDyAQ..i&docid=1S9FNspWRNoflM&w=1019&h=710&q=c​horoby%20kubu%C5%9B%20puchatek&ved=2ahUKEwiAuK_R9Z​LpAhWHuCoKHRCuC7IQMygBegUIARDyAQ

www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fimg8.dm​ty.pl%2F%2Fuploads%2F201010%2F1288797495_by_Warex_​600.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fdemotywatory.pl%2F​2217174%2FO-dzialaniu-narkotykow&tbnid=Bf6S_8q9sgnutM&vet=12ahUKEwiAuK_R​9ZLpAhWHuCoKHRCuC7IQMygDegUIARD2AQ..i&docid=hBPd6k​sm1QjG1M&w=600&h=949&q=choroby%20kubu%C5%9B%20puch​atek&ved=2ahUKEwiAuK_R9ZLpAhWHuCoKHRCuC7IQMygDegUI​ARD2AQ
Użytkownik: margines 2020-05-01 18:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Masz na myśli którąś z ni... | Pingwinek
Tak, to pierwsze!

Chyba inaczej to wyglądało, ale wszystko się zgadza:)

- To ostatnie nie działa mi.
Spróbowałem poszukać na oślep i jeśli to z dilerem to na pewno nie o to chodziło.
Najprędzej ta pierwsza.
Użytkownik: Pingwinek 2020-05-01 18:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak, to pierwsze! Chyb... | margines
Też już mi nie działa ostatni link (tak, z motywem narkotykowym). Czary jakieś? :P

Ale właśnie z tą pierwszą grafiką ja spotykam się najczęściej.
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-05-05 02:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Przypomnieliście mi, że k... | margines
Przez was zrobiłam sobie internetowy test zaburzeń z "Kubusia Puchatka" (https://www.idrlabs.com/pl/patologie-z-kubusia-puchatka/test.php ) i wyszło mi, że jestem Kubusiem z ADD ;) To chyba prawda.
Użytkownik: margines 2020-05-05 10:52 napisał(a):
Odpowiedź na: Przez was zrobiłam sobie ... | Raptusiewicz
😁
Użytkownik: Monika.W 2020-05-05 13:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Przez was zrobiłam sobie ... | Raptusiewicz
A ja Królikiem z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. No cóż... Z tym sprzątaniem, to przesada. Ale z planowaniem - oj, tak.
Użytkownik: Jabłonka 2020-05-05 14:34 napisał(a):
Odpowiedź na: A ja Królikiem z zaburzen... | Monika.W
Mi też wyszedł Królik... niech mi ktoś kwiatka na parapecie przestawi, a skarpetki do suszenia przecież muszą wisieć parami... ale żeby obsesyjno-kompulsywny... mła?
Użytkownik: Rbit 2020-05-05 17:52 napisał(a):
Odpowiedź na: Mi też wyszedł Królik... ... | Jabłonka
Do kitu ten test. Że niby ja to w 100% Kangurek???
[Prawdę trudno zaakceptować]
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-05-05 20:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Do kitu ten test. Że niby... | Rbit
Przynajmniej nie masz małego rozumku ;)
Użytkownik: Monika.W 2020-05-05 22:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Do kitu ten test. Że niby... | Rbit
Czy tam nie było dopisane coś o autyzmie??
Użytkownik: Rbit 2020-05-06 17:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Czy tam nie było dopisane... | Monika.W
Było. Pewnie dlatego, że nie chwytam ironii, a sarkazm traktuję jako komplement serio.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-05 22:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Mi też wyszedł Królik... ... | Jabłonka
Ty posprzątasz, ja zaplanuję. Będzie idealnie...

Użytkownik: Pingwinek 2020-05-05 14:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Przez was zrobiłam sobie ... | Raptusiewicz
Zrobiłam i ja ;)

67 % Prosiaczek (zespół lęku)
63 % Królik (OCD)
60 % Kłapouchy (depresja)
57 % Kangurek (autyzm)
43 % Krzyś (schizofrenia)
33 % Kubuś (ADD)
27 % Tygrysek (ADHD)

Elementy czterech (a może i pięciu?) wymienionych od góry zaburzeń potrafię w sobie znaleźć. Może spodziewałam się troszkę innej kolejności... ale trzyprocentowe różnice niewiele znaczą. Problem z samooceną, pracoholizm, wahania nastroju i poczucie wyobcowania towarzyszą mi całe życie. Dodałabym zaburzenia odżywiania. Przeciwnie nadpobudliwość psychoruchowa, cierpię raczej na niepobudliwość, całymi dniami leżę/siedzę.
Użytkownik: Marylek 2020-05-05 17:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Przez was zrobiłam sobie ... | Raptusiewicz
Prosiaczek 63% :-o
Użytkownik: jolekp 2020-05-05 18:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Prosiaczek 63% :-o | Marylek
Ja mam Prosiaczka na 97 i Kłapouszka na 90, i nawet nie jestem zdziwiona:D
Użytkownik: Marylek 2020-05-05 19:09 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja mam Prosiaczka na 97 i... | jolekp
Uuu, to grubo ! :)

Ja na drugim miejscu mam Kubusia z deficytem uwagi... Bardzom rozproszona ;)
Użytkownik: Vemona 2020-05-06 19:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Prosiaczek 63% :-o | Marylek
To ja mam prosiaczka na 80% :O
A równo po 57% - Krzyś, Kłapouchy i Kangurek.
Z dodatkiem Kubusia na 53%.
To jest dopiero mieszanka wybuchowa!
Użytkownik: Marylek 2020-05-05 21:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Ciekawe czego alegorią je... | Monika.W
Tu masz wszystko wyjaśnione : Tao Kubusia Puchatka (Hoff Benjamin)

A w razie, gdyby Ci było mało, to jeszcze tu: Te Prosiaczka (Hoff Benjamin)
:-)))
Użytkownik: Monika.W 2020-05-05 22:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Tu masz wszystko wyjaśnio... | Marylek
Czytałam obie. Piękne są. I nawet nie ma za dużo o alegoriach.
Użytkownik: Monika.W 2020-05-02 07:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Serio, serio. Zobacz na s... | Rbit
Już czysto porządkowo - Czarnoksiężnik ze Szmaragdowego Grodu i Czarnoksiężnik z Krainy Oz, to ta sama książka? Bo jakoś w funkcjonalności Biblionetki nie umiem na stronie książki znaleźć pełnego potwierdzenia.
Tak mi wynika z opcji "książki seriami", no i z tytułu oryginalnego.
A swoją drogą ta opcja z układaniem książek seriami jest straszna, same wydawnicze się pokazują, jakby to było najważniejsze. A serii głównej trzeba szukać. Algorytmy...
Użytkownik: Rbit 2020-05-02 10:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Już czysto porządkowo - C... | Monika.W
Tak, to ta sama książka.
Użytkownik: ahafia 2020-05-01 14:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Przymusowe siedzenie w domu dało okazję do czytania w większej ilości:

1. Własność (Martin Valerie) /4/ - Historia z plantacji na południu Stanów z trochę drażniącą bohaterką
2.Wakacje Mikołajka (Goscinny René) /4/ - W małych dawkach może być,
3. Mazel tow: Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów (Margot J. S. (właśc. Vanderstraeten Margot)) /5/ oraz
4. Unorthodox: Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych żydów (Feldman Deborah) /5/ -
Dwie całkiem inne grupy Żydów, więcej tu: obcy w mieście
5. Wielkie kłamstewka (Moriarty Liane) /4,5/ - Czytadło raczej przesłodzone, nawet mimo problematyki.
6. Mężczyzna imieniem Ove (Backman Fredrik) /6/ - No szóstka.
7. Pocztówki z Iranu (Larczyński Tomasz) /2,5/ - Więcej tu słownej ekwilibrystyki nie najwyższych lotów, niż informacji o Iranie.
8. Towarzyszka panienka (Jaruzelska Monika) /4/

Trochę więcej o książkach w czytatniku: kwiecień 2020
Użytkownik: zochuna 2020-05-01 15:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
W kwietniu:

Niepamięć (Stelar Marek (właśc. Biernawski Maciej)) - 4,5
Niewiadoma (Stelar Marek (właśc. Biernawski Maciej)) - 5
Nietykalny (Stelar Marek (właśc. Biernawski Maciej)) - 4,5 -
Podpatrzyłam u Marylka tego Stelara i proszę, sprawdził się:)
Szara dama: Nowela (Gaskell Elizabeth (Gaskell E. C., Gaskell Elizabeth Cleghorn)) - 4 - Za krótka ta nowelka, żeby się można było poznać na kunszcie pani Gaskell
Czerwony świt (Pasierski Jędrzej) - 4 - Najlepsze tego autora były dla mnie "Roztopy", no ale "Dom bez klamek" i ten "Czerwony świt" - jak dla mnie - są do przyjęcia":)
Użytkownik: Artola 2020-05-05 11:22 napisał(a):
Odpowiedź na: W kwietniu: Niepamięć ... | zochuna
Czy Pasierski Jędrzej spodoba się młodemu miłośnikowi Nesbo? Czy jest w nim "moc" czyli krwawe sceny i odpowiednio długo rozwiązywana zagadka? ;) Szukam czegoś, co by skusiło młodzież w czasie oczekiwania na maturę, ale z reguły słyszę, że słaaabe, bo krew się za mało leje... ;)
Użytkownik: mirejlle 2020-05-01 17:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Czasy sprzyjają ilości, ale i – w większości – jakości. ;)
20.
Trudny przypadek: Prawdziwe historie polskich lekarzy (Fijewska Marianna)
Ocena: 5
21.
Tango (Mrożek Sławomir)
Ocena: 5
22.
Gra o tron (Martin George R. R.)
Ocena: 5
23.
Strupki (Jóźwik Paulina)
Ocena: 5,5
24.
A co wyście myślały?: Spotkania z kobietami z mazowieckich wsi (Pajączkowska Agnieszka, Zbroja Aleksandra)
Ocena: 4,5
25.
Ziemia kłamstw (Ragde Anne B.)
Ocena: 5
26.
Serce z bibuły (Wilczyńska Karolina (ur. 1973))
Ocena: 4
Długo wyczekiwana, pierwsza szóstka tego roku:
27.
Teleogłupianie: O zgubnych skutkach oglądania telewizji (nie tylko przez dzieci) (Desmurget Michel)
Ocena: 6
28.
Złamane dusze (St. James Simone)
Ocena: 2
29.
Weronika (Olejniczak Lucyna)
Ocena: 4
30.
Wczesne życie (Nocuń Małgorzata)
Ocena: 5,5
31.
Crème de la Kreml (Radziwinowicz Wacław)
Ocena: 4,5
32.
Równonoc (Fryczkowska Anna)
Ocena: 5
Szczegóły i opinie:
Lektury kwietnia 2020
Użytkownik: ka.ja 2020-05-01 18:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
W kwietniu postanowiłam przeczytać różne złogi, czyli niezbyt przemyślane zakupy. Postanowienie mam więc takie, żeby następnym razem jednak pomyśleć, zamiast szastać krwawicą.

Morderca na plebanii czyli Klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) (Morawiecka Karolina) - już pierwszy tom mnie zmęczył, ale że kupiłam dwa na raz, to jakoś dobrnęłam do końca. Główna bohaterka z niewiadomych przyczyn nie potrafi upiec jadalnego ciasta, wychodza jej betonowe zakalce i rzadkie gluty. Mhm. Kryminał też z zakalcem.

Komeda: Osobiste życie jazzu (Grzebałkowska Magdalena) - na odtrutkę świetna biografia. Bardzo lubię styl Grzebałkowskiej, poza tym pasjami uwielbiam biografie muzyczne, do których mogę sobie słuchać ścieżki dźwiękwowej. Fascynująca książka, cieszę się, że mam ją na papierze, będę wracać do tej lektury.

Czy pamiętasz, Anaïs? (Bussi Michel) - to jeden z tych wspomnianych wyżej złogów. Gniot. Zupełnie niewiarygodne psychologicznie postaci, męcząca narracja. Ygh.

Kometa nad Doliną Muminków (Jansson Tove) - dla odprężenia sięgnęłam po ulubioną powtórkę. Właściwie miałam sobie tylko przypomnieć scenę z kupowaniem spodni, ale wciągnęłam się ponownie w pierwsze strony i jakoś tak samo poszło.

Jurata: Cały ten szpas (Tomiak Anna) - to nie jest zła książka, ale i tak jestem rozczarowana. Jakoś tak po łebkach opisane zostały te najbardziej interesujące fakty, za to zbyt wnikliwie rzeczy, które mnie zupełnie nie zainteresowały.

Walentynowicz: Anna szuka raju (Karaś Dorota, Sterlingow Marek) - o, a tu znów zachwyt. I jeszcze na dodatek zaraz po tym, jak skończyłam czytać tę biografię, w internecie można było zobaczyć monodram Jandy "Danuta W.", co mi się pieknie złożyło w kolekcjonerski wręcz komplet. Bardzo polecam oba elementy.

Olive powraca (Strout Elizabeth) - troszeczkę słabiej niż w pierwszym tomie, ale i tak bardzo mi się podobało.

Taśmy rodzinne (Marcisz Maciej) - nasłuchałam się zachwytów, ale ich nie podzielam. Nie mam jakichś poważnych zarzutów, tylko jakoś niewiele mnie to wszystko obeszło. Teraz jest jakaś taka moda, że bohaterowie powieści muszą być strasznie skoncentrowani na sobie i swoich problemach, nałogach, terapiach, konfliktach i nerwicach. Nie twierdzę, że nie wolno im mieć problemów, nałogów etc., ale wałkowanie tego przez całe rozdziały okropnie mnie nudzi.

Tak dziś jemy: Biografia jedzenia (Wilson Bee) - ciekawa pozycja. Bardzo wyważone i unikające moralizowania podejście do kwestii żywienia.

Statystycznie rzecz biorąc czyli Ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla (Bąk Janina) - domyślam się, że styl pisarski autorki może nie dla każdego być akceptowalny, sama się często zżymam na zbyt dużą zawatrość dowcipasów w tekście, ale tu akurat po prostu dobrze się bawiłam, a przy okazji przyswoiłam całkiem sporo wiadomości, które jakoś do mnie nie dotarły podczas studiów.

Moja osoba: Eseje i przygody (Najder Łukasz) - ależ się naczekałam na tę książkę, ale zdecydowanie warto było zamówić papierową wersję. Czytam Najdera od dawna w różnych czasopismach i w internecie, bardzo lubię jego sposób postrzegania rozmaitych aspektów współczesności oraz dystans do problemów naszego pokolenia.

Opiekunka (Browne Sheryl) - kolejny złóg, nie wystawiłam mu oceny, bo nie przebrnę, nie dam rady. Może to nawet nie jest gniot, ale tego się nie dowiem, bo nie doczytam. Mam uczulenie na upiornie złe i podstępne postaci. Wrażliwcom podpowiem, że tu się krzywdzi zwierzęta.Ygh.

Tylko umarli wiedzą (Ćwirlej Ryszard) - jeszcze jeden złóg. Też nie wiem, dlaczego w ogóle kupiłam tę książkę, skoro już sam opis mnie nudzi. W tle Adolf Hitler i komuniści. Gniot i nawet intryga kryminalna nie ratuje całości.

Krótka wycieczka na tamten świat (Strachota Juliusz) - tu mam mieszane uczucia, bo jeden wątek jest świetny, bardzo ciekawy, moim zdaniem powinien zdominować książkę, a musiał się podzielić miejscem z nudnymi, irytującymi retrospekcjami narratora, który średnio co trzy strony czuje potrzebę nawiązywania do swojego uzależnienia od relanium, do terapii, serotoniny, która mu się nieprawidłowo wydziela itd. I jeszcze jest mistrz buddyjski, koany, medytacje etc, też nie wiem po co. W internecie można znaleźć zdjęcia, których brakuje w książce - polecam, bo bardzo ciekawe. W przeciwieństwie do terapii, nerwic, uzależnień etc.
Użytkownik: misiak297 2020-05-01 18:52 napisał(a):
Odpowiedź na: W kwietniu postanowiłam p... | ka.ja
Tak mi się wydaje, że "Kometa nad Doliną Muminków" to jest właśnie lektura na ten czas...
Użytkownik: margines 2020-05-05 21:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak mi się wydaje, że "Ko... | misiak297
"Natenczas" to jest Wojski, "Kometa nad Doliną Muminków" jest na każdy czas:)
Użytkownik: verdiana 2020-05-01 19:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
KWIECIEŃ
39. "Kobieta w Watykanie" Magdalena Wolińska-Riedi
40. "Kiczery" Adam Robiński
41. "Siódma funkcja języka" Laurent Binet
42. "Trochę kultury" Jakub Ćwiek
43. "Zgubna trucizna" Katarzyna Kwiatkowska
44. "Mapa" Barbara Sadurska
45. "Jeden dobry dzień" Roma Ligocka
46. "Prawdziwe życie" Adam Zagajewski
47. "Na pokuszenie" PM Nowak
48. "Cokolwiek uczyniliście" PM Nowak
49. "Damy, dziewuchy, dziewczyny" Anna Dziewit-Meller
50. "Dupersznyty" Monika Szwaja
51. "W łóżku z... Bezwstydnie szczere erotyczne opowiadania znanych pisarek"
52. "Strażnicy Starego Lasu. Biała wieża" tom I Grzegorz Gajek
53. "Wielkie i te nieco mniejsze pytania psychologii" Wiesław Łukaszewski
54. "same same" Barbara Klicka
Użytkownik: ktrya 2020-05-02 18:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam :) | Kaya7
Domknęłam ostatnie kwietniowe lektury (no poza jedną, ale to inny typ literatury), więc mogę zdać relację.

Oświęcim: Czarna zima (Kącki Marcin) - 4,5 (świeża recenzja na blogu: http://przekladanieckulturalny.pl/?p=6879 )
Normalni ludzie (Rooney Sally) - 3 (dobrze się słucha, ale o co tyle szumu wokół tej książki, nie wiem, przeciętna obyczajówka, prawie erotyk)
Szwajcaria czyli Jak przeżyć między krowami a bankami: Bilet w jedną stronę (Lampka Joanna) - 2
(recenzja na blogu: http://przekladanieckulturalny.pl/?p=6877 )
Ostatnie lato rozumu (Djaout Tahar) - 4
(recenzja na blogu: http://przekladanieckulturalny.pl/?p=6867 )
Jak się ma twój ból? (Garnier Pascal) - 5,5
Teoria pandy (Garnier Pascal) - 5 (bardzo dobre książki, przewidywalne, a i tak zaskakują)
Czerwony notes (Lundberg Sofia) - 4,5 (to właściwie lektura ostatniego półrocza, tylko jakoś okazji do słuchania brakowało - wciąga, budzi emocje)
Pszczoły i grom w oddali (Onda Riku) - 4 (recenzja na blogu: http://przekladanieckulturalny.pl/?p=6864 )
Patrzenie i widzenie w kontekstach kulturoznawczych (< praca zbiorowa / wielu autorów >) - 4
Biała Maria (Krall Hanna) - 3 (wciąż nie pojmuję, na czym polega mistrzostwo Krall...)
Filip i hydra (Fijałkowski Patryk) - 3
(recenzja na blogu: http://przekladanieckulturalny.pl/?p=6861 )

Widzę, że recenzencko to był całkiem niezły miesiąc, ale fakt, że zazwyczaj miałam sporo uwag do tych książek, więc było i o czym pisać. O najlepszych lekturach tego miesiąca, czyli książkach Pascala Garniera też chciałam napisać, ale z czasem ulatują uwagi i chyba musiałabym do nich wrócić.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-05-02 20:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Domknęłam ostatnie kwietn... | ktrya
Oj, koniecznie muszę tego drugiego Garniera przeczytać - jeśli nawet, tak jak Tobie, spodoba mi się o pół oczka niżej, to i tak warto!
Użytkownik: ktrya 2020-05-03 14:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Oj, koniecznie muszę tego... | dot59Opiekun BiblioNETki
Zdecydowanie. Ja zaczęłam od "Teorii Pandy" i spodobał mi się ten kameralny świat i znakomicie sportretowane postaci o różnych doświadczeniach, ale kolejne wątki zaczęły być przewidywalne, przynajmniej do pewnego momentu. A zaraz potem sięgnęłam po "Ból", który ma wiele podobieństw do "Teorii", ale ogólnie mam wrażenie, że otwiera jeszcze więcej interpretacji i szalenie podobało mi kreowanie postaci na zasadzie kontrastu.
Mam nadzieję, że jeszcze coś Garniera po polsku wydadzą.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-05-03 15:05 napisał(a):
Odpowiedź na: Zdecydowanie. Ja zaczęłam... | ktrya
Ooo... i widzę, że "Teorię pandy" masz własną - czy mogę liczyć na pożyczkę, bo w BŚ nie ma? Przy okazji, oczywiście, nie spieszy się.
Użytkownik: ktrya 2020-05-04 10:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Ooo... i widzę, że "Teori... | dot59Opiekun BiblioNETki
Jasne, jak się uda w końcu spotkać ;)
Jest trudno dostępna, polowałam w ksiegarniach i bibliotekach, wreszcie ostatnio zdecydowałam się kupić bezpośrednio u wydawcy.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-05-04 11:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Jasne, jak się uda w końc... | ktrya
Już dziękuję i mam nadzieję, że spotkanie kiedyś nastąpi!
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-05-05 13:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Ziemia tragiczna - 4 Ju... | helen__
Oo, też mam Kwartet aleksandryjski w planach - jak Ci się to czyta? A szczególnie kolejne "wersje" tej samej historii?
Użytkownik: helen__ 2020-05-06 11:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Oo, też mam Kwartet aleks... | LouriOpiekun BiblioNETki
Też podchodziłam długo, bo najpierw czytałam - a raczej próbowałam- czytać "Kwintet awinioński", w którym się poplątałam i dlatego "Kwartet" długo czekał na swoją kolej. Niepotrzebnie - bo jest pięknie napisana książka - obecnie to się już rzadko zdarza - taka elegancja i kultura w pisaniu. I nawet do tych "wersji" się nie ma co zrażać, to nie jest tak, jak myślisz.:) To tylko elementy tej samej układanki, części tej samej całości. Tak naprawdę niewiele jest powtórzeń.
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-05-07 10:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Też podchodziłam długo, b... | helen__
Dzięki! Ja właśnie wpierw chciałem wziąć się za "Kwintet", ale doradzono mi "Kwartet" :)

A po tej lekturze będzie chyba trzeba jeszcze poszukać tego: Listy 1935-1980 (Durrell Lawrence, Miller Henry)
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: