Dodany: 05.03.2005 00:23|Autor: torg

Doskonała powieść miłosna z kluczem


Leopold Tyrmand uważał tę, zapomnianą już, powieść za najlepszą w swoim dorobku i z powodu odmowy jej wydanią opuścił Polskę i udał się na emigrację przez Francję do USA.

Jest to wielowątkowa powieść miłosna z kluczem, podobno bardzo czytelnym wówczas.

Dla mnie jest uniwersalną opowieścią o układach, władzy i oczywiście wielkich uczuciach i zdradach im towarzyszących. Utworem o konformizmie z wyboru i z przymusu oraz szarzyźnie komunizmu, którego jednym z pogrobowców stał się Tyrmand.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 9654
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 7
Użytkownik: sowa 05.03.2005 17:40 napisał(a):
Odpowiedź na: Leopold Tyrmand uważał tę... | torg
Tyrmand - pogrobowcem komunizmu? Co przez to rozumiesz?
Użytkownik: torg 06.03.2005 16:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Tyrmand - pogrobowcem kom... | sowa
Użyłem słowa "pogrobowiec" w odniesieniu zarówno do póżniejszej twórczości Tyrmanda jak i jego biografii.
Emigracyjne prace Tyrmanda przesiąknięte są piętnem jakie wywarł na nim komunizm. Tyrmand stał się fanatycznym wręcz wrogiem ustroju, którym w wieku młodzieńczym szczerze był zauroczony.
Z jednej strony chciał więc, w swoich poźniejszych utworach, niejako "pogrzebać" swoją niechlubna raczej przeszłość, z drugiej jednak strony nie potrafił się nigdy od komunizmu w pełni wyzwolić.
Użytkownik: zoso 18.05.2005 23:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Użyłem słowa "pogrob... | torg
uważa, że to co napisałeś to nie do końca prawda. Primo - za najlepszy swój utwór uważał Filipa, nie Życie... secundo - nie dlatego wyjechał, że nie chcieli mu wydać (nie było odmowy tylko książka była przetrzymywana)...to w zasadzie tylko pretekst. tertio - przeszłość miał mimo pracy w komunistycznej gazecie raczej chlubną. Pisał w większości o sporcie, a tego zauroczenia jakoś się nie doszukałam(skąd ten wniosek???). zresztą pisać można do każdej gazety - ważne co. A on trzymał się reguł swojej własnej gry.
Użytkownik: torg 24.05.2005 21:47 napisał(a):
Odpowiedź na: uważa, że to co napisałeś... | zoso
Ad. 1 - o ile pamiętam zarówno Filip jak i Życie towarzyskie i uczuciowe Tyrmand uważał za swoje najlepsze utwory, wyraźnie przewyższające np. Złego.
Ad. 2 - subtelna różnica i z praktycznego punktu widzenia wyłącznie w sferze semantycznej. Szanse na wydanie Życia ... były wówczas zerowe a stanowisko cenzury było równoznaczne z odmową druku co stanowiło główną przyczynę decyzji Tyrmanda o wyjeździe z Polski
Ad. 3 - proponuje sięgnąć po późniejsze utwory - Cywizlizacja komunizmu, Porachunki osobiste, czy Zapiski dyletanta - Tyrmada, gdzie objawił się jako zjadliwy i przejednany krytyk systemu komunistycznego, któremu uległ zauroczeniu w młodości (jak wielu innych, wybitnych pisarzy by wymienić choćby Konwickiego, Szczypiorskiego czy Iwaszkiewicza).
Użytkownik: cwirrus 08.02.2006 12:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Ad. 1 - o ile pamiętam za... | torg
tyrmand nigdy nie byl szczerze zauroczony komunizmem,nigdy nie byl nim zauroczony w ogole.skad wyciagasz takie wnioski?stad,ze pracowal przez jakis czas w komsomolskiej gazecie?o ile mi wiadomo w redakcji tego szmatlawca znalazl sie przypadkowo- nie z wlasnej woli.a jesli jzu piszesz o konwickim i iwaszkiewiczu,to ten pierwszy moze i sie nawrocil,ale iwaszkiewicz to raczej do konca byl slugusem systemu
Użytkownik: torg 07.03.2006 23:19 napisał(a):
Odpowiedź na: tyrmand nigdy nie byl szc... | cwirrus
Trafil wiec do redakcji Komsomolskiej Prawdy nie z wlasnej winy czy przypadkowo? Pozwole sobie pozostac przy swoim zdaniu w tej kwestii, co nie zmienia faktu ze Tyrmand dosc szybko "otrzasnal" sie ze swojego zauroczenia nowym ustrojem sprawiedliwosci dziejowej i chwala mu za to bo kilka dobrych ksiazek napisal.
Konwicki, Iwaszkiewicz, Szczypiorski - uwazam ich za wybitnych pisarzy i w takim kontekscie uzylem tych nazwisk, nie ocenialem w zadnym stopniu ich zyciowych wyborow, ktore w isocie byly calkowicie odmienne.
Użytkownik: cwirrus 08.03.2006 11:34 napisał(a):
Odpowiedź na: Trafil wiec do redakcji K... | torg
Moze sie zagalopowalem,bo go lubie hehe, ale sam Tyrmand pisal,ze dla "prawdy komsomolskiej"(swoja droga niezly tytul gazety)pracowal jako reporter sportowy,bo Wilno zajeli ruscy,wiec musial sie gdzies skryc,zeby przeczekac.Tak pisal on sam,a nam pozostaje mu wierzyc lub nie.
Co do pozostalych pisarzy niestety;) musze przyznac Ci racje,bo rzeczywiscie nic mi do wyborow zyciowych innych ludzi.To sprawa tylko ich sumien.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: