Dodany: 2019-09-10 20:34|Autor: ilia

Czytatnik: Life is brutal and full of zasadzkas ...

2 osoby polecają ten tekst.

Książki "poDixitowe" - Zlot w Górach Świętokrzyskich


Jestem bardzo ciekawa jakie tytuły wybraliście sobie z tych wielkich stosów książek przywiezionych przez biblionetkowiczów na nagrody po Dixicie i do rozdania.

W tym roku Ravelo nie przysłało na Zlot ani jednej książki, ale daliśmy sobie sami radę i książek podarowanych od serca - dla innych, było w bród.

Proszę wpisujcie się i podzielcie radością ze swoich nowo pozyskanych skarbów :)

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 312
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 16
Użytkownik: Anna125 2019-09-10 23:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Ja dwie wybrała i choć miałam chętkę na inne - też dwie, to jestem uszczęśliwona:) Te, z zachcianeki i polecenia to Bradbury oraz Trylogia Nowojorska. Pewnie Wojtus ze zwycięskiej Dixitowej drużyny je zgarnął:) Nic to, w przyszłym roku powalczymy:DDD
Oj, nie pójdzie Wam tak łatwo!

Ze swoich, jednakowoż, cieszę się ogromnie:). Wybrałam: Gretkowską "Kobiety i mężczyźni" - wreszcie przeczytam, miast komentarza na FB i wywiadu oraz Waldorffa "Ósme sekrety polichymii".
Użytkownik: wwwojtusOpiekun BiblioNETki 2019-09-11 11:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja dwie wybrała i choć mi... | Anna125
Ja wziąłem tylko "Trylogię nowojorską". Bradburego zdaje się Sznajper zgarnął.
Do tego jeszcze:
Shantaram (Roberts Gregory David)
Korekty (Franzen Jonathan)
Willa "Triste" (Modiano Patrick)
Obóz koncentracyjny Majdanek (Gryń Edward, Murawska Zofia (Murawska-Gryń Zofia))
Niby miałem nie brać dużo, ale jakoś tak sobie leżały samotne, niechciane, to przygarnąłem...

;-)
Użytkownik: Anna125 2019-09-11 13:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja wziąłem tylko "Trylogi... | wwwojtusOpiekun BiblioNETki
Jak niechciane to, koniecznie trzeba było przygarnąć!:D
Użytkownik: Monika.W 2019-09-11 09:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
1. Dziennik (Hartwig Julia) - 2 tomy. Ogrooomne
2. coś dziwnego o tym, co robić, żeby nic nie robić. Nie pamiętam tytułu, a nie mam dostępu do książki

To z nagród, za 2 miejsce, więc miałam wybór:)

A z książek starych, do wzięcia:
3. opowieść biograficzną o Reymoncie. Katalog pokazuje mi Reymont: Opowieść biograficzna (Koc Barbara (Kocówna Barbara)). Choć przekonana jestem, że autorem jest mężczyzna
3. Breza Tadeusz, zbiór esejów i felietonów, nie ma w katalogu.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2019-09-11 11:52 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Z Dixitowej puli wzięliśmy z Miciusiem dwa kryminały (Upiory (Nesbø Jo) i inny mniej znanego skandynawskiego autora – nie mogę sprawdzić, bo w tej chwili jestem w sporej odległości od nierozpakowanej jeszcze walizki), Guguły (Grzegorzewska Wioletta), Książka (Łoziński Mikołaj), malutki tomik rysunków Mleczko Andrzej, https://www.empik.com/moniuszko-oczami-dzieci-cd-jaworska-agata,prod38760048,ksiazka- i ... chyba to wszystko. Uciekł mi sprzed nosa najnowszy Springer (Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz (Springer Filip)) i reportaże ze Spitzbergenu (Białe: Zimna wyspa Spitsbergen (Wiśniewska Ilona)), ale co się odwlecze, to nie uciecze, zdobywca na pewno pożyczy :-).
A ponadto z przywiezionych przez Krasnala staroci załapałam się na Hemingway reporter (Machala Drahoslav, Machala Ivan) i Tancerze (Jackiewiczowa Elżbieta) (w 7 klasie to czytałam albo i wcześniej…).
Użytkownik: jolekp 2019-09-11 12:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
A mogłabym o coś zapytać? Troszkę obok tematu, ale bardzo mnie to intryguje:)
W jaki sposób gracie w Dixit drużynowo? Grałam już kiedyś w "standardowy" Dixit, ale nie umiem sobie jakoś wyobrazić jak to się odbywa w drużynie.
Użytkownik: margines 2019-09-11 12:28 napisał(a):
Odpowiedź na: A mogłabym o coś zapytać?... | jolekp
A można inaczej?!?:o:P

Bo w niego nie gra się w drużynie tylko... w kilka drużyn!:)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2019-09-11 13:23 napisał(a):
Odpowiedź na: A mogłabym o coś zapytać?... | jolekp
A prosto - decyzje podejmujemy zbiorowo; jeśli to my dajemy tytuł, wcześniej rzucamy kilka propozycji i który ma największą aprobatę całego zespołu, ten wybieramy. Jeśli odgadujemy - też się wspólnie naradzamy, i na który mamy najwięcej wskazań, na ten głosujemy. To jest o tyle fajna rzecz, że na przykład samotny gracz jest bez szans, jeśli przeciwnicy rzucą tytułem, którego nie zna, a w zespole nawet jeśli jedna lub dwie osoby nie skojarzą, to mogą akurat pozostałe.
Użytkownik: Marylek 2019-09-11 19:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Ja wybrałam:
Pandemia (Cook Robin)
Kwadratowy szmaragd (Wallace Edgar (Wallace Richard Horatio Edgar))
Clapton: Autobiografia (Clapton Eric)
Pra: Opowieść o rodzinie Iwaszkiewiczów (Włodek Ludwika)

Czwarte miejsce zajęliśmy, a takie skarby jeszcze były do zabrania! Nigdy nie było tylu książek po Dixicie, co w tym roku. Uważam, że świetnie sobie poradziliśmy :)
Użytkownik: imogena 2019-09-11 21:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Mój wybór to Złuda (Laforet Carmen)
Patrzyłam, hipnotyzowałam wzrokiem, żeby tylko nikt przede mną jej nie wziął - i się udało! :) Na kindlu mam hiszpański oryginał, teraz będę mogła porównać z tłumaczeniem.
Użytkownik: Stephanie 2019-09-12 22:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
A oto moje nowe książki po - zlotowe:

Michael Cunningham " Nim zapadnie noc"

Andrzej Stanisław Kowalczyk "Giedroyć i "Kultura"

Jan Tomkowski " Najkrótsza historia literatury polskiej"

Sylvain Tesson " Na dzikich ścieżkach"
Użytkownik: sowaOpiekun BiblioNETki 2019-09-13 17:13 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Naprawdę zamierzałam absolutnie niczego nie brać, tym bardziej żem niedixitowa i to, na co miałam chrapkę, zgarnęli już wcześniej gracze (którym się słusznie należało) – ale znalazłam bardzo dobrą wymówkę (czego nie będę koniecznie chciała zatrzymać, odwiozę w przyszłym roku) i wyjechałam z takim oto stosikiem:

Śmierć nieznajomego (Perry Anne) (co prawda na okładce była informacja, że to kolejna po „Pogrzebie we fiolecie” część cyklu, ale też, że „niewielu następców Arthura Conana Doyle'a potrafi ukazać wiktoriański Londyn z takim bogactwem szczegółów i dbałością o oddanie nastroju”. Potem okazało się, że oba wydane u nas tomy to bynajmniej nie pierwszy i drugi, tylko
12. i 13., sam środek cyklu. Naprawdę nie rozumiem polskich wydawców.
Próba (Catton Eleanor) – kontrolne zajrzenie na kilka przypadkowych stron wypadło całkiem zachęcająco.
Witajcie w małpiarni (Vonnegut Kurt (Vonnegut Kurt Jr)) – Vonnegut czasem podoba mi się bardzo, więc raczej nie mogłam powiedzieć tym opowiadaniom „nie” bez sprawdzenia, prawda?
Lista pana Rosenbluma (Solomons Natasha) – ktoś bardzo mi polecał (nie pamiętam, kto, idę się wstydzić do kąta).
Pary (Updike John) – kiedyś bardzo lubiłam Updike'a, potem mi przeszło i teraz (skoro nadarzyła się okazja) będę sprawdzać, czy trwale.

Ufff. I biiip. Strasznie się teraz trzeba naklikać, żeby skopiować link do książki.
Użytkownik: marjory23 2019-09-15 22:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
W tym roku grałam w Dixita po raz pierwszy, a miałam tylko przez chwilę zobaczyć na czym ta gra polega.
Wybrałam:
Kroniki portowe (Proulx Annie E.)
Droga przez kłamstwa (Cleeves Ann)
Plaża w słoiku po kiszonych ogórkach (Fabicka Joanna)
Jeszcze jeden dzień (Albom Mitch)

Dziękuję wszystkim za świetną zabawę.
Użytkownik: Anitra 2019-09-19 17:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem bardzo ciekawa jak... | ilia
Ja wybrałam Trzy minuty po trzeciej (Parnicki Teodor) - ale teraz mam wątpliwości, bo widzę, że ocenę ma dość niską. Zobaczymy.
Jakiś miły głos przekonał mnie, że skoro tamto, to powinnam wziąć też Cokolwiek wybierzesz (Szamałek Jakub).
Dodatkowo skusiła mnie Córka nastawiacza kości (Tan Amy) oraz Póki mamy twarze: Mit opowiedziany na nowo (Lewis Clive Staples).
Następnego dnia przy pakowaniu walizki zauważyłam, że mam również Dziennik toskański (Capponi-Borawska Tessa) - zastanawiałam się jakim cudem się przybłąkał (przecież przy Dixicie nie piłam i powinnam pamiętać co brałam). Okazało się, że to jakaś Dobra Dusza uznała, że ta książka też chce jechać z nami. ;-)
Użytkownik: Monika.W 2019-09-19 20:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja wybrałam Trzy minuty p... | Anitra
"Trzy minuty" to nie jest prawdziwy Parnicki, a nawet: to-nie-jest-Parnicki. Ale czytać się to da bez większego cierpienia. Oceny może wynikają z oczekiwań czytelników co do Parnickiego?
Szamałek jest też niezły. Choć z Parnickim nie ma nic wspólnego raczej.
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: