Dodany: 2019-04-29 19:32|Autor: Isgenaroth

Donos na Stelara


Szczecin, dn. 29.04.2019

Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk
Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
Wydział do Spraw Propagandy KW PZPR

Donos

Szanowny towarzyszu czytelniku, uprzejmie chciałbym donieść, że niejaki obywatel Marek Stelar, znowusz odważył się podnieść swój reakcyjny łeb i do obiegu na rynek literacki naszej ukochanej Ojczyzny wprowadził najnowszą swoją powieść, którą to zatytułował „Blask”. Ja żem tę historię widział na własne oczy swoje i choć boję się przyznać, towarzyszu, to jeszczem ją i przeczytał. A najgorsze to z tego wszystkiego jest to, że ona mnie tak wzięła i wciągła, że muszę spełnić swój obywatelski obowiązek i zalecić, aby towarzysz także zainteresował się tą opowieścią. Od razu śpieszę poinformować, że znajdziecie w niej wiele interesujących Waszą służbę informacji. Bo ten Stelar to - za przeproszeniem - o SB-kach jakich pisze i o skarbach żydowskich, które to zaginęły w nieznanych okolicznościach w pięknym naszym mieście Szczecinie, zatracone przez hitlerowskiego okupanta bodajże. Zainteresujecie się koniecznie tym pisarzem, bo on jakieś konszachty musi mieć i z obcym wywiadem, bo obeznany w tem wszystkim nie wiadomo skąd. On i o jakiejś młodej dziewczynie pisze, co Agata Prażmowska się nazywa i ona kopie głęboko, towarzyszu, w starej historii. Informacji szuka i dobra jest w tym co robi. I jeszcze weźmie się i dowie o czymś, co wiedzieć nie powinna. Dlatego towarzyszu, trza Wam poznać ten „Blask” i przedsięwziąć odpowiednie kroki. Bo on, ten Stelar, już jeden wyrok miał za propagowanie takich historii, to w 2015 roku było, a książka tamta to „Rykoszet” się nazywała. Były potem też i inne, ale ta, co on teraz napisał, to jest, towarzyszu, najlepsza. A w tym „Blasku” to i taki jeden Robert Krugły się pojawia, co on tam razem z tym Stelarem w „Rykoszecie” zawinił i razem ukarane byli. Ten Stelar, to on jeszcze i na milicyjnej robocie się zna, a na dokładkę to pisze to wszystko tak, jakby to sama prawda była. A może to i sama prawda, a kto to wie? I skąd on to wszystko wie? Wasze rozumy mądrzejsze towarzyszu, to weźcie i sami zdecydujcie. Dlatego jeszcze raz Wam mówię, weźcie i przeczytajcie. I sami osądźcie, żeby to jakiego w naszej Ojczyźnie nieszczęścia z tego tytułu nie było. Tylko trza uważać, bo ta Prażmowska to szkolona jakaś cholera, bo i spektakularnie pysk obić umi, jak trzeba. Dlatego towarzyszu, badajcie sprawę, ale uważajcie na tę kobitę. Groźna jakaś ona jest. No widzicie, ja już od tego „Blasku” zgłupiałem i sam rozmyślam jakby ta Prażmowska to żywa istota była. Tak ten „Blask” w głowie mąci. Kończę już, bo jeszcze cuś bardziej pokręcę.

Uważam, że swój obywatelski obowiązek spełniłem - o sprawie zadenuncjowałem. Dlatego koniecznie zapoznajcie się z tą książką i odpowiednie osoby dalej poinformujcie, żeby potem nie było, że nie wszystkie o sprawie wiedziały.

Z poważaniem
Zaufany i oddany sprawie czytelnik

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1750
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 1
Użytkownik: Klosterkeller 2019-08-22 07:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Szczecin, dn. 29.04.2019 ... | Isgenaroth
Dobre! :-)
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: