Dodany: 2019-01-30 22:50|Autor: Pingwinek

Utwory Wandy Chotomskiej


(Czytatka zdradza co nieco.)

Czyta(ła)m Chotomską raczej w sposób nieusystematyzowany. No, może z wyjątkiem "Dzieci pana astronoma" - ale akurat za treść 3 (choć ładne wydanie - SARA).

"Kochane Słoneczko,
co świecisz na niebie -
list czerwoną kredką
piszemy do Ciebie.

Słoneczko-lampeczko,
kochamy Cię za to,
że nas bardzo ładnie
opalasz przez lato.

Słoneczko-piecyku,
bardzo Cię prosimy:
ogrzewaj nas mocniej
również w czasie zimy.

Nie żałuj nam ciepła,
nie żałuj promieni,
ani w dni wiosenne,
ani na jesieni.

Grzej, ile masz siły,
tak jak tylko możesz
żeby przez rok cały
upał był na dworze.

Niech będzie gorąco,
żeby dla ochłody
musieli bez przerwy
kupować nam lody!

Więcej już nie mamy
żądań ani życzeń
więc Cię całujemy
w każdy Twój promyczek."
-> Przerzuciłam fragment ze starej czytatki - dlatego komentarz taki a nie inny: Wyrzucam z listu dwie zwrotki o gorącu i upale - i się podpisuję ;). Zwłaszcza teraz słońca brak - późny listopad i potem... Ale nadzieja w sercu jest ;)

Natomiast generalnie wiersze pani Wandy - na 5. Chociażby "Księżyc i konwalie". Albo "Parasolowe sny". Albo "Liski". Albo "Hipopotam".

"Chodzi po smutnym mieście -
sam, niepotrzebny nikomu
i nikt na niego nie czeka,
i nie ma żądnego domu.

Na ławce w parku siada,
pochyla srebrną głowę
i płacze. A łzy płyną
na liście konwaliowe.

I rano w gwarnym mieście
kwiaciarki na ulicach
sprzedają za uśmiechy -
konwalie - łzy księżyca..."

"Parasolom od słońca
śni się plaża i morze.
I żadnej kropli deszczu,
broń Boże!
Na niebie - ani chmurki,
bo na co komu chmurka?
Jak chmurka się pojawi,
to zaraz coś z niej ciurka.
Niech zawsze będzie sucho
na górze i na dole -
nad parasolem słońce
i cień pod parasolem.

A parasolom od deszczu
sen śni się całkiem inny -
grube deszczowe chmury
i deszczu pełne rynny.
I roztańczone krople,
wesołe jak dzieci z przedszkola -
drobne kropelki deszczu
tańczące na parasolach."

"Cztery małe rude liski
piły mleko z jednej miski.
Jeden lisek z drugim liskiem
powsadzały łapki w miskę.
Trzeci lisek z czwartym liskiem
weszły w miskę z wielkim piskiem.
I wylały mleko z miski
cztery małe rude liski."

"- Hipopotam jest istotą,
która bardzo lubi błoto. -
Tak powiedział hipopotam
i od razu – chlup! – do błota.

Tygrys się po klatce miota:
- Hipopotam? Chlupopotam!
Chlupnął błotem naokoło
i zabłocił całe ZOO!

Spojrzał kojot na kojota:
- Hipopotam? Chlapopotam!
Chlapnął błotem na kojoty,
więc weźmiemy go w obroty!

Sarnim wzrokiem patrzy sarna:
- Co on zrobił? Rozpacz czarna!
Hipopotam? Chlupobłotam!
Jak wyglądam? Jak sierota!
Co on zrobił z biednej sarny?
Mnie jest nie do twarzy w czarnym!

Struś ogonem trzęsie strusim:
- On zapłacić za to musi!
Hipopotam? Chlapobłotam!
Pióra mam na wagę złota,
moje pióra warte krocie,
a te pióra całe w błocie!

Ryczą lwice z wszystkich klatek:
- Dzieci mamy piegowate!
Hipopotam? Piegobłotam!
Dzieci mają piegi z błota!
Przez te swoje głupie psoty
zmienił lwiątka w oceloty!

Białe lamy w sukniach z lamy,
na sukienkach liczą plamy:
- Hipopotam ? Plamobłotam!
To chuligan i niecnota!
Splamił lamom suknie z lamy
i jak teraz wyglądamy?

Płyną z oczu łzy żyrafie:
- Szyi umyć nie potrafię...
Hipopotam? Hipobłotam!
Mam na szyi pełno błota.
Ile mydła się zużyje
na tę strasznie brudną szyję?

Rozgniewały się kangury:
- On nam zniszczył garnitury!
Hipopotam? Hipopsotam!
Takie psoty to głupota!
Na ubraniach mamy plamy,
więc do sądu go podamy!

Siedzi w błocie hipopotam,
chlupopotam, chlapopotam,
chlapobłotam, chlupobłotam,
plamobłotam, piegobłotam,
hipobłotam, hipoposotam -
boi się wychylić z błota.

Wszyscy krzyczą, psioczą, płaczą,
w całym ZOO wielki zamęt,
a on wzdycha sobie z cicha:
- Ciężko być hipopotamem!
Bardzo ciężko być istotą,
która lubi skakać w błoto..."

Dzieci Pana Astronoma (Chotomska Wanda)
Kołysanki dla Zuzanki (Chotomska Wanda)
Hipopotam lubi błoto (Chotomska Wanda)
Foka (Chotomska Wanda)
Pingwinek (Chotomska Wanda)
Ślimak (Chotomska Wanda)
Matylda (Chotomska Wanda)
Kundel (Chotomska Wanda)
Kurczę blade (Chotomska Wanda)
Kto zna słowa na kra...? (Chotomska Wanda)
Krakowiaczek (Chotomska Wanda)
Smok ze Smoczej Jamy (Chotomska Wanda)
Przygody jeża spod miasta Zgierza (Chotomska Wanda)
Koziołki Pana Zegarmistrza (Chotomska Wanda)
Kareta z piernika (Chotomska Wanda)
Dwaj piraci (Chotomska Wanda)
Fryzjer (Chotomska Wanda)
Pralnia Pana Szopa (Chotomska Wanda)
Bańkowice mydlane (Chotomska Wanda)
Dziesięć bałwanków (Chotomska Wanda)
Dyzio Trąbalak (Chotomska Wanda)
Trzymaj się, Kamil (Chotomska Wanda)
Kram z literami (Chotomska Wanda)
Chichotnik czyli Księga śmiechu i uśmiechu (antologia; Chotomska Wanda, Wawiłow Danuta, Kern Ludwik Jerzy i inni)
Koszyk pełen wierszy (antologia; Beszczyńska Zofia, Brzechwa Jan (właśc. Lesman Jan Wiktor), Chotomska Wanda i inni)
Wiersze i wierszyki: Ponad 60 wierszy dla dzieci [Wilga] (antologia; Brzechwa Jan (właśc. Lesman Jan Wiktor), Czechowicz Józef, Fredro Aleksander i inni)
Choinkowe wierszyki (antologia; Bechlerowa Helena, Broniewski Władysław, Chotomska Wanda i inni)

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 1244
Dodaj komentarz
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: