Dodany: 2018-11-12 10:49|Autor: MonimePL

Śmierć Stalina wcale nie tworzy nowego ładu, tylko nowy bałagan


Muzyka łagodzi obyczaje. W przypadku Stalina tak bardzo załagodziła, że aż śmiertelnie: w trakcie wysłuchiwania koncertu pianistycznego wódz dostaje udaru i pada jak kłoda. Co dalej się dzieje? Ano nic szczególnego. Nawet oddana pokojówka podejrzewa raczej upicie się w trupa niż trupa. Dopiero kiedy nie można Stalina dobudzić zaczyna robić się gorąco. Do kogo zadzwonić? Kto powinien wezwać lekarza? Jaki lekarz nie jest wrogiem narodu i pomoże? Czy pomoc rzeczywiście jest tu nieodzowna? Wszystkie te myśli kłębią się w głowach najbliższych współpracowników Stalina, tzw. komitetu (poza Mołotowem, który popadł w niełaskę i już nie jest ulubieńcem).
Przez niekoniecznie pośpieszne zachowanie Stalinowi wcale się nie polepsza i w końcu zamiast go leczyć komitet zaczyna planować sekcję zwłok i wielki pogrzeb. Jeszcze zanim trumna Stalina spocznie obok Lenina walki o władze będą trwały w najlepsze. Czy Beria dzięki zarekwirowanym dokumentom zgarnie większość władzy w swoich rękach?

Więcej na www.monime.pl/smierc-stalina-komiks/

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 66
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: