Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Czas na Klasykę

Książki i okolice> Z życia bibliofila

Autor: Monika.W

Data dodania: 2010-08-03 22:58

17 osób poleca ten tekst.

Niniejszym ogłaszam, że nowa akcja czytelnicza "Czas na Klasykę" zostaje otwarta.

Akcję zainspirowała Ann Fadiman, w której esejach pojawił się czytelnik, który nie czytał niczego, co powstało po I wojnie światowej. I tak od słowa do słowa (dyskusja w wątku Lista - do przeczytania ) narodził się pomysł akcji czytelniczej - roboczy tytuł miała "Nic, co po pokoju wersalskim", gdyż XIX wiek według historyków zakończył się właśnie wraz z I wojną.
Zasady są proste - każdy przyłączający się deklaruje, że w jakimś okresie nie będzie czytał w ogóle książek powstałych po 1918 albo też, że będzie czytał jakąś określoną ilość książek sprzed 1918. Mamy nadzieję, że akcja będzie się rozwijać, a w tym wątku uczestnicy akcji będą opisywać, co czytali w ramach akcji. Takie tropy Biblionetkowe są najlepszą rekomendacją dla książek dobrych i ostrzeżeniem przez złymi.

Serdecznie zapraszam.
Podziel się:

komentarzy: 286 | wyświetleń: 465112

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: Monika.W 2010-08-03 23:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Jako inicjator poniekąd - przyłączam się pierwsza. Kłopot mam tylko taki, że planuję akcję "gruborurową" - cały 2011 rok nie przeczytam nic, co powstało po pokoju wersalskim.
I to deklaruję.
Zaś co będę czytać - szczegółowych planów nie mam. Bo to jeszcze dość daleko. Na początek chyba dość chaotycznie - wszystko "stare", co mam domu i nie jest przeczytane. Czas na plany przyjdzie później.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-03 23:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Zgłaszam się. :-)
Zamierzam zacząć we wrześniu i do końca roku czytać książki, które powstały przed 1914. Listę tytułów mam prawie gotową, za długa, żeby ją tu teraz przytaczać, będę pisać na bieżąco, ale powiem, że pod jedynką jest Sofokles: Antygona (Sofokles (Sophocles)) i Król Edyp (Sofokles (Sophocles)) , a ostatnia na liście jest Saga rodu Forsyte'ów (Galsworthy John) - późniejsze tomy wykraczają poza założone ramy czasowe, więc spokojnie będę je sobie czytać w styczniu. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-20 18:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Zgłaszam się. :-) Zamier... | paren Pokaż rodzica

Forsyte'owie! To Twoja pierwsza przygoda z nimi?:) Jak Ci zazdroszczę!:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2010-08-20 18:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Forsyte'owie! To Twoja pi... | misiak297 Pokaż rodzica

A ja nie zazdroszczę, bo zakupiłam sobie całe nowe wydanie mojej ukochanej licealnej lektury (lektury nie w sensie szkolnym) i zamierzam przeczytać całość jeszcze raz :-) Uwielbiam Fosyte'ów!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-20 21:05 napisał(a):

Odpowiedź na: A ja nie zazdroszczę, bo ... | misiabela Pokaż rodzica

A widziałaś oba seriale? Jeden ten słynny czarno-biały, a drugi współczesny kolorowy?:)
PS. Ale ja też mam swoich Forsyte'ów:) Po prostu zazdroszczę, że Paren będzie czytać pierwszy raz!:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2010-08-20 21:16 napisał(a):

Odpowiedź na: A widziałaś oba seriale? ... | misiak297 Pokaż rodzica

Widziałam, a jakże! Oglądałam z wypiekami na twarzy serial, chyba w latach 70-tych... nie wiem dokładnie. Współczesnej wersji nie widziałam i chyba nie chcę oglądać. To jest tak, jak z ulubionymi miejscami z dzieciństwa, do których nie zawsze chce się wracać, żeby nie zepsuć pierwszego wrażenia :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-21 10:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Widziałam, a jakże! Ogląd... | misiabela Pokaż rodzica

A ja sobie robię powtórkę z tych starych, bialo-czarnych Forsyte'ów. Kupiłam przez przypadek w Empiku, za grosze zupełnie. A kawałek nowych widziałam na TVNStyle, całkiem niedawno lecieli, szybko wyłączyłam - zupełnie nie to, Irene nie jest piękna, Soames nie przekonuje, i w ogóle - to nie to:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-21 10:16 napisał(a):

Odpowiedź na: A ja sobie robię powtórkę... | Monika.W Pokaż rodzica

Nie mogę porównać, bo teraz nie oglądam telewizji.
Tamten stary serial pamiętam, jako coś wspaniałego! Irena? Nie, nie była piękna - moim zdaniem - ale miała klasę. Soames był naprawdę bardzo przekonywujący. Pamiętam jeszcze Fleur i tego jej ukochanego.... Imię wyleciało z pamięci. Śmieszne, ale w ogóle nie kojarzę głównego bohatera. John Forsyte, prawda?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-30 10:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie mogę porównać, bo ter... | jakozak Pokaż rodzica

A ja uważam, że Irena była piękna i miała klasę:) Ale to może kwestia gustu... Ukochany Fleur nazywał się Jon (skrót od Jolyon). Wydawało mi się, że głównym bohaterem jest właśnie Soames, ale może Ci chodzić o starszego Jolyona - ojca June Forsyte:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-30 10:51 napisał(a):

Odpowiedź na: A ja uważam, że Irena był... | misiak297 Pokaż rodzica

Tak. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-20 23:48 napisał(a):

Odpowiedź na: A widziałaś oba seriale? ... | misiak297 Pokaż rodzica

Będę czytać po raz drugi, ale samego faktu, że "wygrzebałam" na całość czas - można mi zazdrościć. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-20 23:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Forsyte'owie! To Twoja pi... | misiak297 Pokaż rodzica

Nie, Misiaku, czytałam (strasznie dawno), widziałam serial... Ale mam ochotę na powtórkę, a akcja klasyczna jest do tego świetną okazją. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-03 23:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Moje drogie, popieram tę akcję z całego czytelniczego serca, ale nie mogę się przyłączyć. Jako recenzent obok klasyki muszę czytać to, co ukazało się na dniach, bądź w nieodległych miesiącach... Ale trzymam kciuki:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-03 23:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Moje drogie, popieram tę ... | misiak297 Pokaż rodzica

Ależ możesz, możesz: "Zasady są proste - każdy przyłączający się deklaruje, że w jakimś okresie nie będzie czytał w ogóle książek powstałych po 1918 albo też, że będzie czytał jakąś określoną ilość książek sprzed 1918."
Czyli Ciebie dotyczyłby przypadek - 3 (mniej... więcej...) książki miesięcznie sprzed pokoju wersalskiego. I jak - skusiłam?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-03 23:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Ależ możesz, możesz: "Zas... | Monika.W Pokaż rodzica

Naturalnie:) Więc obiecuję, że od dzisiaj za rok będę mógł powiedzieć, że przeczytałem co najmniej 20 klasyków:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 00:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Naturalnie:) Więc obiecuj... | misiak297 Pokaż rodzica

To świetnie! Cieszę się, że się przyłączyłeś. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-08-18 00:17 napisał(a):

Odpowiedź na: To świetnie! Cieszę się, ... | paren Pokaż rodzica

No, dziewczyny, mogę się już pochwalić jedną przeczytaną książką z klasyki. Maria Rodziewiczówna "Wrzos" - 1903, więc się klasyfikuje:)
Pozostaje jeszcze tych 19:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-06 00:15 napisał(a):

Odpowiedź na: No, dziewczyny, mogę się ... | misiak297 Pokaż rodzica

No i zostało 18! Właśnie skończyłem "Trzy siostry" Czechowa - za rekomendacją Paren:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-06 07:15 napisał(a):

Odpowiedź na: No i zostało 18! Właśnie ... | misiak297 Pokaż rodzica

Już się też doczytałam, że Ci się podobały. Bardzo się cieszę. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-10 08:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Już się też doczytałam, ż... | paren Pokaż rodzica

No to zostało 17. A za mną "Cyd" Pierre'a Corneille'a:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-10 23:16 napisał(a):

Odpowiedź na: No to zostało 17. A za mn... | misiak297 Pokaż rodzica

A teraz 16! Właśnie skończyłem "Pleban i ministrant" Oskara Wilde'a

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-24 12:17 napisał(a):

Odpowiedź na: A teraz 16! Właśnie skońc... | misiak297 Pokaż rodzica

No to zostało 15! Tym razem skończyłem "Nieoswojone ptaki" Marii Rodziewiczówny.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-24 12:24 napisał(a):

Odpowiedź na: No to zostało 15! Tym raz... | misiak297 Pokaż rodzica

Idziesz jak burza. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-24 13:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Idziesz jak burza. :-) | paren Pokaż rodzica

24.09.2010 "Nieoswojone ptaki" Marii Rodziewiczówny i nie tylko...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-11-23 11:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Idziesz jak burza. :-) | paren Pokaż rodzica

No i 14! Właśnie skończyłem "Aforyzmy i paradoksy" Wilde'a:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-11-25 08:19 napisał(a):

Odpowiedź na: No i 14! Właśnie skończył... | misiak297 Pokaż rodzica

No i zostało 13! Wreszcie przeczytałem "Latarnika":)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-11-25 08:29 napisał(a):

Odpowiedź na: No i zostało 13! Wreszcie... | misiak297 Pokaż rodzica

:-) Podobał Ci się?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-11-25 10:17 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) Podobał Ci się? | paren Pokaż rodzica

Tak na czwóreczkę:)
A teraz w ramach przerywnika wziąłem "Modestę Mignion" i przypomniałem sobie, dlaczego tak lubię Balzaka!:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-11-25 10:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Tak na czwóreczkę:) A te... | misiak297 Pokaż rodzica

:-) A "Latarnik" też ma u mnie czwóreczkę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-11-30 20:19 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) A "Latarnik" też ma u... | paren Pokaż rodzica

Zostało 12! "Modesta Mignon" Balzaka już za mną:)
Balzaka naprawdę wszystkim polecam - choć lepsze od "Modesty Mignon" (z czytanych przeze mnie) są powieści "Kuzynka Bietka" i "Eugenia Grandet".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-12-09 22:40 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) A "Latarnik" też ma u... | paren Pokaż rodzica

A teraz 11! Właśnie skończyłem "Chmury" Arystofanesa. Lecę skrobać czytatkę;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-12-09 22:44 napisał(a):

Odpowiedź na: A teraz 11! Właśnie skońc... | misiak297 Pokaż rodzica

:-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-12-20 02:41 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) | paren Pokaż rodzica

I 10! Przeczytałem właśnie baśń Andersena "Krzesiwo".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-12-22 13:02 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) | paren Pokaż rodzica

I teraz 9! Właśnie skończyłem "O czym szumią wierzby" Kennetha Grahame'a. Wydane w 1908 bodajże. Cudowna! Zaraz idę skrobać recenzję!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-12-27 21:55 napisał(a):

Odpowiedź na: I teraz 9! Właśnie skończ... | misiak297 Pokaż rodzica

8! Zapomniałem, że ostatnio przeczytałem te świństewka Fredry - O królewnie i trzech braciach i XIII księgę Pana Tadeusza:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-01-29 22:54 napisał(a):

Odpowiedź na: 8! Zapomniałem, że ostatn... | misiak297 Pokaż rodzica

Zostało 7. Za mną "Aszik Kerib - bajka turecka" Michała Lermontowa.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-01-30 04:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Zostało 7. Za mną "Aszik ... | misiak297 Pokaż rodzica

Misiak, idziesz w cienkie, nie wiem czy po jednej bajce nie powinieneś mieć 7,89. :) Oczywiście tak myślę dla Twojego dobra, bo co zrobisz, jak wyczytasz wszystkie 20 prewersalek? Będzie Ci smutno i niedobrze. ;)

Ja czytam prewersalki od pierwszego stycznia. Przypominam sobie właśnie dobrego Balzaka. I trafiłam na fragment, który po latach genialnie spastiszował nasz Marcelek od kaparów (czyli od magdalenki)!

"Pocił się w swoich ręcznie haftowanych polskich pantoflach" tak to mniej więcej leciało u Marcelka, a okazało się, że u Bietki to Hortensja wyszywała pantofle dla swojego Wacława. :))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-02-07 19:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Misiak, idziesz w cienkie... | Czajka Pokaż rodzica

Ja też tkwię w Balzaku - za mną już Ojciec Goriot (powtórka), Fizjologia małżeństwa oraz Dwaj poeci. A teraz czytam Cierpienia młodego wynalazcy. Powieści świetne, bawię się przy nich, nawet jak się złoszczę na "biednych, naiwnych" bohaterów. Ale Fizjologia mnie znudziła.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-02-07 19:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja też tkwię w Balzaku - ... | Monika.W Pokaż rodzica

Bo ta Fizjologia to chyba zbitka uciesznych złotych myśli - w nadmiarze może znudzić.
O! Ja zaczynam Dwóch poetów, i równolegle, z lekką tremą, Dawne dzieje Izraela. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-02-08 21:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Bo ta Fizjologia to chyba... | Czajka Pokaż rodzica

I jak Flawiusz? Stoją u mnie te tomiszcza na półce i kuszą. Ale nie mam żadnego planu, jak podejść do klasyki. Tyyyyle czasu przede mną:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-02-10 01:11 napisał(a):

Odpowiedź na: I jak Flawiusz? Stoją u m... | Monika.W Pokaż rodzica

Na razie jestem w połowie wstępu, niezwykle solidnego i pasjonującego zresztą. Wstęp zapowiada dobrą, barwną lekturę, mnie również podoba się dodanie kluczowym postaciom różnych historii, na przykład Mojżeszowi przygody w Etiopii. Będę zdawać relację. W każdym razie póki co, postać Flawiusza jest bardzo kontrowersyjna i z tej racji ciekawa, no i czasy, które opisuje częściowo w Dziejach, częściowo w Wojnie żydowskiej dla mnie są niezmiernie interesujące. Ale już widzę, że z racji na jego opasłość będę z nim związana chyba do wiosny. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-02-12 16:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Misiak, idziesz w cienkie... | Czajka Pokaż rodzica

Nie wiem, czemu dopiero teraz trafiłem na Twój komentarz. Zostało mi 6, bo właśnie skończyłem cudowne "Panie z Cranford" - dla wielbicieli Jane Austen to nieodzowna powieść!:) Napisałem, jak to ja, czytatkę. I jak Ci się podobała "Bietka"? Ja byłem nią naprawdę nieoczekiwanie zaskoczony.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-02-12 17:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie wiem, czemu dopiero t... | misiak297 Pokaż rodzica

Czy ta pani to pani Gaskell, o której była mowa na Plebanii? Ciekawe, ciekawe, może kiedyś się skuszę. :)
Mnie Balzak nie zaskoczył, to był mój powrót do niego po latach, natomiast w głowie mi się kręci od tych pieniędzy i miłości. I zepsucia. Bietka mi się bardzo podobała, ale najbardziej do trzech czwartych. Potem jakby straciła werwę, ten motyw zemsty, który (mimo swojej naganności moralnej) był jednak najciekawszy, trochę osłabł. No i zakończenie - takie skumulowanie wszystkiego. Ale w sumie jestem na tak, lubię ten klimat XIX wieku. Mimo wszystko jednak uważam, że Balzac już się zestarzał trochę. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-02-12 18:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy ta pani to pani Gaske... | Czajka Pokaż rodzica

"Bietka" dotychczas najbardziej mi się podobała - nawet bardziej niż "Eugenia Grandet".
A to ta sama pani Gaskell, co napisała biografię Charlotte Bronte:) Będę Cię kusił - zerknij do mojego czytatnika, jakie tam są przepyszne cytaty:) Typowy angielski humor!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-02-13 05:19 napisał(a):

Odpowiedź na: "Bietka" dotychczas najba... | misiak297 Pokaż rodzica

W Twoim czytatniku byłam i cytaty przeczytałam, jak się z Pannami gdzieś spotkam niezobowiązująco, to na pewno przeczytam. Dzięki za trop.
Właśnie, podejrzewam, że sporo jest takich zakurzonych perełek, których nikt już nie czyta, a szkoda. Na przykład Saki, jakie tam są rewelacyjne opowiadania, zresztą też pełne angielskiego humoru. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-02-26 21:07 napisał(a):

Odpowiedź na: "Bietka" dotychczas najba... | misiak297 Pokaż rodzica

I zostało 5 prewersalek! Za mną niezrównany Wilde i jego "Bądźmy poważni na serio"

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-02-28 06:03 napisał(a):

Odpowiedź na: I zostało 5 prewersalek! ... | misiak297 Pokaż rodzica

I zostały 4 prewersalki! Dziś skończyłem "Kądziel" Marii Rodziewiczówny.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-03-16 13:59 napisał(a):

Odpowiedź na: I zostały 4 prewersalki! ... | misiak297 Pokaż rodzica

I 3! Właśnie zakończyłem pierwszą przygodę z Kiplingiem - "Kot, który zawsze chadzał własnymi drogami"

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2011-03-16 14:03 napisał(a):

Odpowiedź na: I 3! Właśnie zakończyłem ... | misiak297 Pokaż rodzica

A Księgi dżungli nie znasz?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-03-16 14:09 napisał(a):

Odpowiedź na: A Księgi dżungli nie znas... | jakozak Pokaż rodzica

Wstyd się przyznać, ale tylko z serialu animowanego...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2011-03-16 14:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Wstyd się przyznać, ale t... | misiak297 Pokaż rodzica

Koniecznie to napraw! :-)
Jest znakomita!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2011-03-16 14:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Wstyd się przyznać, ale t... | misiak297 Pokaż rodzica

Wspaniała, urzekająca atmosferą

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-03-29 23:33 napisał(a):

Odpowiedź na: I 3! Właśnie zakończyłem ... | misiak297 Pokaż rodzica

I zostały mi dwie prewersalki (chlip, chlip). Za mną właśnie "Żabusia" Zapolskiej:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-03-30 08:34 napisał(a):

Odpowiedź na: I zostały mi dwie prewers... | misiak297 Pokaż rodzica

Nie ma co chlipać, tylko zmienić zasady.:)

Mnie jest świetnie w moim prewersalskim roku - niespiesznie (szkoda tylko, że listy Niespiesznego przechodnia czekają...) i ze smakiem czytam sobie starocie. I tak sobie myślę, że tak już zostanie. Już zawsze co najmniej 50% bedzie prewersalskich.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-03-30 08:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie ma co chlipać, tylko ... | Monika.W Pokaż rodzica

Ja tam z prewersalkami też nie skończę. Przecież to cudne dzieła i wiem, że będę czytał je zawsze. Za to postanowiłem sobie, że ostatnia prewersalka w ramach akcji będzie jakaś soczyście gruba i wspaniała:) Albo "Oliver Twist" Dickensa albo "Martwe dusze" Gogola albo coś z Dostojewskiego. A przedostatnią prewersalką będzie chyba coś z George Sand - dzięki tej akcji wreszcie sięgnąłem po autorów, co do których obiecałem sobie, że w końcu ich poznam. George Sand jest jedną z nich. A akurat mam jej "Ostatnią miłość":)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2011-03-30 09:04 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja tam z prewersalkami te... | misiak297 Pokaż rodzica

Martwe dusze są cienkie, Misiak. Przynajmniej moje. Ale za to genialne.
Współczuję Ci z tą Sand. Czytałam jej jedną książkę: Grzech pana Antoniego. Strasznie dziecinna. Inaczej sobie Sand wyobrażałam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-04-13 10:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Martwe dusze są cienkie, ... | jakozak Pokaż rodzica

Właśnie skończyłem "Ostatnią miłość" George Sand - a tym samym została mi jedna prewersalka w ramach akcji:)

Jolu, muszę Ci powiedzieć, że ja się pozytywnie rozczarowałem. Klasyka jak klasyka - bywa, że czyta się opornie. Natomiast czytałem bez szczególnego zniechęcenia i z zainteresowaniem. Pewnie trafiłem na lepszą książkę Sand:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2011-04-13 10:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Właśnie skończyłem "Ostat... | misiak297 Pokaż rodzica

Czy to Twoja? Mogę się uśmiechnąć?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-04-13 10:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy to Twoja? Mogę się uś... | jakozak Pokaż rodzica

Jak najbardziej:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-05-20 23:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak najbardziej:) | misiak297 Pokaż rodzica

No i miała być na ostatek gruba prewersalka a wyszła tylko "Poganka" Żmichowskiej - powieść zresztą strasznie się zestarzała, jest ciężka w lekturze. Mógłby to być już koniec mojej akcji na klasykę, ale robię sobie bonus - albo na "Olivera Twista" albo na "Martwe dusze" albo na "Fortunę rodziny Rougon-Marquartów":)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-07-09 16:17 napisał(a):

Odpowiedź na: No i miała być na ostatek... | misiak297 Pokaż rodzica

No i zakończyłem swoją akcję "Czas na klasykę" w wielkim stylu! Nie był to co prawda ani Dickens, ani Gogol ani Zola, a kobieta - Charlotte Bronte i jej "Shirley".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-07-09 21:27 napisał(a):

Odpowiedź na: No i zakończyłem swoją ak... | misiak297 Pokaż rodzica

Tam od razu - koniec. Akcja trwa i trwać będzie. Pewnie będziesz jeszcze czytał i do Akcji wpisywał się. Bo jakże tak bez klasyki?... - my z niej wszyscy.
Wyczytałam dziś w Grecja niepodległa (Zieliński Tadeusz (1859-1944)): "W ogóle z wolna zakorzeniło się przeświadczenie, które obecnie na przykład tak korzystnie wyróżnia pisarstwo francuskie od innych, że nie wolno pisać niechlujnie, że istnieje pewne minimum zalet stylistycznych, poniżej którego nie powinien zstępować ten, kto bierze się za pióro." (Tak Zieliński o pisaniu wywodzącym się od Isokratesa, ale też o istocie i korzeniach i dziedzictwie - nieprawdaż?). I tak sobie myślę - że to właśnie ta istota Klasyki - "pewne minimum", które w Klasyce było przyjęte. A które obecnie, w różnym -izmach oraz komercyjnym pisaniu pod publikę - zanikło, a właściwie - świadomie jest pomijane.


A przy okazji - jak "Shirley"? Zdała egzamin czasu, czy może jednak nużące i passe?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2011-07-09 22:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Tam od razu - koniec. Akc... | Monika.W Pokaż rodzica

Chwileczkę, zaraz!
O co znowuż ten ambaras?
Wszak zakończył, lecz zaznaczył,
delikatnie się wytłumaczył
i niechybnie WYDAŁ WYROK:P!
Że swoją(!) akcję zakończył,
ale "klasykowanie" pewnie zajmie mu rok:)
bo... klasyka jest wszędzie, gdzie stawi krok:)!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2011-07-10 15:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Tam od razu - koniec. Akc... | Monika.W Pokaż rodzica

Tak jak napisał Margines - wykonałem po prostu swój plan i to z bonusem (20 książek klasycznych bodaj), co wcale nie znaczy, że klasykę zarzucę - absolutnie, bo właśnie klasyka ma to coś w sobie, czytasz to i jest jak stuletnie wino:) Cudo. A o Shirley zaraz napiszę czytatkę:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: analaw 2011-03-30 09:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja tam z prewersalkami te... | misiak297 Pokaż rodzica

"Martwe dusze" do soczyście grubych na pewno nie należą, a i wspaniałymi bym ich nie nazwała, ale to już oczywiście kwestia gustu ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: benten 2011-03-30 11:37 napisał(a):

Odpowiedź na: "Martwe dusze" do soczyśc... | analaw Pokaż rodzica

"Martwe dusze" czytałam jakiś miesiąc temu i bardzo mi się spodobały. Lekkie i zabawne pióro, ciekawe dialogi. Bardzo dobra książka. Ale oczywiście de gustibus non est disputandum

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-03-30 12:21 napisał(a):

Odpowiedź na: "Martwe dusze" czytałam j... | benten Pokaż rodzica

Soczyście to "Martwe dusze" są wspaniałe, grube - nie. Co najmniej na mocną 5 powieść. Życzę miłej lektury. I jakiś założeń dalszych do pre-wersalek.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2011-03-30 08:37 napisał(a):

Odpowiedź na: I zostały mi dwie prewers... | misiak297 Pokaż rodzica

Biedny Misiak;(
Bardzo restrykcyjne zasady sobie założyłeś, ale nasza nacja generalnie słynie z obchodzenia przepisów, regulaminów, itp. bokiem więc i dla Ciebie jeszcze jest promyczek nadziei...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2011-07-09 23:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Biedny Misiak;( Bardzo r... | anek7 Pokaż rodzica

... Hehhe... PĘKŁEM:P!
Ze śmiechu oplułem monitor!
A to wszystko wasza wina;]
Twego podsumowania to przyczyna;]!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2010-08-03 23:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To ja też chcę!
Deklaruję, że w roku szkolnym 2010/2011 będę w każdym miesiącu czytać minimum trzy książki (jak czas pozwoli to więcej) napisane przed 1918 rokiem. Może wreszcie uda mi się oswoić Dostojewskiego?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 00:04 napisał(a):

Odpowiedź na: To ja też chcę! Deklaruj... | anek7 Pokaż rodzica

Na pewno się uda! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2010-09-06 05:56 napisał(a):

Odpowiedź na: To ja też chcę! Deklaruj... | anek7 Pokaż rodzica

No zrobiłam sobie trening przed akcją: w sierpniu przypomniałam sobie "Starą Baśń" J.I. Kraszewskiego i przeczytałam "Łagodną" Dostojewskiego. Wrażenia w czytatce.
A teraz po "niewiarowych" wrażeniach konkursowych, z WIARĄ w powodzenie biorę się za klasykę;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-04 00:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Jaka piękna akcja! Całą sobą się przyłączam w wersji zmodyfikowanej. A zresztą, co będę sobie odmawiać wyzwań. Bez modyfikacji zatem: deklaruję, że w roku 2011 nie będę czytać książek powstałych po pokoju wersalskim.

Tak myślałam, żeby czytać chronologicznie, ale może trudno byłoby. Plany na gorąco to głównie moje starożytne nabytki, czyli Homer, Tukidydes, Platon, Flawiusz, Horacy, Wergiliusz, Lukrecjusz, Seneka, Lukian, Pauzaniasz, Plutarch, Marek Aureliusz i młodsi - Montaigne, Szekspir, Milton, Pascal, George Eliot, Flaubert. No i może Goethe. O! Gregorovius się chyba też zalicza. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 00:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Jaka piękna akcja! Całą s... | Czajka Pokaż rodzica

Cieszę się! I to w wersji bez modyfikacji! A nie chcesz zacząć trochę wcześniej... na przykład od września? Dotrzymać mi towarzystwa? :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-04 00:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Cieszę się! I to w wersji... | paren Pokaż rodzica

W ramach rozgrzewki? No dobrze, dla towarzystwa od września jeden klasyk miesięcznie. Muszę sobie zostawić czas na te wszystkie tomiszcza historyczne, te co do mnie jadą też. :)
Chociaż właściwie, czy książki o historii same nie nabierają patyny trochę?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 07:48 napisał(a):

Odpowiedź na: W ramach rozgrzewki? No d... | Czajka Pokaż rodzica

Bardzo dziękuję. :-)
Jeżeli częściowo dobrze się domyślam, o jakie tomiszcza chodzi, to jedno będzie pasować na pewno.
No, i prawda z tymi książkami historycznymi - bo na przykład panowie Parandowski, Krawczuk czy Stabryła mogliby ładnie naszą akcję otoczyć i uzupełnić... :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-19 17:44 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo dziękuję. :-) Jeż... | paren Pokaż rodzica

Właśnie się łamię, czy Tadeusz Zieliński do pre-wersalki wejdzie?? Jakby tak stosowną wykładnię zastosować, celowościową??? W każdym razie na wszelki wypadek "Ab ovo" przeczytam już teraz, gdybym w 2011 nie mogła.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-19 18:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Właśnie się łamię, czy Ta... | Monika.W Pokaż rodzica

No, właśnie... Jakiś dodatkowy zapis zrobimy?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-19 18:31 napisał(a):

Odpowiedź na: Właśnie się łamię, czy Ta... | Monika.W Pokaż rodzica

Może jak traktuje o sprawach ponad tysiącletnich to automatycznie zalicza się do prewersalek. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-19 18:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Może jak traktuje o spraw... | Czajka Pokaż rodzica

Ja przepraszam, ja nie rozumiem, proszę mi wyjaśnić, o co chodzi z tą wersalką? :-)))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-19 18:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja przepraszam, ja nie ro... | jakozak Pokaż rodzica

Już wiem, przeczytałam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: annmarie 2010-08-04 00:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Ciekawa akcja. Ale ja w sumie już dawno podjęłam decyzję o zaznajamianiu się z klasyką i czytam ostatnio nawet więcej książek starszych niż młodszych :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-04 00:30 napisał(a):

Odpowiedź na: Ciekawa akcja. Ale ja w s... | annmarie Pokaż rodzica

To w akcji jesteś niejako naturalnie. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: annmarie 2010-08-04 11:18 napisał(a):

Odpowiedź na: To w akcji jesteś niejako... | Czajka Pokaż rodzica

No jestem :)
Cieszę się, że inni też będą czytać starsze książki, bo niektóre są po prostu świetne, a stają się trochę zapomniane...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: OlimpiaOpiekun BiblioNETki 2010-08-04 07:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Również chętnie wezmę udział w akcji. Od września będę czytała minimum 3 książki, które powstały przed 1918r. Pełną listę umieszczę jeszcze dzisiaj w czytatce.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 07:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Również chętnie wezmę udz... | OlimpiaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Świetnie! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-05 02:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Również chętnie wezmę udz... | OlimpiaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Tak sobie pomyślałam, żeby linkować w tym temacie Wasze czytatki, sama przyjemność je czytać. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-19 18:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Tak sobie pomyślałam, żeb... | Czajka Pokaż rodzica

Ja czytuję klasykę dość regularnie. To co mam robić, żeby być w Waszym klubie? :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-20 17:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja czytuję klasykę dość r... | jakozak Pokaż rodzica

To już poniekąd jesteś. :) Możesz, jeżeli chcesz, założyć sobie jakiś cel i go realizować, tak jak Misiak - dwadzieścia prewersalek przez rok, albo nie zakładać i dzielić się tu z nami wrażeniami po prewersalkach, tak jak Dot obiecała.
A może kiedyś, jak się rozkręcimy, to zrobimy Rok Homera, albo Rok Prousta, albo kogoś równie prześlicznego. ;)))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-20 17:25 napisał(a):

Odpowiedź na: To już poniekąd jesteś. :... | Czajka Pokaż rodzica

Na przykład. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-08-20 18:19 napisał(a):

Odpowiedź na: To już poniekąd jesteś. :... | Czajka Pokaż rodzica

Celu nie. Bo zaraz się zniechęcę. A to ma być spontaniczna przyjemność, a nie ciężka powinność. :-)))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: nutinka 2010-08-20 18:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Celu nie. Bo zaraz się zn... | jakozak Pokaż rodzica

Otóż to. Ja też bez celu, spontanicznie. Czasem coś przeczytam, ale zakładać to naprzód nie lubię.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-22 03:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Celu nie. Bo zaraz się zn... | jakozak Pokaż rodzica

Jak sobie pozakładasz same prześliczne Homery, to przyjemność też będzie. ;))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: mafia 2010-08-04 08:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

O jaka motywacja. Chętnie się przyłączę. I od września będę czytać przynajmniej jedną ksiażkę sprzed 1918 roku. :)
Patrząc na lata wydania moich kolejkowych książek pierwsza w kolejce jest Hrabina Cosel (Kraszewski Józef Ignacy (pseud. Bolesławita Bogdan, Bolesławita B.)). :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 08:35 napisał(a):

Odpowiedź na: O jaka motywacja. Chętnie... | mafia Pokaż rodzica

Witaj w "klasycznym" gronie. :-)

Przypomniałaś mi o serialu "Hrabina Cosel", z Barańską w głównej roli. Widziałam go dawno, teraz znalazłam w bibliotece i chętnie obejrzę po latach. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: mafia 2010-08-04 16:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Witaj w "klasycznym" gron... | paren Pokaż rodzica

:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Natii 2010-08-04 09:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Aaaa, super! Ja też "gruborurowo" - w 2011 roku nie czytam książek napisanych po pokoju wersalskim. A żeby poczuć ducha akcji już trochę wcześniej (i dotrzymać towarzystwa Paren i Czajce ;-)) - od września do grudnia przeczytam co najmniej jednego klasyka w miesiącu. Lista na ten rok już niebawem w moim czytatniku, na 2011 - trochę później, muszę się dobrze zastanowić. :-)

Fajnie, że ten pomysł się pojawił, dziękuję Wam za niego! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 09:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Aaaa, super! Ja też "grub... | Natii Pokaż rodzica

Świetnie, że jesteś z nami i to już od września. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Natii 2010-08-04 09:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Świetnie, że jesteś z nam... | paren Pokaż rodzica

A nie, bo już od sierpnia! ;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 10:03 napisał(a):

Odpowiedź na: A nie, bo już od sierpnia... | Natii Pokaż rodzica

No, to jeszcze lepiej. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Tinu_viel 2010-08-04 10:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Przyłączam się do akcji i wstępnie deklaruję się na pięć książek do końca roku, po jednej na miesiąc. A tymczasem jestem w trakcie pierwszej - "Pod Blachą" Kraszewskiego, zapowiada się bardzo dobrze.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 10:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Przyłączam się do akcji i... | Tinu_viel Pokaż rodzica

Świetnie. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: alva 2010-08-04 14:04 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Dołączam!
Do klasyki przymierzam się od jakiegoś czasu, ale zawsze jakoś mi ona umyka z planów czytelniczych. Może ta akcja sprawi, że się zmobilizuję.

Po dwie książki na miesiąc, myślę, że dla mnie to akurat.
W sierpniu: "Hrabina Cosel" Kraszewskiego i "W stronę Swanna" Prousta (sprawdziłam, wydana w 1913, więc się łapie).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-04 14:38 napisał(a):

Odpowiedź na: Dołączam! Do klasyki pr... | alva Pokaż rodzica

Świetnie. :-)
Zobacz, Mafia też zamierza rozpocząć "Hrabiną Cosel". :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Wiki :) 2010-08-04 15:04 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Cudowne! Dołączam! Ależ oczywiście, że tak!
I właśnie już zaczęłam - na pierwszy ogień poszedł "Hrabia Monte Christo" w którym zatonęłam całkowicie! Coś czuję, że swój udział w akcji rozpocznę śliczną, całkowicie zasłużoną szóstką dla Dumasa :-).
Od dnia dzisiejszego deklaruję czytanie przynajmniej jednej książki sprzed 1918 roku, w miesiącu.
Listy chyba nie będę tworzyła, po prostu będę czytać książki z własnej, obszernej (a ciągle powiększającej się!), domowej biblioteczki. I takie na jakie mi przyjdzie ochota.
Wszystkim życzę powodzenia i dobrego doboru lektur! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-04 15:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To ja jestem troszkę w akcji od jakiegoś czasu:) Znaczy, w wersji "lajt", czyli nadrabiam klasykę (przy czym XX-wieczną także), ale bez rezygnowania z czegokolwiek. No i powolutku. Teraz akcja toczy się wolniej, ale może przyspieszy gdzieś w listopadzie. A w grudniu zawsze mam Miesiąc Polskiej Książki, to może połączę jedno z drugim:) Trylogię mogłabym wreszcie uzupełnić, bo czytałam tylko lekturowy "Potop". A najbliższy "azymut" przedwersalski to prawdopodobnie "Nędznicy" Hugo.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-08-04 15:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Hm... też uważam, że klasyka jest ważna i potrzebna, też odczuwam potrzebę nadrobienia pewnych zaległości (zwłaszcza z literatury sprzed XIX wieku, bo z XIX i początków XX sporo mam już za sobą), ale problem tkwi w tym, że bardzo nie lubię robić planów czytelniczych, a tym bardziej zobowiązywać się, że przeczytam coś w określonym czasie. Poza pozycjami "obowiązkowymi" (patrz wypowiedź Misiaka), których rocznie mam jakieś 15-20 sztuk, czytam na żywioł, raz to, co mi wpadnie w oko w bibliotece albo co mi zaprzyjaźnieni biblionetkowicze podeślą, raz coś, na czego trop wpadłam czytając coś innego (klasyczny przykład: "Myśli" Seneki po "Jeżycjadzie"). Jeśli mnie "nachodzi" np. na Szekspira, to potrafię przeczytać sześć sztuk jedną po drugiej, ale potem mam ochotę na całkiem coś innego, więc czemu mam się zmuszać wbrew sobie?
Chętnie się zobowiążę do raportowania przeczytanej klasyki na forum, ale raczej nie do czytania określonej liczby tytułów w jednostce czasu.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2010-08-04 15:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Hm... też uważam, że klas... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

O, to mniej więcej jak ja :-) Też jestem w akcji w sposób niezamierzony, bo od momentu, kiedy jestem w Biblionetce, ustaliłam sobie grafik polegający na czytaniu pożyczek i swoich (te najczęściej są książkami z ostatnich lat) na przemian z książkami z biblioteki. A z bibliotek biorę już wyłącznie książki "z kanonu", których jeszcze nie miałam okazji przeczytać. W lipcu to była np. "Nana" Zoli, w czerwcu "Nędznicy" i dwie książki Hamsuna. W tym miesiącu to będzie Czechow i tragedie greckie. No więc chyba się załapuję, chociaż bez deklaracji :-) A przy okazji, miło będzie śledzić poczynania czytelnicze innych, zawsze jest szansa, że znowu się pojawi jakaś pokusa...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Marylek 2010-08-04 16:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Hm... też uważam, że klas... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Mam tak samo, jak Ty. :) Czytam skokami, żadnych planów, bo nawet jak sobie coś zaplanuję, to często mam problem z relizacją - różne książki same mi się pchają w ręce. Żadnych zobowiązań, bo to oznacza ograniczenia. Czytam różności, jak mi się trafi coś z Waszego kanonu - zaraportuję, ale przyłączać się "pełną parą" nie zamierzam. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: exilvia 2010-08-04 16:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Hm... też uważam, że klas... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Ja z przykrością stwierdzam, że się do takich akcji nie nadaję. Czytam to, na co akurat mam ochotę. A jak sobie coś założę, że mam przeczytać, to od razu mniej mi się chce po tę książkę sięgnąć.

A klasykę, szczególnie XIX-wiecznej powieści, co jakiś czas czytam. Ostatnio się trochę zraziłam, bo jakoś nie mogłam "złapać klimatu" powieści Henry'ego Jamesa - "Portret damy" - i dłuuugo ją męczyłam zanim udało mi się skończyć. A też miałam nieformalny plan czytania co miesiąc 1 powieści autorstwa klasyka powieści. Mam ochotę wrócić do filozofów starożytnych, dramatów antycznych, przeczytać wreszcie Herodota..., ale coś wiecznie wchodzi w paradę - np. stos reportaży z Czarnego. Mam słabą wolę. ;-)

Ale akcja sama w sobie fajna. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kaoru 2010-08-10 13:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Hm... też uważam, że klas... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Ja tak samo :-) Akcja moim zdaniem bardzo fajna (dzięki Natii za podesłanie linka). Ale ja raczej nic deklarować nie będę, bo różnie z moim czytaniem bywa. Teraz w wakacje mam czas, więc nadrabiam zaległości, bo trochę się ich w przeciągu ostatnich kilku miesięcy nazbierało. A w ciągu roku akademickiego, to bywa rozmaicie, więc wolę nic nie deklarować, bo bardzo prawdopodobne, że się nie wywiążę.

Ale solennie obiecuję zdawać raport z każdej przeczytanej klasyki :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: AnnRK 2010-08-04 16:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Powolutku staram się nadrabiać zaległości z klasyki, ale z obiecywania sobie rzeczy w stylu "tylko do 1918", "wyłącznie literaturę skandynawską" czy "wreszcie całego Szekspira" jakoś mi nie wychodzi. Słaba silna wola, ot co - zawsze mnie coś innego skusi.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: mafia 2010-08-04 18:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Skończyłam akurat "Wierną rzekę" Żeromskiego, czyli już się wkomponowała w akcję. :)
Ale innego zakończenia się spodziewałam, chociaż z drugiej strony... :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: agatatera 2010-08-04 19:04 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Spróbuję :)

Spróbuję od października (do Polski wracam dopiero w połowie września, więc ten czas po przyjeździe zostawię sobie na ponowne przyzwyczajenie się do pobytu w Polsce ;p) do grudnia czytać 1 książkę w ramach tej akcji. Jeżeli będzie to funkcjonowało sprawnie, to akcja zostanie przedłużona od stycznia 2011.

Bardzo się cieszę, bo od dawna chodzi za mną pomysł, żeby nadrobić zaległości na tym właśnie polu :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: pomarańczka 2010-08-04 19:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Bardzo ciekawa akcja.

Sama mam duże braki w klasyce, więc może warto powziąć takie wyzwanie

czas: na razie 1.10 - 31.12.2010 (mam jeszcze starą listę do przeczytania na wrzesień ze współczesnymi tytułami, a w sierpniu nie zdążę jej skończyć przez wyjazdy). Jak mi się spodoba, to przedłużę.
książek do przeczytania: 2-3 na miesiąc

Linka Odpowiedz

Użytkownik: blanca 2010-08-04 21:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Bardzo ciekawa akcja. ... | pomarańczka Pokaż rodzica

Deklaruję iż od października do końca grudnia deklaruję, iż przeczytam co miesiąc 2 książki powstałe przed 1918 r. a potem zobaczę, czy udało mi się to zadanie wykonać :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-04 21:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Widzę, że akcja pięknie się rozwija. Serce rośnie.
Ja dziś zakupiłam na zapas na 2011 rok kolejne 2 pozycje: Żywoty i poglądy słynnych filozofów (Laertios Diogenes) oraz Listy moralne do Lucyliusza (Seneka (Seneca Młodszy Lucius Annaeus)), a to dlatego, że przechodziłam koło księgarni firmowej PWNu i oczywiście nie mogłam się powstrzymać.
Ja do tej pory dużo czytałam klasyki. Było to dla mnie oczywiste, że "to się czyta". Ale jak się przyjrzałam dokładnie, co to było - to jednak głównie XIX wiek. Teraz mam w planach przeczytać dużo więcej sprzed. Miałam już swoją własną akcje "dlaczego klasycy" (pod wpływem Czajki) - ale tam tylko starożytna Grecja i Rzym, w jej ramach całkiem sporo pozycji przeczytałam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-04 22:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Widzę, że akcja pięknie s... | Monika.W Pokaż rodzica

Fajne są takie akcje, ale jednak cały rok, jak Wy planujecie, to mnie przerasta;) Toż praktycznie cała fantastyka by mi odpadła! Zobaczę, może się skuszę na początku roku na 2-3 miesiące całkiem przedwersalskie? Ale na pewno nie dłużej, bo się stęsknię za nowszymi książkami.

Kiedyś myślałam też o akcji czytania literatury krajów, które znam mało - włoskiej, francuskiej, niemieckiej, azjatyckiej. Bo czytam głównie pisarzy anglojęzycznych i polskich. Czasem coś rosyjskiego wpadnie czy francuskiego, ale to jednak margines. Myślałam o takim roku - styczeń, załóżmy, węgierski, potem luty hiszpański, marzec czeski itd. Ale coraz bardziej się przychylam do opcji skróconej - w styczniu coś węgierskiego, w lutym hiszpańskiego... Jak się zdecyduję, to dam znać, może też będzie ktoś chętny na dołączenie się:)

A tymczasem prowadzę akcję "Odchudzanie schowka";) Potem jeszcze przede mną kolejna, "dokańczanie rozpoczętych cykli", bo sporo się takich uzbierało.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-05 02:38 napisał(a):

Odpowiedź na: Fajne są takie akcje, ale... | krasnal Pokaż rodzica

Ale przecież rok nie jest obligatoryjny, każdy deklaruje według chęci czas i sposób uczestnictwa w akcji. :) Dot pisała wcześniej, że da znać na Forum, jeżeli wpadnie jej w ręce coś klasycznego, Misiak zaplanował dwadzieścia klasyków i to jest bardzo fajne. Chodzi o to, żeby czytać świadomie i o tym mówić.
A wiesz, że czytanie geograficzne też mi wpadło do głowy wczoraj? W ogóle czytanie programowe, blokami, jest bardzo pożyteczne i miłe, ale to musiałby być raczej miesiąc hiszpański, bo coś hiszpańskiego, coś czeskiego to zawsze jest.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-05 03:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale przecież rok nie jest... | Czajka Pokaż rodzica

Toteż ja nie robię zarzutu, tylko się dzielę refleksją, że dla mnie to za długi czas i że ja się piszę na maksymalnie 2-3 miesiące:)
Ale się wkręciłam, chcąc nie chcąc, i co chwilę biegam sprawdzać daty wydania różnych książek;) Już się okazało, że "Zwycięstwo" Conrada jest z 1915, więc się łapie:) I "Niebezpieczne związki", za które się zabieram od kilku lat, mi się przypomniały. I "Don Kichote" się może doczeka swojego czasu przy tej okazji:) To by najstarsze na razie było. Więc mi się ochota zbiera i może zrobię sobie wersję bardziej długofalową, na zasadzie "głównie pre-wersalki*, z dodatkiem czegoś współczesnego co jakiś czas". Ale mam na razie inne swoje akcje do skończenia.

Co do geograficznych - niby coś się trafia, ale można by zadbać, żeby się trafiło na pewno:) Albo powiedzmy po 2 książki. Zresztą to też jest różnie z różnymi krajami - coś hiszpańskiego się może i trafia, ale co ja czytałam węgierskiego, dajmy na to, to nawet nie mogę sobie przypomnieć... Z wyjątkiem "Chłopców z Placu Broni";) I chodzi mi przede wszystkim o taką literaturę, mniej u nas znaną i czytaną.

* Tak mi teraz wpadło to określenie do głowy - ładne, prawda?:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-08-05 04:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Toteż ja nie robię zarzut... | krasnal Pokaż rodzica

Ja też nie odebrałam tego jako zarzutu, tylko po prostu Cię namawiam. I innych nieśmiałych przy okazji.
Hihi, też sprawdzałam, czy Mansfield nie za młoda jest na akcję, ale chyba za młoda. Pre-wersalki bardzo dobre. :)

Don Kichot mógłby Ci wzmocnić grupę hiszpańską. Z węgierskiej to polecam Maraia, co prawda on już powersalski. Węgierska literatura to chyba raczej uboga.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-05 15:31 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja też nie odebrałam tego... | Czajka Pokaż rodzica

A no tak, Marai węgierski, to coś jednak czytałam:) Ale akurat "Żar" mi do gustu niezbyt przypadł, musiałabym sobie jeszcze coś innego znaleźć. O, na przykład "Tajemnicę Abigail".
Ale obu akcji raczej nie będę łączyć, bo może się okazać, że wyjdzie to jak jeden z "pewniaków" na maturę - mój ulubiony, kiedy zdawałam: "Motyw Murzyna w literaturze staropolskiej";)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiabela 2010-08-05 15:52 napisał(a):

Odpowiedź na: A no tak, Marai węgierski... | krasnal Pokaż rodzica

Z "Żarem" mam tak samo jak Ty, ale Szabo polecam Ci bardzo. Oprócz Tajemnicy czytałam też Piłata i Zamknięte drzwi i baaardzo mi się podobały :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-05 16:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Z "Żarem" mam tak samo ja... | misiabela Pokaż rodzica

Na Abigail mam ochotę, odkąd jeszcze w podstawówce widziałam teatr tv na jej podstawie, ale jakoś tak zleciało...;) Skoro polecasz, to tym bardziej się zabiorę niedługo:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: aleutka 2010-08-05 13:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale przecież rok nie jest... | Czajka Pokaż rodzica

Na blogach czytelniczych kwitną tzw. wyzwania czytelnicze. Dopiero niedawno się zaczęłam wciągać w ten świat, ale pomysł bardzo mi się spodobał. Było np. wyzwanie Sześć kontynentów, albo Peryferia (to o czytaniu książek dla nas odległych i egzotycznych, mało znanych o ile zrozumiałam). Może nawet dam się w tę klasykę biblionetkową wciągnąć, zobaczę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-05 15:51 napisał(a):

Odpowiedź na: Na blogach czytelniczych ... | aleutka Pokaż rodzica

Peryferia obiły mi się o uszy. Też fajny pomysł, choć ja pierwotnie myślałam przede wszystkim o literaturze krajów nieodległych, których mimo to jakoś się nie czyta. Węgry właśnie, Rumunia, Ukraina, Litwa. Ja nawet niemieckiej literatury praktycznie nie znam, a to spory sąsiad. Z czeskiej zna się zwykle Hrabala, Kunderę i może Viewegha, a co z resztą? O Słowakach nie wspomnę. Pomyślałam sobie kiedyś, że to trochę wstyd...
Jak się skończy główny nurt przedwersalski, to może faktycznie zaczniemy akcję geograficzną:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kaoru 2010-08-10 13:23 napisał(a):

Odpowiedź na: Fajne są takie akcje, ale... | krasnal Pokaż rodzica

"Dokańczanie rozpoczętych cykli" - genialne! :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-10 13:34 napisał(a):

Odpowiedź na: "Dokańczanie rozpoczętych... | Kaoru Pokaż rodzica

No już mi się nazbierało tyle, co chyba nigdy, z 17 zdaje się;) Rzadko czytam książki z cyklu pod rząd i czasem bardzo to moje czytanie rozwleka się w czasie. Ostatnio jakoś dużo początków wpadało mi w ręce i sporo cykli mam otwartych. Więc staram się teraz (tzn. mam w planie) czytać te, gdzie zostało mi po jednym, dwóch tomach, i które mam w zasięgu ręki. Bo na przykład następny George Martin jeszcze nie został napisany;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: cypek 2010-09-12 21:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Widzę, że akcja pięknie s... | Monika.W Pokaż rodzica

Immoralista-Andre Gide.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: the watcher 2010-08-05 00:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Również dołączam się do tej akcji i zaczynam gromadzić tytuły, które mnie zainteresowały.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: janmamut 2010-08-05 16:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Skromnie, żeby od wysiłku nie wyginąć: od września przez rok co najmniej jedną prewersalkę (FF jeszcze się nie nauczył określenia Krasnala, więc maże na czerwono) miesięcznie, w sensie wartości średniej.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-05 17:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

No dobra, przeanalizowałam biblioteczne zasoby audiobooków i możliwość scalenia prowadzonych już własnych akcji czytelniczych, i mogę się zadeklarować - od września do listopada przynajmniej po jednej prewersalce, w grudniu wyłącznie prewersalki polskie. Od stycznia na pewno będę kontynuować akcję, ale jeszcze nie wiem, w jakiej formie i jak długo.
Więc od września jestem z Wami na pewno, a może uda się zacząć już w sierpniu:)

A przy okazji może ktoś się dołączy do akcji Grudzień Miesiącem Polskiej Książki?:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-22 15:38 napisał(a):

Odpowiedź na: No dobra, przeanalizowała... | krasnal Pokaż rodzica

Udało się zacząć od sierpnia - czytam Opactwo Northanger (Austen Jane) :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-08-06 16:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Ha! No i już się włączyłam! Nieplanowo... gdyż mając pewien luz w pracy, wyciągnęłam z torby pendrive'a, na którym mam pozgrywane książki do czytania, wsadziłam do komputera, i odkryłam, że co nieco klasyki też tam figuruje.
Zaczęłam od "Opowieści niesamowitych" Edgara Allana Poe, które, co prawda, kiedyś czytałam, ale oprócz tytułów nie pamiętałam z nich literalnie nic (i oczywiście nie miałam wstawionej oceny w B-netce). Gorzej, że po przeczytaniu dalej nie wiem, jaką ocenę im wystawić, bo o ile pod względem językowym są bez zarzutu (to znaczy, jeśli się weźmie poprawkę na wiek dzieła - gdyby dzisiejszy autor tak pisał o dzisiejszym świecie, byłoby to ciężkie do zniesienia. Ale podoba mi się i bogate słownictwo, i umiejętność tworzenia nastroju), o tyle tematyka większości opowiadań jest dla mnie absolutnie niestrawna. Te wszystkie zjawy, zamurowane zwłoki, pochowani żywcem, kot z wydłubanym okiem i powieszony, piekielny koń ... brrr! W zasadzie tylko trzy opowiadania jestem skłonna ocenić pozytywnie: "Złotego żuka" (już pal diabli tę czaszkę na drzewie i szkielety w dole... ale przynajmniej pomysłowa fabuła) oraz dwa typowo kryminalne: "Zabójstwo przy Rue Morgue" i "Tajemnica Marii Roget".
Ponadto odkryłam jeszcze co najmniej kilkanaście tytułów, które również czytałam, tylko że co najmniej 30 lat temu - wiem, że czytałam i to wszystko. Wstawić teraz ocenę czemuś, czego się kompletnie nie pamięta - czy to uczciwe? A czytać drugi raz tylko dlatego, żeby wstawić ocenę, kiedy tyle nowych książek czeka?... Muszę to przemyśleć!
A propos, dużo ciekawych staroci można znaleźć w Polskiej Bibliotece Internetowej (www.pbi.edu.pl), tylko czytanie jest trochę męczące, bo część tekstów to skany starych druków, a część jest przepisana, ale w malusich kawalątkach.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-06 18:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Ha! No i już się włączyła... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

:-) Mnie też kusi, żeby się wcześniej włączyć, ale sierpień to czas czytania pożyczonych książek, żebym je mogła zwrócić w Toruniu. :-)

Czytałam Twój komentarz i pomyślałam sobie, że jednak dużo się zmieniło - chociaż byśmy tej "nowoczesności" nawet bardzo nie chcieli - pendrive w torebce lub w kieszeni, biblioteka internetowa kusi swoją ofertą... Nie zawsze mamy drukowaną książkę w torbie, nie w każdej chwili możemy pobiec do biblioteki.
W sprawie ocen wystawianych dawno czytanej książce podjęłam decyzję na początku, dlatego moja lista ocenionych książek raczej nie jest powodem do dumy. Ale mi to nie przeszkadza... :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-08-07 19:23 napisał(a):

Odpowiedź na: :-) Mnie też kusi, żeby s... | paren Pokaż rodzica

No więc nie wiem, może się zmobilizuję i kiedyś te brakujące (chyba z pięćdziesiąt...)przeczytam po raz drugi, tak jak niedawno to zrobiłam z "Iliadą" i teraz z tymi "Opowieściami". Na razie zrobiłam sobie spis takich, które chciałabym przeczytać i część z nich zlokalizowałam w pobliskiej bibliotece (za pomocą internetowego katalogu - kolejny przejaw nowoczesności, i jakże wygodny!), a do końca sierpnia, tak samo jak u Ciebie, na tapecie będą pożyczone (z 7 Twoich jeszcze 3 mi zostały) i takie, które mam w planie z innych względów.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-07 19:39 napisał(a):

Odpowiedź na: No więc nie wiem, może si... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Właśnie - katalogi bibliotek i możliwość nie tylko sprawdzenia, czy książka, której szukamy, jest w naszej bibliotece, ale też informacja, czy nie jest wypożyczona, a coraz częściej możliwość jej zamówienia lub zarezerwowania. To z pewnością zalety wprowadzenia komputerów do bibliotek, książek nie zastępują, a czytelnikom życie bardzo ułatwiają.

Z moimi nie spiesz się, proszę, ta trójka może poczekać na spokojniejszy czas. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-08-07 20:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Właśnie - katalogi biblio... | paren Pokaż rodzica

Ale ją i tak muszę przeczytać jednym ciągiem, bo to trzy części "Bractwa" Morrella - jak się jedną zacznie, to trudno na tym poprzestać i wziąć coś innego, a właśnie zaczynam :).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-07 20:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale ją i tak muszę przecz... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

:-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: SiostraDarka 2011-01-04 16:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Ha! No i już się włączyła... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Dziękuję za link:-) Znalazłam tu m.in. Dziennik Samuela Pepysa (Pepys Samuel) - przedwersalowy.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: alicja225 2010-08-06 18:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Wygląda na to,że umrę klasycznie zaniedbana. Ale skoro mogę z tym żyć, pewnie uda mi się z tym umrzeć. Do przeczytania np "Odysei kosmicznej 2001" zmusiłby mnie wyłącznie pobyt na bezludnej wyspie w towarzystwie tylko tej książki. Jeszcze parę takich perełek znalazłabym bez trudu. Parę książek z tej listy mam zamiar przeczytać...kiedyś. To może nie jestem jeszcze zupełnie stracona dla świata?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-06 21:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Wygląda na to,że umrę k... | alicja225 Pokaż rodzica

Ale z jakiej listy? Nie ma żadnej listy, każdy - jeśli chce - sam ją sobie układa.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: alicja225 2010-08-10 16:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale z jakiej listy? Nie m... | Monika.W Pokaż rodzica

Masz rację. Oczywiście nie doczytałam dokładnie. Tak czy inaczej listy klasyków do zdobycia robić nie będę:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Tinu_viel 2010-08-08 19:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

W ramach meldunku: skończyłam czytać "Pod Blachą".
Do samego końca książka jest interesująca, postacie charakterologicznie prawdziwe. Elementy historyczne warte uwagi, powieść przybliża atmosferę czasów zaborów. Minusem była tylko obfitość francuskich wyrażeń, przez które co i raz czytelnik zmuszony jest zaglądać na ostatnie strony, gdzie można znaleźć ich tłumaczenia. Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu

Linka Odpowiedz

Użytkownik: koczowniczka 2010-08-08 22:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Do akcji z chęcią się przyłączę, ale będę czytać tylko po kilka starych książek miesięcznie, bo jednak najbardziej lubię literaturę współczesną. Planuję powtórzyć Dostojewskiego, którego w czasach szkoły średniej wprost uwielbiałam, przeczytam też coś Czechowa, coś Balzaka, Żeromskiego i Orzeszkowej oraz "Ostatni dzień skazańca" Wiktora Hugo.


Linka Odpowiedz

Użytkownik: Mag.ma 2010-08-09 12:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Dołączam i ja :). Plan: 20 klasyków do końca roku. Lista w moim czytatniku.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: wenoma 2010-08-09 21:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Dołączam i ja :). Plan: 2... | Mag.ma Pokaż rodzica

Dołączam do grona czytających klasykę. Od września do końca przyszłego roku.
Tak skromnie powiem, że co najmniej jedna książka miesięcznie.
Co do tytułów to nie mam konkretnych planów. Będę dopisywać w czytatniku. Na pewno zaczynam do Szekspira.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: kasiach 2010-08-10 22:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To i czas na mnie :)
Zadeklarować, to zadeklarowałam się już dawno. Lista powstała- nawet nie taka krótka. Wprawdzie moje pozycje to większość z XIX wieku, ale to również się łapię. Jak mi się akcja rozwinie, to zacznę sięgać po coraz starsze.

Czas akcji jeszcze zbytnio nieznany: jak tylko skończę czytać już "napoczętą" książkę to zaczynam Dostojewskiego. Reszta listy pewnie za niedługo się znajdzie w czytatce :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: ewccia 2010-08-11 07:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To i ja się deklaruję! Przynajmniej jedna książka w miesiącu do końca przyszłego roku. Trzeba będzie zrobić jakąś listę, ale jeszcze nie mam pojęcia na co się zdecyduję.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: epikur 2010-08-19 21:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Na początek Gustaw Flaubert i "Szkoła uczuć " :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: alva 2010-08-20 09:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

"Hrabina Cosel" zakończona, "W stronę Swanna" zdjęte z półki:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Neelith 2010-08-21 13:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Pomysł bardzo dobry, ja też chcę się przyłączyć w pewnym stopniu.

Deklaruję przynajmniej 1 książkę na miesiąc do końca roku, licząc od września. Nie jest to imponujący plan (tylko 4 książki), ale na razie nie potrafię zrezygnować z innych gatunków. Lepszy taki plan niż porzucenie postanowienia w trakcie realizacji, prawda?

Lista będzie krótka:

1. Trzej muszkieterowie (Dumas Aleksander (ojciec; Dumas Alexandre))
2. Bracia Karamazow (Dostojewski Fiodor (Dostojewski Teodor))
3. W stronę Swanna (Proust Marcel)
4. Germinal (Zola Émile)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-08-22 15:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Pomysł bardzo dobry, ja t... | Neelith Pokaż rodzica

Tylko 4 książki, ale przecież długie i niekoniecznie lekkie, więc plan naprawdę niczego sobie:) Zresztą sporo osób deklaruje właśnie po jednej książce miesięcznie, nie jesteś sama:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Natii 2010-08-30 10:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Sierpień się kończy, udało mi się przeczytać nie tylko założone na ten miesiąc Czerwone i czarne (Stendhal (właśc. Beyle Marie-Henri)), ale również dodatkowo książkę Upiór opery (Leroux Gaston). :-) Fajnie było porównać sobie literacki oryginał ze słynnym już chyba musicalem.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: mamzelka 2010-08-30 13:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Nieśmiało dołączam. Czas się w końcu wziąć za klasykę, bo jakże to tak nie znać Braci Karamazow czy Anny Kareniny? Zgroza! :)
Deklaruję CO NAJMNIEJ jedną klasykę miesięcznie, począwszy od września do odwołania.

Życzę Wam i sobie dużo wytrwałości i samozaparcia, obawiam się, że będzie potrzebne! :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: lusinka1992 2010-08-30 14:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Nieśmiało dołączam. Czas ... | mamzelka Pokaż rodzica

Ciekawa i obiecująca wiele przyjemności rzecz. Jako że jestem teraz przed maturą to mogę obiecać tylko jedną książkę miesięcznie. Nad planami pomyślę i tytuły umieszczę w notatce. Są pewne książki z klasyki, które zawsze chciałam przeczytać, a akcja ta będzie wspaniałą motywacją:)


Linka Odpowiedz

Użytkownik: Marylek 2010-08-30 13:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Melduję, że nieplanowo przeczytany przeze mnie Czarny pająk: Opowieści niesamowite z literatury niemieckojęzycznej (antologia; Bechstein Ludwig, Gotthelf Jeremias, Storm Theodor i inni) zalicza się do pozycji wchodzących w skład akcji. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-08-30 13:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Melduję, że nieplanowo pr... | Marylek Pokaż rodzica

:-)
A ja mam na wierzchu Szymborską od Ciebie, na pewno zdążę ją przeczytać do środy. :-) W środę ruszam do akcji z Sofoklesem pod rękę.

Marylku, kartka przyszła, bardzo dziękuję, wieczorem napiszę maila. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-08-30 16:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Znowu przypadkiem poczyniłam kolejny krok w ramach "akcji klasyka" - naszło mnie na "Buddenbrooków", i to nie dlatego, że w kinach ukazała się ekranizacja (bo o jej istnieniu dowiedziałam się dwa dni przed końcem czytania), tylko po prostu tak jakoś, z potrzeby serca. Póki jeszcze nie podsumowałam wrażeń czytelniczych z sierpnia, myślę nad podwyższeniem oceny. Rewelacyjna powieść! Doskonałe portrety psychologiczne paru postaci, świetne dialogi, wyraziste opisy - raj dla czytelnika!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-08-31 10:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Znowu przypadkiem poczyni... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

I już wiem, że nie widziałaś jeszcze tej ekranizacji. Gorąco polecam. I widzę, że inni Bnetkowicze też mają pozytywne reakcje po obejrzeniu ekranizacji.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: nutinka 2010-08-31 11:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Całkiem przypadkowo wpasowałam się w waszą akcję. Wpadła mi w ręce Kobieta w bieli (Collins Wilkie (Collins William Wilkie)). Jeśli ktoś lubi Jane Austen czy siostry Brontë to i Wilkie Collins powinien mu się spodobać.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: nutinka 2010-09-23 10:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Całkiem przypadkowo wpaso... | nutinka Pokaż rodzica

Nieznacznie i mimochodem biorę udział w akcji, chociaż deklarować nic nie zamierzam. Ale co chwila wpada mi w łapki coś pre-, więc czasem rzucę tytułem. ;) W tym miesiącu były to Perswazje (Austen Jane) i Koralowa wyspa: Powieść dla młodzieży (Ballantyne Robert Michael) (liczy się wydanie oryginału, prawda?).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-23 10:35 napisał(a):

Odpowiedź na: Nieznacznie i mimochodem ... | nutinka Pokaż rodzica

Tak, to prawda, liczy się wiek oryginału, a nie tłumaczenia. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: nutinka 2010-11-01 09:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Nieznacznie i mimochodem ... | nutinka Pokaż rodzica

W październiku trafiła w moje ręce Szkarłatna litera (Hawthorne Nathaniel) i W oczach Zachodu (Conrad Joseph (Conrad-Korzeniowski Joseph; właśc. Korzeniowski Józef Teodor Konrad)). W tym Conradzie odnalazłam część klimatów Dostojewskiego, głównie kojarzył mi się z "Biesami" i "Zbrodnią i karą".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Ayame 2010-09-02 11:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Świetna akcja, natychmiast się przyłączam. Od września do czerwca min. jedna klasyczna książka miesięcznie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-09-03 21:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Już zdążyłam odbyć wrześniową przygodę z klasyką (zaczęłam w sierpniu, ale skończyłam wczoraj) - ledwie się załapała, bo wydana w 1915:
Podróż w świat (Woolf Virginia). Wrażenia w recenzji.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Kov 2010-09-06 16:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

myślę, że to akcja w sam raz dla mnie. mam wiele do nadrobienia z samej klasyki, więc chętnie się zadeklaruję. Na półce mam kilka książek sprzed 1918 i przeczytam je, przeplatając z nowszą literaturą. Poza tym z każdą wizytą w bibliotece będę wypożyczać co najmniej jedną książkę, która pasuje do akcji. Jest to mój plan na najbliższy rok akademicki

Sam jestem ciekaw ile i jakich pozycji uda mi się uszczypnąć ale w końcu jakaś mobilizacja do Dostojewskiego, Dumasa, Dickensa i całej reszty :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-09-06 17:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Nie wiem, gdzie to pisałam. W tym wątku nie ma. Wzięłam się za Biblię. Stanęłam na księdze szóstej, czyli Księdze Sędziów. Jakoś słabo mi ona wchodzi, tym bardziej, że teraz chodzę na kurs angielskiego (codziennie) i dużo się uczę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-06 17:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie wiem, gdzie to pisała... | jakozak Pokaż rodzica

Ojej, moim zdaniem możesz śmiało ją zostawić na później - Biblii nie trzeba tak zupełnie po kolei. Przejdź sobie do Samsona (Księga sędziów 13) albo od razu do Księgi Rut - jest następna, Rut to była pierwsza w świecie kochająca teściową synowa. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-09-06 18:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Ojej, moim zdaniem możesz... | Czajka Pokaż rodzica

Wiem, wiem.
Ta pierwsza księga sędziów mi nie leży. Na razie ją opuszczę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-06 19:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Wiem, wiem. Ta pierwsza ... | jakozak Pokaż rodzica

Ale do Samsona możesz zajrzeć, jak nabierzesz chęci. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-09-06 21:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale do Samsona możesz zaj... | Czajka Pokaż rodzica

Przeczytałam o Samsonie i czytam o Saulu Dawidzie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-09-06 21:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Przeczytałam o Samsonie i... | jakozak Pokaż rodzica

"i" mi zjadło. Przepraszam.
O Saulu i Dawidzie

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-09-28 20:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie wiem, gdzie to pisała... | jakozak Pokaż rodzica

Weszła mi jakoś, ale pozwolicie, że opuszczę Psalmy Dawida? Nie zdzierżę tego chwalenia.
Mam przez nie ochotę rzucić Biblią, jak kiedyś Potopem.
Jestem przy salomonowych mądrościach. Jakoś je przełknę.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-11-25 11:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Weszła mi jakoś, ale pozw... | jakozak Pokaż rodzica

Stary Testament przeczytany. Zaraz po nim Opowieści biblijne, żeby to jakoś umiejscowić w czasie i znaleziskach.
Po Wichrach wojny biorę się za Nowy Testament i potem Opowieści ewangelistów.
Co powiem?
Warto przeczytać.Polecam szczerze.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Virvien 2010-09-07 20:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Już kilka miesięcy temu obiecałam sobie nadrobić zaległości w klasyce, wyjazd z Polski trochę mi w tym przeszkodził, dlatego w czerwcu przeczytałam tylko "Damę Kameliową" Dumasa. Dodatkowo na półce czeka Dostojewskiego "Wspomnienia z domu umarłych" oraz "Frankenstein" Mary Shelley.

Także oficjalnie przyłączam się do akcji, jednakże nie tak surowej jak niektórzy z was, moja dewiza brzmi: Przeczytać jak najwięcej dzieł klasycznych (powstałych przez 1918). Daję sobie czas do końca grudnia.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: lipcowa 2010-09-09 19:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Czy i ja mogę się jeszcze dołączyć?
Ostatnio zaniedbałam czytanie, ale teraz staram się to nadrobić. Udział w takiej akcji będzie chyba dobrym sposobem, by się zmobilizować do częstszego sięgania po książki :)
Deklaruję więc od października do czerwca 2011 czytać miesięcznie trzy książki sprzed 1918. W niedługim czasie stworzę sobie jakąś listę i umieszczę w moim czytatniku.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-09 19:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy i ja mogę się jeszcze... | lipcowa Pokaż rodzica

Świetnie. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: funnylittlefrog 2010-09-13 13:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Zgłaszam się :)

Od października do końca roku akademickiego (a jeżeli mi się spodoba to i dłużej) postanawiam przeczytać jak najwięcej "prewersalek". Na razie w schowku zrobiłam listę książek, spośród których zamierzam wybierać lektury (wszystkich pewnie nie uda mi się przeczytać).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-13 21:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Witam tu wszystkich

Nie wiem NA CZYM polega ta akcja, czy trzeba mieć ułożoną jakąś "listę lektur" ramowo obejmujących podane daty, czy trzeba tę listę podać tutaj czy też lista jest ułożina odgórnie.
Proszę kogoś kompetentnego o pomoc w tej kwestii:) Tutaj, na wątku czy też na mail.
W każdym razie ...chyba przyłączę się do Akcji ;]

Dziś rzucił mi się w oczy wpis misiaka997 :P o "Cydzie", no i właśnie "Cyda" postanowiłem przeczytać jako pierwszą książkę "w ramach" :)
Mój zaczątek;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-09-13 21:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Witam tu wszystkich Ni... | margines Pokaż rodzica

Nie ma żadnych odgórnych wytycznych, a tym bardziej listy - sam sobie dobierasz co konkretnie, w jakich ilościach i kiedy planujesz przeczytać:) Wskazane jest podzielenie się tym, ale też bez obowiązku i niekoniecznie z góry. Możesz na bieżąco coś skrobnąć, jakieś wrażenia czy plany - tutaj w wątku, albo w swojej czytatce. Przyłączyć się może każdy, kto deklaruje, że COŚ sprzed Wersalu przeczyta w mniej więcej najbliższym czasie:) Choć część osób akcję planuje zacząć od nowego roku, więc też nie trzeba rzucać na gwałt wszystkiego innego. Z tego, co widzę, większość osób deklaruje jedną książkę miesięcznie, więc bez wyrzeczeń:)
Cieszę się, że poczułeś się zachęcony:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-13 23:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie ma żadnych odgór... | krasnal Pokaż rodzica

Dzięki wielkie paren i krasnalowi (Że też NIE z Wrocławia! Tak być nie może:P) za odpowiedzi i to tak wyczerpujące:)
Myślałem też o czymś takim czy te tytuły muszą być założone z góry czy mogą to być książki, których tytuły akurat w danym momencie wpadną mi w oko:)? (wg tego, co napisałyście i jak rozumiem założenia Akcji to w grę wchodzi ta druga opcja:))
I druga sprawa - czy zalicza się kilka tytułów jednego autora czy jeden tytuł tego autora załatwia sprawę (a raczej blokuje resztę, bo dla mnie to właśnie lekka przeszkoda:P)?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-09-14 00:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Dzięki wielkie paren i kr... | margines Pokaż rodzica

Proszę bardzo:) A do wrocławskich krasnali czasem zaglądam i mam nawet książeczkę o tych z fontanny - Sekretne życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach [opowieść o fontannie] (Widłak Wojciech) :)

Co do autorów - myślę, że to już sobie sam musisz ustalić, czy czytasz tylko nowych dla siebie, czy znanych również. Ja zaczęłam od Jane Austen, którą już znałam z innych książek, choć rzeczywiście chciałabym poczytać przede wszystkim coś z zupełnie nowych dla mnie kręgów. Ale też na grudzień planuję Trylogię, bo dotąd tylko lekturowy "Potop" czytałam - najwyższa pora nadrobić! - choć Sienkiewicza już trochę znam:)

Jeśli zaś chodzi o plan - ja sobie zaczęłam robić listę książek, które miałabym ochotę przeczytać, a które się "łapią". Lista jest dłuuga i nie jest planem do zrealizowania, a jedynie zebraniem pomysłów w jednym miejscu. Niektóre książki bardziej konkretnie planuję (jak tę Trylogię), a częściowo będę sięgać po to, na co mi akurat przyjdzie ochota:) Lista zresztą nieustannie się wydłuża, jak tylko coś mi wpadnie w oko;) Niedawno olśniło mnie na przykład, że "Winnetou" to też prewersalka - 1893:) Ale niektórzy, o ile wiem, mają dość sztywno przygotowane listy.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-14 09:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Proszę bardzo:) A do wroc... | krasnal Pokaż rodzica

Dzięki ci wielkie za taką odpowiedź!
Rewelacyjnie składa się też
(acha, ciesz me oko, ciesz),
że piszesz tu oczywiście
o tym, co na myśl wpadnie,
a nie o liście,
by myśleć przesadnie.

Książkę wspomnianią
(ach, łechcesz mnie bardzo:P)
Sekretne życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach [opowieść o fontannie] (Widłak Wojciech)
z półki porwałem
i przeczytałem;
Mię zachwyciła,
a że też była
taka okazja,
wszak też poniosła
mię tu fantazja
i pożyczyłem ją znajomym
(chyba lekturą nie urażonym:P)

***

Chylę tu czoła
przed każdym wielkim piórem.
Wczoraj już zacząłem
w myślach, z mozołem,
obmyślać listę lektur wszelakich,
coby wpasować tu w kanon taki:)
No i zaś wpadło mi trochę do głowy
już mogę rzec - "początek gotowy" :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-16 13:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Proszę bardzo:) A do wroc... | krasnal Pokaż rodzica

CYt, cyt!
I już Cyd
jest przeczytany.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-13 21:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Witam tu wszystkich Ni... | margines Pokaż rodzica

Najbardziej kompetentna to by była Monika, ale spróbuję:
Ty sam ustalasz listę książek, które chciałbyś przeczytać, ich ilość i czas akcji.
Niektórzy chcą czytać przez jakiś (przez siebie ustalony) czas, to znaczy miesiąc, kilka miesięcy, rok... wyłącznie prewersalki (to znaczy książki napisane przed zawarciem traktatu wersalskiego w 1919), inni zamierzają przeczytać określoną ich ilość w ciągu miesiąca lub całego indywidualnie zaplanowanego czasu klasycznej akcji, nie ograniczając jednak lektury innych (czyli młodszych) książek.
Przykładowo:
Ktoś zamierza w czasie od 1 października do 31 grudnia przeczytać 5 prewersalek (dowolnie przez siebie wybranych); ktoś inny zamierza w czasie od 1 stycznia do 31 marca czytać tylko prewersalki; jeszcze inna osoba deklaruje, że w roku 2011 przeczyta jedną prewersalkę w miesiącu...
Sam widzisz, ile osób, tyle pomysłów.
Od Ciebie więc wyłącznie zależy, kiedy, ile i jakie książki przeczytasz, jedynym warunkiem jest data ich powstania: do traktatu wersalskiego.
Powodzenia! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-09-14 19:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Najbardziej kompetentna t... | paren Pokaż rodzica

Widzę, że już wszystkie zasady pięknie i szczegółowo opisano. Nic dodać. Mogę tylko w ramach tropu dodać, że zakupiłam w celu czytania w styczniu opis podróży Marco Polo - Opisanie świata (Polo Marco).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-14 23:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Widzę, że już wszystkie z... | Monika.W Pokaż rodzica

O, ja właśnie też zakupiłam dzisiaj. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-15 07:57 napisał(a):

Odpowiedź na: O, ja właśnie też zakupił... | Czajka Pokaż rodzica

Ja też już mam na półce. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-09-13 21:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

A ja skończyłam niedawno drugą prewersalkę w akcji, czyli "Rękopis znaleziony w Saragossie" Potockiego. Ale takie to sobie... Jednak lubię, jak jest jakaś historia przewodnia. Może być porozbijana, pisana z różnych punktów widzenia, niechronologicznie - ale jednak jakaś jedna całość. Takie szkatułkowe opowiadanie historii życia coraz to innych osób zupełnie mnie nie wciąga. A w zamian męczy. Chwilami tylko mi się podobało. Zostaje satysfakcja, że znam taką "klasyczną klasykę":)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-15 01:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

I niespodziewanie, dzięki czarodziejce schowkowej:
Historia naturalna (Pliniusz Sekundus Gajusz (Plinius Secundus Caius))
:D
To w ogóle trochę dziwne czytać książkę kogoś, kto zginął w czasie wybuchu Wezuwiusza. We wstępie list Pliniusza Młodszego o wuju i fragment o tym, jak wuj nie tracił czasu (tyle więcej żyjemy, ile ślęczymy). Dlatego zawsze kiedy tylko mógł, podróżował lektyką, bo wtedy sekretarz mógł mu czytać. Tylko w czasie kąpieli nie słuchał, ale w trakcie wycierania ręcznikami już tak. To dla wszystkich zwolenników i przeciwników audiobooków, bo w dzisiejszych czasach mało kto ma lektykę z sekretarzem. :)
"Studiuj i wypisuj" - to jego motto.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: lachus77 2010-09-16 13:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

A ja gorąco polecam "Czerczą Mogiłę" Kraszewskiego; recenzję tej powieści można przeczytać na tej stronie.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: WBrzoskwinia 2010-09-16 14:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To zabawne: nie mogę wziąć udziału w tej akcji, bo w ogóle "od zawsze" czytam w większości starocie (jeśli chodzi o literaturę piękną). Ostatnimi czasy mam długofalowy program "conradowy". Teraz akurat w nim przerwa, akurat czytam Hornblowera (konkretnie "Aspirant Hornblower"; powieść XX-wieczna, ale historyczna, z epoki napoleońskiej), a i żadna deklaracja się nie uda, bo następne w kolejce są dwa tomy "Polskiej noweli fantastycznej", zawierające rzeczy sprzed i z po 1918...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Aquedita 2010-09-20 11:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Jako, że nabrałam ostatnio ochoty na jakieś wyzwanie czytelnicze i mam sporo wolnego czasu - dopisuję się do listy obecności :)
Moja skromna deklaracja: jedna książka sprzed 1918 roku na miesiąc. Na wrzesień zaplanowałam "Raj utracony", od dawna powinnam była to nadrobić...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: carmaniola 2010-09-20 18:08 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Waham się i waham czy do akcji przystępować, bo chociaż klasyki Ci u mnie dostatek, to czytuję fazami, a na dodatek zazwyczaj są to pozycje spoza naszego kręgu kulturowego. To też się liczy?

W ostatnim czasie delektowałam się: Mity akadyjskie (< autor nieznany / anonimowy >), Eposy sumeryjskie (< autor nieznany / anonimowy >) i Wybór poezji (Rumi Dżalaluddin (Rumi Mauln all ad-Din lub Rumi Dżalaloddin)). W planach tegorocznych znajdzie się na pewno "Antologia indyjska" i Kipling. W schowku tego więcej, ale na razie nie wiem w jaką fazę wejdę. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-20 18:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Waham się i waham czy do ... | carmaniola Pokaż rodzica

Oczywiście, liczy się. Jedynym kryterium jest data powstania dzieła. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: carmaniola 2010-09-21 09:29 napisał(a):

Odpowiedź na: Oczywiście, liczy się. Je... | paren Pokaż rodzica

Super! W takim razie zgłaszam się z ochotą. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-21 09:38 napisał(a):

Odpowiedź na: Super! W takim razie zgła... | carmaniola Pokaż rodzica

Cieszę się! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-20 21:20 napisał(a):

Odpowiedź na: Waham się i waham czy do ... | carmaniola Pokaż rodzica

Hihi, Carmaniolo kochana, aż tak się czujesz dyskryminowana w tej Azji? ;)
Chodź, chodź, możesz przecież jedną zadeklarować, albo wpisywać jak Ci się stara faza trafi (w ogóle, to czy nie sądzisz, że po osiemdziesiątce zaczniemy myśleć o zmniejszaniu stosików, a nie tam, że o śmierci od razu?)
W ogóle to mam kłopot z odpowiedziami w długich wątkach (nie mogę tak ciągle wymieniać przeglądarki, bo mąż jest czujny i boi się, że to się może roznieść i na inne dziedziny), ale dziękuję za polecenie Saggsa (mam go już w pamięci, a Babilonia z Asyrią mylą mi się permanentnie) i za mity. Mity już pożyczałam od Ciebie i nawet przeczytałam. Ale po Zapomnianym świecie Sumerów właśnie fajnie do nich wrócić. Podobało mi się, jak o nich pisał. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: carmaniola 2010-09-21 09:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Hihi, Carmaniolo kochana,... | Czajka Pokaż rodzica

Przyznam, Czajko, że naprawdę mi czasem nieco samotnie w tej Azji. Ale o żadnym zmniejszaniu stosiku myśleć nie będę, ani po osiemdziesiątce, ani po dziewięćdziesiątce (mam nadzieję, że nie dożyję - widzisz, ja już dumam o śmierci); będę coraz zachłanniej przygarniać do siebie te stosiki i szukać jelenia, który mi poczyta, bo pewnie oczka już zupełnie nie wydolą. :(

Mnie się Babilonia z Asyrią też motają, tym bardziej, że one tam sobie w jednym czasie urzędowały, jeden drugiemu tron zagarniał, wyzwalał się i poddawał na nowo. Saggsa, jak już pisałam, warto, ale gdybym miała wybierać - na to liczyłam - sięgnęłabym najpierw po coś o Babilonii-kraju, a nie całej Mezopotamii, bo o tym w zasadzie traktuje książka Saggsa.

I do mitów wrócić warto, i w eposach fajne rzeczy znaleźć można - oni tak ślicznie o sobie pisali... Przyznam, że trochę się bawiłam wyłapując różne śmieszne (obecnie śmieszne) epitety. Pamiętasz pean na cześć króla Szulgi? - to jeszcze z "Zapomnianego świata Sumerów":

Osioł, co dumnie spieszy drogą,
Koń szybkonogi z rozwianym ogonem,
ogier Szakana kochający pęd - otom ja.
(król Szulgi)

Hihihi, i tryki tam były, i krowy. Byków się czepiać nie będę, bo przetrwały jako pozytywne określenie. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2010-09-21 10:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Przyznam, Czajko, że napr... | carmaniola Pokaż rodzica

Cieszę, że nie jestem jedyną, której Asyria się miesza z Babilonią. A do tego państwa Medów, Ururtak (czy jak tam było starożytnej Amrenii), Elam, ludy irańskie i wszystkie inne sąsiedzkie ludy i państwa. Saggsa czyta mi się bardzo ciężko, bo upchnął na 120 stronach jakieś 1500 lat (na razie). Myślałam, że będzie ładnie opisywał Babilonię - a tu taki przekrój. I już nie wiem, czy jestem na etapie, że Babilonia rządzi Asyrią, czy też Asyria - Babilonią...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: carmaniola 2010-09-21 16:17 napisał(a):

Odpowiedź na: Cieszę, że nie jestem jed... | Monika.W Pokaż rodzica

Hihihi, jak dołożyć do tego Hunów, Hetytów, Persów i zacząć się zastanawiać czy Chaldejczycy są ludem semickim, czy też nie, to naprawdę ma się w głowie karuzelę. Niestety, jak dotąd nie udało mi się znaleźć pozycji, która serwowałaby to po kawałku i po prostu liczę na to, że kiedyś, kiedyś mi się poukłada.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-30 18:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Przyznam, Czajko, że napr... | carmaniola Pokaż rodzica

Do tego czasu książki będą się czytać automagicznie, nawet bez pomocy wnucząt. :)
Piękny osioł. :)) Zapomniany świat sobie kiedyś kupię na własność. A Babilonia się miesza dlatego, że oni się strasznie przenikali, poza tym upadali i odradzali się ciągle. No i przejmowali kultury - trudno ich zidentyfikować.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-09-20 18:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Zmotywowana Mamucio-Holmesowym konkursem, przypomniałam sobie, że przygody niezastąpionego detektywa to (z jednym bodaj wyjątkiem) jak najbardziej "prewersalki". A więc spróbuję połączyć akcję "Czas na klasykę" z akcją własną "Niech angielski nie rdzewieje!" i czytać raz w miesiącu jedną nowelkę Sir Arthura - w oryginale.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-20 19:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Zmotywowana Mamucio-Holme... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

I na tym właśnie polega urok konkursów, prawda? Potrafią zainspirować. :-) Powodzenia!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-09-20 19:04 napisał(a):

Odpowiedź na: I na tym właśnie polega u... | paren Pokaż rodzica

Nie pierwszy raz! Po jednym zrobiłam sobie powtórkę z Lema, po innych odkryłam zupełnie nieznane, a warte przeczytania książki (już nie powiem, kiedy i które). Jak człowieka ciągnie do książek, to każda motywacja jest dobra :).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-20 19:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie pierwszy raz! Po jedn... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Oczywiście! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2010-09-21 18:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Zmotywowana Mamucio-Holme... | dot59Opiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

No to zrobiłam dobry początek: "The case of Lady Sannox" - nowelka najwyraźniej dotąd nietłumaczona na polski (nie znalazłam ani śladu wzmianki na ten temat), publikowana w kilku czasopismach w roku 1893, a później w zbiorze "The Tales of Terror and Mystery". Niedetektywistyczna, co nie znaczy, że nie zostało popełnione pewnego rodzaju przestępstwo, ale Holmes w każdym razie nie był tam potrzebny. Króciutka i nie bardzo trudna - tylko kilka razy musiałam sięgać do słownika.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-22 20:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Mam pytanie - czy do listy można dołączyć też audiobooki?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-09-22 20:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Mam pytanie - czy do list... | margines Pokaż rodzica

A dlaczegóż by nie?:) Ja też częściowo słucham. A nawet, jak się głębiej zastanowić, to prewersalki zapowiadają się głównie audiobookowo u mnie:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-23 08:25 napisał(a):

Odpowiedź na: A dlaczegóż by nie?:) Ja ... | krasnal Pokaż rodzica

Dzięki za odpowiedź:)
Dobrze składa się, że dopuszczone są audiobooki, bo przecież chodzi o treść, a nie formę przekazu:) Przynajmniej wg mnie.
Także dziś pożyczę sobie cosik Sieniewicza albo może Pamiętniki Adama i Ewy (Twain Mark (właśc. Clemens Samuel Langhorne)).

(Nie wiem czemu, ale o wiele lepiej słucha mi się nagrań z kaset niż płyt CD).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-23 08:35 napisał(a):

Odpowiedź na: Dzięki za odpowiedź:) Do... | margines Pokaż rodzica

Koniecznie pożycz te "Pamiętniki". To jest na pół wieczoru, a wrażenia - niezapomniane. Właśnie z "Pamiętników Adama i Ewy" ułożyłem błogosławieństwo na ślub siostry:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-23 08:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Koniecznie pożycz te "Pam... | misiak297 Pokaż rodzica

Właśnie wczoraj "Pamiętniki..." przeczytałam i oceniłam na 5. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-23 08:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Koniecznie pożycz te "Pam... | misiak297 Pokaż rodzica

O:)!
Także...DZIĘKI za "polecankę", hehehe!
(bo to jedną!:P)

Właśnie pisząc tamtego posta sprawdziłem ILE trwa wersja audio "Pamiętników..." no i zadziwiłem się, że...rzeczywiście BARDZO krótka jest:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-23 09:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Dzięki za odpowiedź:) Do... | margines Pokaż rodzica

Chodziło mi tu o Sienkiewicza, bo Sieniewicz "nie załapuje się" do Akcji i chyba jeszcze nie ma Miasta szklanych słoni w wersji audio:P
A wspomniane Miasto Szklanych Słoni (Sieniewicz Mariusz) ZAMIERZAM przeczytać, ale odkładam je na "potem" czyli po moim zakończeniu akcji.

Wracając do moich założeń "akcyjnych" to zamierzam do końca roku kalendarzowego przeczytać 20 tytułów. Wiem, że póki co to są to nowelki, a nie opasłe tomiszcza, ale to też ktoś kiedyś napisał;]
Na Dostojewskiego, Bułhakowa i może kilku innych przyjdzie pora:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: zochuna 2010-09-22 23:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Dojrzałam do deklaracji prewersalskiej. Mam zamiar czytać jedną prewersalkę na dwa miesiące do końca 2011 roku. Od dziś. Czego to się nie robi, żeby być w dobrym towarzystwie:-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-23 00:40 napisał(a):

Odpowiedź na: Dojrzałam do deklaracji p... | zochuna Pokaż rodzica

Witamy, witamy! :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-23 03:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Dojrzałam do deklaracji p... | zochuna Pokaż rodzica

A od czego zaczynasz? :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: zochuna 2010-09-23 18:49 napisał(a):

Odpowiedź na: A od czego zaczynasz? :) | Czajka Pokaż rodzica

Już zaczęłam. Czytam Sigrid Undset "Legendy o królu Arturze". Świetne. A potem w kolejności trudnej do przewidzenia: Proust, coś z Dickensa, Hugo, Tołstoja, może coś z Flauberta i Jamesa. A! i z Maupassanta

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-09-23 18:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Już zaczęłam. Czytam Sigr... | zochuna Pokaż rodzica

W takim razie dopisuję "Legendy..." do mojej listy. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-09-30 18:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Już zaczęłam. Czytam Sigr... | zochuna Pokaż rodzica

Ach! Nie wiem, jak to powiedzieć, ale Marcelek właściwie się nie nadaje na prewersalkę. Chyba, że policzymy pisanie od genezy, czyli od "Rozkoszy i dni", bo właściwie przez całe życie wykluwała się ta właściwa książka. :))
Ja planuję też powtórkę "Szkoły uczuć". A wiesz, że Flaubert był długo mistrzem Prousta? :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: zochuna 2010-09-30 19:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Ach! Nie wiem, jak to pow... | Czajka Pokaż rodzica

Nawet 1 tom "W poszukiwaniu..." nie da sie upchnąć do prewersalskiego worka? To może "Jean Santeuil" chociaż sie nada? Podobno pisany był na poczatku XX wieku, tylko odnaleziony póżno, wiele lat po śmierci Prousta. A "Szkolę uczuć" bardzo chętnie przeczytam po raz pierwszy, mam już nawet we własnej biblioteczce:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2010-10-01 03:05 napisał(a):

Odpowiedź na: Nawet 1 tom "W poszukiwan... | zochuna Pokaż rodzica

Masz rację, masz rację - w "regulaminie" prewersalskim stoi, że "nic co powstało po 1918". Zatem pierwszy tom jak najbardziej, mało tego, właściwie wszystko można zaliczyć - "W latach wojny powstała, jak się zdaje, przeważna część Poszukiwania: w 1913 pozostawało do wydania około trzysta pięćdziesiąt słów, ukazało się naprawdę (oprócz Swanna) przeszło milion pięćdziesiąt. O ile można wnioskować, Proust rozbudowywał swą powieść dwukrotnie: raz do 1918 i raz później, przygotowując do druku poszczególne tomy." Cytat za "Proustem w oczach krytyki światowej"

W Swannie natomiast zmieniał bardzo niewiele w ogóle, więc na pewno się zalicza, był gotowy w 1911 roku, natomiast reszta też, (bez tych dopisków po 1918, hihi).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Agnimic 2010-09-23 09:20 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Zgłaszam się do akcji "Czas na Klasykę" :) To dobra motywacja do nadrobienia zaległości z licealnych lektur, a jednocześnie "oczyszczenie" własnej biblioteczki ze smutnych, bo nieprzeczytanych książek.

Na początek zatem coś, co powinnam przeczytać już kilka lat temu (wyznaję ze wstydem;)), czyli Zbrodnia i kara (Dostojewski Fiodor (Dostojewski Teodor))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-23 09:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Zgłaszam się do akcji "Cz... | Agnimic Pokaż rodzica

"Witajcie w naszej bajce!"

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2016-11-25 13:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Zgłaszam się do akcji "Cz... | Agnimic Pokaż rodzica

Masz pilne PW.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2016-11-26 10:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Masz pilne PW. | jakozak Pokaż rodzica

Nie mam żadnego PW. Znaczy - żadnego nowego PW. Od dość dawna.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2016-11-26 20:21 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie mam żadnego PW. Znacz... | Monika.W Pokaż rodzica

To do in my secret life. Zobacz sama.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2016-11-30 14:21 napisał(a):

Odpowiedź na: To do in my secret life. ... | jakozak Pokaż rodzica

Zapewne masz rację. Zobaczyłam piorun i myślałam, że do mnie ta odpowiedź. A to w wątku, który ja założyłam. Tylko że nie pamiętałam o tym, tyle lat temu...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2016-12-04 16:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Zgłaszam się do akcji "Cz... | Agnimic Pokaż rodzica

Agnimic, masz pilne PW. Odezwij się.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Tinu_viel 2010-09-24 18:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

We wrześniu udało mi się przeczytać powieść "Lalki: sceny przedślubne" znowu autorstwa Kraszewskiego. Najbardziej podobała mi się ironia zawarta w początkowej części książki, szczególnie chyba dlatego, że ludzie podobni tym opisywanym przez autora istnieją i dzisiaj. Dalej nadal było interesująco, rozwój akcji, a zwłaszcza zakończenie, nietypowe moim zdaniem dla Kraszewskiego. Warto poznać książkę dla własnej przyjemności i poznania ludzi.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Marylek 2010-09-27 14:55 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

I znów się przypadkiem załapałam, wciąż bez żadnych oficjalnych deklaracji i przyłączeń, samo wyszło. ;)
Ostatnio skończyłam: Kota Mruczysława poglądy na życie oraz Fragmenty biografii kapelmistrza Jana Kreislera przypadkiem na strzępach makulatury zachowane (Hoffmann Ernst Theodor Amadeus) :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2010-09-28 16:16 napisał(a):

Odpowiedź na: I znów się przypadkiem za... | Marylek Pokaż rodzica

To już wiem, czemu tak długo z tym Mruczysławem zwlekałaś:D Czekałaś po prostu na "akcję klasyka", przyznaj się:D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Marylek 2010-09-28 17:35 napisał(a):

Odpowiedź na: To już wiem, czemu tak dł... | misiak297 Pokaż rodzica

Złośliwiec! ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2010-09-28 22:34 napisał(a):

Odpowiedź na: I znów się przypadkiem za... | Marylek Pokaż rodzica

A, zapiszę sobie tego Mruczysława, co mi tam! :P
Zwłaszcza przez...imię i "z powodu" jego bycia kotem:P!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2010-09-28 15:50 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Na okoliczność podsumowania pierwszego miesiąca akcji popełniłam czytatkę z moimi wrażeniami z lektury klasycznej. W tym miejscu chcę się tylko pochwalić, że przypomniałam sobie "Antygonę" Sofoklesa oraz przeczytałam po raz pierwszy:
1. "Król Edyp" Sofokles
2. "Świętoszek" Molier
3. "Lubonie" J.I. Kraszewski
4. "Pies Baskerville'ów" A.C. Doyle (zasługa Mamuta i jego konkursu)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-10-01 03:20 napisał(a):

Odpowiedź na: Na okoliczność podsumowan... | anek7 Pokaż rodzica

Ja też planuję "Psa Baskerville'ów", choć bez zasługi Mamuta - już wcześniej mnie olśniło, że się Sherlock Holmes kwalifikuje do akcji:) Tylko czekam, aż audiobook będzie dostępny w bibliotece, bo na razie nic, tylko wypożyczony i wypożyczony.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-10-01 07:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja też planuję "Psa Baske... | krasnal Pokaż rodzica

Ja też czytam "Psa Baskerville'ów", noszę go ze sobą w torbie i poczytuję w tramwaju, w kolejkach... :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2010-10-01 13:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja też czytam "Psa Basker... | paren Pokaż rodzica

Ja się właśnie z braku tramwajów przerzuciłam na audiobooki - w autobusie nie mogę czytać. Za to audiobooka da się słuchać także w drodze na przystanek:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: paren 2010-10-01 18:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja się właśnie z braku tr... | krasnal Pokaż rodzica

To prawda, ja i czytam, i słucham... na zmianę. Teraz czytam, bo miałam ochotę na Conan Doyle'a, a nie miałam audiobooka. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: agatatera 2010-10-05 19:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Założyłam specjalną czytatkę, w której będę umieszczać moje prewersalki i zapewne komentarze (lub odnośniki do recenzji na blogu). Zapraszam do odwiedzania i rozmów :)

Moje prewersalki

Pierwsza lektura już za mną. Druga wypożyczona, trzecia w poszukiwaniu ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: carmaniola 2010-10-21 09:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Zgłaszam swoją październikową pre-wersalkę, albo raczej pół-pre-wersalkę, bo zbiorek opowiadań Kiplinga Zaginiony legion (Kipling Rudyard), to polski wybór 4 opowiadań z różnych zbiorów powstałych w różnych okresach:
- "Proste jak D.R.U.T" (1912, opowiadanie sf - ciekawa koncepcja rozwoju społeczności ludzkiej, wpływ na nią miały zapewne prokolonialne zapatrywania autora;
- "Złowroga Bisara" (1887) - chyba najmniej ciekawe opowiadanie, odrobinę w stylu "Baśni z 1001 nocy";
- "Zaginiony legion" - tu mam wątpliwości, ale to opowiadanie chyba również należy do pre-wersalskich, bo jego akcja rozgrywa się w Indiach, więc mogło powstać albo w czasie, albo bezpośrednio po pobycie Kiplinga tamże.

Wydawca określa trzy z tych opowiadań jako należące do gatunku fantasy - dla mnie to raczej niesamowite powiastki z dreszczykiem. Szczególnie utwór tytułowy oraz opowiadanie z okresu po pierwszej wojnie światowej "Madonna z okopu".

W sumie zaskoczona jestem tymi opowiadaniami, szczególnie tym sf - taki trochę inny Kipling niż ten z "Księgi dżungli". Najbardziej z całego zbioru podobała mi się "Madonna z okopu". Wart uwagi.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: agatatera 2010-10-31 22:47 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Przez pomyłkę napisałam nie tam, gdzie trzeba, ale już trafiłam do odpowiedniego wątku ;)

Ja tak pośrednio - w drodze do lektury listopadowej przeczytałam jeszcze w październiku pierwszy tom "Anny Kareniny". Cóż to za przecudnej urody dzieło! Pierwszy mój kontakt w Tołstojem, zdecydowanie nie będzie on ostatnim ;)

Szkoda tylko, że "prewersalki" podczytuję tylko pół godziny przed snem, dlatego idzie mi to tak wolno :/

Linka Odpowiedz

Użytkownik: xenakis 2010-11-01 20:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Mam wielki ideologiczny problem, bo nie wiem, czy nurzanie się w twórczości Kafki nie jest zbytnim chodzeniem po krawędzi (1883-1924), a właśnie to planowałem. Ale już od dłuższego czasu toczę bitwy z "Biesami", "Braćmi Karamazow" i "Idiotą" Dostojewskiego - w każdej z tych książek jestem jeszcze nawet nie na głównej linii frontu, ale gdzieś ledwie za okopami, na 1xx stronie. Ale w ramach akcji zobowiązuję się do 2011 wszystkie trzy skończyć, i opowiadania dołożyć :)

Oprócz tego, Balzac! Ponoć prawdziwi faceci nie idą na łatwiznę, a zatem marzę sobie od przeczytać do 2011 pierwsze dwie książki z cyklu "Stracone złudzenia" - "Dwaj poeci" i "Wielki człowiek z małej prowincji w Paryżu" (wiem, że w oryginalnej nazwie nie ma słowa 'małej', ale moim zdaniem tak się powinna nazywać, bo to brzmi zdecydowanie lepiej). I do spełnienia tego marzenia też się zobowiązuję :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Herm. 2010-11-02 20:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Wpisuję się do klubu :) Niniejszym deklaruję, że do końca roku 2010 nie przeczytam nic powersalskiego. Za wyjątkiem oczywiście lektur szkolnych i do konkursu polonistycznego. Będzie trudno na pewno, ale jeśli nie narzucę sobie ostrzejszej wersji to wiem, że nic z tego nie będzie. Plany na czas najbliższy to zapoznanie się z twórczością Jane Austen, której (aż wstyd!) na razie nic nie czytałam oraz odświeżenie sobie Jules'a Verne'a. Mam nadzieję, że wytrwam.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: OlimpiaOpiekun BiblioNETki 2010-11-02 21:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Wpisuję się do klubu :) N... | Herm. Pokaż rodzica

Powodzenia :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: anek7 2010-11-02 20:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Kolejny miesiąc minął, kolejne książki przeczytane, kolejna czytatka z wrażeniami popełniona - jeśli kto ciekaw to zapraszam. Tutaj tylko dla potrzeb statystyki wymieniam tytuły:
Nieszczęsny narzeczony Aurelii (Twain Mark (właśc. Clemens Samuel Langhorne))
Zielony Promień (Verne Jules (Verne Juliusz))
Szwedzi w Warszawie (Przyborowski Walery (pseud. Sulima Zygmunt Lucjan))
Dzika kaczka (Ibsen Henryk (Ibsen Henrik))
Bracia Zmartwychwstańcy: Powieść z czasów Chrobrego (Kraszewski Józef Ignacy (pseud. Bolesławita Bogdan, Bolesławita B.))
Skąpiec (Molier (właśc. Poquelin Jean Baptiste))
Portret Doriana Graya (Wilde Oscar)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Virvien 2010-11-25 18:25 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Do tej pory udało mi się przeczytać kilka takich książek, a dokładnie:

Wspomnienia z domu umarłych (Dostojewski Fiodor (Dostojewski Teodor)) (1860)
Frankenstein (Shelley Mary Wollstonecraft) (1818)
Kronika polska (Gall Anonim) (ok. 1112-1116)
Newski Prospekt (Gogol Mikołaj) (1835)
Szynel: Opowiadania (Gogol Mikołaj) (1842)
"Żywot i sprawy poćciwego ślachcica polskiego, Mikołaja Reja z Nagłowic [...]" - Andrzej Trzecieski (jeśli ktoś zna datę wydania/napisania to bardzo proszę o podanie jej :) Zdaje się, że ta biografia była dodana do jakiegoś tekstu Reja)
Treny (Kochanowski Jan) (1580)

Krótkie komentarza zamieściłam w czytatniku :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-11-29 20:25 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Melduję najposłuszniej, że dzięki Mikołajowi czytam Cudowna podróż (Lagerlöf Selma Ottiliana Lovisa) i jestem zachwycona. Książka powstała w latach 1906-1907.
Nawet Nowy Testament odłożyłam dla tej cudowności.
Melduję też posłusznie, że warto.
Polatajcie sobie z dzikimi gęśmi. Zapraszam na sąsiednią. Jest ich dużo. I możemy lisowi Mikicie utrzeć nosa.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: norge 2010-11-29 21:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Melduję najposłuszniej, ż... | jakozak Pokaż rodzica

Też bardzo "Cudowną podróż" polecam :-) Do dziś jak widzę lecące dzikie gęsi, a w Norwegii to częsty widok, to zawsze przypomina się mały Nils i jego gąsior. Miłej lektury, Jolu.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-11-30 09:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Też bardzo "Cudowną podró... | norge Pokaż rodzica

Czasami o świcie jestem w lesie nad jeziorem. Mgła, dostojność, tajemniczość i nagle nad głową słychać głosy przelatujących pokrzykujących gęsi. Piękne.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2010-12-01 10:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Melduję najposłuszniej, ż... | jakozak Pokaż rodzica

Gęsi sprzed wersalki przeczytane i oczwórkoplusowane.

Moją przygodę z Nowym Testamentem zaczęłam - oczywiście - od pierwszej jego strony i Ewangelia Mateusza strasznie mnie zirytowała. Poplątana, niespójna, bezsensowna i okropnie fanatyczna. Myślałam, że rzucę tym w kąt.
Dobrze, że potem był Marek. A potem Łukasz? Na razie piękny.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: AnnRK 2010-12-01 14:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Spróbuję, ale delikatnie - przynajmniej jedną prewersalkę w miesiącu. Więcej obiecać nie mogę, bo przecież tyle jest nowości, które same wpadają w ręce... ;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: evvqa 2010-12-01 14:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

A można sobie zrobić postanowienie noworoczne czytania książek objętych akcją?? Chętnie się zgłoszę...bo mam spoooore zaległości w klasyce ;)Tyle, że w tym roku to muszę dokończyć to, co mam w kolejce, a więc się nie wyrobię :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: evvqa 2010-12-01 16:57 napisał(a):

Odpowiedź na: A można sobie zrobić post... | evvqa Pokaż rodzica

Hmmm... Ostatnio przeczytałam opowiadanie Konopnickiej, "Panna Florentyna"... ale to tak całkowicie poza akcją :) Moje postanowienie to przeczytać choć 2 tytuły miesięcznie sprzed 1918 r. :) w całym 2011 r. Wiem, że to niewiele ale praca magisterska mnie pochłania....Ale przy okazji nadrobię klasykę :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: evvqa 2010-12-02 07:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Hmmm... Ostatnio przeczyt... | evvqa Pokaż rodzica

Wczoraj tak się zarzekałam, ze juz do końca roku nie będę miała czasu na pre-wersalki..a tu już wczoraj przeglądając zbiory Cyfrowej Biblioteki Narodowej trafiłam na pierwszą książkę, którą można do nich zaliczyć....

Więc uroczyście ogłaszam oficjalny początek moich spotkań z literaturą z 1919 r. :) i już od grudnia deklaruje co najmniej 2 tytuły miesięcznie :)

Moja pierwsza oficjalna pre-wersalka:
S. Jachowicz "Myśli o krzyżu" 1856 (6) :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: evvqa 2010-12-02 07:13 napisał(a):

Odpowiedź na: Wczoraj tak się zarzekała... | evvqa Pokaż rodzica

Oczywiście ta literatura sprzed 1919 roku :) przepraszam za pomyłkę wyżej :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: ostka 2010-12-09 12:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Może trochę późno, ale też się przyłączam. Wybieram wersję hiper lajtową: dwie pre wersalki miesięcznie (jak czasu starczy to trzy) przez cały 2011 rok. A właściwie to zaczynam już w grudniu od Portret Doriana Graya (Wilde Oscar) i Spowiedź dziecięcia wieku (Musset Alfred de). Bardzo, bardzo pożyteczna akcja. Wreszcie może przeczytam to, do czego od dawien dawna się przymierzałam, ale z jakichś tajemniczych powodów mi nie wychodziło. Jak wszystko dobrze pójdzie, to za rok będę odrobinę lepiej wyedukowana klasycznie :-) Zaliczę też pewnie parę powtórek. Grunt to mieć motywację.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: zielkowiak 2010-12-27 22:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

O to super pomysł, poprzedni rok był jakiś ubogi w wartościowe książki, to może rzeczywiście 2011 zrobić rokiem klasyki? Postaram się przeczytać 12 prewersalek, zacznę od "Pana Tadeusza".

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Panterka 2011-01-04 09:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Oczywiście nie mam pojęcia, jak mi plany wyjdą :-).
Aktualnie czytam "Annę Kareninę" Tołstoja. Dzięki Marylkowi dowiedziałam się, że do prewersalek należy również, zawarty w planach czytelniczych na 2011 rok "Czarny pająk", a druga prewersalka z planów czytelniczych na rok 2011 to Emma (Austen Jane). Na urodziny dostałam Dewajtis (Rodziewiczówna Maria) i wypadałoby przeczytać.
Poza tym od jakiegoś czasu mam szalony apetyt na Szekspira, więc sobie pofolguję :-).
No a w ramach akcji "Przeczytaj coś z własnej półki" to na ogień idzie Wampir (Reymont Władysław (Reymont Władysław Stanisław; właśc. Rejment Stanisław Władysław)) i prawdopodobnie Barani Kożuszek: Opowiadanie historyczne z końca XVIII wieku (Kraszewski Józef Ignacy (pseud. Bolesławita Bogdan, Bolesławita B.)).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Zoana 2011-01-08 15:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Również postanowiłam się przyłączyć do akcji i czytać po dwie prewersalki dziennie. Już nawet zrobiłam sobie listę w czytatniku na poszczególne miesiące, żeby się bardziej zmobilizować (Akcja Klasyka 2011), ale co z tego wyjdzie, okaże się w praniu. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: janmamut 2011-01-08 16:09 napisał(a):

Odpowiedź na: Również postanowiłam się ... | Zoana Pokaż rodzica

Dwie prewersalki dziennie?! To ja już mogę powiedzieć, co z tego wyjdzie -- wyrzucą Cię ze studiów. :-O

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Zoana 2011-01-08 17:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Dwie prewersalki dziennie... | janmamut Pokaż rodzica

Tfu, miesięcznie oczywiście, a nie dziennie. :)))
Dobrze, że czuwasz. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-01-08 17:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Tfu, miesięcznie oczywiśc... | Zoana Pokaż rodzica

Ale jaki to byłby piękny dzień - rano Bracia Karamazow a wieczorem Ogniem i mieczem. :))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Zoana 2011-01-08 18:15 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale jaki to byłby piękny ... | Czajka Pokaż rodzica

To byłoby do zrobienia, aczkolwiek chyba tylko w wersji filmowej. :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-01-08 23:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale jaki to byłby piękny ... | Czajka Pokaż rodzica

Poetyka Arystotelesa przed lunchem, a Kapitał Marksa po kolacji:)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2011-01-08 23:35 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

I ja wreszcie zaczęłam - bo do tej pory wciąż czytam książki zaczęte w 2010 roku i nie mogę skończyć, ale na razie odstawiłam na boczny tor i zaczęłam wczoraj Tessa d'Urberville: Historia kobiety czystej (Hardy Thomas (Hardy Tomasz)). Właściwie to wciąż jestem we wstępie, bo to wydanie Biblioteki Narodowej, ale to już krok naprzód.
No i nie nie wiem, czy Zieliński Tadeusz (1859-1944) mieści się w akcji czy nie???? Bo była teoria, że jak książka o czasach odpowiednich i jest krytyczno-literacka lub jakaś z pobliża - to się mieści.
Coś mi się ta akcja nie może rozkręcić...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Pingwinek 2011-02-12 17:47 napisał(a):

Odpowiedź na: I ja wreszcie zaczęłam - ... | Monika.W Pokaż rodzica

Ja również mam "Tessę..." w wydaniu Biblioteki Narodowej, dlatego wstęp (długi jak nic) postanowiłam przeczytać na samym końcu. To była dobra decyzja, gdyż wstęp zdradzający szczegóły lektury mógłby mnie zniechęcić, tymczasem powieść jest świetna (stracony weekend). Wstęp potraktowałam więc jako podsumowanie pasjonującej książki.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: benten 2011-01-16 21:30 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Ja też zamierzam brać udział w akcji, zwłaszcza że w zeszłym roku skupiałam się na polskich pisarzach i nowszych książkach, żeby wiedzieć co w trawie piszczy. Czytanie Prewersalek jest częścią mojego rocznego planu, mam nadzieję, że wykonam w 100 %. Wybrałam już nawet książki, można sobie zerknąć na Plan na 2011 rok. Życzę również powodzeń prewersalskich innym.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: evvqa 2011-01-17 17:22 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Ja założyłam sobie od grudnia czytać dwie prewersalki miesięcznie..nie wyszło :P w grudniu przeczytałam jedną. Ale w styczniu zamierzam nadrobić. No i po raz kolejny S. Jachowicz. Tym razem "Książeczka dla Stefcia" (1855). W dzieciństwie nie miałam do niej dostępu, czas nadrobić :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Natalajna 2011-01-23 14:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

świetna akcja! właśnie ją odkryłam, przyznaję, z niejakim opóźnieniem. od dłuższego czasu mam ogromną ochotę na klasykę, a teraz mam dodatkową motywację :))
ostatnio odkryłam Trzech Muszkieterów :D

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Czajka 2011-02-25 14:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

W ramach nieustającej akcji czytam: Dawne dzieje Izraela (Flawiusz Józef)

Jestem mniej więcej w połowie, panuje pokój, Salomon właśnie pokrył złotem całą świątynię i okadził mnóstwem wonności. A mnie wcale się nie spieszy do końca. Bardzo dobrze się czyta. Tekst łatwiejszy niż Stary Testament, pewnie dlatego też nie ma oczywiście takiej głębi i takiej poezji, natomiast świetnie się nadaje jako zorientowanie się w zawikłanej sytuacji pokoleń i plemion. Świetne, obrazowe opisy, czasami akcja wręcz sensacyjna i nawet nie przeszkadzają mi mowy, którymi Flawiusz ozdobił poczynania postaci. Ciekawe jest spojrzenie na historię, zwłaszcza biblijną, okiem człowieka sprzed tysiąca lat. Warto, warto. :)
Nasze wydanie ma dobrze opracowane opisy - dotyczą głównie zbieżności z innymi źródłami.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Virvien 2011-02-27 12:16 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Tak wyszło samo przez się, że od początku tego roku przeczytałam trzy prewersalki, mimo iż się nie deklarowałam. I bardzo się z tego cieszę. W nadrabianiu zaległości w klasyce bardzo pomaga Literatura powszechna na studiach :)

Mnich: Romans grozy (Lewis Matthew Gregory) Cały ten patos, choć czasem męczący, ma swój urok - niemalże całą powieść przeczytałam z przyjemnością.
Ballady i romanse (Mickiewicz Adam) Zmiana z 4 na 6. Ocena mówi sama za siebie. Wolę prozę, ale na Mickiewicza przymykam oko :)
Martwe dusze (Gogol Mikołaj) spodziewałam się czegoś więcej, trochę się zawiodłam, ale i tak bardzo podoba mi się końcówka powieści. Główny bohater nieźle mnie irytował, ale to chyba dobrze. O to chodzi, prawda?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: analaw 2011-03-30 09:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Nie wiedziałam, że tak dużo ludzi omija klasykę i trzeba ich taką akcją "nawrócić" ;) Ja po każdej niemal współczesnej pozycji odpoczywam przy kilku kolejnych klasycznych dziełach. I zawsze wracam do nich z uczuciem ulgi i takiej nieokreślonej błogości, że oto znowu jestem na swoim miejscu ;) Teraz odwiedzam sobie "Rodzinę Połanieckich" i jest cudnie.

Dla mnie chyba odpowiednia byłaby akcja "Czas na współczesność" ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Natii 2011-04-13 20:41 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Temat bardzo się rozrósł i mnie coraz dłużej się ładuje, i coraz trudniej jest mi w nim coś znaleźć - dlatego poprosiłam Monikę o założenie tematu "Czas na Klasykę cz. 2", mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Zbojnica 2011-04-13 21:04 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

To i ja się podłączam! Na razie niech to będzie jeden klasyk miesięcznie :)
A zacznę od "Ziemi Obiecanej" Reymonta.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: radość 2011-08-12 10:58 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Przyłączam się do akcji. Deklaruję jedną miesięcznie.
Zacznę od Eugenia Grandet (Balzac Honoré de (Balzac Honoriusz)) W najbliższej przyszłości (już zamówiona) mam zamiar dać się porwać Trzej muszkieterowie (Dumas Aleksander (ojciec; Dumas Alexandre)) ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2011-12-19 22:30 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

*Dama kameliowa [powieść] (Dumas Aleksander (syn; Dumas Alexandre)) (5,5; przeSŁUCHANA 13. grudnia2011!,g. 10:04 - czyta: Leszek Teleszyński http://www.filmweb.pl/person/Leszek+Teleszy%C5%84s​ki-498)
Zachęcony czytatką Epikura "Jakże miłość czyni człowieka dobrym"*

Linka Odpowiedz

Użytkownik: margines 2012-01-02 23:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

*Straszny dziadunio (Rodziewiczówna Maria) (5.5; przeSŁUCHana 2. stycznia 2012, g. 21:23) - polecanka misiaka. Książka mówiona w wykonaniu Ryszarda Nadrowskiego http://www.filmweb.pl/pers​on/Ryszard+Nadrowski-256781

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2012-01-02 23:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

I tak minął nam rok akcji "Czas na Klasykę".
Dużo osób brało w niej udział, mnóstwo książek zostało przeczytanych. Bardzo dziękuję za udział i wspólną zabawę - bo akcja w swych pierwotnych założeniach zakończyła się. Miała trwać cały 2011 rok - i trwała. Ja i Czajka dochowałyśmy (co do zasady... wiadomo, że od zasady maleńkie wyjątki muszą być) założonej wyłączności. Inni Biblionetkowicze dołączali się w różnym wymiarze.

Moje zapiski z tego roku zamieszczone są w tej czytatce: Nic, co po Traktacie Wersalskim. Czytatka zmieniała się co miesiąc, a teraz mam zamiar zamieścić jakieś małe podsumowanie.

Myślę sobie jednak, że akcja trwać będzie nadal. Nie mam zamiaru przestać czytać klasyki. Nawet obecnie czytam wciąż wyłącznie klasykę - wciąż Conan Doyle'a, a do tego Dzienniki Delacroix'a oraz Niebezpieczne związki.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: krasnal 2012-01-03 00:27 napisał(a):

Odpowiedź na: I tak minął nam rok akcji... | Monika.W Pokaż rodzica

Ja się podsumowałam w czytatce Prewersalki :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Auriga 2013-03-02 18:23 napisał(a):

Odpowiedź na: Niniejszym ogłaszam, że n... | Monika.W Pokaż rodzica

Wyzwanie przyjęte :). Zaczynam od Wichrowe Wzgórza (Brontë Emily Jane (pseud. Bell Ellis)).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Monika.W 2013-03-02 20:18 napisał(a):

Odpowiedź na: Wyzwanie przyjęte :). Zac... | Auriga Pokaż rodzica

No proszę - a ja akurat zaczęłam wczoraj: Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (Krasicki Ignacy). Choć akcja już sie dla mnie skończyła, bo czytam także książki powstałe po 1918, to jednak klasyka wciąż i wciąż zajmuje wśród nich miejsce znaczące.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: misiak297 2013-03-02 20:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Wyzwanie przyjęte :). Zac... | Auriga Pokaż rodzica

Wspaniała lektura!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Auriga 2013-03-02 21:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Wspaniała lektura! | misiak297 Pokaż rodzica

Powieść pozytywnie mnie zaskoczyła. Film (ten najnowszy) wydał mi się nudny.
"Wichrowe wzgórza" i inne klasyczne książki, można ściągnąć tutaj: http://bookini.pl/ :)

Linka Odpowiedz

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku