Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Barbie o wielu twarzach

Autor: misiak297

Książka: Barbie: The Icon (Capella Massimiliano)

Data dodania: 2018-03-11 19:56

2 osoby polecają ten tekst.

Jak brzmi pełne imię i nazwisko Barbie?
Co Barbie zawdzięcza Farah Fawcett?
Kiedy Barbie po raz pierwszy trafiła do świata sztuki?
Który model Barbie sprzedawał się najlepiej?
Kiedy Barbie i Ken zerwali ze sobą, a kiedy do siebie wrócili?
Ile par butów ma Barbie?

Z Barbie łączy się tyle odniesień, kontekstów, że trudno je wszystkie wymienić. Kim jest najsłynniejsza lalka na świecie? Na pewno – jedną z niekwestionowanych ikon Ameryki i popkultury. Dla wielu osób pozostaje artefaktem dzieciństwa (a dla Polaków z PRL-u – piękną reprezentantką kolorowego świata umieszczoną za szybą Peweksu). To zarazem postać promująca ideały kobiecości (tak szkodliwe, jak i rzucające wyzwanie), sytuująca się gdzieś między emancypacją a tradycją (jak powiedziała o niej projektantka mody Diane von Fürstenberg: „Barbie to uosobienie kobiety pewnej siebie i niezależnej, która potrafi bawić się i czerpać z życia, nic przy tym nie tracąc ze swojego uroku”[1]). Stanowi ona również symbol coraz potężniejszego konsumpcjonizmu. Można ją uznać za fenomen marketingowy. Dziś dobija sześćdziesiątki. Zmienia się – tak ona sama, jak i jej status. Jest kochana, nienawidzona, wyśmiewana i podziwiana. Fascynuje dzieci i dorosłych; inspiruje artystów. Powstają też nowe książki na jej temat – w zeszłym roku ukazała się „Barbie. The Icon” Massimiliana Capelli.

We wprowadzeniu zobaczymy, jak bardzo przez lata zmieniała się Barbie, jej twarz, sylwetka, fryzura. Tak, ta lalka zdecydowanie niejedno ma imię! W następnym rozdziale – „Timeline” – możemy prześledzić historię USA w pigułce: od schyłku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku do czasów współczesnych. W krótkich notkach autor przytoczył najważniejsze wydarzenia z amerykańskiej historii, ze świata kultury, mody czy polityki, aby pokazać, że nie pozostały one bez wpływu na Barbie. Firma Mattel poprzez swoje najsłynniejsze „dziecko” podążała za zmieniającą się modą, odpowiadała na aktualne zapotrzebowania społeczne, kształtowała nowe trendy. Oto kilka takich notek:

Z roku 1963: „16 czerwca w kosmos wylatuje pierwsza astronautka, Rosjanka Walentina Tiereszkowa. W 1965 roku powstaje inspirowana Tierieszkową Barbie, która nie tylko ma podkreślić wagę programów kosmicznych, ale i pokazać swoim młodym fankom, że nie ma rzeczy niemożliwych”[2].

Z roku 1985: „W tych latach królują yuppies, młodzi, wykształceni, robiący karierę Amerykanie za wszelką cenę dążący do zdobycia majątku. Yuppies pracują w nowojorskich drapaczach chmur, noszą ubrania Giorgio Armaniego albo Versace i kolekcjonują dzieła Jeana-Michela Basquiata. Wieczorami bywają w ekskluzywnych restauracjach i dyskotekach, takich jak słynne Studio 54 na Manhattanie. »Day-to-Night Barbie« (1985) jest ucieleśnieniem dynamicznego stylu życia. Ma dwa rodzaje kreacji – dzienne i wieczorowe”[3].

Z roku 1996: „W latach dziewięćdziesiątych Barbie ubierają najwięksi światowi kreatorzy mody. W samym 1996 roku pojawiają się aż trzy modele kolekcjonerskie. Ich autorzy to Escada, Calvin Klein i Ralph Lauren”[4].

Z roku 2006: „Barbie jedzie do Wiednia i bierze udział w Life Ball, charytatywnej imprezie, której celem jest zbiórka pieniędzy na walkę z AIDS. Na tę okazję przywdziewa zaprojektowaną przez Valentino kreację. Jest to taka sama suknia jak ta, w której Julia Roberts w 2001 roku pokazała się na ceremonii wręczania Oscarów”[5].

Dalsze rozdziały pogłębiają zasygnalizowane w krótkich notkach kwestie. Możemy się dowiedzieć, jak zrodził się pomysł stworzenia Barbie. Znajdziemy w nich także trochę liczb i ciekawostek związanych z jej uniwersum. Wiele miejsca zajmują informacje o procesie powstawania słynnej lalki, przemianach jej garderoby (zgodnie z aktualnymi trendami), a także jej samej, jej sylwetki, makijażu, fryzur. Jak się okazuje – również projektowanie kolejnych domów, pojazdów i innych gadżetów to duże wyzwanie. Wreszcie – sporo tu o sytuacji rodzinnej i społecznej głównej bohaterki tego albumu (wiedzieliście, że ma cztery siostry i brata?). Ważnymi postaciami są również jej przyjaciółki odzwierciedlające różnorodność świata. Capella opisuje kolejne rewolucje w życiu, wyglądzie i estetyce Barbie, jej podążanie za zmieniającymi się trendami, potrzebami i celami, jakie przynosiły przemiany rzeczywistości. Ważne w historii słynnej lalki było otwarcie się na świat – i to w wielu aspektach. Wykonywała ona ponad 150 zawodów. Reprezentowała też kobiety różnych narodowości („Wielość narodowości i ras stała się wartością niepodważalną. Barbie obalała mury językowe, kulturowe, społeczne i antropologiczne. (…) stała się częścią ważnych wydarzeń historycznych”[6]). Nazwano ją „Moną Lisą popkultury” – jej dialog ze sztuką toczył się od lat sześćdziesiątych. Poszukuje się kolejnych rozwiązań, tworzy następne dzieła sztuki z udziałem lalki wszech czasów. Wszystko po to, aby dostosować słynną zabawkę do zmieniającego się świata, pozwalając jej zachować własny styl i wartości. Barbie nie powiedziała dotychczas ostatniego słowa – i mam wrażenie, że jeszcze długo nie powie.

Chciałbym na koniec przytoczyć wypowiedź Ruth Handler, twórczyni lalki. Zobaczcie, jak ona sama postrzegała swoje słynne „dziecko”:

„Barbie zawsze była symbolem kobiety, która może dokonać wyboru. Już od samego początku nie zadowalała się rolą partnerki Kena czy elegantki uwielbiającej zakupy. Miała stroje odpowiednie do tego, żeby zostać pielęgniarką, stewardessą czy piosenkarką w klubie nocnym. Uważam, że dokonywane przez nią wybory przesądziły o jej popularności, i to nie tylko pośród córek, które pewnego dnia miały stać się częścią pierwszego pokolenia kobiet robiących karierę, ale także ich matek”[7].

„Barbie. The Icon” Massimiliana Capelli to świetne – nawet jeśli trochę jednostronne (bo aspekty negatywnego odbioru słynnej zabawki są tu praktycznie nieobecne) – kompendium na temat Barbie w historii i kulturze. Pomysłowy, imponujący rozmiarami album, wypełniony zachwycającymi fotografiami, jest czymś więcej niż efektownym cacuszkiem do postawienia na półce regału. Stanowi ciekawe świadectwo funkcjonowania lalki wszech czasów w różnych dziedzinach życia.

Pozycja dla wszystkich zainteresowanych Barbie, Ameryką i tamtejszą kulturą.


---
[1] Massimiliano Capella, „Barbie. The Icon”, przeł. Anna Gogolin, Wydawnictwo Olesiejuk, 2017, s. 32.
[2] Tamże, s. 25.
[3] Tamże, s. 49.
[4] Tamże, s. 62.
[5] Tamże, s. 70.
[6] Tamże, s. 171.
[7] Tamże, s. 144.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Podziel się:

komentarzy: 2 | wyświetleń: 480

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: sowaOpiekun BiblioNETki 2018-03-12 20:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak brzmi pełne imię i na... | misiak297 Pokaż rodzica

Na samą myśl o Barbie żołądek mi się marszczy. Czysty toksyczny plastik. Wściekły cyc w szpic, bujny blond fryz, nogi do podłogi, postura patyczaka... brrr!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: sowaOpiekun BiblioNETki 2018-03-13 12:56 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak brzmi pełne imię i na... | misiak297 Pokaż rodzica

A tu artykuł z okazji 54 urodzin Barbie, m.in. z ilustracją "jak wyglądałaby dzisiaj" :-): http://natemat.pl/80987,lalka-barbie-istnieje-juz-54-lata-jak-wygladalaby-dzisiaj

Linka Odpowiedz

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku