Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Najciekawsze polskie książki 2017 roku

Autor: Wiadomości

Data dodania: 2018-01-04 15:49

Na dobre rozpoczęcie nowego roku przygotowaliśmy dla Was zestawienie najciekawszych polskich książek, które ukazały się w 2017 roku.

Niedawno przywitaliśmy nowy rok, więc nadeszła pora, aby literacko podsumować ten miniony. Przygotowaliśmy dla Was zestawienie 5 najciekawszych książek, które zwróciły naszą uwagę, a których lektura dostarczyła nam przyjemności nie tylko czytelniczej, lecz także intelektualnej. W tym roku ukazało się wiele fascynujących pozycji, a wybranie najciekawszych z nich okazało się prawdziwym wyzwaniem. W dzisiejszym artykule proponujemy kilka książek, które warto przeczytać z różnych względów. W tym miejscu chcielibyśmy przypomnieć, że każde podsumowanie tego typu ma charakter subiektywny. Co więcej, zebranie wszystkich najciekawszych publikacji w jednym zestawieniu byłoby karkołomnym przedsięwzięciem z prostej przyczyny – jest mnóstwo książek, po które warto sięgnąć. :) Dlatego zachęcamy Was do poszerzania naszej listy i dzielenia się spostrzeżeniami. Które dzieła polskich pisarzy wydane w 2017 roku spodobały się Wam albo zwróciły Waszą uwagę? ;) Nasz propozycje możecie sprawdzić poniżej. ;)

Marcin Wicha, Rzeczy, których nie wyrzuciłem

Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz – mocnej kobiety, która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek – nie poddawała się. Była trudna. Była odważna. W tej książce nie ma sentymentalizmu – matka go nie znosiła – są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie. Forma książki zaś budzi skojarzenia z gatunkiem popularnym w Stanach Zjednoczonych, który określa się mianem „memoire”. W tym gatunku temat koncentruje się wokół jednego bolesnego przeżycia.

Anna Cieplak, Lata powyżej zera

Najnowsza pozycja laureatki Nagrody Conrada  opowiada o dorastaniu na śląskim osiedlu na początku lat dwutysięcznych. Jest to powieść pokoleniowa, która wychodzi poza podziały wiekowe – dorastanie bohaterki obserwujemy nie tylko z jej własnej perspektywy, lecz także z punktu widzenia jej rodziców. Opisując losy głównej bohaterki i jej dojrzewanie, pisarka nie pozostaje bezkrytyczna. Lata powyżej zera są opowieścią o pierwszym pokoleniu, które nie pamięta PRL-u i ostatnim urodzonym bez smartfona w ręku. Przywołując takie artefakty przeszłości, jak Gadu-Gadu i kasety, autorka stwarza niesamowity klimat i obraz rzeczywistości tamtych czasów. Pisarstwo Anny Cieplak przez wielu czytelników zostało uznane za jeden z najciekawszych głosów młodego pokolenia polskich twórców.

Urszula Zajączkowska, minimum

Urszula Zajączkowska, na co dzień adiunkt w zakładzie Botaniki Leśnej SGGW w Warszawie, ponownie wymyka się ze świata nauki, na moment pozostawiając go na rzecz poezji i nieskrępowanej zabawy literackiej. Jej wiersze cechuje precyzja charakterystyczna dla ludzi nauki. Tu każde słowo, każdy przecinek znajdują się na swoim miejscu, tworzą logiczną całość. Na uwagę zasługuje także strona graficzna tomu. Teksty, które znalazły się w minimum, przeplatane są ręcznie wykonanymi XIX-wiecznymi rycinami obrazującymi zjawiska biologiczne. Grafiki wzięte z prac naukowych, inaczej niż wymaga tego naukowa metodologia, nie zostały jednak wzbogacone o tradycyjne opisy. Zamiast tych każdej ilustracji towarzyszą kilkuzdaniowe miniatury literackie autorstwa Zajączkowskiej. Sprawiają one, że w grafikach czysto użytkowych nagle dostrzegamy przede wszystkim walory artystyczne.

Tomasz Pułka, Wybieganie z raju

To pierwszy zbiór wierszy tego autora od czasu jego tragicznej śmierci. Postać Tomasza Pułki jest owiana legendą na miarę Rafała Wojaczka. Jego nieoczywista dykcja i oryginalny styl należą dziś do najbardziej wpływowych zjawisk w młodej poezji polskiej. Wybieganie z raju  to zapis fascynującego, niedokończonego projektu literackiego, a zarazem przegląd niezwykle różnorodnej twórczości pozwalającej – poprzez niepowtarzalny, dążący do coraz większej „zamierzonej nieczytelności”, styl – przekraczać kolejne granice literatury. Poeta pozostawił po sobie 4 książki poetyckie, teksty prozatorskie oraz grafiki i nagrania. Był również członkiem grupy Perfokarta, która zajmuje się tworzeniem i promowaniem poezji cybernetycznej. Na tom Wybieganie z raju złożyły się wszystkie wydane publikacje Pułki – Rewers, Paralaksa w weekend, Mixtape, Zespół szkół i Cennik – oraz kilkadziesiąt utworów do tej pory niepublikowanych.

Mikołaj Grynberg, Rejwach

Autor dokumentów poświęconych postaciom i losom ocalałych z Holocaustu tym razem proponuje zbiór małych próz – 31 opowieści o byciu Żydem w dzisiejszej Polsce. Ich narratorzy pozostają anonimowi. Niektórzy wciąż się ukrywają, inni nie dopuszczają myśli, że mogą być Żydami, jeszcze inni w dobrej wierze wypowiadają antysemickie frazesy. Mikołaj Grynberg uważnie słucha.  Lepiej nie być Żydem, bo sam pan widzi, że amatorzy nie ustawiają się do tego w dzikich kolejkach – radzi narrator tytułowej historii. To wszystko normalnemu człowiekowi w głowie się nie mieści – mówi narrator innej. Opowieści są fikcyjne, lecz czyta się je jak poruszający dokument. Olga Tokarczuk tak określiła Rejwach: Te małe przenikliwe prozy poruszają i niepokoją jednocześnie. Jeżeli diagnoza, jaką stawiają, jest słuszna, to mamy w Polsce wielki problem.

 

Zdjęcie: Fotolia

Podziel się:

komentarzy: 6

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: Meszuge 2018-01-04 20:06 napisał(a):

Odpowiedź na: Na dobre rozpoczęcie n... | Wiadomości Pokaż rodzica

"Najnowsza powieść laureatki Nagrody Conrada opowiada o dorastaniu na śląskim osiedlu na początku lat dwutysięcznych".

https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/lata-dwutysieczne;1804.html


"...zwróciły naszą uwagę..." - naszą, to jest czyją konkretnie? Proszę też o kryteria tego zwracania uwagi.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Wiadomości 2018-01-04 20:35 napisał(a):

Odpowiedź na: "Najnowsza powieść laurea... | Meszuge Pokaż rodzica

Chciałabym zauważyć, że Mirosław Bańko wyraził jedynie swoją opinię. Bańko nie odniósł się do żadnego słownika (czy to ogólnego słownika języka polskiego, czy też słownika gramatycznego, tudzież fleksji języka polskiego), lecz użył czasownika "woleć", co oznacza, że jego opinia nie jest równoznaczna z normą językową. Jeszcze nie spotkałam się z zapisem, który zabraniałaby używania formy "lata dwutysięczne" (jeśli dobrze pamiętam, to pisał o tym dr hab. Piotr Müldner-Nieckowski). Bańko w swojej odpowiedzi jedynie wyraża niepokój i proponuje formę, która według niego brzmiałaby lepiej, natomiast nie kodyfikuje normy językowej, nie ustanawia, która forma językowa jest poprawna, a która nie. Istnieje różnica między czyimiś upodobaniami językowymi (nawet uznanego językoznawcy) a normą językową. Co więcej, w przypadku niektórych zjawisk językowych sami językoznawcy potrafią mieć sprzeczne opinie. Jeżeli znasz zapis zabraniający używania formy "lata dwutysięczne", to proszę o podanie źródła, gdyż z chęcią poszerzę swoją wiedzę w tym temacie.

Jeśli zaś chodzi o zwrot "naszą uwagę" to oznacza on zespół redakcyjny Biblionetki. Wybierając książki do zestawień, bierzemy pod uwagę walory artystyczne (zarówno na poziomie tekstowym, jak i edytorskim), przyjemność z lektury, odbiór książki przez czytelników i krytykę, np. wszelkiego rodzaju wyróżnienia, nominacje, nagrody.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Meszuge 2018-01-04 21:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Chciałabym zauważyć, że M... | Wiadomości Pokaż rodzica

I to jest ciekawe: "...odbiór książki przez czytelników i krytykę...". Czyli nie tylko Waszym zdaniem, ale też i naszym, nieprawdaż? :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Wiadomości 2018-01-04 22:19 napisał(a):

Odpowiedź na: I to jest ciekawe: "...od... | Meszuge Pokaż rodzica

Liczba mnoga została użyta w tekście, gdyż odnosi się do zespołu redakcyjnego. To my jako redaktorzy dokonaliśmy selekcji książek, które znalazły się w artykule. Natomiast w wyborze książek bierzemy pod uwagę opinie o książce (czy przyznane jej nagrody), aby wyborowi pozycji towarzyszyły kategorie o charakterze obiektywnym (obok subiektywnych), uwzględniające pozycję książki oraz jej ważność w kulturze.

Na tym pozwolę sobie zakończyć tę dyskusję, gdyż wydaje mi się, że zmierza ona w kierunku łapania się za słówka, a nie merytorycznej dyskusji.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Meszuge 2018-01-05 07:26 napisał(a):

Odpowiedź na: Liczba mnoga została użyt... | Wiadomości Pokaż rodzica

Tym niemniej mam nadzieję, że przyda się podczas konstruowania kolejnych takich wiadomości. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2018-01-06 14:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Na dobre rozpoczęcie n... | Wiadomości Pokaż rodzica

Pierwszą przeczytam na pewno (już mam pożyczoną, podobnie jak i drugą tegoż autora, "Jak przestałem kochać design"), drugą i piątą także chętnie, jeśli mi wpadną w ręce.

Linka Odpowiedz