Dodany: 16.11.2017 12:35|Autor: koziolek910

Czytatnik: czytatnik eli_k

Meyers - Córki mordercy z wiecznym piętnem


Autor: Randy Susan Meyers
Tytuł: Córki mordercy
Wydawnictwo: Videograf II
Liczba stron: 336
Przeczytana: Listopad 2017
Oceniona: 4,5.
Córki mordercy (Meyers Randy Susan)
To jedna z tych książek, co do których mam mieszane uczucia. Długo zastanawiałam się nad oceną i nad tym, czy ona mi się właściwie podobała.

Dziesięcioletnia Lulu, wbrew zakazowi mamy, wpuszcza do mieszkania ojca. Między rodzicami dochodzi do kłótni, która kończy się tragicznie. Dziewczynka sprowadza pomoc do rannej matki, ale kobieta umiera. Poczucie winy, trudne relacje z siostrą i zamkniętym w więzieniu ojcem. Czy Lulu zechce kiedyś odwiedzić tatę? Dlaczego Merry czuje się odpowiedzialna za człowieka, który zamordował matkę i tym samym zniszczył dzieciństwo sióstr? Czy poczucie winy i piętno córek mordercy będzie towarzyszyć kobietom już zawsze?

Fabuła:
zdecydowanym plusem powieści jest pierwszoosobowa narracja. Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale ten zabieg bardzo mi się spodobał. Głównie dlatego, że czytelnik może poznawać Merry i Lulu, wnikać w ich przemyślenia, stawać raz po jednej, a raz po drugiej stronie i mieć spojrzenie na wiele spraw z dwóch perspektyw.
W tej książce wszyscy są skrzywdzeni: Lulu, bo boryka się z ogromnym poczuciem winy. Merry, bo wciąż szuka akceptacji, a postrzegana jest przez pryzmat buzi aniołka. Skrzywdzony jest też ojciec (choć przyznaję to z trudem, bo jest mi go najmniej żal), wyobcowany, zamknięty w więzieniu ma poczucie, że wszystko wie o córce, która odwiedza go co jakiś czas, podczas gdy tak naprawdę jej nie zna. Drugą córkę zna tylko ze zdjęć, które przecież są tylko marną namiastką wiedzy.
Czytelnik obserwuje dorastanie dziewczynek, wraz z nimi przechodzi przez sierociniec i rodzinę zastępczą, świętuje ich wzloty i upadki.

Bohaterowie:
Lulu to odpowiedzialna, typowa starsza siostra. Po śmierci matki to ona zajmuje się Merry, broni jej przed koleżankami w domu dziecka, karci, krytykuje, ale kiedy to do niej uśmiecha się los i znajduje mężczyznę życia, pozwala, aby Merry z nimi zamieszkała.
Merry, krnąbrna, wiecznie zatroskana o ojca, szukająca akceptacji i miłości, imprezująca i chodząca od baru do baru. zostaje kuratorem sądowym, by choć w części pomóc tym, którym się nie udało.
Pomiędzy siostrami ciągle dochodzi do kłótni, ale jednocześnie nie potrafią bez siebie żyć. Lulu chce odciąć się od przeszłości, a za Merry ta przeszłość wciąż podąża. Lulu pragnie zapomnieć, choć zadaje sobie pytanie, czy mogła zrobić coś, aby uratować mamę, Merry chce uwolnić się od ojca, ale nie umie przestać go odwiedzać. Lulu chciałaby, żeby siostra ułożyła sobie życie, ale obsesyjnie boi się, że gdy ta się wyprowadzi straci z nią kontakt, a Merry dzieli wszystkie swoje obawy z najbliższą sobie kobietą choć dobrze wie, że jest od siostry uzależniona.

Dlaczego więc oceniłam na 4,5? Trochę irytował mnie styl, momentami był infantylny, by zaraz potem uderzyć we mnie jakimś przemyśleniem, które naprawdę mi się podobało. Poza tym, w powieści są za długie momenty, ja rozumiem, że autorka chciała stworzyć klimat, sprawić byśmy bardziej poznali obie siostry, ale sceny imprez Merry, czy jej pracy były czasami nużące.
Natomiast znakomicie czytało się o potrzebie miłości i o piętnie, jakie pozostawiło po sobie morderstwo, choć przecież to nie one zabiły, już zawsze były uważane za te, które są córkami potwora.
Jeśli chcecie przeczytać powieść, która was wzruszy i skłoni do kilku przemyśleń, a jednocześnie nie będzie naszpikowana jedynie smutkiem, polecam.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 413
Dodaj komentarz
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: