Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Gra o tron - ulubiona postać i znienawidzona

Książki i okolice> Książki w szczególe> Gra o tron (Martin George R. R.)

Autor: zamileo

Data dodania: 2017-10-06 15:18

Jestem świeżo tuż po przeczytaniu pierwszego tomu. Na razie moimi ulubionymi postaciami są: Arya Stark (zdecydowanie numer 1! - zobaczymy później, w kolejnych tomach),Jon Snow i Daenerys Targaryen. Powoli, powoli coraz większej sympatii - po początkowej niechęci - nabieram do Tyriona Lannistera.

Co do tych najbardziej znienawidzonych, czy też po prostu wkurzających to numerem 1 jest dla mnie Lysa Arryn, następnie Joffrey Baratheon i Viserys Targaryen.
Podziel się:

komentarzy: 4 | wyświetleń: 579

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: martin123154 2017-10-08 13:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Jestem świeżo tuż po prze... | zamileo Pokaż rodzica

Ja osobiście zdecydowanie najbardziej Tyriona Lannistera lubiłem - zarówno postać jak i rozdziały z nim najlepiej sie czytało (Aktualnie jestem na Nawałnicy mieczy i dalej uważam go za najlepszą postać), najgorsza hmm.. Bran Stark zdecydowanie ma najnudniejsze rozdziały, szczególnie fragmenty ze snami są masakrycznie nudne, ale najbardziej nie lubiłem w 1 tomie Sansy Stark - księżniczki patrzącej na wszystkich z góry i pragnącej księcia z bajki - no to go dostała :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: zamileo 2017-10-08 15:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja osobiście zdecydowanie... | martin123154 Pokaż rodzica

Tak, Sansa była bardzo mdła ale żal mi się jej zrobiło pod koniec tomu po tym, jak została potraktowana przez Joffreya i jego ogara.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Aszyrbrek 2017-10-11 08:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Tak, Sansa była bardzo md... | zamileo Pokaż rodzica

No mi też się to spodobało.
Reklama usunięta

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Averil 2019-02-02 20:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Jestem świeżo tuż po prze... | zamileo Pokaż rodzica

Dla mnie najwspanialszą postacią w książce był Czerwona Żmija, czyli Oberyn Martell. Nie mogę Martinowi do dziś wybaczyć jego uśmiercenia. W filmie jego postać była zupełnie wypaczona. Niczego nie ujmując Pedro Pascalowi, bo to nie jego wina. To kwestia scenariusza.

Linka Odpowiedz

- książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)

- książka znajduje się w Twoim schowku