WAŻNE
Weź udział w największym projekcie hydrologicznym od czasów Archimedesa! Nie czekaj, podaj cegłę!

 

 

» nie pamiętam hasła» zarejestruj się

BiblioNETka potrzebuje opiekunów!

0
500

Sprawdź jak możesz pomóc!

Najciekawsze recenzje
  • To Ja byłem Vermeerem: Narodziny i upadek największego fałszerza XX wieku

    (Wynne Frank) Autor: marysiek przeczytaj »
  • Chłopiec z Włoch

    (Besson Philippe) Autor: Inesitau przeczytaj »
  • To nie jest kraj dla starych ludzi

    (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles)) Autor: tomcio przeczytaj »
  • Byłam po drugiej stronie lustra: Wygrana walka ze schizofrenią

    (Lauveng Arnhild) Autor: gosinka przeczytaj »
  • Lala

    (Dehnel Jacek) Autor: Magrat przeczytaj »
  • Kot

    (Simenon Georges) Autor: Koczowniczka przeczytaj »
  • Auteczko: Ballada

    (Hrabal Bohumil) Autor: Farary przeczytaj »
  • + Więcej recenzji

W księgarni: X
Dostępność książki: X

Książka: Delicje ciotki Dee

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)
  • Twoja ocena:    
  • Średnia ocena: 4,68 ; książkę oceniło 198 użytkowników - zobacz szczegóły
  • Do BiblioNETki wprowadził(a): dalia
  • Podziel się

Recenzje i opinie o książce

Redakcja BiblioNETki poleca!
Tytuł tekstu: Trzeba czasem poczytać ulotki...

Nie pamiętam, co skłoniło mnie do kupienia tej książki, bo – choć serię „Naokoło świata” zawsze lubiłam - nigdy jej nie kompletowałam, nie przypominam też sobie, aby zachęciła mnie jakaś wzmianka w mediach czy rekomendacja innego nałogowego czytelnika. Pokoleniu, do którego należę, udręczonemu przez wieczny brak prawie wszystkiego i bylejakość reszty, Ameryka (a dokładnie Stany Zjednoczone) jawiła się jako oaza mlekiem i miodem płynąca. Od wczesnego dzieciństwa słyszało się o ludziach, którzy wy...

czytaj całość »

data dodania: 2005-09-30, autor: dot59, komentarzy: 11

Redakcja BiblioNETki poleca!
Tytuł tekstu: Brak dystansu?

Skończyłam właśnie lekturę "Delicji..." i muszę przyznać, że książka mocno się zestarzała. Prawda, mnóstwo tu humoru, satyry na Amerykanów i "ojczyznę dolara", ale czy zawsze uzasadnionej? Odniosłam wrażenie, że z tej książki o Ameryce, z każdej wręcz strony wyziera typowo polska mentalność - narzekanie na wszystko. Przykłady? Jedzenie takie, siakie, do wyboru - do koloru, dania wszelkiej możliwej maści, smaku i rodzaju, ale - jakieś mdłe i nijakie to wszystko. Trawniki perfekcyjne, drzewa, f...

czytaj całość »

data dodania: 2008-05-30, autor: afrikanka, komentarzy: 5

Tytuł tekstu: Recenzja książki Teresy Hołówki, czyli...

Recenzja książki Teresy Hołówki, czyli rejs za Wielką Wodę pt. „To wolny kraj, więc musisz być fine”. Zapraszam Państwa do bardzo interesującej podróży po Ameryce. Postaram się, aby nie była to ocena Ameryki, ale, ex definitione, recenzja owej książki. Teresa Hołówka, autorka, to Europejka, dość specyficzna, bo Polka jednocześnie, co pozwala nam podglądać Amerykę oczyma, poniekąd, naszymi. Młoda kobieta wraz z mężem i dziećmi musi tam spędzić 30 okrągłych miesięcy. To podróż po niewiel...

czytaj całość »

data dodania: 2005-03-09, autor: tojanati, komentarzy: 5

Tytuł tekstu: Ameryka w oczach Polki

Delicje to bardzo zabawna opowieść o pobycie autorki w USA. Zważywszy, że akcja książki rozgrywa się w latach osiemdziesiątych, bohaterka przeżywa niemały szok kulturowy. Pani Hołówka doskonale wychwyciła absurdy życia za wielką wodą. Uwielbiam tą książkę, szczególnie za rozdział poświęcony edukacji dzieci autorki w amerykańskiej szkole. Dla amerykańskich nauczycieli polscy uczniowie byli nielada zagadką!

czytaj całość »

data dodania: 2004-05-19, autor: granat, komentarzy: 0

Noty wydawców i inne informacje

Tytuł tekstu: z okładki

Spokojne miasteczko Midwestu, czyli Środkowego Zachodu Stanów Zjednoczonych - to jeden z wielu światów Nowego Świata. Na pozór przystępny, łatwy do oswojenia, okazuje się dla Europejczyka prawdziwie egzotyczny. W latach osiemdziesiątych szczególnie obco i dziwnie przedstawiał się przybyszowi z tej "gorszej Europy". Czytając "Delicje ciotki Dee" dziś, uzmysławiamy sobie, jak wiele zaszło zmian przybliżających nas do tamtej rzeczywistości - a jednak wciąż pozostaje ona dla nas szokująca.

Jest to książka dla tych, którzy Stanów nie znają, oraz dla tych, którzy chcieliby je sobie przypomnieć. Lecz przede wszystkim dla tych, którzy mają ochotę wyleczyć się z narodowych kompleksów.

[Prószyński i S-ka, 1994]

czytaj całość »

data dodania: 2006-04-13, autor: ola89, komentarzy: 0

Inne, czyli miscellanea

Brak elementów do wyświetlenia.

Forum - dyskusje na temat książki

Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki. Zaloguj się aby dodać nowy temat. Jeśli nie masz konta możesz się zarejestrować tutaj.

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)


  • statystyki www stat.pl
  • Platnosci.pl