Recenzje i opinie o książce
Uwaga! Moja recenzja częściowo wyjawia treść książki.
Gdy nie jestem skupiona, muszę czasami przeczytać dwa lub trzy razy jedną stronę, by zrozumieć. Pewnie nieraz Wam też się to zdarza. Należę również do tych pechowców, którzy do czytania muszą mieć spokój absolutny: żadne radio, żaden tramwaj czy autobus, niestety, nie wchodzą w grę. Koleżanka, wręczając mi książkę Richarda Evansa pt. „Stokrotki w śniegu”, zapewniała, że to właśnie idealna książka do autobusu. Nawet dla mnie.
Ruszyła...
Powieści Richarda Paula Evansa nie były pisane z myślą o tak ogromnej liczbie czytelników, jakiej się spodobały. Autor tworzył je dla swoich najbliższych i przyjaciół, aby w przedświątecznym okresie mogli zastanowić się nad swoim życiem, nauczyli się je doceniać i uświadomili sobie, że warto być dobrym człowiekiem. Przyjaciele, dostrzegając jego talent, postanowili wydać otrzymane opowieści, czym przyczynili się do tego, że może się nimi cieszyć szersze grono odbiorców.
Kiedy brałam do ręki „...
Kariera pisarska Richarda Paula Evansa rozpoczęła się w gronie przyjaciół, którzy zachwyceni talentem autora polecali jego teksty innym. Wkrótce jego kolejne powieści zaczęły trafiać na pierwsze miejsca amerykańskich list bestsellerów. Evans poza pisarstwem zajmuje się działalnością charytatywną, między innymi założył fundację na rzecz dzieci zaniedbywanych. Prywatnie jest ojcem pięciorga dzieci.
"Stokrotki w śniegu" – to jego kolejna, "-nasta" już powieść. Na początku autor zwraca się do czy...
Książka jest nowoczesną wersją Dickensowskiej "Opowieści wigilijnej" i przyznam, że w trakcie czytania jakoś mi to specjalnie nie doskwierało. Oczywiste podobieństwa, które się pojawiały, nie przesłoniły mi samej treści.
W postać Scrooge'a wciela się tu James Kier. Jest on bezwzględnym i okrutnym deweloperem, który dochrapał się pozycji i majątku na ludzkiej krzywdzie. Brzydzą się nim znajomi, brzydzi się nim rodzina, po tym, jak porzucił żonę umierającą na raka, jego jedyny syn zerwał z nim ...
Już z odautorskiego wstępu dowiadujemy się o dwóch rzeczach. Po pierwsze, autor nie ucieka od porównań z „Opowieścią wigilijną” Dickensa, wychodzi im naprzeciw – to taka nowa, uwspółcześniona wersja klasycznej powieści o (bożonarodzeniowej) metamorfozie. Pytanie tylko, czy fakt, że w „Stokrotkach w śniegu” nie ma duchów, są tylko realne postaci - bardziej czy mniej przeraża. Po drugie, Evans zdradza, co zainspirowało go skonstruowania takiej, a nie innej historii. Był nim pomysł nauczycielki, kt...
Noty wydawców i inne informacje
Czy można dostać drugą szansę i rozpocząć wszystko od nowa?
James Kier zginął w wypadku. Tak przynajmniej wszystkim się wydawało. On sam dowiedział się o własnej śmierci z gazet. Pomyłkę szybko wyjaśniono, ale błąd popełniony przez dziennikarza ucieszył wszystkich znajomych Jamesa. Nic dziwnego. Nie był kandydatem na najlepszego przyjaciela. Bezwzględny szef. Rekin biznesu wyznający zasadę - po trupach do celu. Mąż, który zostawia umierającą żonę. Ojciec znienawidzony przez syna.
Czy można zacząć wszystko od nowa? Wynagrodzić popełnione krzywdy? Przebaczyć innym i sobie?
"Stokrotki w śniegu" to piękna, wzruszająca opowieść o sile miłości i nadziei. O tym, że najważniejsza w życiu jest rodzina. Że tylko kochając i będąc kochanym, można odnaleźć własną drogę w życiu.
[Znak, 2010]
Powiązane czytatki
Lekturę powieści Richarda Paula Evansa odkładałem z przyjemnością, spodziewając się prawdziwej literackiej uczty (podobnie Róża Żabczyńska z "Cudzoziemki" Kuncewiczowej odkładała spożycie kawioru tak długo, aż jej się zepsuł!). Oczekiwałem drugiego Schmitta, nowego odkrycia literackiego, szybkiej decyzji, że bezwarunkowo zapełniamy sobie półkę wszystkimi książkami tego autora... Cóż, i zamiast zachwytu jest rozczarowanie. I to rozczarowanie ogromne!
Pełen najlepszych chęci zacząłem swoją przy...
Inne, czyli miscellanea
Jest to historia o bezwzględnym człowieku, którego jedynym życiowym celem są pieniądze, czyli takiego współczesnego skąpca - Scrooge’a.
Z początku fabuła nie wydaje się niczym nadzwyczajnym, ale czytając i poznając bliżej bohaterów, odnalazłam głęboki sens tej powieści – jest nim odnalezienie w człowieku tego co dobre, stałe i tego, dzięki czemu możemy żyć szczęśliwie.
Książka ta utkwiła mi w pamięci i przypominając ją sobie, czuję ciepły klimat wigilijnego wieczoru. Wracam do niej ciąg...
Forum - dyskusje na temat książki
Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki. Zaloguj się aby dodać nowy temat. Jeśli nie masz konta możesz się zarejestrować tutaj.
-
do książki dodano opisy lub recenzje
-
książka dostępna w naszej księgarni
-
książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)