Noty wydawców i inne informacje
Początek lat 70. poprzedniego wieku. Jadzia Maślak przyjeżdża do Wałbrzycha z wioski pod Skierniewicami i prosto z oblodzonych schodów dworca wpada w ramiona nadgórnika Stefana Chmury, syna przesiedleńców ze Wschodu. Od tej chwili jej życie toczy się na tle wałbrzyskiego krajobrazu. Dziewczyna idzie ze Stefanem do ołtarza ubrana w suknię z poniemieckiej firany. Wprowadza się do bloku na Piaskowej Górze, gdzie zawsze wieje wiatr. W końcu rodzi bliźniaczki: jedną martwą, drugą żywą, Dominikę – niepodobną do nikogo z rodziny.
Historie opowiadane przez Bator zaczynają się i kończą w różnych czasach i miejscach, lecz wszystkie zbiegają się na Babelu, jak miejscowi nazywają największy dom na Piaskowej Górze. Babcie Halina i Zofia, matka Jadzia i córka Dominika, cztery kobiety, a między nimi kolejni mężczyźni. Grzeszne romanse, nieoczywiste pokrewieństwa i pęknięte tożsamości. Historia kilkudziesięciu lat. Powieść Bator imponuje celnością obserwacji i epickim rozmachem. Widok na Polskę z Piaskowej Góry to spojrzenie w samo sedno tego, kim jesteśmy.
[Wydawnictwo W.A.B., 2009]
Recenzje i opinie o książce
Zdaje się, że pisałam już kiedyś, iż drażnią mnie porównania typu „angielski Petrarka” czy „rosyjski Szekspir” (czy tych akurat kiedyś ktoś użył, nawet nie wiem, ale chodzi mi o zasadę ich konstruowania) - bo przecież każdy pisarz chciałby, aby jego twórczość odbierano jako coś wyjątkowego, a nie jako powtórkę choćby najdoskonalszego dzieła wszech czasów. I nie używałam takich, jak pamięcią sięgam, aż do momentu, gdy przeczytawszy może 1/10 „Piaskowej Góry” powiedziałam do siebie: toż to polska ...
Rzadko mi się zdarza czytać książkę tak przemyślaną, jak "Piaskowa Góra" Joanny Bator. Ma się po prostu wrażenie, że w tym prozatorskim świecie, niemal odartym z akapitów i z warstwą dialogiczną wpuszczoną w ciągły tekst, każde słowo jest niezbędne. Gdybyśmy wyjęli choć jedno z nich, cała konstrukcja by runęła niczym mityczna Wieża Babel, gdyż przez pomieszanie języków nie sposób znaleźć porozumienia.
Zacznijmy od czasu akcji: możemy go właściwie rozciągnąć na cały ubiegły wiek - z przewagą l...
Inne, czyli miscellanea
Brak elementów do wyświetlenia.
Forum - dyskusje na temat książki
Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki.