WAŻNE
Weź udział w największym projekcie hydrologicznym od czasów Archimedesa! Nie czekaj, podaj cegłę!

 

 

» nie pamiętam hasła» zarejestruj się

BiblioNETka potrzebuje opiekunów!

0
500

Sprawdź jak możesz pomóc!

Najciekawsze recenzje
  • To Ja byłem Vermeerem: Narodziny i upadek największego fałszerza XX wieku

    (Wynne Frank) Autor: marysiek przeczytaj »
  • Chłopiec z Włoch

    (Besson Philippe) Autor: Inesitau przeczytaj »
  • To nie jest kraj dla starych ludzi

    (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles)) Autor: tomcio przeczytaj »
  • Byłam po drugiej stronie lustra: Wygrana walka ze schizofrenią

    (Lauveng Arnhild) Autor: gosinka przeczytaj »
  • Lala

    (Dehnel Jacek) Autor: Magrat przeczytaj »
  • Kot

    (Simenon Georges) Autor: Koczowniczka przeczytaj »
  • Auteczko: Ballada

    (Hrabal Bohumil) Autor: Farary przeczytaj »
  • + Więcej recenzji

W księgarni: X
Dostępność książki: X

[przeczytane] Eryk Algo nowym graczem

Autor: verdiana

Książka: Nowy gracz: Opowieść z cyfrowego świata IV (Algo Eryk)

Data dodania: 2004-04-29 17:37

Redakcja BiblioNETki poleca!

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)

"Nowy gracz" trafił w moje ręce zupełnie przypadkowo i bez planowania. Właściwie planowaniu wbrew. Jak tylko zobaczyłam hasła "technothriller", "futurystyka", "Lem", zniechęciłam się (dla mnie to skojarzenia najgorsze z najgorszych) i postanowiłam o książce dłużej nie myśleć; i gdyby nie to, że książka sama znalazła się w moich rękach, nie sięgnęłabym po nią. A szkoda, wiele bym straciła. Na szczęście te wszystkie hasła, które do książki miały przyciągać, a mnie odstraszyły, okazały się nie mieć z nią nic wspólnego.

Fabuły w skrócie opowiedzieć się nie da. Cokolwiek powiem, okaże się, że książka nie jest o tym, a przynajmniej nie tylko o tym. O czym jest, tak naprawdę dowiadujemy się na samiusieńkim końcu, a i to nie jest pewne (zakończenie jest sugerowane, umożliwia kontynuację - i mam nadzieję, że cd. nastąpi). Na potrzeby posta możemy uznać, że główną postacią jest tajemniczy pan Kappa, za którym stoi równie tajemnicza korporacja, która zatrudnia tak samo tajemniczych pracowników i zajmuje się niezwykle tajemniczymi projektami. Zarządzanie i komunikacja odbywają się głównie przez Sieć, bez której życie już właściwie nie jest możliwe. I nagle coś zaczyna się psuć. Nagle grunt usuwa się spod stóp, już nie wiemy, kto jest kim i czy naprawdę nim jest, nie wiemy, czy dziecko mijane na ulicy jest faktycznie dzieckiem, a wycieczka z sierocińca wycieczką z sierocińca. Ktoś włamał się do sieci. Ktoś... Obcy.

Nie zaglądałam na koniec (choć to dla mnie dość niezwykłe), bo nie miałam potrzeby - czytało mi się bardzo dobrze, akcja toczyła się wolniutko, napięcie rosło powoli, więc bez stresu. Relaksowałam się. Ktoś na grupie napisał, że zakończenie jest skopane. Nie umiem tego ocenić. Sam fakt, że nie zostałam stresem zmuszona do poznania go przed skończeniem lektury sprawia, że mi się podoba. ;)

Książka ma ok. 500 stron. Te wszystkie strony poświęcone są nie cybertechnologii (tej jest w sumie niewiele i wyjaśniona zrozumiale dla laika), a obserwacjom obyczajowym. Napięcie narasta bardzo powoli, a czytelnik nie wie więcej niż sami bohaterowie. Razem z nimi tkwi w skomplikowanej intrydze. Sensacja tu jest bardzo dyskretna (i bardziej wzrusza mnie i przeraża mordowanie psów niż mordowanie ludzi). Didaskalia jak w scenariuszu - film by z tego był świetny (detale są tu istotne, tworzą postacie bardziej niż cokolwiek innego). Nie brakuje też filozoficznych rozważań. Siłą tej książki są dialogi. Poza wszystkim ta książka jest po prostu dobrze napisana.

Wadę książka też ma, jeśli wadą można nazwać małe wpadki. Bo np.: studentka V roku informatyki nie wie, co to trojan? Coś czuję, że ta symulowana niewiedza istnieje tylko po to, żeby czytelnikom-laikom w przystępny sposób wyjaśnić specjalistyczną terminologię, bez której rozumieć książki nie sposób. Ale jednocześnie książka ową terminologią nie jest przeładowana - autor zachował właściwe proporcje.

Wydawnictwo natomiast skopało okładkę - jest paskudna, pomarańczowy pasek przez środek. Odstrasza.

Na koniec coś, co sprawiło, że oczy otworzyły mi się szeroko ze zdziwienia i ciekawości - Gardzienice! Bardzo, naprawdę BARDZO chciałabym wiedzieć, kto był pierwowzorem Fabiana. I jak Gardzienice trafiły do książki fantastycznej. ;)

  • Podziel się

komentarzy: 12 | wyświetleń: 5343

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: jakozak 2008-01-28 14:40 napisał(a):

Odpowiedź na: "Nowy gracz" trafił w moje ręce zupełni... | verdiana Pokaż rodzica

Ja bardzo bym prosiła dobrą jakąś duszę o pożyczenie mi tej książki. Koniecznie pragnęłabym przeczytać przed Wielkim Majem. :-)))

Odpowiedz

Użytkownik: verdiana 2008-01-28 15:01 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja bardzo bym prosiła dob... | jakozak Pokaż rodzica

Jak się dogadasz z Vemoną i wyśle Ci po tym, jak sama przeczyta, to ja nie mam nic przeciwko. :-)
Tylko najpierw musiałaby przyjść na jakieś spotkanie. :P

Odpowiedz

Użytkownik: Taryn 2008-01-28 15:14 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak się dogadasz z Vemoną... | verdiana Pokaż rodzica

Przyjdzie, przyjdzie!! Tylko nie przed południem. :-((

Odpowiedz

Użytkownik: verdiana 2008-01-28 15:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Przyjdzie, przyjdzie!! Ty... | Taryn Pokaż rodzica

Wczoraj było po południu! Ale jak zwykle po południu i w dni wolne nikt nie przychodzi. :P

W zeszłym tygodniu też było po południu, w czwartek bodajże, i też byłyśmy tylko we dwie.

Odpowiedz

Użytkownik: Taryn 2008-01-28 15:38 napisał(a):

Odpowiedź na: Wczoraj było po południu!... | verdiana Pokaż rodzica

Biję się w piersi, przeoczyłam czwartek. :-(( Czy zostanie mi wybaczone??

Odpowiedz

Użytkownik: verdiana 2008-01-28 15:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Biję się w piersi, przeoc... | Taryn Pokaż rodzica

Nie mamy co wybaczać, na spotkaniach bnetkowych przecież jest fajnie niezależnie od ilości uczestników. :-) Nie wiem, jak w tym tygodniu, ale w następnym pewnie znowu będzie spotkanie, bo mamy zamiar iść na "Skafander i motyl". :-)

Odpowiedz

Użytkownik: Taryn 2008-01-28 16:00 napisał(a):

Odpowiedź na: Nie mamy co wybaczać, na ... | verdiana Pokaż rodzica

Przegapiłam, bo zaczynam ostro nadrabiać czytanie i po pracy mniej się loguję. Mam od Was tyle ciekawej lektury, że aż mnie gryzie wszędzie, że ona odłogiem leży. :-)
Będę dokładniej śledzić wątki, bo koniecznie chcę się wybrać na spotkanie, przy okazji przyniosę Ci "Rzeź bezkręgowców". :-))

Odpowiedz

Użytkownik: verdiana 2008-01-28 16:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Przegapiłam, bo zaczynam ... | Taryn Pokaż rodzica

Hihi to ja chyba powinnam przeczytać teraz coś Twojego. :)) Co najpierw chcesz z powrotem?

Odpowiedz

Użytkownik: Taryn 2008-01-28 16:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Hihi to ja chyba powinnam... | verdiana Pokaż rodzica

Wcale Cię nie popędzam, zwłaszcza że Tobie nic nie wiszę. :-)) Czytaj sobie spokojnie w takiej kolejności, jak Ci akurat będzie pasowało, czasem przecież nie ma się akurat ochoty na to, co leży i krzyczy, że się powinno od niego zacząć. :-))

Odpowiedz

Użytkownik: verdiana 2008-01-28 16:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Wcale Cię nie popędzam, z... | Taryn Pokaż rodzica

Ale ja mam wyrzuty sumienia, że od spotkania z Jolą trzymam Kalicińską! Która chyba nawet jest jej, prawda? :)

Odpowiedz

Użytkownik: Taryn 2008-01-28 16:34 napisał(a):

Odpowiedź na: Ale ja mam wyrzuty sumien... | verdiana Pokaż rodzica

Jest moja, ale nie miej wyrzutów, jeśli chwilowo nie masz na nią natchnienia, bo ja nie mam na nią czasu. :-)

Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2008-01-28 15:24 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak się dogadasz z Vemoną... | verdiana Pokaż rodzica

Zaraz będę z nią gadać. Dziekuję Ci bardzo, Verdiano. :-)

Odpowiedz

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)


  • statystyki www stat.pl
  • Platnosci.pl