WAŻNE
Weź udział w największym projekcie hydrologicznym od czasów Archimedesa! Nie czekaj, podaj cegłę!

 

 

» nie pamiętam hasła» zarejestruj się

BiblioNETka potrzebuje opiekunów!

0
500

Sprawdź jak możesz pomóc!

Najciekawsze recenzje
  • To Ja byłem Vermeerem: Narodziny i upadek największego fałszerza XX wieku

    (Wynne Frank) Autor: marysiek przeczytaj »
  • Chłopiec z Włoch

    (Besson Philippe) Autor: Inesitau przeczytaj »
  • To nie jest kraj dla starych ludzi

    (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles)) Autor: tomcio przeczytaj »
  • Byłam po drugiej stronie lustra: Wygrana walka ze schizofrenią

    (Lauveng Arnhild) Autor: gosinka przeczytaj »
  • Lala

    (Dehnel Jacek) Autor: Magrat przeczytaj »
  • Kot

    (Simenon Georges) Autor: Koczowniczka przeczytaj »
  • Auteczko: Ballada

    (Hrabal Bohumil) Autor: Farary przeczytaj »
  • + Więcej recenzji

W księgarni: X
Dostępność książki: X

Na rowerze

Autor: jatma

Książka: Kobiety ich mężczyzn (Andruchowycz Sofija)

Data dodania: 2007-08-25 12:02

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)

"Bo kiedy wyobrażam sobie, jak oni tam siedzą, każdy w swoim pokoju, w czterech ścianach z oknami na park [...], kiedy wyobrażam ich sobie, takich samotnych, takich oderwanych, takich osobnych, serce mi rozdziera. Wydają mi się maleńkimi na wpół przejrzystymi istotami"[1].

Jedenaście opowiadań. Różnych. Dziwnych momentami. Jedne lepsze, drugie troszkę jakby niedopracowane, ale wszystkie zdradzają to samo. Że jeśli Sofija Andruchowycz pisać nie przestanie, przerodzi się dnia pewnego w znakomitą pisarkę. Bo ma talent. Bo słowem maluje obrazy. Obrazy raczej pesymistyczne, w najlepszym razie melancholijne, ale zmuszające do zastanowienia się nad nimi, do otworzenia oczu na rzeczywistość, którą człowiek sam tworzy. Przedstawione historie są krótkie, język nieskomplikowany, rzeczy opisane z detalami, sensu jednak musimy doszukiwać się sami.

"Najważniejsze - nie bać się, rozumiesz? Niczego nie wymagam i na nic nie liczę. Wystarczy po prostu patrzeć, po prostu wiedzieć - gdzieś obok... Może troszkę plączę, ale przecież rozumiesz? To nie chodzi o miłość, to coś ważniejszego. Jakoś tak uniwersalnie"[2].

Kim są bohaterowie? Ludźmi, takimi zwykłymi. Niczym się nie wyróżniają, spotykasz ich codziennie. Na ulicy, w pociągu, podczas jazdy rowerem. Są szarzy, na pozór przeciętni, więc ich nie dostrzegasz. Nie zastanawiasz się, jakie myśli kryją się za ich niemym spojrzeniem. A myśli te niekiedy przerażają.

Jak bardzo trzeba zamknąć się w sobie, by nie zwariować? Albo inaczej: w jaki sposób zamknąć w sobie uczucia, aby przetrwać kolejny dzień? I dlaczego, wiedząc, że powinno być inaczej, pakujemy się dalej w życie, które wcale nam się nie podoba? Odpowiedzi należy poszukać w sobie. Nie znajdziemy ich na kartach książki. I dobrze.



---
[1] Sofija Andruchowycz, "Kobiety ich mężczyzn", tłum. Michał Petryk, wyd. Czarne 2007, str. 27.
[2] Tamże, str. 71-72.

  • Podziel się

komentarzy: 1 | wyświetleń: 777

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: Harey 2007-08-26 18:09 napisał(a):

Odpowiedź na: "Bo kiedy wyobrażam sobie, jak oni tam ... | jatma Pokaż rodzica

Bardzo ciekawa recenzja i świetnie dobrane cytaty!

Odpowiedz

BiblioNETka utrzymuje się z reklam. Jeśli chcesz nam pomóc, prosimy o wyłączenie ich blokowania na naszej stronie. Jak to zrobić?. Dziękujemy i zapewniamy, że nasze reklamy nie będą ryczały, ani przeszkadzały w przeglądaniu serwisu! :)

- do książki dodano opisy lub recenzje

- książka dostępna w naszej księgarni

- książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)


  • statystyki www stat.pl
  • Platnosci.pl